Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Kr 1101/20

I SA/Kr 1101/20 - Wyrok WSA w Krakowie z 2021-01-21

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
21 stycznia 2021
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: WSA Stanisław Grzeszek (spr.) Sędziowie: WSA Jarosław Wiśniewski WSA Urszula Zięba Protokolant: st.sekr.sąd. Anna Boczkowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi S. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013 r. skargę oddala

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Naczelnik Urzędu Skarbowego w B. decyzją z [...] października 2018r. Nr [...] określił S. C. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013r. w wysokości 144.846 zł. W rozstrzygnięciu zakwestionowano prawo podatnika do rozliczenia w kosztach uzyskania przychodów wydatków ujętych w fakturach VAT wystawionych przez P.U.H. D. M. D. oraz G. I. D.. Zdaniem organu I instancji zakwestionowane faktury nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych, tj. czynności wykonanych przez wskazane w nich firmy, w związku z tym wydatki dokumentowane tymi fakturami nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. W odwołaniu S. C. zarzucił naruszenie: - art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez naruszenie zasady prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, w sytuacji gdy organ przesłuchał świadków P. W., B. C., I. K. oraz L. M., a następnie w treści sporządzonego uzasadnienia decyzji wyciągnął wnioski wprost przeciwne do zeznań tych świadków, co może wskazywać na fakt, że uzasadnienie decyzji sporządzone zostało dużo wcześniej i z góry przesądzono o treści wydanego rozstrzygnięcia; - art. 180 § 1 w związku z art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez jego niezastosowanie i nie uwzględnienie żądania strony z dnia 6 listopada 2017r. w zakresie przeprowadzenia dowodu z konfrontacji pomiędzy I. D. i S. C., a także pomiędzy I. D. i B. C., podczas gdy przedmiotem dowodu miały być okoliczności o istotnym znaczeniu dla sprawy, które wobec pojawiających się rozbieżności między przeprowadzanymi dowodami nie zostały wystarczająco stwierdzone; - art. 187 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, z przekroczeniem zasady jego swobodnej oceny, tj.: błędnego zdyskredytowania treści zeznań złożonych przez stronę jak i I. D., co w konsekwencji doprowadziło do niewłaściwych ustaleń stanu faktycznego w zakresie ustalenia zobowiązania strony w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013r.; - art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez jego niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że udowodnionym jest istnienie zobowiązania strony w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013r. w kwocie 144.846 zł; - art. 193 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że strona nie wywiązała się z obowiązku rzetelnego prowadzenia dokumentacji i zawyżyła koszty uzyskania przychodów na podstawie dokumentów, które nie potwierdzały rzeczywistych zdarzeń. Odwołujący wniósł o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; przeprowadzenie dowodu z konfrontacji pomiędzy I. D. i S. C., a także pomiędzy I. D. i B. C., po wcześniejszym powiadomieniu o tych czynnościach pełnomocnika strony; przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadków G. W., P. Ś., J. S. oraz I. D., po wcześniejszym powiadomieniu o tych czynnościach pełnomocnika strony. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. decyzją z dnia [...] września 2020r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał w pierwszej kolejności, że termin płatności podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013r. upłynął z dniem 30 kwietnia 2014r. Przedmiotowe zobowiązanie uległoby, więc przedawnieniu z dniem 31 grudnia 2019r., gdyby nie wystąpiły okoliczności wymienione w art. 70 § 2, art. 70 § 3, art. 70 § 4, art. 70 § 6 Ordynacji podatkowej. Z akt sprawy wynika, iż w dniu 14 marca 2018r. zostało doręczone odwołującemu - w trybie art. 150 § 4 Ordynacji podatkowej - zarządzenie o zabezpieczeniu z dnia 6 lutego 2018r. nr [...] wydane na postawie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a dotyczące należności pieniężnej z tytułu podatku dochodowego pobieranego od dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2013r. Decyzja o zabezpieczeniu wygasła natomiast w dniu 6 listopada 2018r., tj.: z dniem doręczenia decyzji wymiarowej. Nadto Naczelnik Urzędu Skarbowego w B. nadał wydanej decyzji nieostatecznej z dnia 26 października 2018r. nr [...] rygor natychmiastowej wykonalności, a następnie w dniu 30 listopada 2018r. w stosunku do zobowiązania określonego decyzją, zastosował środek egzekucyjny. W dniu 12 grudnia 2018r. zawiadomił podatnika o ww. zajęciu wierzytelności pieniężnej. W ocenie organu II instancji, skuteczne zastosowanie środka zawieszającego, a następnie przerywającego bieg terminu przedawnienia, dało prawo do merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. DIAS w K. wyjaśnił następnie, że w 2013r. S. C. prowadził działalność gospodarczą pod nazwą Zakład Remontowo-Budowlany "S..C..-B." S. C. osiągając przychody z tytułu świadczenia usług w zakresie robót ogólnobudowlanych w łącznej kwocie 1.766.231,62 zł. Wysokość przychodu znalazła potwierdzenie w dokumentach źródłowych, a organ podatkowy znalazł podstaw do jej kwestionowania. W przedmiotowej sprawie istotą sporu stała się natomiast kwestia nieprawidłowego, zdaniem strony, określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych w związku z osiągniętym dochodem z prowadzonej działalności gospodarczej poprzez niedokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy, efektem czego było nieuznanie przez organ I instancji za koszty uzyskania przychodów wydatków poniesionych przez S. C. na zakup usług ogólnobudowlanych wyszczególnionych na fakturach VAT wystawionych przez P.U.H. D. M. D. oraz G. I. D.. Po zweryfikowaniu wykazanych przez S. C. usług nabytych od ww. podmiotów, organ I instancji doszedł, w opinii odwołującego, do błędnego wniosku, iż wydatki te zostały ujęte w księdze przychodów i rozchodów na podstawie "pustych" faktur VAT, tj.: niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. DIAS w K. wskazał, że z zapisów dokonanych w podatkowej księdze przychodów i rozchodów za rok 2013, wynika, że odwołujący w ciężar kosztów uzyskania przychodów zaliczył wydatki na zakup usług ogólnobudowlanych w łącznej kwocie netto 642.612,35 zł udokumentowanych 21 fakturami VAT wystawionymi przez G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D.. W toku przedmiotowego postępowania, wykorzystując m.in. materiał dowodowy zgromadzony podczas kontroli podatkowych przeprowadzonych u S. C.: w zakresie prawidłowości i rzetelności rozliczenia transakcji zakupów dokonanych z firmą G. I. D. za okres od 1 stycznia 2013r. do 30 września 2013r. (protokół kontroli podatkowej z dnia 30 czerwca 2015r.); w zakresie prawidłowości i rzetelności rozliczenia transakcji zakupów dokonanych z firmą G. I. D. za okres od 1 stycznia 2013r.do 31 października 2013r. (protokół kontroli podatkowej z dnia 26 października 2015r.), dokonano następujących ustaleń: Wydatki ujęte w nin. fakturach VAT stanowią blisko 40% zadeklarowanych w roku 2013 przez S. C. kosztów uzyskania przychodów. Ponadto stwierdzono, że odwołujący nabywał we wskazanym okresie rozliczeniowym usługi budowlane od innych podmiotów tylko na niewielką skalę, w tym od Firmy Budowlanej M. R. oraz J. - B. z B. . Wszystkie faktury VAT wystawione przez G. I. D. na rzecz Zakładu Remontowo-Budowlanego "S..C.-B." S. C. opatrzone są pieczęcią firmową oraz czytelnym podpisem I. D.. Jako formę zapłaty wskazano w nich przelew (w 4-ech z nich), bądź też gotówkę (w 6-ciu z nich). Jednak - jak wynika z przedłożonych dowodów wpłaty, ewentualnie adnotacji dokonanych na fakturze - należności z nich wynikające miały zostać uregulowane wyłącznie gotówką. Osobą kwitującą odbiór zapłaty była zaś I. D.. Natomiast na fakturach VAT dokumentujących sprzedaż S. C. usług budowlanych przez P.U.H. D. M. D. w miejscach przeznaczonych do wskazania osoby upoważnionej do wystawienia faktury widnieje parafka oraz odciśnięta jest pieczęć firmy. Ponadto, pomimo, iż w części faktur określono sposób zapłaty w formie przelewu, przedłożono do nich dowody wpłaty gotówki. W rezultacie wynikające z nich należności miały zostać uregulowane w ten właśnie sposób. Osoba potwierdzająca odbiór gotówki złożyła nieczytelny podpis oraz przybiła pieczęć P.U.H. D.. Łącznie wszystkie zakwestionowane przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. faktury VAT opiewały na kwotę brutto: 785.163,20 zł, w tym wartość netto: 642.612,35 zł i VAT: 142.550,85 zł. Tymczasem, jak podkreślił organ II instancji, z zeznań R. H. (protokół przesłuchania świadka z dnia 12 października 2016r.), który wystąpił do Sądu Pracy o wypłatę zaległego mu wynagrodzenia, P. Z. (protokół przesłuchania świadka z dnia 13 października 2016r.) oraz znajdujących się w aktach sprawy 16 zajęć wierzytelności wynika, iż odwołujący regularnie nie płacił powstałych w związku z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą zobowiązań. W samym tylko 2013r. na podstawie ww. zajęć miał do zapłaty ponad 187.000 zł, tj. kwotę 1,5 razy większą od deklarowanego za ten okres dochodu. Egzekucji zaległości dokonywano także w roku poprzedzającym badany rok podatkowy tj. 2012r. oraz roku po nim następującym tj. 2014r. Analizując natomiast wyciągi z rachunków bankowych, które odwołujący posiadał w 2013r. stwierdzono, że w poszczególnych miesiącach nie dokonywał wypłat gotówkowych umożliwiających mu regulowanie faktur VAT wystawionych na rzecz Zakładu Remontowo-Budowlanego "S..C..-B." S. C. przez G. I. D. oraz P.U.H.. "D." M. D. w tej właśnie formie. Natomiast z akt sprawy wynika, że należności za wykonane usługi przez firmę S. C. płacone były głównie na rachunki bankowe. Stąd też niewiarygodne są dokumenty z których wynika, że odwołujący miał dokonywać w 2013r. wpłat gotówkowych za kwestionowane faktury VAT w kwocie prawie 800 tyś. zł. Na taką ocenę wskazuje również fakt, że od 2012r. do końca 2013r. komornik dokonywał zajęć w kwocie przekraczającej 200 tyś. zł. Dodatkowo pracownicy strony, tj. R. H. oraz P. Z. składając zeznania potwierdzili jej kłopoty z płynnością finansową wyjaśniając, że szef nie wypłacał należnego im wynagrodzenia. Z tego też względu odeszli z Zakładu Remontowo Budowlanego "S..C.-B." S. C. za porozumieniem stron. DIAS w K. wyjaśnił nadto, że w toku prowadzonych przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. postępowań podatkowych w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2013r. oraz podatku od towarów i usług za m-ce III-XII 2013r., jak i kontroli podatkowych nie okazano umów na wykonanie przez ww. podwykonawców robót objętych kwestionowanymi fakturami VAT, a także protokołów ich odbioru oraz ewentualnych kosztorysów. Organ I instancji, na podstawie deklaracji PIT-4R ustalił, że odwołujący prowadząc Zakład Remontowo-Budowlany "S.C.- BUD" S. C. w 2013r. zatrudniał od 5 - 6 osób. Z przedłożonej przez niego ewidencji środków trwałych za ww. okres wynika natomiast, iż dysponował zapleczem technicznym niezbędnym do wykonania usług budowlanych. Obejmowało ono m.in.: koparkę, koparko-ładowarki, wyciągarkę budowlaną, młot udarowy i wyburzeniowy, młotowiertarki, piły, przecinarkę, zakuwarkę elektryczną oraz samochody ciężarowe i samochody osobowe. Ponadto w dniach 23 czerwca 2016r., 27-29 czerwca 2016r., 4 lipca 2016r. 18 sierpnia 2016r., 17-18 października 2017r., 20 października 2017r., 6 listopada 2017r., 15-16 grudnia 2017r. i 29 stycznia 2018r. przeprowadzono czynności sprawdzające u zleceniodawców dla których podatnik miał świadczyć usługi budowlane z pomocą firm G. I. D. i P.U.H. "D." M. D. tj.: F.H.U. A. J. C., Spółdzielnia Mieszkaniowa w B., F.P.H.U. "W. " J. O., Spółdzielnia Mieszkaniowa "G. " w B., F.B. "U. " M. R., S. sp. z o.o., P.H.U. "J. " J. G., Z.P.H. S. sp. z o.o., F. K. C., M. T. [...]. Część podmiotów potwierdziło wykonanie przez Zakład Remontowo - Budowlany "S..C..-B." S. C. robót w zakresie usług, które pokrywają się z opisem na kwestionowanych fakturach VAT od rzekomych podwykonawców, a ujętych w fakturach VAT wskazanych na str. 7-9 niniejszej decyzji i przedłożyło stosowną dokumentację. Podczas podjętych czynności sprawdzających stwierdzono, iż zleceniodawcy dopuszczali możliwość wykonywania robót budowlanych przez podwykonawców odwołującego. O ile część z nich nie wnikała czyimi pracownikami posługuje się Zakład Remontowo-Budowlany "S..C.. - B." S. C., to już S. sp. z o. o. zastrzegła w umowie, iż w przypadku podzlecania robót dalszym podwykonawcom wymagana jest uprzednia zgoda głównego wykonawcy oraz zaakceptowanie przez głównego wykonawcę treści umów zawieranych z dalszymi podwykonawcami, na piśmie pod rygorem nieważności. Dodatkowo dalsi podwykonawcy nie mieli prawa wejść na teren budowy, przebywać i rozpoczynać jakichkolwiek prac na terenie budowy bez zgody głównego wykonawcy wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności. Nadto, ze złożonych wyjaśnień wynika, iż zleceniodawcy nie mieli wiedzy o podwykonawcach, nie dysponowali dokumentacją poświadczającą ich zgłoszenie przez "S..C..-B.", ani zawartymi z nimi umowami. Co więcej, sam odwołujący nie przedłożył organom podatkowym pisemnej zgody udzielonej przez S. sp. z o.o. na dopuszczenie jako podwykonawcy robót firmy G. I. D. oraz P.U.H. "D." M. D.. S. z.o.o. w piśmie z dnia 8 grudnia 2017r. poinformowała natomiast, że podmiot ten nie zgłaszał prośby o jej wyrażenie. Ponadto, w dniu 30 stycznia 2017r. został przesłuchany w charakterze świadka J. C. właściciel F.P.H. A., który zeznał, iż nie zna I. D. ani M. D., a o firmie G. I. D. nigdy nie słyszał. DIAS w K. wyjaśnił przy tym, że odwołujący mając na względzie wystosowane do niego w dniach 26 września 2017r. i 22 lutego 2018r. wezwania do stawienia się w organie celem przesłuchania w charakterze strony, ewentualnie złożenia pisemnych wyjaśnień na zawarte w nim pytania, nie stawił się na przesłuchanie, a udzielił pisemnych wyjaśnień. Pismami z dnia: 11 października 2017r. i 6 marca 2018r. udzielił informacji odnoszących się do sposobu prowadzenia działalności gospodarczej i praktyk stosowanych w jego firmie. W tym miejscu organ odwoławczy szczegółowo omówił: ustalenia dotyczące P.U.H. D. M. D. oraz G. I. D.; przesłuchania w charakterze świadków: pracowników (robotników budowalnych) firmy odwołującego w zakresie współpracy jego firmy z ww. podmiotami, księgowej M. D., I. D., oraz na wniosek odwołującego, osób, które nadzorowały lub wykonywały prace na budowach, gdzie podwykonawcą Zakładu Remontowo- Budowlanego "S..C..-B." S. C. miały być firmy G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D.; wyjaśnienia G. W. dotyczące jego znajomości z I. D. oraz M. D., ich współpracy i wykonywania prac przez P.U.H. D. na budowach w K. , B. oraz B. e w L. i M.. Ponadto organ II instancji wskazał na zeznania: świadków przesłuchanych na wniosek odwołującego na okoliczność wykazania spotkań, prowadzonych rozmów, jakie miały miejsce między nim, a I. D. i M. D., a także wykonanych przez nich robót; syna, żony oraz księgowej; M. D. i I. D.; odwołującego oraz na złożone przez niego na piśmie wyjaśnienia. Organ odwoławczy omówił również okoliczności towarzyszące transakcjom zawartym pomiędzy Zakładem Remontowo-Budowlanym "S..C..-B.", a ww. podwykonawcami, które w jego ocenie, znacząco odbiegały od ogólnie stosowanych w obrocie gospodarczym praktyk. W ocenie organu odwoławczego tak zgromadzony materiał dowodowy potwierdza, że transakcje świadczenia usług wyszczególnione w zakwestionowanych fakturach VAT nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, tj. faktycznego wykonania usług przez G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D.. Wskazują na to następujące fakty: - sposób nawiązania współpracy przez odwołującego z ww. kontrahentami, tj. bez uprzedniego zweryfikowania ich możliwości wykonawczych, opierając się głównie na deklaracji M. D., iż jest w stanie wykonać zlecone prace; ponadto S. C. do momentu wystawienia pierwszej faktury VAT przez I. D. nie miał pojęcia że "współpracuje" z G. I. D.; - zarówno G. I. D., jak i P.U.H. D. M. D. nie zatrudniały pracowników, ani nie dysponowały sprzętem umożliwiającym wykonanie robót budowlanych; - G. I. D. miała być pośrednikiem pomiędzy S. C. (ZRB S.C.-BUD), a M. D. (P.U.H. D.), tj. dokonywała dalszego podzlecania robót budowlanych firmie męża, nie wykonywała ich własnymi siłami; - I. D. nie posiadając wykształcenia, ani jakichkolwiek uprawnień do wykonywania robót budowlanych poszerzyła - za namową M. D. - prowadzoną dotychczas działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa leasingowego o usługi budowlane; w toku prowadzonego wobec niej postępowania dodatkowo wyjaśniła, iż mąż zaproponował jej, aby pośredniczyła w znajdowaniu podwykonawców dla głównego inwestora w branży budowlanej", tymczasem jedynym podwykonawcą pozostawał faktycznie P.U.H. D. M. D.; - w obu firmach organizacją działalności zajmował się M. D., który, jak twierdził, dokonywał telefonicznego nadzoru i uzgodnień; - I. D. nie szukała ofert ani klientów, nie wiedziała w jaki sposób ustalana była cena za świadczone przez G. usługi, kto nadzorował prace, nie wiedziała czyją własnością były materiały, nie bywała na budowach, nie przyjmowała osobiście zapłaty za zlecone roboty budowlane; sygnowała natomiast przyniesione jej do podpisu przez M. D. dokumenty, w tym faktury VAT oraz potwierdzenia KP/KW; - poza fakturami VAT oraz potwierdzeniami zapłaty brak jakichkolwiek dokumentów świadczących o współpracy G. Izabela oraz P.U.H. D. M. D. z Zakładem Remontowo-Budowlanym "S..C..-B." S. C. i wykonaniu przez ww. podwykonawców na rzecz firmy odwołującego, kwestionowanych usług budowlanych, tj.: pisemnych umów, protokołów zaawansowania lub odbioru prac, kosztorysów, e-maili dotyczących uzgodnień między podmiotami; - na życzenie M. D. zapłaty za wszystkie faktury VAT (nawet te w przypadku, których należność pierwotnie miała zostać uregulowana przelewem) miały być dokonywane gotówką; odbyło się to do jego rąk, bez świadków; I. D. podpisywała natomiast potwierdzenia zapłaty nie widząc pieniędzy na oczy, jak zeznała bowiem miały być one wpłacane na jej konto banku, w którym miała zaciągnięty kredyt do czego nie doszło; mąż ją tylko poinformował, że zapłacił nimi podwykonawcom; - S. C. miał dysponować wolną gotówką na pokrycie zobowiązań wynikających z faktur VAT wystawionych przez G. I. D. oraz P.U.H D. M. D. w kwocie ok. 800 tyś. zł, co jest wysoce nieprawdopodobne biorąc pod uwagę skalę jego problemów finansowych w latach 2012-2014; - zarówno G. I. D., jak i P.U.H. D. M. D. korzystały z podwykonawców, a zobowiązania ich jednoosobowych działalności opiewać miały na milionowe kwoty; - I. D. jako jedynego podwykonawcę G. I. D. wskazała P.U.H. D. M. D.; podwykonawcami P.U.H. D. M. D. - zgodnie z wyjaśnianiami M. D. - miały być R. sp. z o. o. oraz B. sp. z o.o.; przy czym jedna z nich w ogóle nie istnieje w KRS (B. sp. z o.o.), natomiast druga (obecnie w likwidacji, powołano kuratora) z dniem 10 października 2011r. została wykreślona z rejestru podatników VAT na podstawie art. 96 ust. 9 ustawy o podatku od towarów i usług, za rok 2013 nie składała żadnych deklaracji podatkowych i informacji o dochodach oraz pobranych zaliczkach na podatek dochodowy, a ostatnie sprawozdanie złożyła za rok 2002 (R. sp. z o.o.); - I. D. w latach 2012-2013 wystawiła faktury VAT na ponad 7,5 min zł, z czego w 2013r. na 3 mln zł płacone gotówką; - S. C., mimo dużej skali współpracy z G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D. oraz samodzielnego nadzorowania budów i dokonywania odbiorów zleconych robót budowlanych, nie posiadał podstawowej wiedzy na temat ww. podwykonawców, w tym m.in. nie wiedział jakie to duże firmy, czy zatrudniały pracowników, jakim dysponowały sprzętem, czy I. D. brała udział w pracach budowlanych; dodatkowo jedyną praktycznie osobą z którą się kontaktował jest M. D.; I. D. miał widzieć tylko dwa razy, a innych pracowników nie umie wskazać; - żaden ze świadków, w tym przesłuchanych na wniosek strony, nie potwierdził faktycznego wykonania usług przez ww. kontrahentów ujętych w zakwestionowanych fakturach VAT usług (wyjątek stanowi L. M., którego zeznaniom nie dano wiary); osoby te albo w ogóle nie znały M. D. oraz I. D. i nigdy nie słyszały o firmach G. I. D. i P.U.H. D. M. D., albo nie były nigdy na budowach oraz nie posiadały jakiejkolwiek wiedzy dotyczącej współpracy między S. C., a podwykonawcami; - I. D. nie była w 2013r. zarejestrowanym podatnikiem VAT, nie składała deklaracji podatkowych VAT za rok 2013, z wyjątkiem deklaracji VAT-7 za m-c październik 2013r. nie dokonując jednak wpłaty na poczet zobowiązania w podatku od towarów i usług; nie składała również deklaracji PIT-4R, a także informacji o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT-11 za rok 2013; - M. D. nie składał deklaracji VAT za rok 2013, z wyjątkiem VAT-7K za IV kwartał 2013r.; nie składał również deklaracji PIT-36, PIT-4R, a także informacji o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT-11 za rok 2013; nie wpłacał zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za ten okres rozliczeniowy; - brak możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w 2013r. pod deklarowanym przez M. D. adresem, tj.: K., ul. [...] z uwagi na wypowiedzenie w dniu 31 sierpnia 2010r. umowy najmu; jak wyjaśnił do protokołu z dnia 11 lutego 2015r. siedziba została przeniesiona stamtąd na ul. [...] w K. dopiero w sierpniu 2014r.; tam też nie stwierdzono szyldu i innych oznak prowadzenia działalności. W sporządzonym w dniu 15 maja 2018r. protokole z badania ksiąg podatkowych stwierdzono, że zgodnie z art. 193 § 4 Ordynacji podatkowej nie uznaje się za dowód ksiąg podatkowych, prowadzonych przez podatnika w części dotyczącej zapisów w zakresie kosztów transakcji wynikających z faktur wystawionych przez podmioty, tj.: G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D. z uwagi na jej nierzetelność. Powyższe znajduje w pełni uzasadnienie w zgromadzonym w toku postępowania kontrolnego materiale dowodowym, z którego wynika, iż zapisy w nich zawarte nie odzwierciedlają stanu rzeczywistego, tj. ujęto w nich transakcje gospodarcze niemające miejsca. DIAS w K. wskazał, że w niniejszej sprawie odstąpiono od określenia podstawy opodatkowania w drodze szacowania, gdyż dane wynikające z ksiąg podatkowych, uzupełnione dowodami uzyskanymi w toku postępowania, pozwalają na określenie podstawy opodatkowania - art. 23 § 2 pkt 2 Ordynacji podatkowej. Zdaniem organu II instancji, odwołujący bezpodstawnie zaliczył do kosztów uzyskania przychodów wydatki potwierdzone dokumentami wystawionymi przez ww. podmioty, w łącznej kwocie 642.612,35 zł. (netto), naruszając tym dyspozycję art. 22 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Przy czym, przeprowadzone postępowanie podatkowe nie dało podstaw do kwestionowania dokonanych przez odwołującego odliczeń w zakresie składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. uznał wobec powyższego, że organ I instancji dokonał prawidłowego wyliczenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013r. w wysokości 144.846,00 zł. Odnosząc się w tym miejscu do twierdzeń zawartych w odwołaniu, że zgromadzony w toku niniejszego postępowania podatkowego materiał dowodowy jest niekompletny i zawiera istotne braki, bowiem nie uwzględniono żądania odwołującego z dnia 6 listopada 2017r. w zakresie przeprowadzenia dowodu z konfrontacji pomiędzy I. D. i nim, a także pomiędzy I. D. i B. C. – DIAS w K. wyjaśnił, iż organ I instancji postanowieniem z dnia 14 grudnia 2017r. odmówił przeprowadzenia konfrontacji I. D. z odwołującym się oraz jego żoną B. C., nie uznając jej za instytucję prawa podatkowego, jednakże z niniejszym argumentem nie można się w pełni zgodzić. Przepis art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej jako dowód dopuszcza bowiem wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Natomiast fakt, iż w znajdującym się w art. 181 Ordynacji podatkowej katalogu dowodów jej nie ujęto nie uzasadnia takiego stanowiska. Niniejszy katalog jest katalogiem otwartym, co zostało wielokrotnie potwierdzone przez sądy administracyjne. Odnosząc się przy tym do przywoływanego przez stronę dowodu, organ odwoławczy podkreślił, że po pierwsze organ podatkowy w toku prowadzonego postępowania podejmował liczne próby nawiązania kontaktu z I. D. (wystosowano do niej łącznie 5 wezwań, w tym na przesłuchanie i do przedłożenia dokumentów oraz wyjaśnień), które okazały się nieskuteczne. Po drugie organ I instancji dysponuje zeznaniami oraz wyjaśnieniami I. D. pochodzącymi z prowadzonego względem niej postępowania podatkowego, a także kontroli podatkowej prowadzonej wobec podatnika w zakresie prawidłowości i rzetelności rozliczenia transakcji dokonanych z firmą G. I. D. za m-c X 2013r. oraz zeznaniami B. C. oraz S. C.. W związku z tym znane mu były wersje zeznań wszystkich stron. DIAS w K. zauważył, iż rzeczywiście pojawiły się pewne rozbieżności w zeznaniach co do ich wzajemnej współpracy. Otóż, I. D. zaprzeczyła by znała S. C., a równocześnie zawierała z nim umowy, wskazując, iż w roku 2015 był u niej w biurze jakiś mężczyzna o tym imieniu i prosił o dokumenty dotyczące działalności męża. S. C. zeznał natomiast, że spotkał się z I. D. raz w biurze, a raz na stacji benzynowej. Spotkanie na stacji benzynowej potwierdziła również B. C.. DIAS w K. wyjaśnił, że nie wyklucza, iż I. D. mogła znać odwołującego. Powyższa kwestia znajomości obu osób pozostaje jednak bez wpływu na ocenę dotyczącą możliwości wykonania usług przez firmę I. D., wykazanych w wystawionych fakturach. Z obszernego materiału dowodowego zebranego w trakcie kontroli i postępowania podatkowego wynika jednoznacznie, iż G. I. D. nie mogła wykonać prac wynikających z zakwestionowanych faktur VAT, chociażby z uwagi na brak zaplecza oraz możliwości wykonania robót przez jedynego wskazywanego przez I. D. podwykonawcę. Należy wyraźnie podkreślić, iż sam fakt "ewentualnego" spotkania się z kimś, poznania go nie dowodzi rzeczywistego charakteru transakcji. Nie jest zatem okolicznością istotną dla sprawy. Zwrócić należy również uwagę, iż konfrontacja z B. C. niczego by w tej sprawie nie wyjaśniła, gdyż - jak sama zeznała - nic nie wie na temat G. I. D., nie uczestniczyła w rozmowach biznesowych, ani nie bywała na budowach. S. C. zarówno w toku kontroli jak i postępowania podatkowego nie potwierdził faktu zawierania umów pisemnych z ww. firmą. Ponadto z okoliczności spotkania podanych przez B. C. z Państwem D. wynika, że siedziała ona w samochodzie na stancji paliw i widziała je z tej perspektywy. Zeznała, że "widziała zarówno podatnika, jak i Panią D. . Jednak jak wyjaśniła jej mąż dopiero, gdy Pani D. wsiadła do swojego samochodu prowadził jakieś rozmowy z Panem D. ". Trudno więc zarzucić I. D., że nie zwróciła uwagi i nie zapamiętała tego spotkania ze S. C.. W świetle poczynionych uwag Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. stwierdził, iż odmowa i nie przeprowadzenie ww. dowodu przez organ I i II instancji - w zaistniałej sytuacji - jest uzasadniona i nie stanowi naruszenia art. 180 § 1 i art. 188 Ordynacji podatkowej. Dowód dotyczył bowiem okoliczności nieistotnych dla sprawy lub potwierdzonych w inny sposób. Nawet gdyby organ chciał te czynności podjąć byłoby to niemożliwe z uwagi na brak kontaktu z I. D.. Kolejno odwołujący zarzucił Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w B., iż ten niesłusznie odstąpił od uwzględnienia złożonego przez niego w dniu 5 października 2018r. wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań G. W., P. Ś., J. S. oraz I. D.. Wydał bowiem w dniu 28 października 2018r. postanowienie odmawiające przeprowadzenia tychże dowodów. Wskazani świadkowie mieli być przesłuchani na okoliczność jego spotkań z I. D. oraz M. D., a także potwierdzenia wykonania robót budowlanych przez M. D. jako podwykonawcy. Nie zgadzając się z powyższym podatnik ponowił w odwołaniu ww. wniosek dowodowy. Organ II instancji odnosząc się do powyższego wyjaśnił, iż podjęto próby przeprowadzenia ww. dowodów. Niemniej jednak zarówno P. Ś., jak i J. S. oraz I. D. wezwań nie podejmowali. G. W. złożył natomiast - w tej sprawie - pisemne wyjaśnienia, które odnoszą się do kwestii podniesionych przez stronę. Organ odwoławczy podniósł, iż celem postępowania podatkowego nie jest niekończące się poszukiwanie dowodów na poparcie twierdzeń odwołującego. W niniejszej sprawie zebrano obszerny materiał dowodowy wykluczający możliwość wykonania prac budowlanych przez G. I. D. i P.U.H. D. M. D.. Fakt samych ewentualnych spotkań strony z I. D. i M. D. nie ma natomiast wpływu na rozstrzygnięcie. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. stwierdził, iż odmowa i nie przeprowadzenie ww. dowodu przez organ I i II instancji - w zaistniałej sytuacji - jest uzasadniona. Dowód dotyczył okoliczności potwierdzonych w innymi dowodami, w tym chociażby pisemnymi wyjaśnieniami G. W.. Ponadto, nawet gdyby organ chciał te czynności podjąć byłoby to niemożliwe z uwagi na brak kontaktu z P. Ś., J. S. oraz I. D.. Przechodząc do zarzutu strony dotyczącego naruszenia art. 121 § 1 oraz art. 187 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej organ II instancji wyjaśnił, iż dokonanie przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. odmiennej od woli odwołującego oceny zabranego materiału dowodowego nie świadczy o uchybieniu zasadom postępowania podatkowego zawartych w Ordynacji podatkowej, w tym zasadzie wyrażonej w art. 121 § 1. Organ II instancji podkreślił, że odwołujący nie wskazał na czym polega błąd we wnioskowaniu organu I instancji odnośnie zeznań P. W., B. C., I. K. oraz L. M.. Jak wyjaśnił, organy nie negują, iż: P. W. pracował na zlecenie odwołującego, P. W. i L. M. potwierdzili, że bywali na budowach, I. K. zlecano kontrolę kontrahentów w CEIDG. Nadto co tyczy się natomiast zeznań I. D., organy podatkowe nie zaprzeczają współdziałania między I. D., a M. D.. Efektem tej współpracy nie mogło być jednakże wykonywanie usług budowlanych, wykazanych na zakwestionowanych fakturach. Nawet jeżeli usługi były odebrane jako wykonane przez inwestorów, nie dowodzi to, iż ich wykonawcami były firmy zarejestrowane przez M. D. i I. D.. P. M. Dochnal nie mógł przekazywać I. D. informacji o podwykonawcach, gdyż w tamtym czasie ich nie posiadał. Zatem zarzut w tym zakresie jest bezzasadny. DIAS w K. wskazał również, że odwołujący przy nawiązywaniu współpracy z G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D. nie wykazał jakiejkolwiek staranności. Świadczą o tym następujące okoliczności: jedyną osobą z ramienia ww. podmiotów z jaką się kontaktował był M. D. (z wyjątkiem dwóch spotkań z I. D., których ona sama nie potwierdza); rozpoczął z nim współpracę, gdyż wyglądał na osobę znającą się na budowlance, która dodatkowo stwierdziła, że jest w stanie wykonać zlecone prace; ograniczył się do zweryfikowania P.U.H. D. M. D. wyłącznie w CEIDG; kontrahenta - G. I. D. zweryfikował w ww. ewidencji dopiero po wystawieniu przez tą firmę 4 faktur VAT; o tym, że ze wskazaną firmą współpracuje dowiedział się dopiero po otrzymaniu pierwszej faktury; odwołujący twierdził, iż rozpytywał innych zleceniodawców o G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D. jednak nie potrafił ich wskazać, powołał się jedynie na "Pana T." bez podania jego danych; nie znając kontrahentów nie interesował się czy w ogóle posiadają zaplecze personalne i techniczne niezbędne do wykonania zlecanych robót; nie był w siedzibie P.U.H. D. M. D.. Niemniej jednak organ II instancji podkreślił, iż dla określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych decydujący jest fakt rzeczywistego charakteru zawartej transakcji. W świetle poczynionych ustaleń oraz przedstawionej argumentacji nie budzi wątpliwości, iż nie doszło do naruszenia art. 191 i art. 193 § 1 Ordynacji podatkowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie S. C. zarzucił naruszenie: - art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez naruszenie zasady prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, albowiem zarówno organ I jak i II instancji nie zauważyły potrzeby przesłuchania świadków G. W., P. Ś., J. S. oraz I. D. i poprzestały na pisemnych wyjaśnieniach G. W. stwierdzając równocześnie, że odmowa i nieprzeprowadzenie pozostałych dowodów są uzasadnione brakiem kontaktu z P. Ś. J. S. oraz I. D.; - art. 180 § 1 w zw. z art. 188 Ordynacji podatkowej poprzez ich niezastosowanie i wyrażenie poglądu, iż w niniejszym postępowaniu podjęte zostały wszelkie niezbędne działania celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego a także zgromadzony został kompletny materiał dowodowy, podczas gdy wbrew wielokrotnemu żądaniu skarżącego w toku postępowania nie został przeprowadzony dowód z konfrontacji pomiędzy I. D. i S. C., a także pomiędzy I. D. i B. C., którego przedmiotem miały być okoliczności o istotnym znaczeniu dla sprawy, które wobec pojawiających się rozbieżności między przeprowadzonymi dowodami nie zostały wystarczająco stwierdzone; - art. 187 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego sprawie, z przekroczeniem zasady jego swobodnej oceny, co w konsekwencji doprowadziło do zaaprobowania niewłaściwych ustaleń stanu faktycznego w zakresie ustalenia istnienia zobowiązania skarżącego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013r. w kwocie 144 846,00 zł; - art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez jego niewłaściwą wykładnię i zaaprobowanie, że udowodnionym jest istnienie zobowiązania skarżącego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013r. w kwocie 144 846,00 zł; - 193 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej poprzez jego niezastosowanie i zaaprobowanie, że strona nie wywiązała się z obowiązku rzetelnego prowadzenia dokumentacji i zawyżyła koszty uzyskania przychodów na podstawie dokumentów, które nie potwierdzały rzeczywistych zdarzeń; - art. 210 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji, które nie wskazuje na motywy, jakimi kierował się organ II instancji przy wydawaniu rozstrzygnięcia ani nie odzwierciedla toku rozumowania organu, a w szczególności nie zawiera oceny zebranego materiału dowodowego powielając jedynie stanowisko Naczelnika Urzędu Skarbowego w B.. Z powołanych powyżej względów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o rozważenie możliwości uchylenia decyzji organu I instancji, oraz o zasądzenie od organu II instancji na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019r., poz. 2167 ze zm.) oraz w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019r., poz. 2325 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a., a także, gdy decyzja organu dotknięta jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W kontekście powyższego trzeba zaznaczyć, że każde naruszenie przepisów prawa materialnego, czy procesowego należy oceniać przez pryzmat jego wpływu na treść rozstrzygnięcia. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd co do zasady rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, iż Sąd zobowiązany jest dokonać oceny legalności zaskarżonego aktu niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. w oparciu o wyżej opisane zasady, orzekający w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że nie narusza ona prawa w sposób powodujący konieczność jej wyeliminowania z obrotu prawnego, a zatem skarga nie zasługują na uwzględnienie. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy zakwestionowane przez organy podatkowe faktury VAT (21 sztuk) wystawione na rzecz skarżącego (Stanisława Cyrulika prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Zakład Remontowo-Budowlany "S..C.. - B." S. C.) przez firmy: P.U.H D. M. D. i G. I. D., dokumentowały rzeczywiste zdarzenia gospodarcze, a co za tym idzie, czy skarżący miał prawo do uwzględnienia w kosztach uzyskania przychodów z działalności gospodarczej w 2013r., wydatków w kwocie netto 642.612,36 zł, poniesionych na nabycie usług ogólnobudowlanych, dokumentowanych tymi fakturami. W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał, że z uwagi na fakt, iż decyzją organu I instancji zostało określone zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013r. w sprawie nie nastąpiło przedawnienie zobowiązania podatkowego z końcem 2019r., co zobowiązywałoby do umorzenia postępowania w sprawie. W sprawie wystąpiły bowiem okoliczności przewidziane w Ordynacji podatkowej (wydanie zarządzenia o zabezpieczeniu oraz zastosowanie środka egzekucyjnego przed upływem terminu przedawnienia), które skutecznie zawiesiły, a następnie przerwały bieg terminu przedawnienia określonego zaskarżoną decyzją zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013r., a zatem organ odwoławczy był uprawniony do merytorycznego rozpoznania przedmiotowej sprawy. Powyższe okoliczności nie były kwestionowane przez skarżącego w toku postępowania podatkowego oraz w skardze. Natomiast w skardze zostały sformułowane wyłącznie zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Odnosząc się zatem do owych zarzutów kwestionujących prawidłowość przeprowadzonego postępowania dowodowego zaznaczyć należy, że w opinii Sądu postępowanie to zostało przeprowadzone z poszanowaniem wszelkich zasad wynikających z przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2020r., poz. 1325 ze zm.), powoływanej dalej jako "O.p.". Organy orzekające zgromadziły w szczególności pełny materiał dowodowy i dokonały jego oceny w sposób rzetelny i wyczerpujący, w zgodzie z zasadą wynikającą z art. 122 i art. 191 O.p., a wyniki tej oceny znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym zgodnie z wymogami przewidzianymi w art. 210 § 4 O.p. Zaskarżona decyzja zawiera bowiem szczegółowe uzasadnienie faktyczne i prawne, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. (dalej DIAS w K.) wyjaśnił dlaczego określonym dowodom dał wiarę, a innym odmówił przymiotu wiarygodności. W decyzji wskazano także podstawy prawne rozstrzygnięcia i wskazano przyczyny, dla których powołane przepisy znalazły zastosowanie w sprawie. Tym samym za niezasadne orzekający w niniejszej sprawie Sąd uznał zarzuty skargi, że podczas gromadzenia i oceny materiału dowodowego w toku postępowania organy dopuściły się naruszenia zasad wynikających z art. 121 § 1, art.180 § 1 w związku z art. 188, art. 187 § 1 i 2, art. 191, art. 193 § 1 i 2 poprzez: nieprzeprowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, pominięcie wniosków dowodowych skarżącego, niewłaściwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, nieuzasadnione podważenie rzetelności ksiąg podatkowych, a także art. 210 § 1 O.p. poprzez niewłaściwe sformułowanie uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji polegające na powieleniu stanowiska organu I instancji. Z analizy akt niniejszej sprawy wynika, że postępowanie było prowadzone przez organy podatkowe zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i zupełności postępowania. Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy jest kompletny. Organy podatkowe podjęły wszelkie niezbędne działania celem prawidłowego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Dopuszczone zostały bowiem istotne w sprawie dowody, zebrane w niniejszym postępowaniu, jak również w postępowaniu prowadzonym wobec kontrahentów skarżącego tj. firmy: P.U.H. D. M. D. i G. I. D.. Co więcej, organy podatkowe w sposób należyty przedstawiły przesłanki, jakimi kierowały się przy wydawaniu przez organy podatkowe swoich decyzji tym samym uzasadnienia decyzji organów obu instancji spełniają warunki nałożone art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. W zaprezentowanym przez organy stanowisku nie można doszukać się naruszenia statuowanej przepisem art. 191 O.p. zasady swobodnej oceny dowodów, a to ze względu na wyczerpujące i przede wszystkim przekonujące uzasadnienie przyjętego przez nie punktu widzenia. Ocena zebranego materiału była logiczna i racjonalna, zaś okoliczność, że skarżący nie podziela wniosków wyprowadzonych przez organ podatkowy nie jest równoznaczna z naruszeniem zasady legalizmu, czy z wadliwością kwestionowanej decyzji i nie przesądza per se o wadliwości wydanej decyzji. W tym miejscu należy odwołać się do dominującego w orzecznictwie poglądu, zgodnie z którym gromadzenie materiału dowodowego nie polega na zbieraniu i przeprowadzaniu wszelkich dostępnych dowodów celem uzyskania wszystkich informacji dotyczących zjawisk i zdarzeń, lecz na tym, by organ podatkowy gromadził wyłącznie te dowody, które są niezbędne do należytego ustalenia stanu faktycznego. Jeśli zatem organ podatkowy na podstawie zebranego w sprawie materiału może dokonać niebudzącego wątpliwości ustalenia stanu faktycznego, zbędne jest kontynuowanie postępowania dowodowego w tej części. Innymi słowy, wynikający z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. obowiązek nie ma nieograniczonego charakteru, organ podatkowy nie jest zobligowany do prowadzenia dalszego postępowania dowodowego wówczas, gdy okoliczność ta zostanie stwierdzona wystarczająco innym dowodem. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, dlatego też organ podatkowy zasadnie oddalił wnioskowane przez skarżącego dowody. Zgromadzony materiał dowodowy i okoliczności sprawy świadczą o tym, że w niniejszej sprawie miało miejsce wystawienie faktur VAT, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych tj. faktycznego wykonania usług przez G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D. na rzecz firmy skarżącego pomimo, że organy podatkowe nie zakwestionowały faktu wykonania przez skarżącego zleconych mu robót budowlanych przez inwestorów wskazanych w decyzji (w tym zakresie w zaskarżonej decyzji znalazły się również ustalenia prowadzonych wobec firm inwestorskich, czynności sprawdzających). Według Sądu, następujące ustalenia faktyczne wynikające z zebranych w sprawie dowodów dotyczących firmy skarżącego jak również uzyskanych w ramach kontroli przeprowadzonych w firmach G. I. D. i D. M. D., przedstawione w zaskarżonej decyzji, przemawiają jednoznacznie za przedstawionym wyżej stanowiskiem organów obydwu instancji: - sposób nawiązania współpracy przez skarżącego z rzekomymi podwykonawcami tj. bez uprzedniego zweryfikowania ich możliwości wykonawczych, opierając się głównie na oświadczeniu M. D., że jest w stanie wykonać zlecone prace, - skarżący nie miał świadomości, że podwykonawcą usług jest firma G. I. D., aż do momentu wystawienia pierwszej faktury VAT, - skarżący miał dysponować wolną gotówką na pokrycie zobowiązań wynikających z faktur VAT wystawionych przez G. I. D. oraz P.U.H D. M. D. w kwocie ok. 800.000 zł, co jest wysoce nieprawdopodobne biorąc pod uwagę skalę jego problemów finansowych w latach 2012-2014 opisanych szczegółowo w zaskarżonej decyzji, - skarżący w samym 2013r. tylko na podstawie zajęć egzekucyjnych miał do zapłaty ponad 187.000 zł, tj.: kwotę 1,5 razy większą od deklarowanego za ten okres dochodu, egzekucji zaległości dokonywano także w 2012r. i 2014r., - analiza wyciągów z rachunków bankowych, które skarżący posiadał w 2013r. wskazuje, że w poszczególnych miesiącach nie dokonywał wypłat gotówkowych umożliwiających mu regulowanie faktur VAT wystawionych na rzecz jego firmy przez G. I. D. oraz D. M. D. w tej właśnie formie, - należności za wykonane usługi przez firmę skarżącego, płacone były głównie na rachunki bankowe, niewiarygodne są zatem dokumenty z których wynika, że skarżący miał dokonywać w 2013r. wpłat gotówkowych za kwestionowane faktury VAT w kwocie prawie 800.000 zł, - skarżący, mimo dużej skali współpracy z G. I. D. oraz D. M. D. oraz rzekomo samodzielnego nadzorowania budów i dokonywania odbiorów zleconych robót budowlanych, nie posiadał podstawowej wiedzy na temat ww. podwykonawców, w tym m.in. nie wiedział jakie to duże firmy, czy zatrudniały pracowników, jakim dysponowały sprzętem, czy I. D. brała udział w pracach budowlanych; dodatkowo jedyną praktycznie osobą z którą się kontaktował jest M. D., I. D. miał widzieć tylko dwa razy, a innych pracowników nie umiał wskazać, - żaden ze świadków, w tym przesłuchanych na wniosek skarżącego, nie potwierdził faktycznego wykonania usług przez tych podwykonawców, ujętych w zakwestionowanych fakturach VAT usług (za wyjątkiem mało wiarygodnych zeznań L. M.), osoby te albo w ogóle nie znały M. D. oraz I. D. i nigdy nie słyszały o firmach G. I. D. i D. M. D., albo nie były nigdy na budowach oraz nie posiadały jakiejkolwiek wiedzy dotyczącej współpracy między skarżącym, a podwykonawcami, - firma skarżącego, co ustalono na podstawie deklaracji PIT-4R w 2013r. zatrudniał od 5 - 6 osób, a z przedłożonej ewidencji środków trwałych za ww. okres wynika, że firma dysponowała zapleczem technicznym niezbędnym do wykonania usług budowlanych. Obejmowało ono m.in.: koparkę, koparko-ładowarki, wyciągarkę budowlaną, młot udarowy i wyburzeniowy, młotowiertarki, piły, przecinarkę, zakuwarkę elektryczną oraz samochody ciężarowe i samochody osobowe, co wskazuje, że sama firma miała logistyczne możliwości wykonania usług objętych zakwestionowanymi fakturami bez pomocy podwykonawców, - obie firmy (G. I. D., jak i P.U.H. D. M. D.) nie zatrudniały pracowników, ani nie dysponowały sprzętem umożliwiającym wykonanie robót budowlanych, - G. I. D. miała być pośrednikiem pomiędzy firmą skarżącego, a firmą M. D. tj. dokonywała dalszego podzlecania robót budowlanych firmie męża, nie wykonywała ich własnymi siłami, - I. D. nie posiadając wykształcenia budowlanego, ani jakichkolwiek uprawnień do wykonywania robót budowlanych na wyraźną sugestie M. D. poszerzyła prowadzoną dotychczas działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa leasingowego o usługi budowlane, jednakże jedyną firmą podwykonawczą, pozyskaną przez nią na rynku budowlanym była firma M. D., - w obu firmach organizacją działalności zajmował się M. D., który, jak twierdził, dokonywał telefonicznego nadzoru i uzgodnień; - I. D. nie szukała ofert ani klientów, nie wiedziała w jaki sposób ustalana była cena za świadczone przez G. usługi, kto nadzorował prace, nie wiedziała czyją własnością były materiały, nie bywała na budowach, nie przyjmowała osobiście zapłaty za zlecone roboty budowlane, - I. D. sygnowała jedynie przedstawiane jej do podpisu przez M. D. dokumenty, w tym faktury VAT oraz potwierdzenia KP/KW; - poza fakturami VAT oraz potwierdzeniami zapłaty brak jakichkolwiek dokumentów świadczących o współpracy G. I. D. oraz P.U.H. D. M. D. z firmą skarżącego i wykonaniu przez tych podwykonawców kwestionowanych usług budowlanych takich jak: pisemnych umów, protokołów zaawansowania lub odbioru prac, kosztorysów, e-maili dotyczących uzgodnień między podmiotami, - na życzenie M. D. zapłaty za wszystkie faktury VAT (nawet te w przypadku, których należność pierwotnie miała zostać uregulowana przelewem) miały być dokonywane gotówką; odbywało się to do jego rąk, bez świadków, - I. D. podpisywała potwierdzenia zapłaty nie widząc pieniędzy na oczy, miały być one wpłacane na jej konto w banku, w którym miała zaciągnięty kredyt do czego nie doszło; mąż ją tylko poinformował, że zapłacił nimi podwykonawcom, - zarówno G. I. D., jak i P.U.H. D. M. D. korzystały z podwykonawców, a zobowiązania ich jednoosobowych działalności opiewać miały na milionowe kwoty; - firma I. D. miał tylko jednego podwykonawcę, tj. firmę M. D., - firma M. D., zgodnie z jego wyjaśnianiami, miała korzystać z podwykonawców tj. R. sp. z o. o. oraz B. sp. z o.o.; przy czym jedna z nich w ogóle nie istnieje w KRS (B. sp. z o.o.), natomiast druga (R. sp. z o.o. obecnie w likwidacji, powołano kuratora) z dniem 10 października 2011r. została wykreślona z rejestru podatników VAT na podstawie art. 96 ust. 9 ustawy o podatku od towarów i usług, za 2013r. nie składała żadnych deklaracji podatkowych i informacji o dochodach oraz pobranych zaliczkach na podatek dochodowy, a ostatnie sprawozdanie złożyła za 2002r., - I. D. w latach 2012-2013 wystawiła faktury VAT na ponad 7,5 mln zł, z czego w 2013r. na 3 mln zł płacone gotówką; - I. D. nie była w 2013r. zarejestrowanym podatnikiem VAT, nie składała deklaracji podatkowych VAT za 2013r., z wyjątkiem deklaracji VAT-7 za październik 2013r., nie dokonując jednak wpłaty na poczet zobowiązania w podatku od towarów i usług; nie składała również deklaracji PIT-4R, a także informacji o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT-11 za 2013r., - M. D. nie składał deklaracji VAT za 2013r., z wyjątkiem VAT-7K za IV kwartał 2013r., nie składał również deklaracji PIT-36, PIT-4R, a także informacji o dochodach i pobranych zaliczkach na podatek dochodowy PIT-11 za 2013r., nie wpłacał zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za ten okres rozliczeniowy, - brak możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w 2013r. pod deklarowanym przez M. D. adresem, tj.: K., ul. [...] z uwagi na wypowiedzenie w dniu 31 sierpnia 2010r. umowy najmu; jak wyjaśnił do protokołu z dnia 11 lutego 2015r. siedziba została przeniesiona stamtąd na ul. [...] w K. dopiero w sierpniu 2014r.; tam też nie stwierdzono szyldu i innych oznak prowadzenia działalności. Podkreślić w tym miejscu należy jeszcze raz, że organy obu instancji nie kwestionowały faktu wykonania finalnych usług budowlanych przez skarżącego, lecz na podstawie zgromadzonych dowodów słusznie stwierdziły, że firmy G. I. D. i D. M. D. nie mogły być ich podwykonawcami w zakresie usług wykazanych w spornych fakturach VAT. Wbrew oczekiwaniom i twierdzeniom skarżącego w sytuacji, gdy dowody zgromadzone w postępowaniu niezbicie wskazywały, że prac tych nie mogły wykonać ww. podmioty który wystawiły faktury, to organ podatkowy nie miał obowiązku ustalać, kto konkretnie te sporne prace wykonał. Istotne było bowiem to, że nie wykonały ich podmioty wskazane na fakturach VAT. W konsekwencji powyższych ustaleń w zakresie ww. firm i ich współpracy ze skarżącym, prawidłowe było stanowisko organów podatkowych obu instancji, że zakwestionowane faktury VAT wystawione przez firmy G. I. D. i D. M. D. nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i tym samym skarżący nie miał prawa do uwzględnienia w kosztach uzyskania przychodów 2013r. wydatków dokumentowanych tymi fakturami. Z bezspornych ustaleń faktycznych wynika, że skarżący bezpodstawnie w kosztach podatkowych 2013r. uwzględnił wydatki w łącznej kwocie netto 642.612,35 zł, wynikające z 21 faktur VAT wystawionych za rzekomo wykonane usługi budowlane na rzecz firmy skarżącego przez firmy P.U.H D. M. D. i G. I. D.. Zarówno z przeprowadzonego postępowania kontrolnego, jak i podatkowego wynika, że nie doszło do faktycznej realizacji przedmiotowych usług przez w/w podmioty, zatem zaewidencjonowane faktury nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji gospodarczych. W konsekwencji powyższego organy podatkowe zasadnie przyjęły, że skarżący zawyżył koszty uzyskania przychodów poprzez zaewidencjonowanie w 2013r. po stronie kosztów uzyskania przychodów, wydatków wynikających z zakwestionowanych faktur VAT. W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy zasadnie przyjął, że faktura, umowa, czy potwierdzenie zapłaty nie są absolutnym dowodem zdarzenia gospodarczego i mogą podlegać stosownej weryfikacji przez organy podatkowe w ramach prowadzonego postępowania dowodowego, dlatego też szczegółowo omówił zgromadzone w sprawie dowody, zarówno te dotyczące firmy skarżącego jak również firmy I. D. i M. D. oraz dowody charakteryzujące rzekome transakcje zawarte pomiędzy tymi podmiotami gospodarczymi. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 22 ust. 1 ustawy z dnia ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2020r., poz. 1426 ze zm., powoływanej dalej jako "u.p.d.o.f.") w brzmieniu obowiązującym w 2013r. Według Sądu organy podatkowe prawidłowo zastosowały w niniejszej sprawie powyższy przepis prawa materialnego. Stosownie do treści art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23. Za koszty uzyskania przychodów uznaje się zatem takie wydatki, które poniesione zostały przez podatnika w celu uzyskania przychodów, z wyłączeniem tych kosztów, które zostały wskazane w art. 23 ust. 1 u.p.d.o.f. Ustalanie wysokości dochodu uzyskanego z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej jest możliwe pod warunkiem przestrzegania przez podatnika statuowanych w art. 24a ust. 7 u.p.d.o.f. i wydanych na jego podstawie przepisów wykonawczych zasad dotyczących prowadzenia ksiąg rachunkowych. Jedną z nich jest zasada odnosząca się do dokumentowania poszczególnych transakcji wpływających na wyliczenie dochodu. Nieprzestrzeganie bowiem tychże reguł ma ten skutek, że prowadzona księga przychodów i rozchodów (księga rachunkowa) może zostać oceniona jako nierzetelna. Po myśli art. 22 ust. 1 u.p.d.o,f. oraz art. 24a ust. 1 u.p.d.o.f., aby dany wydatek mógł zostać uznany za koszt uzyskania przychodów muszą zostać spełnione dwa warunki, mianowicie: 1) zaistnienie konkretnego zdarzenia - zakup towaru bądź usługi od określonej osoby za określoną cenę, 2) prawidłowe udokumentowanie operacji. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela ugruntowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd, że do uznania wydatku za koszt uzyskania przychodów niezbędne jest nie tylko zaistnienie konkretnego zdarzenia gospodarczego, polegającego na zakupie towaru lub usługi u konkretnego sprzedawcy, za konkretną cenę, ale i odpowiednie udokumentowanie tej operacji. Nie wystarczy wykazanie, że podatnik mógł gdziekolwiek nabyć towar lub usługę i wykorzystać je w działalności gospodarczej, aby wydatek ten móc zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów (wyroki NSA: z dnia 18 sierpnia 2004r., sygn. akt FSK 958/04, z dnia 19 grudnia 2007r., sygn. akt II FSK 1438/06, z dnia 14 marca 2008r., sygn. akt II FSK 1755/06, z dnia 30 stycznia 2009r., sygn. akt II FSK 1405/07, z dnia 20 lipca 2010r., sygn. akt II FSK 418/09, z dnia 7 czerwca 2011r., sygn. akt II FSK 462/11, z dnia 9 grudnia 2019r., sygn. akt II FSK 150/18). To oznacza, że jeżeli faktura nie potwierdza rzeczywistej czynności wykonanej przez wystawcę faktury, to odbiorcy takiej faktury nie przysługuje uprawnienie do zaliczenia wydatku do kosztów podatkowych. Wydatek musi pozostawać w nierozerwalnej więzi ze zdarzeniem gospodarczym, faktycznie dokonanym. Tak więc faktury stwierdzające czynności, które nie zostały wykonane przez danego, opisanego w fakturze dostawcę i w sposób określony w fakturze, nie stanowią podstawy do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów, tym samym nie mogą obniżać podstawy opodatkowania, gdyż nie są materialnie poprawne. Uwidoczniony na fakturze wydatek (nabycie usługi), nie podlega zatem odliczeniu kiedy usługa nie została faktycznie dokonana przez wskazanego na fakturze wykonawcę tej usługi (nie chodzi zatem o nabycie usługi od jakiegokolwiek podmiotu, a od podmiotu widniejącego na fakturze jako sprzedawca usługi). Mając na uwadze powyższe, odpowiadając zastrzeżeniom skarżącego o tym, że usługi budowlane na rzecz finalnego odbiorcy zostały zrealizowane, co miałoby potwierdzać rzeczywisty charakter przeprowadzonych transakcji, wskazać należy, że skarżący zdają się pomijać inne okoliczności i dowody świadczące o tym, że zakwestionowane przez organy faktury VAT nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i nie potwierdzały wykonania wyspecyfikowanych w nich usług przez podmioty na tych fakturach ujawnione tj. firmy G. I. D. i P.U.H. D. M. D.. W rozpoznanej sprawie, wobec skutecznego zakwestionowania przez organy podatkowe rzetelności dowodów księgowych (faktur VAT), które dla skarżącego stanowiły podstawę zaliczenia wskazanych w nich kwot do kosztów uzyskania przychodów, to na skarżącego, przeszedł ciężar wskazania środków dowodowych pozwalających na ustalenie, na rzecz jakich podmiotów ponosił wydatki i w jakiej wysokości. Nie ma bowiem znaczenia z punktu widzenia przywołanych uregulowań podatkowych to, czy skarżący w sposób zawiniony (np. na skutek braku dbałości o własne interesy gospodarcze, bądź w sposób zamierzony), czy też niezawiniony (brak dokumentów źródłowych u wystawcy faktur) dokonywał rozliczenia kosztów uzyskania przychodów na podstawie nierzetelnych faktur. Istotny jest jedynie fakt, że faktury te nie odzwierciedlają faktycznych transakcji, tzn. ich wystawca nie był rzeczywistym wykonawcą usług w nich wymienionych. Faktura musi odzwierciedlać obrót ze wskazanym w niej kontrahentem. Jeśli natomiast tak jak w rozpoznanej sprawie, zostanie stwierdzone, że przedstawione przez skarżącego faktury nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji (co bespornie w niniejszej sprawie miało miejsce), to na skarżącym spoczywał obowiązek wykazania za pomocą innych dowodów zarówno faktu dokonania zakupu usług od skonkretyzowanego podmiotu, poniesienia na jego rzecz z tego tytułu określonych kosztów oraz wpływu tych kosztów na możliwość uzyskania przychodu ze źródła przychodów. Tego natomiast skarżący nie uczynił, nie wykazał bowiem, kto był faktycznym wykonawcą usług budowlanych, utrzymując natomiast wbrew oczywistym ustaleniom faktycznym, że usługi te zostały wykonane przez firmy G. I. D. i P.U.H. D. M. D.. Poza dowodami wprost i jednoznacznie przemawiającymi za stanowiskiem organów przywołać należy także potwierdzające je, obszernie i szczegółowo opisane w uzasadnieniu decyzji obiektywne, poparte szczegółowo ocenionymi dowodami okoliczności, układające się w logiczny splot zdarzeń. Z tej perspektywy twierdzenia skarżącego rażąco abstrahują od kompleksowej wymowy prawidłowo ocenionych przez organy dowodów i wskazanych przez nie okoliczności. W szczególności zaakcentować należy informacje przekazane przez organy podatkowe, które przeprowadziły kontrole podatkowe w firmach: M. D. i I. D., z których wynika, że firmy te nie miały potencjału sprzętowego i osobowego, aby takie usługi samodzielnie wykonać. Usług tym nie wykonały również przez wskazywanych podwykonawców. Rzekomi podwykonawcy tj. spółka R. i spółka B., jak wykazało postępowanie wyjaśniające były de facto podmiotami nieistniejącymi Stanowisko zaprezentowane przez organy podatkowe było zatem w niniejszej sprawie prawidłowe. Ze zgromadzonych w toku postępowania dowodów wynika bezspornie że transakcje polegające na nabyciu przez firmę skarżącego usług budowlanych udokumentowane spornymi fakturami wystawionymi nie zostały faktycznie wykonane i nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, tym samym wydatki z tym związane nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodów w 2013r. w świetle art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Za niezasadne uznać należy zarzuty skargi dotyczące nieuznania za dowód ksiąg podatkowych skarżącego pomimo braku zgodnego z prawem zakwestionowania ich rzetelności. Przepis art. 193 O.p. przyznaje szczególną moc dowodową księgom podatkowym (księgom rachunkowym, podatkowym księgom przychodów i rozchodów, ewidencjom oraz rejestrom w tym rejestrom zakupu oraz sprzedaży VAT) w postępowaniu podatkowym. Księgi podatkowe są bowiem specyficznymi urządzeniami ewidencyjnymi, w których podatnicy na podstawie odrębnych przepisów mają obowiązek wykazywać zdarzenia gospodarcze mające wpływ na wymiar podatków. Księgi podatkowe uważa się za rzetelne, jeżeli dokonywane w nich zapisy odzwierciedlają stan rzeczywisty (art. 193 § 2 O.p.), zaś za niewadliwe uważa się księgi podatkowe prowadzone zgodnie z zasadami wynikającymi z odrębnych przepisów (art. 193 § 3 O.p.). Organ nie uznaje za dowód w rozumieniu przepisu § 1, ksiąg podatkowych, które są prowadzone nierzetelnie lub w sposób wadliwy (art. 193 § 4 O.p.). W okolicznościach przedmiotowej sprawy, skoro skarżący w prowadzonych przez siebie w 2013r. księgach podatkowych po stronie kosztów ewidencjował wydatki z faktur wystawionych przez firmy G. I. D. i D. M. D., które jak już wyżej wskazano, nie odzwierciadlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, to zasadnie organy podatkowe uznały księgi podatkowe skarżącego za nierzetelne w zakresie zapisów dotyczących tych wydatków wynikających z tych faktur. Sformułowane w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania stanowią powielenie zarzutów zgłoszonych w toku postępowania podatkowego, a koncentrują się one na próbie przede wszystkim wykazania, że skarżący spotykał się w ramach nawiązanej współpracy z I. D. I M. D., bazując na wystąpieniu pewnych rozbieżności pomiędzy wyjaśnieniami złożonymi przez B. C., S. C. i I. D.. Jednakże w ocenie Sądu, skarżący przypisuje zbyt wielką, a przy tym nieuzasadnioną wagę, spotkaniom jakie rzekomo miały miejsce pomiędzy skarżącym, a I. D. i M. D., dla ustalenia, czy zakwestionowane faktury VAT dokumentowały wykonanie rzeczywistych usług budowlanych przez firmy G. I. D. i D. M. D.. Organy podatkowe podjęły próbę przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów w tym zakresie i w obszernych fragmentach uzasadnienia wyjaśniły z jakich powodów nie doszło do ich przeprowadzenia. W tej kwestii należy podzielić zdanie organu odwoławczego, że celem prowadzenia postępowania dowodowego nie jest niekończące się poszukiwanie dowodów na poparcie stanowiska strony postępowania podatkowego. Według Sądu w niniejszej sprawie zebrano wystarczający materiał dowodowy, który w pełni uzasadniał postawione w decyzji tezy i konkluzje. Domaganie się przez skarżącego przeprowadzenia za wszelką cenę dowodów, które miałyby ewentualnie potwierdzić, że doszło do dwóch spotkania skarżącego z I. D. (w biurze i na stacji benzynowej), oderwane jest od wymowy zebranego w sprawie, obszernego materiału dowodowego, z którego bezspornie wynika, że G. I. D. nie mogła wykonać prac wynikających z zakwestionowanych faktur, chociażby z uwagi na brak możliwości logistycznych jej firmy, jak również możliwości wykonania tych robót przez jej jedynego podwykonawcę tj. firmę D. M. D., co bezspornie zostało w sprawie wykazane. Co do pozostałych wnioskowanych dowodów, organy podatkowe obu instancji w swoich postanowieniach dowodowych, przedstawiły motywy jakimi się kierowały odmawiając przeprowadzenia tych dowodów. Sąd orzekający w sprawie argumentację organów obu instancji w pełni podzielił. Podsumowując, jeszcze raz Sąd stwierdza, że stan faktyczny spraw został ustalony w sposób nie budzący wątpliwości. Dokonana przez organy podatkowe ocena prawidłowo zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jest spójna i nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów. Organy podatkowe nie pominęły w ocenie żadnych istotnych dla sprawy dowodów oraz wyjaśniły powody odrzucenia dowodów wnioskowanych przez skarżącego. Ocena została także przeprowadzona w zgodzie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Fakt odmiennej niż prezentowana przez skarżącego kwalifikacji okoliczności faktycznych sprawy nie uprawnia do stawiania organom zarzutu błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Organy podatkowe prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do ustalonego stanu faktycznego sprawy. W związku z powyższym, wszystkie zarzuty skargi Sąd uznał za niezasadne. Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Informacje o sprawie

Data wpływu
9 listopada 2020
Symbol z opisem
6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Sędziowie
Jarosław Wiśniewski Stanisław Grzeszek /przewodniczący sprawozdawca/ Urszula Zięba

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny