Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Ol 343/22

I SA/Ol 343/22 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2022-08-11

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Data orzeczenia
11 sierpnia 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Renata Kantecka Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Górska (sprawozdawca) asesor WSA Anna Janowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 sierpnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi F. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia 4 kwietnia 2022 r. nr SKO.53.1074.2021 w przedmiocie ustalenia, po wznowieniu postępowania, wysokości podatku od nieruchomości za 2019 r. oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Skarga F. W. (dalej: "podatnik", "strona", "skarżący") dotyczy decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie (dalej: "Kolegium"), wydanej w postępowaniu wznowionym, utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Olsztyna (dalej: "organ I Instancji") z 15 października 2021 r. nr NF.65487.2021 w sprawie ustalenia wysokości podatku od nieruchomości za 2019 r. w kwocie 56.689 zł. Z przekazanych Sądowi akt sprawy wynika, że decyzją z 5 stycznia 2019 r. nr NF/022831/19 organ I instancji ustalił stronie wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości na 2019 r. w kwocie 57.295 zł za przedmioty opodatkowania znajdujące się w O. przy ul. [...], tj. 4 budynki pozostałe o powierzchni 578,07 m² i grunty pozostałe o powierzchni 129.241 m² (dalej: "ostateczna decyzja wymiarowa"). Postanowieniem z 18 maja 2021 r. organ I instancji, powołując art. 240 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1325, dalej: "Op") wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją wymiarową, a następnie opisaną na wstępie decyzją z 15 października 2021 r. uchylił tę decyzję w całości i ustalił wysokość podatku od nieruchomości za 2019 r. w kwocie 56.689 zł za budynki pozostałe o powierzchni 496,69 m² i grunty pozostałe o powierzchni 129.241 m². W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia podano, że 19 marca 2021 r. podatnik złożył korektę informacji IN-1, w której wykazał do opodatkowania niższą powierzchnię budynków położonych przy ul. [...], tj. 89 m². Wraz z korektą podatnik złożył opinię rzeczoznawcy majątkowego J. K. z 28 grudnia 2020 r. dotyczącą stanu zagospodarowania tej nieruchomości oraz stanu technicznego znajdujących się na tej nieruchomości budynków. Wskazano, że wyniki przeprowadzonego postępowania dowodowego, w tym wizji w terenie oraz przesłuchań świadków ([...]), potwierdzają, że dwa budynki (z czterech) o powierzchni użytkowej: 87,30 m² (budynek położony na działce nr [...]) i 409,39 m² (budynek położony na działce nr [...]; dalej: "obiekt nr 4") odpowiadają definicji zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (T. j. Dz. U. z 2014 r. poz. 849 ze zm., dalej: u.p.o.l."), co powoduje, że podlegają one opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Decyzja organu I instancji w części dotyczącej opodatkowania obiektu nr 4 stała się przedmiotem odwołania, w którym zarzucono temu organowi błędną wykładnię art. 1a ust. 1 pkt 1, art. 2 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. w zw. z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, niewłaściwą kwalifikację tego obiektu i ustalenie, że obiekt ten spełnia wszystkie ustawowe kryteria budynku, a tym samym podlega opodatkowaniu. W oparciu o te zarzuty strona wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji. Podniosła, że obiekt nr 4, wbrew stanowisku organu I instancji, nie spełnia żadnych norm pozwalających na uznanie go za budynek. Wskazała, że obiekt ten pozbawiony jest okien i drzwi, instalacji i jakiegokolwiek wyposażenia, ściany budynku są spękane, stan stropów nie pozwala na użytkowanie budynku, a dach jest w znacznej mierze zawalony. Zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję będącą przedmiotem odwołania. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Kolegium podało, że analiza akt, a w tym informacji podatkowych składanych przez stronę, wyniki oględzin przeprowadzonych przez organ I instancji, dane z ewidencji gruntów i budynków oraz zeznania świadków, prowadzą do wniosku, że w roku podatkowym, którego dotyczy sprawa nie wszystkie obiekty budowlane zakwalifikowane w ostatecznej decyzji wymiarowej do przedmiotów opodatkowania podatkiem od nieruchomości odpowiadały definicji budynku zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. Oceniło zatem, że wymiar pierwotny ustalony został na podstawie wadliwych informacji, co uzasadniało wznowienia postępowania w sprawie i ustalenie wysokości zobowiązania w innej wysokości. Jednocześnie Kolegium za wiarygodne uznało wyniki postępowania, które doprowadziły organ I instancji do konstatacji, że obiekt nr 4, mimo złego stanu technicznego, odpowiada definicji budynku zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. Kolegium zauważyło bowiem, że z materiałów sprawy bezsprzecznie wynika, że jest to obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, gdyż jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych i posiada fundamenty, zaś rozbieżność stanowisk w zasadzie sprowadza się tylko do tego, czy obiekt ten posiada dach. Odnosząc się do tej kwestii Kolegium stwierdziło, że wbrew twierdzeniom strony nie można uznać, że obiekt nr 4 jest zupełnie pozbawiony dachu. Podało, że z opinii rzeczoznawcy majątkowego wynika, że dach w wielu miejscach jest zarwany (zawalony), a istnienie dachu potwierdzają także dołączone do opinii fotografie obiektu. Wskazało, że istnienie dachu, który grozi zawaleniem, potwierdzają również zeznania świadków, a z protokołu z oględzin przeprowadzonych w dniu 28 kwietnia 2021 r. wynika, że obiekt posiada dach, który jest częściowo zawalony. W tych okolicznościach Kolegium przyjęło, że jakkolwiek stan techniczny dachu obiektu nr 4 jest bardzo zły, a nawet jest on częściowo zawalony, to jednak fizycznie dach ów istnieje, a to oznacza, że obiekt spełnia wszystkie przesłanki do uznania go za budynek w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił Kolegium naruszenie: 1. art. 122, art. 180 § 1 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 197 § 1 oraz art. 194 § 1 Op poprzez zaniechanie podjęcia działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, złamanie zasady zupełności i niezebranie całego materiału dowodowego, w szczególności niepowołanie biegłego z zakresu budownictwa; 2. art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. w zw. z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię i dokonanie niewłaściwej kwalifikacji obiektu nr 4 oraz ustalenie, że spełnia on wszystkie ustawowe kryteria budynku z kategorii budynków magazynowych (gospodarczych); 3. art. 2 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. poprzez błędną wykładnię i określenie wysokości zobowiązania podatkowego od obiektu nr 4 zaliczając go do "budynków pozostałych"; 4. art. 6 ust. 1 i 2 u.p.o.l. poprzez błędną wykładnię i objęcie zobowiązaniem podatkowym obiektu nienadającego się do użytkowania. W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi zakwestionowano stanowisko organów podatkowych w kwestii zaliczenia obiektu nr 4 do kategorii budynku wskazując na zniszczenie ściany frontowej, będącej jedną z przegród budowlanych, która wydziela budynek z przestrzeni. Oceniono, że zniszczenie (wybicie) tej ściany, które potwierdza dokumentacja zdjęciowa załączona do protokołu oględzin z 28 kwietnia 2021 r., skutkuje brakiem części jednego z elementów konstrukcyjnych budynku, co powoduje, że obiekt nr 4 nie mógł być zaliczony do kategorii budynku, gdyż nie spełniał wszystkich elementów konstrukcyjnych budynku. Jako niezasadne uznano także stanowisko organów podatkowych co do posiadania przez obiekt nr 4 dachu. Przyjęto bowiem, że dla prawidłowego odkodowania tego pojęcia należy sięgnąć do definicji słownikowej (Słownika języka polskiego PWN), gdzie dach określa się jako "część konstrukcji budynku ograniczającą go od góry, zabezpieczającą przed opadami atmosferycznymi, wiatrem, promieniowaniem ultrafioletowym, hałasem oraz zmniejszającą straty ciepła. Dach składa się z konstrukcji nośnej i pokrycia." W kontekście tej definicji oceniono, że obiekt nr 4 nie posiada dachu, skoro uszkodzenia w tej części obiektu są na tyle duże, że pozostała konstrukcja nie zabezpiecza obiektu przed warunkami atmosferycznymi (drewniane deski, które położono na konstrukcji nie zapewniają żadnej szczelności obiektu, a w wielu miejscach, wobec ich braku w ogóle o jakiejkolwiek szczelności, czy ochronie przed warunkami atmosferycznymi mowy być nie może). Uznano, że skoro górna część obiektu nie zapewnia ochrony (osłony) przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, to nie jest dachem, a co za tym idzie obiekt nr 4 nie spełnia definicji budynku i nadaje się wyłącznie do wyburzenia. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2022 r. poz. 329; dalej: "p.p.s.a."). Kwestia sporna pomiędzy stronami postępowania związana była z opodatkowaniem obiektu nr 4 położonego na działce nr [...] przy ul. [...] w O., który – w ocenie skarżącego – nie spełnia warunków uznania go za budynek, gdyż nie posiada od strony frontu przegrody budowlanej wydzielającej go z przestrzeni, a ponadto nie posiada dachu. Zdaniem zaś organów podatkowych orzekających w sprawie, obiekt spełnia wszystkie przesłanki do uznania go za budynek w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., gdyż jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych i posiada fundamenty oraz dach, którego stan techniczny jest bardzo zły, niemniej fizycznie dach istnieje. Stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają grunty i budynki oraz ich części. Zgodnie z definicją zawartą w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., określenie budynek oznacza obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Przepis ten doprecyzowuje określony w art. 2 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. przedmiot opodatkowania. W ocenie Sądu dla spełnienia przez obiekt budowlany przesłanki wydzielenia z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych nie jest konieczne zamknięcie obiektu ze wszystkich stron. Ustalenie podstawy opodatkowania w podatku od nieruchomości jest możliwe, jeśli istniejące przegrody, przy uwzględnieniu wszystkich kondygnacji, zakreślają granice obiektu. Pojęcia przegrody budowlanej, o którym mowa w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. nie można zawężać do ściany w tradycyjnym rozumieniu tego słowa, ale należy objąć tą kategorią również takie elementy struktury budynku, jak np. filary, słupy czy kolumny, które w sensie konstrukcyjnym mogą pełnić tę samą funkcję co ściana i które strukturalnie wydzielają budynek lub jego część z przestrzeni (wyroki NSA z 25 września 2015 r. II FSK 2086/13, z 11 maja 2016 r. II FSK 1581/15, z 11 marca 2020 r., II FSK 1043/18, dostępne na stronie internetowej http:/orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA, podobnie jak inne orzeczenia powołane poniżej). W analizowanej kwestii Sąd podziela pogląd wyrażony w prawomocnym wyroku WSA w Krakowie z 14 grudnia 2011 r. I SA/Kr 1537/11, zgodnie z którym w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. mowa jest o wydzieleniu budynku z przestrzeni urbanistycznej, a zamierzony konstrukcyjnie brak części ścian na jakiejkolwiek kondygnacji nie eliminuje jej z substancji budowlanej budynku. Ponadto, jak wskazał NSA w wyroku z 5 sierpnia 2020 r. II FSK 2788/18 w orzecznictwie na tle analogicznie brzmiącej definicji budynku, zawartej w art. 3 pkt 2 ustawy - Prawo budowlane przyjęto, że "wydzielenie" wskazuje na oddzielenie trójwymiarowej bryły obiektu budowlanego (budynku) od otaczającej go, również trójwymiarowej, przestrzeni. Nie jest to tylko "oddzielenie" jednej części od drugiej. Powyższe powoduje, że wprawdzie przegroda (ściana) nie musi mieć charakteru jednolitego (np. może być z otworami okiennymi, otworami wentylacyjnymi), jednak brakujące elementy przegrody nie mogą zaburzać w obrysie zewnętrznym charakteru wydzielenia bryły budynku z przestrzeni (wyrok NSA z 9 stycznia 2019 r., II OSK 3465/18). "Kompletność" ściany (wydzielenia) nie może być utożsamiana z jej litością, a więc wypełnianiem zamknięcia przestrzeni. Przestrzeń może być bowiem wydzielona na "wewnętrzną" i "zewnętrzną" także przy pomocy przegród budowlanych o charakterze nielitym, jak spełniające funkcje konstrukcyjne filary lub wsporniki, gdyż i takie przegrody wydzielają obiekt budowlany jako całość od otaczającej go przestrzeni. O wydzieleniu obiektu z przestrzeni nie świadczy zamknięcie ze wszystkich stron i zabezpieczenie wnętrza przed wpływem czynników zewnętrznych, ale możliwość stwierdzenia i opisania granicy między przestrzenią wewnętrzną a zewnętrzną (wyrok NSA z 21 stycznia 2020 r. II FSK 1583/18). Uwzględniając powyższe uwagi, wskazać należy, że w rozpoznawanej sprawie organ podatkowy I instancji w oparciu o wynik oględzin nieruchomości prawidłowo przyjął, że budynek został wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych. Powyższe potwierdzała również przedłożona przez stronę opinia rzeczoznawcy majątkowego J. K., w której wskazano, że obiekt posiada ściany. Istnienie ścian potwierdzili również świadkowie. Wbrew zaś twierdzeniom skargi, wybicie w ścianie otworów, które potwierdza dokumentacja zdjęciowa dołączona do protokołu oględzin z 28 kwietnia 2021 r., nie wskazuje na brak jednego z elementów konstrukcyjnych budynku, w sytuacji gdy możliwe jest określenie obrysu obiektu poprzez wskazanie granic przestrzeni zajmowanej przez obiekt budowlany. Zaznaczenia również wymaga, że kwestia ta stała się sporna dopiero na etapie postępowania sądowego, bowiem na etapie postępowania przed organami podatkowymi strona sama w odwołaniu przyznała, że dach obiektu nr 4 wspiera się na zewnętrznych ścianach budynku, a tym samym nie kwestionowała istnienia ścian. Odnosząc się zaś do zasadniczej spornej w sprawie kwestii dotyczącej tego, czy obiekt posiada dach, wskazać należy, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że ustawowa definicja budynku nie uwzględnia stanu technicznego budynku. Obiekt budowlany, mieszczący się w definicji budynku zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., pozostaje budynkiem w rozumieniu przepisów tej ustawy nawet wówczas, gdy ze względów technicznych, prawnych czy faktycznych nie jest i nie może być wykorzystywany, w tym zgodnie z jego przeznaczeniem. Brak okien, schodów wewnętrznych czy części dachu lub ogólna dewastacja budynku, pozbawienie znajdujących się w nim lokali mediów czy jego "porzucenie" lub niewykorzystywanie nie powoduje utraty przez taki obiekt budowlany cech budynku w rozumieniu przepisów ustawy podatkowej. Budynek pozostaje budynkiem nawet wówczas, gdy został wyłączony z bieżącej eksploatacji (wyrok NSA z 5 lipca 2019 r. II FSK 2569/17; wyrok NSA z 18 grudnia 2019 r., II FSK 1009/19). W orzecznictwie wskazuje się również, że stan dachu, jego uszkodzenie lub częściowe usunięcie nie oznacza, że dany obiekt nie posiada dachu, a przez to przestaje być budynkiem w rozumieniu ustawy podatkowej. Dopiero obiekt całkowicie i trwale pozbawiony dachu, nieosłonięty, nieograniczony od góry przestaje być budynkiem (wyroki NSA: z 3 kwietnia 2014 r. II FSK 812/12; z 6 października 2015 r. II FSK 321/14; z 27 sierpnia 2017 r. akt II FSK 2933/17). Wbrew więc stanowisku strony skarżącej, stan techniczny dachu budynku nie ma wpływu na to, czy jest on budynkiem, czy też nie, w rozumieniu przepisów u.p.o.l. Nie ulega wątpliwości, że pozbawienie istniejącego budynku dachu, a więc jednego z elementów składających się na budynek w ujęciu podatkowym, powoduje niemożność jego opodatkowania. Jednakże do momentu całkowitego usunięcia, demontażu lub rozbiórki budynek posiada dach. Stan dachu, jego uszkodzenie lub usunięcie w znacznej części nie oznacza, że dany obiekt nie posiada dachu, a przez to pozostaje być budynkiem w rozumieniu ustawy podatkowej. Dopiero obiekt całkowicie (w 100%) i trwale pozbawiony dachu przestaje być budynkiem w rozumieniu prawa podatkowego, a nawet obiektem budowlanym w rozumieniu przepisów prawa budowlanego (por. wyroki NSA: z 19 stycznia 2017 r. akt II FSK 2381/16; z 14 listopada 2014 r. II FSK 2680/12; z 3 kwietnia 2014 r. II FSK 812/12; z 29 listopada 2013 r. II FSK 2944/14; z 20 grudnia 2012 r. II FSK 715/11). Definicja budynku odwołuje się do istnienia poszczególnych elementów budynku, a nie do ich stanu technicznego. Tak długo, jak w sensie fizycznym istnieje nieruchomość, np. nie uzyskano pozwolenia na rozbiórkę i nie zrealizowano tego pozwolenia, istnieje obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości (wyrok NSA z 11 września 2007 r. II FSK 959/06). Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela powyższe stanowisko, wskazując, że dopóki dany obiekt spełnia ustawowe kryteria z art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., czyli istnieją fundament, ściany i dach, budynek jest opodatkowany podatkiem od nieruchomości. Obowiązek podatkowy nie istnieje dopiero wtedy, gdy obiekt utraci cechy konstytutywne budynku w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Sąd nie podzielił tym samym stanowiska skarżącego, zgodnie z którym o braku konstytutywnego elementu budynku miałby świadczyć brak pokrycia dachowego obiektu. Niesporne bowiem jest, że obiekt posiada zabezpieczenie dachowe, które w założeniu ma spełniać rolę ochrony przed warunkami atmosferycznymi. Okoliczność, czy rzeczywiście zabezpieczenie to całkowicie i zgodnie z oczekiwaniami wypełnia swoją funkcję, czy też nie, jest – zdaniem Sądu – kwestią niemającą znaczenia dla oceny istnienia dachu, podobnie jak i to, czy wykonane ono zostało z właściwych materiałów budowlanych. Wskazania wymaga, że prawo podatkowe nie definiuje pojęcia dachu. Definicji takiej nie ma również w prawie budowlanym. Ustawodawca nie wskazuje ani na rodzaj dachu, ani na rodzaj materiału, z którego wykonany jest dach. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że z funkcjonalnego punktu widzenia dach zabezpiecza przed negatywnym wpływem warunków atmosferycznych, jak również przed utratą ciepła (wyrok WSA w Krakowie z 14 czerwca 2018 r. I SA/Kr 284/18). Sąd podziela przedstawione powyżej stanowisko, że definicja budynku zawarta w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. nie uzależnia stwierdzenia istnienia tego przedmiotu opodatkowania od jego stanu technicznego. Z ustalonego zaś w niniejszej sprawie stanu faktycznego nie wynika, by sporny obiekt został trwale pozbawiony dachu. Przeciwnie, obiekt ten posiadał więźbę i poszycie dachowe, na co wskazują zawarte w materiale dowodowym dokumenty m.in. protokół z oględzin oraz dokumentacja fotograficzna. Natomiast w ocenie Sądu, stan tego poszycia nie jest okolicznością pozwalającą na uznanie, że dach miałby nie istnieć. Ze zdjęć zawartych w aktach wynika, że dach nie jest w najlepszym stanie technicznym, lecz ów stan techniczny nie ma znaczenia dla oceny, czy obiekt jest budynkiem. Co istotne i na co wskazuje sam skarżący, połać dachowa położona jest na drewnianej konstrukcji, a zatem spełnione są oba elementy dachu jako takiego (więźba oraz poszycie). W ocenie Sądu, nie można zaś utożsamiać pokrycia dachowego, a zatem elementu pokrywającego konstrukcję dachu, z dachem, o którym mowa w definicji budynku zawartej w art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. W świetle przedstawionego powyżej stanowiska judykatury ubytki w poszyciu dachowym, czy nawet jego zerwanie, a tym samym niezapewnienie ochrony przed czynnikami zewnętrznymi, nie oznacza jeszcze, że budynek jest pozbawiony dachu. Zdaniem Sądu, nieuprawnione są zatem twierdzenia strony, że obiekt nie posiada dachu. W ocenie Sądu, poczynione przez organy ustalenia oraz dokonana na ich podstawie ocena prawna jest prawidłowa i potwierdza, że obiekt posiada dach. Sąd nie stwierdził, by taka konstatacja organów obu instancji, jak również sposób przeprowadzenia postępowania i zgromadzenia materiału dowodowego naruszały przepisy prawa materialnego, czy też procesowego. Wobec powyższego Sąd nie podzielił zarzutów skarżącego dotyczących naruszenia art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. w zw. z art. 3 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane, art. 2 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. oraz art. 6 ust. 1 i ust. 2 u.p.o.l. W ocenie Sądu, w sprawie nie naruszono również art. 122, art. 180 § 1 w zw. z art. 187 § 1 w zw. z art. 197 § 1 oraz art. 194 § 1 O.p. Wskazania wymaga, że organ podatkowy uwzględnił wniosek strony o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków. W toku postępowania przed organami podatkowymi strona nie wnioskowała zaś o przeprowadzenie innych dowodów. Uznając zatem za niezasadny sformułowany w skardze zarzut niepowołania biegłego z zakresu budownictwa, wskazać należy, że organy zebrały i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły cały materiał dowodowy konieczny dla podjęcia rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu, dla oceny, czy sporny obiekt budowlany jest budynkiem czy też nie jest, nie są wymagane wiadomości specjalne z zakresu budownictwa, lecz wystarczający jest obiektywny ogląd stanu faktycznego danego obiektu budowlanego. Mając na uwadze powyższe, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 czerwca 2022
Symbol z opisem
6115 Podatki od nieruchomości, w tym podatek rolny, podatek leśny oraz łączne zobowiązanie pieniężne
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Anna Janowska Katarzyna Górska /sprawozdawca/ Renata Kantecka /przewodniczący/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny