Sygnatura
I SA/Ol 375/20
I SA/Ol 375/20 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2020-07-31
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
- Data orzeczenia
- 31 lipca 2020
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Renata Kantecka Sędziowie sędzia WSA Jolanta Strumiłło (sprawozdawca) asesor WSA Katarzyna Górska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 31 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi spółki A na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżonym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie postanowieniem z "[...]"r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił "A" Sp. z.o.o. (dalej spółka, skarżąca) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w I z "[...]"r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od października 2015r. do kwietnia 2016r. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz przedstawionych Sądowi akt sprawy, Naczelnik Urzędu Skarbowego w I (dalej NUS "[...]"r. wydał decyzję w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od października 2015 r. do kwietnia 2016 r. W uzasadnieniu ww. decyzji organ I instancji zawarł pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania. Doręczenie ww. decyzji nastąpiło w dniu "[...]"r., w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej, a obliczony od tej daty bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się "[...]"r. i zakończył się z dniem "[...]"r. Strona wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania wraz z odwołaniem (datowanym na dzień "[...]"r.) złożyła za pośrednictwem Poczty Polskiej w dniu "[...]"r. Skarżąca spółka w uzasadnieniu wniosku podała, iż pełnomocnik Spółki A. K. o wydaniu przez NUS w I decyzji z dnia "[...]" r. dowiedział się "[...]"r., w następstwie rozmowy telefonicznej z pracownikiem Urzędu Skarbowego w T, który tą drogą próbował uzyskać informację, kiedy spółka złoży korekty deklaracji VAT w związku z wydaną wobec niej decyzją. W treści uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu wskazano, że Prezes Spółki niezwłocznie po uzyskaniu powyższych informacji od pełnomocnika, udał się do Urzędu Skarbowego w I. w celu sporządzenia fotokopii decyzji. W oparciu o wykonane kopie ustalił, że pierwsza próba doręczenia decyzji nastąpiła "[...]"r., natomiast druga próba doręczenia nastąpiła "[...]"r. W treści wniosku o przywrócenie terminu wskazano, z pełnomocnik spółki w dniach od "[...]"r. do "[...]"r. przebywał na delegacji w W. (podczas gdy jego adres do doręczeń wskazany był w C. Pełnomocnik nie miał zatem wiedzy o wydaniu decyzji NUS w I. z "[...]", bowiem nie był w stanie podjąć przesyłanej mu korespondencji. W podsumowaniu wniosku spółka wskazywała, że dzień pozyskania wiedzy o wydaniu decyzji wobec Spółki należy traktować jako dzień ustania przyczyny, uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Postanowieniem z "[...]"r. DIAS odmówił spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji NUS w I. z "[...]". W uzasadnieniu rozstrzygnięcia DIAS wskazał, że w rozpoznawanej sprawie spór koncentruje się wokół przesłanki uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Organ podkreślił, że powszechnie przyjmuje się, że winę w uchybieniu terminu procesowego należy pojmować w sposób obiektywny, wymagając od strony zachowania niezbędnej staranności. Jak dalej wyjaśniał organ, należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, aby zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Jak zauważył organ w przypadku, kiedy za stronę działa pełnomocnik, o wadach oświadczenia woli, dobrej lub złej wierze, zachowaniu należytej staranności, co do zasady należy rozstrzygać na podstawie okoliczności zachodzących po stronie pełnomocnika, a nie mocodawcy. Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że skutki działania pełnomocnika ponosi strona. Ona też ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw. Odnosząc powyższe uwagi do przedstawionych przez stronę okoliczności sprawy, DIAS wskazał, że nie uprawdopodobniają one braku winy pełnomocnika Spółki w uchybieniu terminu w rozumieniu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Z akt sprawy wynikało bowiem, że Spółka w toku postępowania przed organem I instancji reprezentowana była przez pełnomocnika. W dniu "[...]"r. w Urzędzie Skarbowym w I. zostało złożone pełnomocnictwo szczególne na druku PPS-I, z którego wynika, że Prezes Zarządu Spółki A. Sp. z.o.o. – S. S. ustanowił pełnomocnika w osobie A. K. do reprezentowania Spółki w postępowaniu podatkowym w zakresie podatku od towarów i usług za okres od października 2015 r. do kwietnia 2016 r. W pełnomocnictwie wskazano adres pełnomocnika do doręczeń: ul. Z w C. Decyzja organu I instancji z dnia "[...]" r. została zatem, zgodnie z przepisem art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej, wysłana pełnomocnikowi listem poleconym, na adres wskazany w ww. pełnomocnictwie. Wobec nie podjęcia przesyłki, przedmiotową decyzję uznano za doręczoną w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej, w dniu "[...]"r. DIAS odnosząc się do wskazanego przez skarżącą Spółkę powodu niezłożenia odwołania w terminie, tj. okoliczności że ustanowiony przez spółkę pełnomocnik przebywał w delegacji w dniach "[...]"r. –"[...]"r. i nie odebrał przesłanej korespondencji, stwierdzał, że okoliczność ta nie może stanowić podstawy do skutecznego domagania się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jak wywodził organ, wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wskazania, że mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności postępowania w terminie, a takich okoliczności nie przedstawiono. DIAS zwracał także uwagę, że ze znajdującego się w aktach sprawy pełnomocnictwa z dnia "[...]" r. wynika, że Spółka udzielając pełnomocnictwa do prowadzenia sprawy, jednocześnie przewidziała możliwość udzielenia dalszego pełnomocnictwa do działania w jej imieniu. Jak wywodził dalej DIAS pełnomocnik Spółki musiał mieć pełne rozeznanie co do tego, że wyjazd służbowy stanowi ograniczenie w prowadzeniu spraw Spółki. Stąd też kierując się najwyższą starannością winien zabezpieczyć obsługę prawną Spółki, np. poprzez ustanowienie substytucji, co umożliwiało mu udzielone pełnomocnictwo. Pełnomocnik mógł także skorzystać z pomocy innych osób w celu odbioru decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w I. z dnia "[...]"r., a w konsekwencji złożenia odwołania. Organ, mając powyższe na uwadze, stwierdził, że niedochowanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło na skutek niezachowania przez pełnomocnika Spółki staranności w prowadzeniu spraw strony. Pełnomocnik Spółki powinien tak zorganizować odbiór korespondencji, by uniknąć, a przynajmniej zminimalizować ryzyko nieodebrania korespondencji. W skardze z "[...]"r. strona skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 162 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 900, dalej: Ordynacja podatkowa) poprzez uznanie, iż Skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, podczas gdy Skarżąca dostatecznie wykazała, że do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło bez jej winy, - art. 163 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez nie orzeczenie o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy Skarżąca spełniła łącznie przesłanki do przywrócenia terminu, - art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej poprzez stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, podczas gdy Skarżąca spełniła łącznie przesłanki do skutecznego wniesienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, - art. 121 § 1 i art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, co doprowadziło do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a także naruszało zasadę zaufania do organów podatkowych, - art. 169 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez zaniechanie wezwania Skarżącej do uzupełnienia braku formalnego pisma z dnia "[...]"r. w postaci złożenia podpisu pod ww. pismem. W uzasadnieniu skargi Skarżąca podnosiła, że uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Jak podkreśliła dochowała należytej staranności ustanawiając w postępowaniu podatkowym prowadzonym przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w I. pełnomocnika. Pełnomocnik Skarżącej bez swojej winy nie był w stanie odebrać korespondencji kierowanej do niego z Urzędu Skarbowego w I., gdyż fizycznie nie przebywał w C. w okresie podejmowania prób doręczenia korespondencji zawierającej decyzję, a także w okresie kiedy możliwe było odebranie przesyłki w placówce pocztowej. Zwracano również uwagę iż reprezentujący skarżącą A. K. nie jest profesjonalnym pełnomocnikiem, a zatem nie można oczekiwać od niego zachowania szczególnej staranności jaka wymagana jest np. od adwokatów, czy radców prawnych. Jak zaznaczano pełnomocnik spółki w ramach wykonywanej pracy zawodowo trudni się nadzorowaniem prac budowlanych. W związku z powyższym zachowanie przez niego należytej staranności powinno być oceniane z uwzględnieniem wykonywanej przez niego pracy i jego doświadczenia zawodowego. W podsumowaniu skarżąca zastrzegała także, że nawet przy przyjęciu zawinienia pełnomocnika Skarżącej, to zawinione uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez pełnomocnika nie powinno przekładać się na sytuację prawną Skarżącej, która w takim przypadku może samodzielnie skutecznie żądać przywrócenia terminu do dokonania tej czynności. Odpowiadając na skargę, DIAS wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontroli Sądu poddane zostało postanowienie organu odwoławczego, odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wydane, m.in. na podstawie art. 162 § 1 O.p. Zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Na mocy art. 162 § 2 O.p. podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin. W świetle powołanych regulacji przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest możliwe po spełnieniu określonych przesłanek, jeśli termin został uchybiony, a strona w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi wniosła podanie o przywrócenie terminu. Podkreślenia wymaga, że instytucja przywrócenia terminu nie jest przedmiotem uznania organów. Omawiany przepis stanowi bowiem expressis verbis, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady, należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. Wniosek zainteresowanego wskazujący przyczynę uchybienia terminu nie zawsze daje podstawę do przywrócenia terminu, bo może to nastąpić tylko wówczas, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że podawana przez niego przyczyna była nie do przewidzenia i nie do przezwyciężenia przy użyciu maksymalnego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 24 września 2014 r., sygn. akt I FSK 1425/13, postanowienie NSA z 1 października 2013 r., sygn. akt I FZ 322/13). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się w zasadzie jednolicie, że przywrócenie terminu wyklucza każdy rodzaj winy. Usprawiedliwiają je okoliczności nagłe, nieprzewidywalne, takie, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec (por. wyrok NSA z 26 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 1779/12). Ponadto w judykaturze wskazuje się, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się, np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Nie można natomiast przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak działania przedstawiciela strony odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona (por. wyrok NSA z 7 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 791/12). W okolicznościach faktycznych sprawy nie budzi wątpliwości, że został uchybiony termin do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w I. z "[...]"r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od października 2015r. do kwietnia 2016r. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania organ odwoławczy prawidłowo uznał, że strona skarżąca dopełniła czynności, dla której był określony termin, w myśl art. 162 § 2 O.p. Również prawidłowo organ ocenił, że spełniona została druga przesłanka, bowiem strona nadała przesyłkę zawierającą wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem w dniu "[...]"r. tj w szóstym dniu od powzięcia informacji o wydanej decyzji. Równocześnie w zaskarżonym postanowieniu organ trafnie stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy. W rozpatrywanej sprawie, jako przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, strona wskazała, że jej pełnomocnik procesowy, nie miał możliwości podjęcia korespondencji zawierającej decyzję organu I instancji, bowiem w czasie gdy następowały kolejne próby doręczenia decyzji przebywał na delegacji w innym mieście. W ocenie Sądu, słusznie DIAS przyjął, iż powoływana przez skarżącą jako przyczyna uchybienia terminu do wniesienia odwołania podróż służbowa pełnomocnika, nie mogła być uznana za sytuację nagłą, nieprzewidywalną, a zatem taką przeszkodę w terminowym dopełnieniu określonej czynności procesowej, której ten nie mógł przewidzieć. Słusznie podkreślił organ, że sam wyjazd w delegację na dłuższy okres z zasady jest wcześniej planowany, a więc czas wyjazdu oraz długość pobytu są znane z wyprzedzeniem, tym bardziej, że wskazywany cel wyjazdu służbowego tj. nadzór nad robotami specjalistycznymi i budowlanymi wymagał szeregu przygotowań, a więc także uzgodnienia ich terminów. W takiej sytuacji, nie może wyłączać zawinienia fakt czasowego przebywania pełnomocnika skarżącej w delegacji w innym miejscu niż adres wskazany na druku pełnomocnictwa PPS-1, jeżeli doszło w tym czasie do skutecznego doręczenia zaskarżonej decyzji (por. wyrok NSA z 5 września 2002r., sygn. akt I SA/Ka 1313/01, LEX nr 75179; wyrok NSA z 19 września 2000r., sygn. akt I SA 1072/00, LEX nr 55307). Ponadto słusznie zauważał organ w odpowiedzi na skargę, że pełnomocnik znał adres pod którym będzie przebywał w trakcie trwania długotrwałej delegacji ("[...]" – "[...]"r.) nie wskazał jednak organowi podatkowemu nowego adresu do doręczeń. Zauważyć należy również, że słusznie organ wskazał, iż pełnomocnik spółki, umocowany był do udzielania dalszych pełnomocnictw substytucyjnych. Miął zatem szansę, przy zachowaniu należytej staranności, w sposób prawidłowy zabezpieczyć chociażby kwestię odbioru korespondencji, lub nawet podejmowania działań w imieniu swojej mandantki. Pełnomocnik skarżącej w dacie wyjazdu w podróż służbową miał świadomość toczącego się względem skarżącej postępowania. Założyć należy – przyjmując obiektywny miernik staranności - że powinien on zdawać sobie sprawę z ewentualności kierowania do niego przez organ pism procesowych, w tym również decyzji. Brak zabezpieczenia przez pełnomocnika spółki odbioru korespondencji w okresie wyjazdu służbowego, nie może być oceniony jako niezawiniony. Pełnomocnik skarżącej dysponując wiedzą o samym toczącym się postępowaniu, oraz mając na uwadze fakt swojej dłuższej nieobecności, chcąc należycie dbać o interesy swojej mandantki, winien zapewnić możliwość doręczania mu korespondencji w czasie nieobecności. W ocenie Sądu, skoro pełnomocnik skarżącej spółki nie uczynił powyższego, tj. nie podjął stosownych kroków w celu zabezpieczenia interesów procesowych swojej manatki (przez skorygowanie adresu do doręczeń, ewentualnie posłużenie się pomocą osób trzecich), niewątpliwie dopuścił się winy co najmniej w jej w lżejszej postaci, tj. niedbalstwa. W konsekwencji stwierdzić zaś należy, że powołane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie uprawdopodobniają braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołaniu, a w konsekwencji nie mogły spowodować przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd nie mógł również podzielić stanowiska skarżącej zgodnie z którym ewentualne zawinienie jej pełnomocnika w uchybieniu terminu nie powinno przekładać się na sytuację prawną Spółki. Powszechnie i konsekwentnie przyjmuje się w orzecznictwie i doktrynie, że wina pełnomocnika obciąża samego mocodawcę, tak samo zresztą, jak mocodawcę obciąża wina osób, którymi pełnomocnik się posługuje (Wyrok WSA w Warszawie z 24 lutego 2016r. sygn. akt 771/15). Wszelka argumentacja skargi podważająca tak rozumiany warunek przywrócenia terminu stanowi więc wykładnię contra legem. Na marginesie dodać należy, że bez wpływu na ostateczny wynik sprawy było zaniechanie przez organ wezwania skarżącej do uzupełnienia braku formalnego pisma z dnia "[...]"r. w postaci złożenia podpisu pod ww. pismem. Okoliczności podniesione w piśmie nie dotyczyły bowiem kwestii prawnie istotnych. Wykazanie faktu iż pełnomocnik, w okresie gdy podejmowane były próby doręczenia decyzji organu I instancji faktycznie przebywał w delegacji nie miało znaczenia dla ostatecznego rozstrzygnięcia sporawy. Kluczowy dla rozstrzygnięcia kwestii odmowy przywrócenia terminu był bowiem fakt nie złożenia odwołania w terminie i brak uprawdopodobnienia, że spowodowane było to okolicznością nagłą i nieprzewidzianą. Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że wydając zaskarżone postanowienie organ nie naruszył prawa i dlatego Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 9 czerwca 2020
- Symbol z opisem
- 6110 Podatek od towarów i usług
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
- Sędziowie
- Jolanta Strumiłło /sprawozdawca/ Katarzyna Górska Renata Kantecka /przewodniczący/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny