Sygnatura
II GSK 1032/22
II GSK 1032/22 - Wyrok NSA z 2025-12-02
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 2 grudnia 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant starszy asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 1894/21 w sprawie ze skargi B. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 5 maja 2021 r. nr BP.502.217.2020.0155.PO15.1935 w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od B. J. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
I Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 28 stycznia 2022 r., sygn. akt VI SA/Wa 1894/21, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 zm.; obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę B. J. (dalej: skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 5 maja 2021 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Na skutek kontroli drogowej trzyosiowego samochodu ciężarowego marki lveco w dniu 27 lipca 2020 r. Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 15 września 2020 r. wymierzył karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach, z uwagi na stwierdzone naruszenia dopuszczalnych norm: – rzeczywista masa całkowita samochodu ciężarowego 29 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 11,53 %), – nacisk na podwójnej osi napędowej 21,9 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,91 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 21,66 %). Po rozpatrzeniu odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 5 maja 2021 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Skargę do WSA w Warszawie na powyższą decyzję organu odwoławczego złożył skarżący. Sąd pierwszej instancji oddalając skargę opisanym na wstępie wyrokiem w uzasadnieniu wskazał, że procedura ważenia kontrolowanego pojazdu przebiegała prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych urządzeń i w miejscu do tego przeznaczonym, a wyniki uzyskane w trakcie ważenia nie budziły wątpliwości. Zgodnie z instrukcją producenta wag SAW 10C/III w czasie ważenia pod wszystkimi kołami pojazdu lub zespołu pojazdów powinny być podłożone wagi lub wagi i podkładki wyrównawcze. Z instrukcji tej wynikało także, że waga może pracować samodzielnie lub w parach i grupach w celu pomiaru, nacisku koła, nacisku na oś, na grupę osi lub pomiaru ciężaru samochodów ciężarowych oraz zestawów pojazdów. Sąd wyjaśnił także, że z instrukcji wynikało, że sumując wyniki ważenia poszczególnych (pojedynczych) osi można obliczyć masę całkowitą pojazdu. W takim przypadku każda oś jest ważona osobno. Dwie wagi umieszczone są pod kołami aktualnie ważonej osi. Następnie zsumowanie nacisków tych osi daje nacisk na osie wielokrotne oraz rzeczywistą masę pojazdu. Skoro użyte do ważenia wagi posiadały ważne świadectwa legalizacyjne i używane była zgodnie z instrukcją obsługi, to zdaniem Sądu brak było podstaw do kwestionowania wyników ważenia przedmiotowego trzyosiowego pojazdu. Również miejsce ważenia było prawidłowo przygotowane i posiadało stosowny atest. W związku z tym Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo wymierzyły skarżącemu karę pieniężną w wysokości określonej w przepisach prawa za brak zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach. II Skargę kasacyjną od powyższego wyroku WSA w Warszawie złożył skarżący, zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., a także w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., polegające na przyjęciu, iż w toku postępowania Inspekcja dokonała prawidłowego i pełnego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy, podczas gdy w ocenie skarżonego materiał dowodowy nie został ustalony prawidłowo i nie można było dokonać jego prawidłowej subsumpcji pod normę prawa materialnego (szczegółowo w uzasadnieniu); 2. naruszenie przepisów prawa materialnego paragrafu 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia poprzez jego błędną wykładnię w zakresie zdania: "a największy nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony" poprzez przyjęcie, iż przepis ów mówi o nacisku dopuszczonym przez producenta pojazdu, podczas gdy w ocenie skarżącego przepis ów mówi o realnym, rzeczywistym nacisku w momencie pomiaru (szczegółowo w uzasadnieniu). Wobec powyższego wniesiono o uchylenie ww. wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, rozpoznanie niniejszej skargi na rozprawie oraz zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz skarżącego kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych. III Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył organ, wnosząc o oddalenie skargi kasacyjnej w całości, zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. IV Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę sądowoadministracyjną w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu – a więc niezależnie od powyższych granic – nieważność postępowania przed sądem pierwszej instancji. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i skonkretyzowane podstawy kasacyjne. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego konkretyzacji przez sformułowanie zarzutów kasacyjnych. Wobec niestwierdzenia określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. podstaw nieważności postępowania sądowego, jak również podstaw do zastosowania z urzędu art. 189 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do kontroli prawidłowości zaskarżonego wyroku w świetle zarzutów kasacyjnych. W skardze kasacyjnej kwestionowana jest zgodność z prawem wyroku Sądu pierwszej instancji, w którym za zgodną z prawem uznano decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 5 maja 2021 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, poprzez sformułowane w niej dwa zrzuty kasacyjne: procesowy i materialny. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut procesowy, tj. zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., a także w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., przez przyjęcie, iż w toku postępowania Inspekcja dokonała prawidłowego i pełnego ustalenia stanu faktycznego niniejszej sprawy, podczas gdy w ocenie skarżonego materiał dowodowy nie został ustalony prawidłowo i nie można było dokonać jego prawidłowej subsumpcji pod normę prawa materialnego. Sformułowanie tego zarzutu jest bardzo ogólne, a skarżący kasacyjnie zapowiada, że szczegóły tego zarzutu zostaną podane w uzasadnieniu. Z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zdaje się wynikać, że skarżący kwestionuje ustalenia faktyczne dotyczące prawidłowości dokonanych w dniu kontroli pomiarów masy pojazdu. Twierdzenia skarżącego kasacyjnie sprowadzają się jednak jedynie do ogólnych, polemicznych stwierdzeń, nieskutkujących podważeniem stanu faktycznego ustalonego przez organy obu instancji i zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji. Wskazano bowiem jedynie na lakoniczne odniesienie się organów do zarzucanej nieprawidłowości miejsca pomiaru, a więc głębokości wnęk w których umieszczono wagi i niezasadność odpowiedzi organu, że nie będzie już można odtworzyć warunków z dnia kontroli pojazdu i istnieje wątpliwość czy fotografie dotyczą miejsca pomiaru. Zdaniem NSA procedura przeprowadzonego ważenia pojazdu została opisana w protokole, a podnoszone w skardze kasacyjnej argumenty nie podważyły skutecznie prawidłowości tej procedury. W niniejszej sprawie ustaleń faktycznych w zakresie pomiaru masy brutto pojazdu dokonano przy użyciu jednej pary wag typu SAW serii III, co trafnie uznał Sąd pierwszej instancji za zgodne z instrukcją obsługi użytych wag. Treść znajdującej się w aktach sprawy Instrukcji Obsługi Wagi dotyczącej użytych w niniejszej sprawie wag SAW 10C/III o nr fabrycznych 858070 i 857657 potwierdza przyjęty przez Sąd pierwszej instancji pogląd, że metoda ważenia oś po osi przy użyciu jednej pary tych wag, a następnie sumowanie wyników, może mieć zastosowanie dla ustalenia masy całkowitej także pojazdów wieloosiowych. Wagi użyte w dniu kontroli legitymowały się ważnym świadectwem deklaracji z dnia 21 marca 2018 r. Ważność świadectwa wynosi 3 lata, a więc było ono prawidłowe. Miejsce ważenia legitymowało się w dniu kontroli stosownym protokołem z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z 18 marca 2020 r. W procedurze ważenia uczestniczył kierowca, co potwierdza treść sporządzonego z tej czynności protokołu. Z treści protokołu kontroli wynika, że kierowca był dokładnie pouczony w jaki sposób ma się odbywać procedura ważenia i jakie wymogi muszą być spełnione. Przed dokonaniem ważenia okazano kierowcy dokumenty takie jak ważne świadectwo deklaracji z dnia 21 marca 2018 r. dotyczące wag oraz protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z 18 marca 2020 r. Mając tę wiedzę – kierowca nie kwestionował, że ważenie było w tej sprawie przeprowadzone niezgodnie z tymi wymogami. Kierowca potwierdził odczyt wskazań przyrządów pomiarowych dokonany w jego obecności oraz że został pouczony o tym, że mógł złożyć wniosek o ponowne ważenie kontrolowanego pojazdu. Z tej możliwości kierowca nie skorzystał. Z treści opisu stwierdzonego naruszenia, stanowiącego załącznik do protokołu kontroli wynikało, że punkt wagowy wyposażony był we wnęki o głębokości dostosowanej do wysokości użytych wag (karta 28 akt administracyjnych). Podczas ważenia strefa ważenia nie zawierała żadnych zanieczyszczeń, a ważenie pojazdu przeprowadzono zgodnie z instrukcją obsługi wag. Z akt sprawy wynika, że głębokość wnęk była dostosowana do użytych wag, a kierowca nie wniósł w tej kwestii uwag do protokołu kontroli, w związku z tym należało uznać, że głębokość wnęk była dostosowana do użytych wag. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma zatem żadnych podstaw, by w niniejszej sprawie kwestionować te okoliczności faktyczne, które zostały stwierdzone podpisanym przez kierowcę protokołem. Z akt sprawy wynika także, że w toku czynności kontrolnych przesłuchano w charakterze strony kierowcę pojazdu, który pouczony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań na pytanie czy wie jaka jest dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu wyjaśnił: "Myślę, że około 27 ton" (pytanie 8, karta 29 akt administracyjnych). Na pytanie o to, czy był informowany o masie przewożonego ładunku, kierowca odpowiedział, że ładował ładunek osobiście (pytanie 11, karta 29 akt administracyjnych). Ponadto na kolejne pytania dotyczące tego, czy pojazd był ważony po załadunku (pytanie 12, karta 29 akt administracyjnych) i czy była w ogóle taka możliwość (pytanie 13, karta 29 akt administracyjnych), kierowca zeznał, że pojazd nie był ważony oraz że nie było możliwości zważenia pojazdu po załadunku. Kierowca zeznał również, że nie wie jaki jest dopuszczalny nacisk podwójnej osi napędowej na drodze, na której został zatrzymany (pytanie 20, karta 30 akt administracyjnych) oraz że miał świadomość nienormatywności kontrolowanego pojazdu, ponieważ nie było wagi i nikt w kopalni nie sprawdzał pojazdu oraz tego, że może być przeładowany (pytanie 22, karta 30 akt administracyjnych). Skarżący kasacyjnie nie podważa treści tych stwierdzeń kierowcy, a z akt sprawy nie wynika, aby został przez skarżącego sformułowany wniosek o ponowne przesłuchanie kierowcy w charakterze świadka. Organ dokonujący kontroli, wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej, wziął pod uwagę fakt, że kierowca nie ma profesjonalnej wiedzy o procedurze ważenia. Dlatego został on szczegółowo pouczony o wymogach prawidłowej procedury ważenia. Podpisując protokół kierowca miał zatem świadomość na jakie okoliczności w procedurze ważenia powinien był zwrócić uwagę, ale ich nie kwestionował. Dokładny opis kontroli, w tym procedury ważenia, znajduje się właśnie w protokole kontroli. W orzecznictwie akcentuje się walor dowodowy protokołu z kontroli, a mianowicie że ma on walor dokumentu urzędowego (por. wyrok NSA z 3 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 997/15). Dowód z tego dokumentu urzędowego ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, to jest funkcjonariuszy i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone (wyrok NSA z 7 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1416/15). Tego dowodu w skardze kasacyjnej skutecznie nie zakwestionowano. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla także, że kierowca wykonujący przewozy na rzecz firmy transportowej powinien posiadać podstawową wiedzę na temat zasad poruszania się po drogach publicznych pojazdem przewożącym ładunek w zakresie jego dopuszczalnego obciążenia. Tymczasem z przesłuchania kierowcy kontrolowanego pojazdu wynikało, że nie miał on elementarnej wiedzy na temat normatywności pojazdu, jak również nie dołożył należytej staranności, by do tego rodzaju naruszenia nie doszło, chociażby poprzez dokonanie ważenia pojazdu po załadunku, a przed wjazdem na drogę publiczną. Zarzuty skarżącego zgłaszającego wątpliwości co do dostosowania głębokości wnęk fundamentowych zastosowanych wag są gołosłowne, ograniczając się do polemiki z ustaleniami organu zawartymi w protokole kontroli. Skarżący kwestionując jedynie ogólnie głębokość wnęk, nie wskazuje żadnych konkretów dotyczących głębokości tych wnęk, używając trybu przypuszczającego "jeśliby ustalono, że miejsce badania nie spełnia wymogów do badania (...) nie byłoby podstaw do nałożenia kary na skarżącego (...)" (s. 3 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Wprawdzie skarżący załączył do akt sprawy fotografie oraz wniosek o oględziny miejsca pomiaru, jednak zgodzić się należy z organami obu instancji, że przeprowadzanie ponownie oględzin głębokości wnęk wykazać mogło jedynie stan z dnia wykonania ponownych oględzin, a nie z dnia kontroli. Na dzień kontroli – jak już powyżej podkreślił NSA – sporządzony został protokół kontroli będący dokumentem urzędowym, podpisany bez zastrzeżeń przez kierowcę skarżącego. W art. 76 § 3 k.p.a. przewidziano możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach, jednakże przedstawione przez skarżącego dowody w postaci fotografii nie przedstawiają stanu z chwili kontroli, nie mogły zatem stanowić dowodu niezachowania wymogów głębokości wnęk w dniu kontroli, nie sposób nawet zweryfikować jakiego miejsca dotyczą. Nie może też przynieść oczekiwanego przez skarżącego kasacyjnie skutku powołany z uzasadnieniu skargi kasacyjnej argument, że WSA pominął istotę sporu tj. kwestię głębokości wnęk. Podkreślenia bowiem wymaga, że w skardze kasacyjnej nie ma co do tej kwestii zarzutu kasacyjnego. Nie zarzucono bowiem Sądowi naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., tj. naruszenia przez Sąd przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez brak koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, takich jak zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy nie jest zasadny, skarżący kasacyjnie nie podważył bowiem skutecznie prawidłowości oceny przez Sąd pierwszej instancji, że procedura ważenia kontrolowanego pojazdu przebiegała prawidłowo, za pomocą zalegalizowanych urządzeń i w miejscu do tego przeznaczonym, a wyniki uzyskane w trakcie ważenia nie budziły wątpliwości. Nie jest zasadny także zarzut naruszenia prawa materialnego (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej). Także ten zarzut nie został sformułowany prawidłowo. Wzorcami kontroli wyroku Sądu pierwszej instancji, które powinny być wskazane w zarzutach skargi kasacyjnej, są normy odniesienia (wyprowadzane z przepisów nakazujących, zakazujących lub dozwalających, wyznaczających zakres, kryteria i zasady kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne – np. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c, lub art. 151 p.p.s.a.) oraz normy dopełnienia (normy wynikające z przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej; por. uzasadnienie uchwały NSA sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1, cz. III.2, s. 21-23; cz. III.4, s. 38-39). Skarga kasacyjna jest bowiem środkiem prawnym służącym zaskarżaniu wyroków wojewódzkich sądów administracyjnych. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że powołanie zarzutów w oderwaniu od będących podstawą zaskarżonego wyroku przepisów postępowania sądowego nie może być uznane za spełniające przesłanki podstaw kasacyjnych, gdyż przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do treści art. 173 § 1 p.p.s.a., jest orzeczenie sądu (por. m.in. wyrok NSA z 31 marca 2013 r., II FSK 925/10). W rozpoznawanej skardze kasacyjnej normy odniesienia zostały przez skarżącego kasacyjnie zupełnie pominięte - formułując zarzut naruszenia prawa materialnego, nie powiązano go z przepisami postępowania sądowoadministracyjnego. Także normy dopełnienia nie zostały wskazane prawidłowo, skarżący nie sprecyzował bowiem który ustęp oraz punkt § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 2022; dalej: rozporządzenie z 2002 r.) kwestionuje. Te błędy konstrukcyjne zarzutu kasacyjnego nie uzasadniały wprawdzie odrzucenia skargi kasacyjnej jako niespełniającej ustawowych wymogów określonych w art. 176 p.p.s.a., jednak znacznie ograniczyły zakres możliwej do przeprowadzenia w tej sprawie przez NSA kontroli, gdyż sąd kasacyjny nie może samodzielnie uzupełniać czy konkretyzować zarzutów kasacyjnych, domniemywać kierunków i zakresu weryfikacji wyroku sądu pierwszej instancji, jeżeli wprost nie wynika to z treści skargi kasacyjnej. Zdaniem NSA nie jest zasadne kwestionowanie przez skarżącego dokonanej przez organy i zaakceptowanej przez Sąd pierwszej instancji wykładni § 5 rozporządzenia z 2002 r. Przytoczony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej fragment zdania (sformułowanie "największy nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony") zdaje się pochodzić z § 5 ust. 1 pkt 6 lit. c) ww. rozporządzenia z 2002 r., w którym przewidziano, że "Dopuszczalny nacisk osi (...) dopuszcza się 19 ton jeżeli oś napędowa jest wyposażona w koła bliźniacze lub koła pojedyncze wyposażone w szerokie opony (typu "Super Single") i zawieszenie pneumatyczne lub równoważne, o którym mowa w § 5b, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w koła bliźniacze, a największy nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony." Zgodnie z § 1 ust. 3 pkt 5a tego rozporządzenia ilekroć w rozporządzeniu jest mowa o dopuszczalnym nacisku osi - rozumie się przez to największy nacisk wywierany na podłoże przez koła danej osi pojazdu obciążonego, określony na podstawie przepisów o drogach publicznych oraz przepisów niniejszego rozporządzenia, natomiast ilekroć jest mowa o maksymalnym nacisku osi – rozumie się przez to największy nacisk kół na podłoże danej osi pojazdu obciążonego, określony przez producenta w zależności od konstrukcji pojazdu oraz konstrukcji tej osi" (§ 1 ust. 3 pkt 5). Z dyrektywy Rady 96/53/WE z dnia 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym (Dz.U.UE L z dnia 17 września 1996 r.) wynika zaś, że "maksymalna dopuszczalna suma ciężarów na oś przypadających na oś podwójną (...) dopuszcza się 19 ton, jeżeli oś napędowa jest wyposażona w podwójne opony, a zawieszenie pneumatyczne lub zawieszenie uznane na obszarze Wspólnoty za równoważne, jak zdefiniowano w załączniku II, albo jeżeli każda z osi napędowych jest wyposażona w trzy podwójne opony, a maksymalny ciężar na każdą oś nie przekracza 9,5 tony". Definicja zawarta w ww. Dyrektywie dotycząca maksymalnego dopuszczalnego nacisku na oś oznacza maksymalną masę na jedną obciążoną oś lub zestaw osi do używania w ruchu międzynarodowym. Zasadnie uznały organy w tej sprawie i trafnie zaakceptował to Sąd pierwszej instancji, że w sprawie nie mógł mieć zastosowania pierwszy z tych wyjątków, gdyż kontrolowany pojazd miał zawieszenie mechaniczne; druga i trzecia oś były osiami napędowymi wyposażonymi w koła bliźniacze. Dlatego też w stanie faktycznym sprawy należało nałożyć karę pieniężną jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do lp. 7 załącznika nr 1 do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym jest wydawane na przejazd pojazdu: a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI, b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t. Norma dotycząca nacisków osi podwójnych jest identyczna na wszystkich kategoriach dróg, zatem jej przekroczenie powoduje zakwalifikowanie naruszenia do przejazdu pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że sformułowanie "największy nacisk każdej z tych osi nie przekracza 9,5 tony" zostało w tej sprawie wadliwie wyłożone, dotyczy ono bowiem największego dopuszczalnego nacisku osi wskazanego przez producenta. Mając powyższe na uwadze, ponieważ Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 p.p.s.a. (punkt 1 sentencji). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a), § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b) i § 2 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.). Zasądzona kwota 2700 zł stanowi zwrot kosztów wynagrodzenia z tytułu sporządzenia odpowiedzi na skargę kasacyjną przez profesjonalnego pełnomocnika, który występował przed Sądem pierwszej instancji (punkt 2 sentencji).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 21 czerwca 2022
- Symbol z opisem
- 6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
- Skarżony organ
- Inspektor Transportu Drogowego
- Sędziowie
- Dorota Dąbek /przewodniczący sprawozdawca/ Izabella Janson Małgorzata Rysz
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny