Sygnatura
II GSK 1081/25
II GSK 1081/25 - Wyrok NSA z 2025-12-02
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 2 grudnia 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. K. w P. O. O. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 stycznia 2025 r., sygn. akt VI SA/Wa 1630/24 w sprawie ze skargi S. K. w P. O. O. w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 14 marca 2024 r., nr 161/2024/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od S. K. w P. O. O. w K. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 23 stycznia 2025 r., oddalił skargę S. K. w P. O. O. w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 14 marca 2024 r., w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Krakowie wystąpił do Dyrektora Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego J. P. z tytułu wykonywania na rzecz S. K. w P. O. O. w K. umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu. Dyrektor Małopolskiego OW NFZ, decyzją z 10 maja 2019 r., stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego J. P. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług na rzecz S. w dniach: 27 czerwca 2013 r., 22 lipca 2013 r., 7 października 2013 r., 24 lutego 2014 r., od 15 września 2014 r. do 29 września 2014 r., od 9 lutego 2015 r. do 16 lutego 2015 r., od 1 października 2015 r. do 12 października 2015 r. oraz od 2 listopada 2015 r. do 4 listopada 2015 r. Zaskarżoną decyzją Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ wskazał, że zainteresowana zawarła ze S. umowy nazwane "umową o dzieło": 1) nr [...] z dnia 27 czerwca 2013 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i przeprowadzenie autorskich wykładów na kursie [...]"; 2) [...] z dnia 22 lipca 2013 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie [...]; 3) [...] z dnia 7 października 2013 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu na kursie [...]; 4) [...] z dnia 24 lutego 2014 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu w ilości 8 godzin edukacyjnych na szkoleniu o nazwie [...]; 5) [...] z dnia 25 marca 2014 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu na prelekcji na temat [...]; 6) [...] z dnia 15 września 2014 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu w ilości 8 godzin edukacyjnych na szkoleniu [...]; 7) [..] z dnia 9 lutego 2015 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu w ilości 8 godzin edukacyjnych na szkoleniu [...]; 8) [...] z dnia 20 maja 2015 r., której przedmiotem było: " Opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu na prelekcji z tematu [...]; 9) [...] z dnia 1 października 2015 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu w ilości 8 godzin edukacyjnych na szkoleniu [..]; 10) [...] z dnia 2 listopada 2015 r., której przedmiotem było: "Opracowanie i wygłoszenie autorskiego wykładu w ilości 8 godzin edukacyjnych na szkoleniu [...]. Organ stwierdził, że w umowach nie sposób było odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Przygotowanie oraz przeprowadzenie wykładów na określony temat jest szeregiem czynności wykonywanych z należytą starannością przez zainteresowaną, trudno zaś wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik tych umów. Ponadto brak było w ich zapisach uregulowania kwestii odpowiedzialności zainteresowanej za ewentualne wady dzieła, charakterystycznego dla umów o dzieło. Organ uznał, że czynności wykonywane w ramach spornych umów miały charakter czynności właściwych dla umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, gdyż zainteresowana wykonywała obowiązki, które mieściły się w ramach typowych prac edukacyjnych. Zainteresowana na mocy zawartych umów przygotowała stosowne opracowania, a następnie przeprowadziła szkolenia, w wymiarze i zgodnie z planem realizacji szkolenia. Oddalając skargę na tą decyzję Sąd I instancji uznał, że organ prawidłowo zakwalifikował sporne umowy do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Zdaniem Sądu nie było podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania tych umów powstały, określone na etapie ich zawierania, z góry sprecyzowane i obiektywnie osiągalne w konkretnych warunkach rezultaty, poddające się ocenie z uwzględnieniem konstytutywnej odpowiedzialności za wady dzieła. Żadne z postanowień umownych nie określają czym miałyby być rezultaty pracy zainteresowanej. Sąd zauważył, że wskazanie przez skarżącego, iż czynności podjęte przez zainteresowaną zmierzały do wytworzenia określonego rodzaju działa (opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów), będącego utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, nie stanowiło o tym, że powstały jakiekolwiek dzieła w ujęciu Kodeksu cywilnego. Wskazał, że działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładu czy zajęć z określonej dziedziny, nawet dostosowana do indywidualnych potrzeb i możliwości studentów/słuchaczy nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, gdyż zwykle jest stosowana przez osoby nauczające na podstawie umowy o pracę, czy umowy o świadczenie usług. W ocenie Sądu I instancji wszelkie czynności, do których wykonania zobowiązała się zainteresowana miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci przeprowadzenia zajęć dydaktycznych, jednakże w żadnym razie nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały z podjęcia określonych czynności niewymagających cech indywidualizacji, lecz starannego działania. Nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem spornych umów było przekazanie określonej wiedzy, a nie stworzenie dzieła. Odnosząc się kwestii rezultat w postaci "poszerzenia wiedzy uczestników wykładów", Sąd podkreślił, że wiedzy uzyskanej przez słuchaczy wykładów, zajęć czy prelekcji nie da się z góry określić w postaci dzieła. Rezultat ten nie jest zależny jedynie od starań i nakładu pracy wykładowcy, prowadzącego dane zajęcia. Trudno zatem, przy tego rodzaju rezultacie, mówić o odpowiedzialności wykładowcy za wady dzieła - zasób zdobytej wiedzy nie poddaje się weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych. Reasumując, Sąd I instancji nie stwierdził naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego, a także uchybień w zakresie stosowania przepisów postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazano w skardze lub których istnienie powinien był dostrzec z urzędu. W podstawie wyroku wskazano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej: p.p.s.a.). S. K. w P. O. O. w K., skargą kasacyjną zaskarżyło wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu: A) naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 146, dalej: ustawa o świadczeniach) poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na dowolnej i niepełnej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego zawartych przez strony umów jako umów o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią umów ich przedmiotem było przeprowadzenie wykładów, będących utworem w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy prawo autorskie z dnia 4 lutego 1994 roku, b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 i 86 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 o świadczeniach poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na nieprzesłuchaniu przez organ J. P. oraz ze strony Płatnika Pana K. J., D. B. i M. W., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego każdej zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią każdej zawartej umowy jej przedmiotem było przeprowadzenie wykładu, będącego utworem w rozumieniu przepisu art. 1 ust 1 ustawy prawo autorskie z dnia 4 lutego 1994 r.; B) naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności: a) art. 627 Kodeksu Cywilnego poprzez błędną wykładnię przepisu, uznając ze charakter czynności polegających na przygotowaniu materiałów i wygłoszeniu wykładu sprowadzał się do wykonania pewnych czynności faktycznych w postaci świadczenia usług, a nie wykonania dzieła oraz błędnie uznając, że przeprowadzone wykłady nie stanowiły twórczego indywidulanego dzieła, lecz edukacyjne działania mające na celu przekazanie uczestnikom konkretnej wiedzy na dany temat; b) art. 734 § 1 k.c. w związku z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że S. K. w P. O. O. w K. łączyły z J. P. umowy o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy prawidłowa ocena i zastosowanie tych przepisów winno prowadzić do wniosku, iż J. P. wykonywała umowy o dzieło; c) art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 3531 k.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ocenę oświadczenia woli stron umowy, która skutkowała bezzasadnym uznaniem, iż decydująca o charakterze prawnym zawartych umów jest ich treść, z pomięciem zamiaru stron zawierających umowy i celu umów, podczas gdy wolą stron był rezultat w postaci przeprowadzenia wykładów na podstawie autorskiego opracowania tematu przez przyjmującego zamówienia oraz nauczenie, a nie tylko nauczanie określonych treści; d) art. 1 ust. 1 w związku z art. 16 i 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 2004 r. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że utworem nie jest proces twórczy, lecz wyodrębniony rezultat, czego w żaden sposób nie można odnieść do indywidualnego przypadku badanego w niniejszej sprawie; e) art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że J. P. jest osobą wykonującą pracę w oparciu o umowy o świadczenie usług. Podnosząc te zarzuty skarżące kasacyjnie S. wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi oraz uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Strona wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Kontroli instancyjnej sprawowanej w jej granicach poddany został wyrok Sądu I instancji, w którym Sąd podzielił stanowisko organu, że zawarte przez skarżącego z uczestniczką umowy stanowiły umowy o świadczenie usług, o których mowa w art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., a nie umowy o dzieło, o których stanowi art. 627 k.c. Taka ocena umów przesądza zdaniem Sądu I instancji o prawidłowości zastosowania w sprawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu wyznaczała przedmiot postępowania w sprawie, a tym samym ramy i zakres postępowania wyjaśniającego oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń. Rozstrzygnięcia wymagało podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu albo niepodleganie temu ubezpieczeniu przez uczestnika postępowania we wskazanych w zaskarżonej decyzji okresach, w związku z wykonywaniem przez niego pracy na podstawie zawartych ze skarżącym umów. Przy tak zakreślonych ramach niezbędnych ustaleń postępowania za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w oparciu o które skarżący zarzuca przeprowadzenie wadliwego i niepełnego postępowania dowodowego i oparcie się jedynie na treści umów. Stanowiska skarżącego nie można podzielić. Należy zauważyć, że według art. 109 ust. 3 ustawy o świadczeniach wniosek o rozpatrzenie sprawy, o której mowa w ust. 1 zgłasza ubezpieczony, a w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wniosek może zgłosić w szczególności Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego lub członek rodziny ubezpieczonego, także w zakresie dotyczącym objęcia ubezpieczeniem w okresie poprzedzającym złożenie wniosku. Z kolei na mocy ust. 3a art. 109 ww. ustawy, w przypadku gdy wnioskodawcą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych albo Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, do wniosku, o którym mowa w ust. 3, wnioskodawca dołącza kopie posiadanych dokumentów i informacje uzasadniające treść żądania. Zatem na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, który w niniejszej sprawie był wnioskodawcą, spoczywał przede wszystkim obowiązek przedłożenia dowodów uzasadniających treść żądania i Zakład Ubezpieczeń Społecznych z tego obowiązku się wywiązał. Przedłożył umowy, które w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, wiążącego podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu z wykonywaniem pracy na podstawie określonych w nim umów, miały zasadniczy walor. Chociażby z tego powodu zbędnym byłby dowód z przesłuchania wskazanych w skardze kasacyjnej świadków. Ponadto, co istotniejsze, za pomocą dowodów, które nie zostały przeprowadzone, a zwłaszcza przesłuchania stron, skarżący kasacyjnie nie podważał ustaleń faktycznych, a charakter prawny ocenianych umów. Ocena umowy, jej cech, stanowi klasyfikację prawną, zatem mieści się w sferze stosowania prawa materialnego (odpowiedniego przepisu Kodeksu cywilnego). W tej sytuacji, kwestionując ocenę WSA, a co za tym idzie również organów administracji publicznej odnośnie do prawnego charakteru umów o niespornej treści, skarżący niezasadnie upatrywał wadliwości tej oceny w naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Do podważenia klasyfikacji umów zmierzają zaś zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. art. 627 i art. 734 w związku z art. 750 k.c. W myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Z kolei przepis art. 750 k.c. przewiduje, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., polega na tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. W niniejszej sprawie przedmiotem zakwestionowanych przez Prezesa NFZ umów było: przygotowanie i przeprowadzenie zajęć tematycznych podczas szkoleń/kursów o tematach: "[...]"; "[...]"; "[...]"; "[...]"; "[...]"; "[...]"; "[...]"; "[...]"; "[...]". Należy zauważyć, że charakterystyka umów o dzieło w zestawieniu z umowami o świadczenie usług i umowami zlecenia, dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, wielokrotnie była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie wykładu polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (por. m.in. wyroki NSA z: 20 listopada 2018 r. sygn. II GSK 846/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17 i II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2964/17; 27 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 487/20; 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 923/18; 22 października 2020 r. sygn. akt II GSK 3939/17; 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 26/18; 25 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2667/21; 6 kwietnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1786/18; 15 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 280/21; 28 maja 2024 r., sygn. akt II GSK 1951/23 oraz cytowane w nich orzecznictwo). Autor skargi kasacyjnej akcentuje, że uczestnik postępowania był odpowiedzialny za zgromadzenie materiałów, własne przemyślenia, interpretacje i wnioski, usystematyzowanie wiedzy, koncepcję przeprowadzenia wykładu, a następnie jego wygłoszenie. Dzieło wykonane na podstawie spornych umów było jednorazowe, o indywidualnych cechach określonych w temacie wykładu. Rezultat umowy, jakim miało być poszerzenie wiedzy uczestników szkolenia, był z góry określony, obiektywnie osiągalny i subiektywnie pewny. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zasługuje na aprobatę. Skarżący bowiem pomija istotne cechy przedmiotu tych umów i okoliczności ich wykonywania. Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. Niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem, pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c. Za trafną należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd I instancji, zgodnie z którą Prezes NFZ, analizując sporne umowy oraz okoliczności ich realizacji, prawidłowo zakwalifikował je do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. WSA zasadnie uznał, że przeprowadzenie wykładu i zajęć tematycznych nie nosi cech dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Samo zawarcie w umowach postanowień dotyczących prawa autorskiego czy nazwanie umów umowami o dzieło nie wystarcza do podważenia kwalifikacji tych umów, jako mających za przedmiot określone czynności, a nie ich rezultat. Za niezasadny należy uznać również zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3531 k.c., wskutek nieuwzględnienia zgodnego zamiaru stron ocenianych umów i celu tychże umów. Należy podkreślić, że kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Sąd I instancji nie był zobowiązany do kontrolowania legalności tej decyzji z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Przywołana regulacja jednoznacznie i wprost odnosi się bowiem do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego, to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (por. wyroki NSA z: 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21; 27 maja 2022 r. sygn. akt II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19, II GSK 86/19). W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 w zw. z art. 16 i art. 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych należy stwierdzić, że jest on wadliwie skonstruowany, a przez to bezskuteczny. Zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię może być merytorycznie oceniony jeżeli zostanie wykazane, na czym polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, i co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej. Sąd I instancji nie dokonał wykładni art. 16 i art. 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Natomiast w odniesieniu do art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych Sąd I instancji powołał ten przepis jedynie na kanwie omawianego orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego rozróżnienia pojęć "dzieło" i "utwór". Skoro zatem nie dokonywał wykładni, to nie mógł naruszyć powołanych w zarzucie przepisów przez "błędną wykładnię". Prawidłowo zatem organ, a za nim Sąd I instancji, uznał zawarte między skarżącym a uczestnikiem postępowania umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu i w konsekwencji poprawnie stwierdził, że z tytułu wykonywania czynności wynikających z tych umów uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, oddalając skargę kasacyjną. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 15 maja 2025
- Symbol z opisem
- 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
- Skarżony organ
- Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
- Sędziowie
- Dorota Dąbek /przewodniczący/ Gabriela Jyż /sprawozdawca/ Małgorzata Rysz
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny