Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1736/25

II GSK 1736/25 - Wyrok NSA z 2026-06-02

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
2 czerwca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 czerwca 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 5285/23 w sprawie ze skargi R. G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 28 lutego 2023 r. nr Sp.65.2020 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

I. Decyzją z 28 lutego 2023 r. nr Sp.65.2020 Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek M. Sp. z o.o. [...] w W. (wnioskodawca, uczestnik), na podstawie art. 164 w związku z art. 129¹ ust. 1 pkt 6 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 776 ze zm. - dalej jako pwp) unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "M" o nr [...] udzielone na rzecz R. G. (skarżący) oraz orzekł o kosztach postępowania. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ wyjaśnił, że wnioskodawca jako podstawę prawną żądania unieważnienia prawa ochronnego powołał art. 164 ust. 1 w zw. z art. 132¹ ust. 1 pkt 1, art. 132¹ ust. 1 pkt 3, art. 132¹ ust. 1 pkt 4, art. 132¹ ust. 1 pkt 5 oraz art. 129¹ ust. 1 pkt 6 pwp, który jest wystarczający do unieważnienia spornego prawa ochronnego. Po rozważeniu stanowisk stro pozostających w sporze, Urząd Patentowy uznał, że uprawniony do spornego znaku zgłosił go w złej wierze. Z przedłożonych przez wnioskodawcę materiałów dowodowych wynika, że znak towarowy w postaci stylizowanej litery "M" z koroną (w okręgu lub bez okręgu) był używany przez niego regularnie od 1990 r. przy organizowaniu konkursów piękności "[...]", a zatem w zakresie pokrywającym się z zakresem ochrony znaku spornego. Znak ten był umieszczany jako element korony zwyciężczyni, element dekoracji sceny gali, w materiałach promocyjnych i reklamowych oraz w ogłoszeniach dotyczących konkursu, w elementach stroju uczestniczek, na szarfach, jako element wręczanych finalistkom konkursu, pierścieni, itd. Zdaniem organu z uwagi na długi czas organizowania ww. konkursów oraz ich rozpropagowanie wśród odbiorców stosowane do jego sygnowania oznaczenie wnioskodawcy w postaci stylizowanej liter "M" z koroną zyskało zwiększoną zdolność odróżniającą i stało się rozpoznawalne wśród odbiorców usług wskazanych w wykazie znaku spornego. Sporny znak towarowy jest łudząco podobny do logo ze stylizowaną literą "M" z koroną używanego przez wnioskodawcę od 2009 r. Różni się od niego jedynie okręgiem, w którym umieszczona jest litera "M" z koroną. Jest on także łudząco podobny do logo ze stylizowaną literą "M" z koroną umieszczoną w okręgu, którego wnioskodawca używał wcześniej - różni się od niego jedynie nieznacznie zmienionym kształtem korony. W ocenie organu blisko trzydziestoletnie i nieprzerwane używanie przez wnioskodawcę logo w postaci litery "M" z koroną, powszechna dostępność do informacji o konkursie "[...]" i możliwość oglądania od kilku lat gali finałowej tego konkursu w telewizji [...] czyni uzasadnionym twierdzenie, że K. M., zgłaszając do ochrony sporny znak towarowy, co najmniej powinien był wiedzieć o używaniu przez wnioskodawcę ww. logo. Tym samym, w okolicznościach niniejszej sprawy, jego zła wiara nie budzi wątpliwości. Celem zgłoszenia spornego znaku towarowego była tzw. "jazda na gapę" na logo w postaci stylizowanej litery "M" z koroną - rozpoznawalnym i posiadającym wysoką pozycję/renomę na polskim rynku w związku z organizowaniem konkursów piękności. Posiadanie ochrony na sporny znak towarowy, jak słusznie wskazał wnioskodawca, dało uprawnionemu możliwość czerpania nienależnych korzyści z tytułu korzystania z oznaczenia znanego jako pochodzącego od innego uczestnika rynku. Powyższe świadczy o nagannym zamiarze blokowania przez uprawnionego wnioskodawcy możliwości używania znaku w postaci stylizowanej litery "M" z koroną, którym ten posługiwał się nieprzerwanie od ok. 30 lat w obrocie, i który, co wynika z przedłożonych do akt sprawy materiałów dowodowych, uzyskał zwiększoną rozpoznawalność i pozycję na rynku. Należy bowiem podkreślić, że prawo ochronne na znak towarowy ma charakter wyłączny, a zatem uprawniony uzyskując na swoją rzecz prawo ochronne na sporny znak towarowy automatycznie uniemożliwił wnioskodawcy swobodne posługiwanie się w zasadzie identycznym znakiem, którego pozycję rynkową wnioskodawca wypracował na przestrzeni lat. Tego typu działanie stanowi jeden z wielu przejawów działania w złej wierze. Wobec powyższego organ stwierdził, że niezależnie od tego czy K.M. dokonał zgłoszenia spornego znaku we własnym imieniu i na własną rzecz, czy w powiernictwie R. G., który jest aktualnie uprawnionym do tego znaku, zgłoszenie to było nieuczciwe i jako takie zostało dokonane w złej wierze. Dodatkowo, kolejność następujących w niniejszej sprawie okoliczności faktycznych, takich jak zgłoszenie do ochrony znaku towarowego przez K. M.w dniu 3 września 2018 r., a następnie przeniesienie w dniu 6 czerwca 2019 r. prawa do tego znaku na rzecz R. G., który w latach 2014-2015 sprawował funkcję prezesa zarządu M. sp. z o.o. [...] w W., uprawdopodabnia okoliczność, że K.M. dokonał zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony jako powiernik, z zamiarem ukrycia tożsamości podmiotu zainteresowanego tym zgłoszeniem, a nie w celu używania znaku spornego do sygnowania świadczonych przez siebie usług. Powyższe zdaje się także potwierdzać okoliczność, iż R. G. pełnił również funkcję prezesa zarządu B. sp. z o.o. w W., tj. spółki, która kierowała do współpracowników wnioskodawcy wezwania do natychmiastowego zaprzestania naruszeń prawa ochronnego na znak towarowy w postaci stylizowanej litery "M" z koroną oraz zapłaty wysokich odszkodowań z tytułu opłaty licencyjnej za dotychczasowe korzystanie z tego znaku. Oprócz tego organ stwierdził, że prawo ochronne do należącego do wnioskodawcy znaku towarowego "[...]" o nr [...] zwierającego w sobie stylizowaną literę "M" z koroną (w zasadzie tożsamą względem znaku spornego) wygasło w 2015 roku, czyli w dacie pokrywającej się z pełnieniem funkcji prezesa zarządu M. sp. z o.o. [...] przez R. G.. W związku z powyższym, w ocenie organu, należało uznać, że R. G. także posiadał wiedzę o stosowanym przez wnioskodawcę w związku z organizowanymi konkursami piękności znaku w postaci stylizowanej litery "M" z koroną i wiedział, że oznaczenie takie mu nie przysługuje. Co więcej, musiał być również świadomy zwiększonej rozpoznawalności ww. oznaczenia wśród potencjalnych odbiorców i jego znaczącej pozycji rynkowej. Tym samym uznanie, że zgłoszenie do ochrony spornego znaku towarowego przez K.M. nastąpiło w powiernictwie R.G. (która to okoliczność nie została przez niego zakwestionowana) jedynie dodatkowo potwierdza nieuczciwość tego zgłoszenia. II. Wyrokiem z 14 czerwca 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 5285/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R. G. na ww. decyzję Urzędu Patentowego. Sąd pierwszej instancji podzielił ustalenia faktyczne i argumentację organu. III. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł uprawniony R. G.zaskarżając go w całości i zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 155 p.p.s.a. w zw. art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 33 § 2 i 3 k.p.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegający na doręczeniu decyzji osobie, która nie została ustanowiona pełnomocnikiem skarżącego kasacyjnie w postępowaniu spornym - rzecznikowi patentowemu K. P., a nie bezpośrednio stronie postępowania – R. G., co doprowadziło do braku zapewnienia skarżącemu możliwości udziału w każdym stadium postępowaniu i skutkowało tym, że skarżący kasacyjnie nie brał udziału w postępowaniu bez własnej winy, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. b) p.p.s.a., 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 155 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 33 § 2 i 3 k.p.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp w zw. z art. 255² ust. 1 pwp, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na doręczeniu pisma zawierającego wezwanie do udzielenia odpowiedzi na wniosek o unieważnienie prawa ochronnego do znaku towarowego osobie, która nie została ustanowiona pełnomocnikiem skarżącego w postępowaniu spornym - rzecznikowi patentowemu K. P., a nie bezpośrednio samej stronie postępowania – R. G., co doprowadziło do braku zapewnienia skarżącemu kasacyjnie możliwości udziału w każdym stadium postępowania i skutkowało tym, że skarżący kasacyjnie nie brał udziału w postępowaniu bez własnej winy, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. b) p.p.s.a., 3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 155 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała, tj. art. 33 § 2 i 3 k.p.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a. w zw. z art. 50 § 1 k.p.a. w zw. art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na doręczeniu pisma zawierającego wezwanie do sprecyzowania wniosku dowodowego z przesłuchania w charakterze strony R. G. osobie, która nie została ustanowiona pełnomocnikiem skarżącego kasacyjnie w postępowaniu spornym - rzecznikowi patentowemu K. P., a nie bezpośrednio do samej stronie postępowania – R. G., co doprowadziło do braku zapewnienia skarżącemu kasacyjnie możliwości udziału w każdym stadium postępowania i skutkowało tym, że skarżący kasacyjnie nie brał udziału w postępowaniu bez własnej winy, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. b) p.p.s.a., 4. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 155 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 33 § 2 i 3 k.p.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a. w zw. z art. 91 § 1 k.p.a. w zw. z art. 94 § 2 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp w zw. z art. 255³ ust. 1 i 3 pwp, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na doręczeniu zawiadomień o terminach rozpraw wyznaczonych w dniach 8 czerwca 2021 r., 2 lipca 2021 r., 22 marca 2022 r., 24 sierpnia 2022 r. i 2 lutego 2023 r. osobie, która nie została ustanowiona pełnomocnikiem skarżącego kasacyjnie w postępowaniu spornym - rzecznikowi patentowemu K.P., a nie bezpośrednio samej stronie postępowania – R.G. i w przypadku rozpraw wyznaczonych w dniach 24 sierpnia 2022 r. i 2 lutego 2023 r. (w trakcie której zamknięto rozprawę bezpośrednio przed wydaniem decyzji w sprawie), nieodroczenie ich mimo poważnych nieprawidłowości w wezwaniu strony na rozprawę, co doprowadziło do braku zapewnienia skarżącemu kasacyjnie możliwości udziału w każdym stadium postępowania i skutkowało tym, że skarżący kasacyjnie nie brał udziału w postępowaniu bez własnej winy, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. b) p.p.s.a., 5. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 155 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na nieumożliwieniu skarżącemu kasacyjnie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji w sprawie, co doprowadziło do braku zapewnienia skarżącemu kasacyjnie możliwości udziału w każdym stadium postępowania i skutkowało tym, że skarżący kasacyjnie nie brał udziału w postępowaniu bez własnej winy, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. b) p.p.s.a., 6. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 255⁹ ust. 3 pwp, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na zamknięciu rozprawy w dniu 2 lutego 2023 r. i ogłoszenie decyzji w sprawie w dniu 28 lutego 2023 r. z uchybieniem 2-tygodniowego terminu zakreślonego w tym przepisie, mimo wcześniejszego wyznaczenia terminu ogłoszenia decyzji na dzień 14 lutego 2023 r., co powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a., 7. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 86 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na nieuwzględnieniu wniosku skarżącego kasacyjnie o przeprowadzenie przez organ dowodu z przesłuchania go w charakterze strony, jako dowodu zmierzającego do ustalenia okoliczności i warunków w jakich doszło do zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, pomimo że był to dowód istotny dla wyjaśnienia sprawy, a na moment zamknięcia rozprawy i wydania decyzji w dalszym ciągu pozostawały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, co powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a., 8. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegający na braku podjęcia przez organ wszelkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zaniechanie zebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego w postaci przesłuchania świadków w osobach K.M. (osoby pierwotnie zgłaszającej znak do ochrony), L. D. (aktualnego Prezesa Zarządu wnioskodawcy; pełniącego tę funkcję również we wcześniejszych kadencjach), P. B. (byłego Prezesa Zarządu wnioskodawcy) oraz pozostałych wspólników M. Sp. z o.o. [...], jak również uzyskania informacji od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych czy wnioskodawca w latach nie później niż od 2016 r. do 2020 r. posiadał wobec tego podmiotu zadłużenia oraz czy prowadzono egzekucje z majątku tej spółki, w sytuacji gdy dowody te zmierzałyby do ustalenia w jakich warunkach i okolicznościach doszło do zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony przez K. M. oraz za czyim poleceniem i we współpracy z jakim podmiotem wymieniony dokonał takiego zgłoszenia, co miało wpływ na wyjaśnienie istnienia przesłanki złej wiary, o której mowa w art. 164 ust. 1 pwp w zw. z art. 129¹ ust. 1 pkt 6 pwp, co powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a., 9. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 81 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp, w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegający na uznaniu okoliczności zgłoszenia znaku towarowego do ochrony przez K. M. w złej wierze, w charakterze powiernika R. G. w celu ukrycia jego tożsamości za udowodnioną, podczas gdy skarżący nie miał możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych w sprawie dowodów, co powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. c) p.p.s.a. 10. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 151 p.p.s.a. poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała przepisy prawa materialnego, tj. art. 164 ust. 1 pwp w zw. art. 129¹ ust. 1 pkt 6 pwp poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie i unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, w sytuacji gdy zgłoszenie to nie zostało dokonane w złej wierze, co powinno skutkować uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 lit. a) p.p.s.a., 11. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 133 § 1 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z dokumentu w postaci wydruku wiadomości e-mail dołączonej do skargi i nieuwzględnienie tego dokumentu przy wydaniu wyroku, mimo że było to niezbędne dla wyjaśnienia wątpliwości co do zakresu umocowania pełnomocnika - rzecznika patentowego K. P., a przeprowadzenie tego dowodu nie spowodowałoby nadmiernej zwłoki w postępowaniu, 12. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez błędną ocenę stanu faktycznego jakoby skarżącemu kasacyjnie towarzyszył jedynie naganny zamiar blokowania możliwości używania znaku towarowego przez wnioskodawcę, w sytuacji gdy uprawniony jest osobą zaangażowaną w działalność organizacyjną konkursów piękności i przez wiele lat pod takim logiem prowadził działalność, a tym samym nabycie praw do znaku nie stanowiło czynności o charakterze nieuczciwym, 13. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 164 ust. 2 pwp w zw. z art. 129¹ ust. 1 pkt 6 pwp poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie i uznanie, że zachodzą podstawy do unieważnienia prawa ochronnego do znaku towarowego z uwagi na zgłoszenie go w złej wierze, albowiem skarżący kasacyjnie miał blokować możliwość używania tego znaku przez wnioskodawcę, w sytuacji gdy przesłankę "złej wiary" ocenia się na moment zgłoszenia prawa do znaku, co w przedmiotowej sprawie miało miejsce 3 września 2018 r. i zostało dokonane przez inną osobę – K.M., zaś R. G. nabył prawo do znaku dopiero 6 czerwca 2019 r., a tym samym ocena zachowania skarżącego kasacyjnie pozostaje bez wpływu na ustalenie istnienia tej przesłanki. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego z 28 lutego 2023 r. w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania. W obu przypadkach strona skarżąca kasacyjnie wniosła o orzeczenie o kosztach postępowania. IV. Uczestnik postępowania (wnioskujący o unieważnienie prawa ochronnego) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o orzeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: V. Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie przesłanki enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W niniejszej sprawie nie występują wady nieważności. VI. Za niezasadne Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty nr 1-5 skargi kasacyjnej. Należy porządkowo wyjaśnić, że strona wprawdzie wskazuje w nich na art. 155 p.p.s.a., który dotyczy tzw. sygnalizacji właściwym organom stwierdzonych przez sąd administracyjny naruszeń, jednak jest oczywiste, że chodzi jej o art. 151 p.p.s.a., zaś wskazany błąd ma charakter oczywistej omyłki pisarskiej. W ramach omawianych naruszeń, związanych najogólniej rzecz ujmując z doręczaniem korespondencji w sprawie (tj. decyzji, pisma zawierającego wezwanie do udzielenia odpowiedzi na wniosek o unieważnienie prawa ochronnego, pisma zawierającego wezwanie do sprecyzowania wniosku dowodowego o przesłuchanie skarżącego w charakterze strony, zawiadomień o terminach rozpraw) osobie, która nie została ustanowiona pełnomocnikiem skarżącego kasacyjnie w postępowaniu spornym, tj. rzecznik patentowej K. P., a nie bezpośrednio stronie postępowania, co miało pozbawić skarżącego możliwości należytej ochrony swych praw, a także uniemożliwić przed wydaniem decyzji wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, należy wskazać, że nie mogą one zostać uznane za zasadne. W kwestii prawidłowego doręczania korespondencji w toku postępowania należy po pierwsze wyjaśnić, że istotnie pisma kierowane do strony przez Urząd Patentowy były doręczane rz.pat. K. P., a nie skarżącemu. Nie jest to jednak sugerowany przez stronę błąd procesowy organu. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych sprawy, znajduje się w nich pełnomocnictwo z 20 lipca 2020 r., którym skarżący, zamieszkujący w Hiszpanii, udzielił wskazanej rzecznik patentowej ogólnego umocowania do działania w jego imieniu w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP, organami orzekającymi i sądami administracyjnymi w sprawie słowno-graficznego znaku towarowego "M" o nr [...]. Pełnomocnictwo to nie zostało przy tym odwołane i nadal figuruje w bazie znaków towarowych (dane uprawnionego i umocowanego pełnomocnika). W kontekście powyższego należy zatem zwrócić uwagę, że strona niezasadnie uważa, że z chwilą ostatecznego przeniesienia na nią spornego znaku towarowego, udzielone pełnomocnictwo wygasło. Rozumowanie takie nie uwzględnia podstawowej okoliczności, a więc zarówno charakteru pełnomocnictwa udzielonego w sprawie znaku towarowego, jak i istoty rejestrów prowadzonych przez Urząd (ich powszechnej dostępności i funkcji informacyjnej). Należy podkreślić, że jeżeli inaczej nie zastrzeżono i nie stoją temu na przeszkodzie przepisy prawa, udzielenie ogólnego pełnomocnictwa rzecznikowi patentowemu w postępowaniu przed Urzędem Patentowym ma ten prawny skutek, że zostanie on ujawniony w stosownym, powszechnie dostępnym, rejestrze (tu: znaków towarowych) jako pełnomocnik strony uprawnionej do danego prawa (tu: ochronnego). Jest to konieczne z uwagi na gwarancyjną rolę rejestrów, mającą ułatwiać komunikację w sprawach dotyczących, np. praw ochronnych do znaków towarowych (ich przedłużania, postępowań spornych, itp.). Wpisuje się w to również odrębne zdefiniowanie w przepisach Prawa własności przemysłowej pełnomocnictwa. Zgodnie bowiem z art. 236 ust. 1¹ pwp (w brzmieniu z daty wniosku o unieważnienie), pełnomocnikiem strony w postępowaniu przed Urzędem Patentowym w sprawach związanych z dokonywaniem i rozpatrywaniem zgłoszeń oraz utrzymywaniem ochrony znaków towarowych może być rzecznik patentowy, adwokat, radca prawny lub osoba świadcząca usługi transgraniczne w rozumieniu ustawy o rzecznikach patentowych. Nie bez uzasadnionej przyczyny ustawodawca wskazuje na "utrzymywaniem ochrony znaków towarowych", co podkreśla szerszy zakres umocowania, uwzględniający specyfikę postępowań z zakresu własności przemysłowej, w tym wspomniane już istnienie rejestrów. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że z akt sprawy nie wynika, aby skarżący ustanowił innego pełnomocnika bądź aby odwołał pełnomocnictwo udzielone rz.pat. P.. Co nadto istotne, o doręczanej przez Urząd Patentowy ustanowionej pełnomocnik korespondencji skarżący był przez nią informowany, o czym należy wnioskować na podstawie prowadzonej przez niego osobistej korespondencji z organem, z której wynika świadomość toczącego się postępowania (por. korespondencja z 21 maja 2021 r., 1 czerwca 2021 r., 1, 8 i 12 sierpnia 2021 r., 21 i 31 sierpnia 2022 r.). Kończąc ten wątek rozważań należy także podkreślić, że pismem z 1 czerwca 2021 r. skarżący nadesłał informację o wypowiedzeniu pełnomocnictwa adw. Piotrowi Starzyńskiemu, który w sprawie nie występował w tej roli. Co jednak doniosłe, pismem z 8 czerwca 2021 r. (k. 78 akt administracyjnych) Urząd Patentowy zwrócił się do skarżącego o informację, czy pełnomocnictwo dla rz.pat. K.P. pozostaje aktualne. Na powyższą korespondencję skarżący nie udzielił odpowiedzi. W konsekwencji wszelkie doręczenia były przez organ dokonywane prawidłowo. Niezasadne są także pozostałe zarzuty procesowe nr 6-12 skargi kasacyjnej. Sąd pierwszej instancji zasadnie ocenił odmowę uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania skarżącego w charakterze strony, a także nieprzeprowadzenia dowodu z dokumentu w postaci wydruku korespondencji e-mail adresowanej przez pełnomocnika do skarżącego. W postępowaniu administracyjnym dowód z przesłuchania strony nie jest przeprowadzany obligatoryjnie i przeprowadza się go wówczas, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, natomiast w rozpatrywanym postępowaniu administracyjnym taka sytuacja nie zaistniała. Nadto, pomimo wezwania, skarżący nie sprecyzował tezy dowodowej. Ponadto, słusznie WSA wskazał, że w myśl art. 106 § 3 p.p.s.a. dowody w postępowaniu sądowoadministracyjnym przeprowadzane są jedynie wyjątkowo, w wypadku stwierdzenia pozostałych w sprawie istotnych wątpliwości niezbędnych do wyjaśnienia istoty sprawy. W odniesieniu więc do dowodu w postaci wydruku korespondencji e-mail adresowanej przez pełnomocnika do skarżącego, w świetle okoliczności istotnych, które miały być przedmiotem dowodzenia (prawidłowość dokonywanych doręczeń), organ i Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjęli, że przedkładany wydruk korespondencji między skarżącym a jego pełnomocnikiem był dla tej oceny zbędny (wobec prawidłowości dokonywanych doręczeń). Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 255⁹ ust. 3 pwp należy zauważyć, że zgodnie z tym przepisem ogłoszenie decyzji może być odroczone na czas do 2 tygodni, o czym przewodniczący składu orzekającego ogłasza, podając termin i miejsce ogłoszenia decyzji. W sprawie jest niekwestionowane, że rozprawę zamknięto 2 lutego 2023 r., zaś ogłoszenie decyzji nastąpiło 28 lutego 2023 r., a więc z uchybieniem wskazanego terminu 2-tygodniowego. Organ naruszył więc wskazany przepis, jednakże nie miało to wpływu na wynik sprawy. Strona przy tym nie wyjaśniła, na czym ów wpływ miałby w ogóle polegać. Co istotne, odroczenie wydania decyzji po zamknięciu rozprawy i przewidziany termin instrukcyjny na jej wydanie, w przypadku jego przekroczenia, nie świadczy automatycznie o wadliwości wydanej decyzji. Nie jest również zasadny zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wskazany przepis może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną zasadniczo w dwóch przypadkach, tj. gdy uzasadnienie orzeczenia sądu pierwszej instancji zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli instancyjnej oraz gdy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie zawiera stanowiska odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09). Żadna z powyższych okoliczności nie zachodzi, zaś strona zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w istocie zwalcza ocenę stanu faktycznego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, o czym świadczy treść zarzutu, podkreślająca błędy w tej ocenie i przyjęcie, że skarżącemu kasacyjnie towarzyszył jedynie naganny zamiar blokowania możliwości używania znaku towarowego przez wnioskodawcę, w sytuacji gdy jest on osobą zaangażowaną w działalność organizacyjną konkursów piękności i przez wiele lat pod takim logiem prowadził działalność, a więc nabycie praw do znaku nie stanowiło czynności o charakterze nieuczciwym. VII. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, w którym podnoszone jest naruszenie art. 164 ust. 2 w zw. z art. 129¹ ust. 1 pkt 6 pwp poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zachodzą podstawy do unieważnienia prawa ochronnego do znaku towarowego z uwagi na zgłoszenie go w złej wierze, należy uznać go za chybiony. W zasadzie strona skarżąca kasacyjnie podkreśla, że skoro złą wiarę ocenia się na moment zgłoszenia prawa do znaku, natomiast w przedmiotowej sprawie zgłoszenia dokonała inna niż skarżący osoba, tj. K. M., a skarżący jedynie nabył to prawo, to nie ma mowy o złej wierze, tym bardziej w sytuacji w jakiej zdaniem strony doszło do zgłoszenia, o czym - jak sugeruje - wnioskodawca miał wiedzieć i na to się wręcz godzić, chcąc uniknąć utraty praw do znaku w drodze egzekucji należności publicznoprawnych. Jedynie sygnalizacyjnie należy w tym miejscu wskazać, że okoliczność wiedzy lub godzenia się na rejestrację znaku nie została udowodniona, zaś nawet gdyby hipotetycznie opisana przez skarżącego sytuacja miała miejsce, to jeszcze bardziej podkreślałaby naganny zamiar zgłaszającego. Podnoszony przez skarżącego fakt zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony przez inną osobę, w świetle stanu faktycznego sprawy oraz chronologii zdarzeń zaistniałych przed jak i po dacie jego rejestracji, przemawia w istocie za uznaniem istnienia złej wiary nie tylko zgłaszającego ale także jedynie sygnalizowanej przez organ jego współpracy ze skarżącym. Z akt administracyjnych sprawy wynika, na co trafnie zwraca uwagę organ i WSA, że wnioskodawca nieprzerwanie od 1990 roku posługuje się w obrocie oznaczeniem w formie stylizowanej litery "M" z koroną jako logiem stosowanym przy organizacji konkursu piękności "[...] Fakt ten został udokumentowany materiałem dowodowym przedłożonym przez wnioskodawcę. Co równie istotne, skarżący w latach 2014-2015 sprawował funkcję prezesa zarządu wnioskodawcy, co wskazuje na wzajemne powiązania i wiedzę skarżącego o istniejącym znaku wnioskodawcy. Nie jest także kwestionowana współpraca skarżącego z K. M., a przez to również i wiedza tego ostatniego o znaku. Zaznaczyć także należy, że prawo ochronne do znaku towarowego należącego do wnioskodawcy, zwierający stylizowaną literę "M" z koroną (w zasadzie identyczny ze znakiem spornym) wygasło w 2015 roku, a w latach 2014 i 2015 organizatorem lokalnego konkursu [...] była B. Sp. z o.o. w W., która otrzymała ograniczone czasowo (trwaniem licencji) prawo do posługiwania się spornym logo wnioskodawcy, po czym w następnych latach współpraca nie została przedłużona. W tym kontekście należy zawrócić uwagę, że w 2020 roku, B. Sp. z o.o. w W. kierowała do obecnego organizatora lokalnego konkursu [...] żądania zaprzestania stosowania logo spornego znaku oraz zapłaty na jej rzecz wysokich odszkodowań z tytułu naruszania prawa ochronnego na sporny znak towarowy (zarejestrowany przez K. M. i przeniesiony na skarżącego). Nie ma w sprawie wątpliwości, że skarżący jest powiązany z tą spółką. Wskazana sekwencja zdarzeń zaistniałych w związku z rejestracją spornego znaku towarowego świadczy jednoznacznie o tym, że zgłoszenie spornego znaku było pozorne, bez zamiaru jego używania do oznaczania świadczonych przez siebie usług oraz w celu ukrycia tożsamości osoby faktycznego zgłaszającego, czyli skarżącego. Eksponować należy krótki okres, jaki upłynął od daty rejestracji do daty przeniesienia prawa do spornego znaku na skarżącego. Słusznie także wskazano na fakt, że B. Sp. z o.o. w W., której prezesem zarządu był skarżący, po rejestracji spornego znaku, skierowała do współpracowników wnioskodawcy wezwania do natychmiastowego zaprzestania naruszeń prawa ochronnego na sporny znak towarowy oraz do zapłaty odszkodowań z tytułu opłaty licencyjnej za dotychczasowe korzystanie z tego znaku. Oceny złej wiary nie zmienia fakt zgłoszenia znaku przez K. M., który - co wykazano - blisko współpracował ze skarżącym. Ponadto, przejęcie praw do znaku w krótkim okresie po jego zarejestrowaniu w istocie przemawia za istnieniem złej wiary przy jego rejestracji, a przez to za ziszczeniem się przesłanki z art. 129¹ ust. 1 pkt 6 pwp. W rozpatrywanej sprawie zaistniały dwa podstawowe czynniki, wymieniane w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jako wskazujące na istnienie złej wiary zgłaszającego znak towarowy. W wyroku TSUE z 11 czerwca 2009 r. sygn. akt C-529/07 stwierdzono, że w celu oceny istnienia złej wiary zgłaszającego (...) sąd krajowy zobowiązany jest uwzględniać wszelkie istotne czynniki właściwe w danym przypadku i istniejące w chwili dokonywania zgłoszenia dotyczącego rejestracji oznaczenia jako wspólnotowego znaku towarowego, a w szczególności: ‑ okoliczność, że zgłaszający wiedział lub powinien wiedzieć, iż osoba trzecia używa w co najmniej jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji; ‑ zamiar uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania tego oznaczenia przez osobę trzecią. W sprawie skutecznie udowodniono, że od ponad 30 lat to wnioskodawca posługuje się w obrocie oznaczeniem w formie stylizowanej litery "M" z koroną jako logiem stosowanym przy organizacji konkursu piękności "[...]". Ze względu na popularność powyższego konkursu i fakt transmitowania od wielu lat gali finałowej w telewizji i Internecie, należące do niego oznaczenie w postaci stylizowanej litery "M" z koroną jest powszechnie znane i renomowane zarówno w Polsce jak i za granicą, a sporny znak towarowy, który jest w zasadzie identyczny, narusza prawo wnioskodawcy do tego oznaczenia, stosowanego w takim samym zakresie usług. Uwzględniając popularność i powszechną wiedzę o organizowanym corocznie konkursie piękności "[...] a także istniejącą we wcześniejszych latach współpracę skarżącego z wnioskodawcą, wokół której pojawia się także pierwotnie zgłaszający sporny znak K. M., należy stwierdzić, że ogół okoliczności świadczy, że obaj panowie (skarżący i zgłaszający) bez wątpienia mieli, a co najmniej musieli mieć wiedzę, że "osoba trzecia używa w co najmniej jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia zgłoszonego do rejestracji" Słusznie w tym zakresie stwierdził Sąd pierwszej instancji, że niezależnie od tego, czy K. M. dokonał zgłoszenia spornego znaku we własnym imieniu i na własną rzecz, czy w powiernictwie skarżącego, który jest aktualnie uprawnionym do tego znaku, zgłoszenie to było nieuczciwe i jako takie zostało dokonane w złej wierze. Jeszcze raz należy podkreślić, że co najmniej powinien on posiadać wiedzę o używaniu tego znaku przez inny podmiot, w dacie jego zgłoszenia do Urzędu Patentowego. WSA trafnie więc przywołuje orzecznictwo Sądu UE wskazujące, że złą wiarę stwierdza się, gdy można wywnioskować, że celem zgłaszającego jest "jazda na gapę" na reputacji wnioskującego o unieważnienie (wyrok Sądu UE z 14 maja 2019 sygn. akt T-795/17) i skorzystanie z tej renomy (wyrok Sądu UE z 8 maja 2014 r. sygn. akt T-327/12). Podobnie w orzecznictwie NSA wskazuje się, że w okolicznościach, które zaistniały w rozpatrywanej sprawie, mamy do czynienia z wolą żerowania na usprawiedliwionym interesie innego podmiotu (wyrok NSA z 12 września 2023 r. sygn. akt II GSK 706/20). Ujawniona w niniejszej sprawie okoliczność kierowania do wnioskodawcy przez skarżącego wezwań do natychmiastowego zaprzestania naruszeń prawa ochronnego na sporny znak towarowy oraz zapłaty wysokich odszkodowań z tytułu opłaty licencyjnej za dotychczasowe korzystanie z tego znaku, również świadczy o występowaniu drugiego czynnika wskazywanego w orzecznictwie TSUE na zaistnienie złej wiary, czyli "zamiaru uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania tego oznaczenia przez osobę trzecią", będącym w istocie zamiarem szkodzenia wnioskodawcy. Za istnieniem złej wiary po stronie skarżącego przemawia także fakt, że prawa autorskie majątkowe do spornego znaku litery "M" z koroną posiada wnioskodawca, który do złożonego do Urzędu Patentowego wniosku o unieważnienie dołączył oświadczenie twórcy logo w postaci stylizowanej litery "M" z koroną o przeniesieniu praw autorskich majątkowych na wnioskodawcę. W aktach sprawy brak natomiast dokumentów, które wskazywałyby na przeniesienie na skarżącego przez autora ww. logo majątkowych praw autorskich. Podsumowując dotychczasowe rozważania, jakkolwiek pojęcie złej wiary na gruncie przepisów dotyczących kwestii własności przemysłowej nie jest zdefiniowane, to jednak zarówno w doktrynie jak i dotychczasowym orzecznictwie sądowym podkreśla się, że do stwierdzenia, że uzyskanie prawa wyłącznego nastąpiło w złej wierze, powinno pociągać za sobą ustalenie, że w sprawie występują takie okoliczności, które wskazują na naganność i nieuczciwość postępowania uprawnionego. W okolicznościach rozpatrywanej sprawy zaistniały wszystkie wskazane wyżej przesłanki złej wiary. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku

Informacje o sprawie

Data wpływu
5 sierpnia 2025
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Sędziowie
Gabriela Jyż Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny