Sygnatura
II GZ 93/25
II GZ 93/25 - Postanowienie NSA z 2025-03-13
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 13 marca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Andrzej Skoczylas po rozpoznaniu w dniu 13 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia B. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 października 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 1061/24 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi B. S. na decyzję Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 5 lutego 2024 r. nr DGK-WP.761.78.2023.EB w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia koncesji na wydobywanie kopaliny postanawia: oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 8 października 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 1061/24, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi B. S. na decyzję Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 5 lutego 2024 r. w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia koncesji na wydobywanie kopaliny. W uzasadnieniu Sąd I instancji podniósł, że WSA postanowieniem z 30 lipca 2024 r. odrzucił skargę B. S. na powyższą decyzję, wskazując, że w zakreślonym terminie skarżąca uiściła wpis sądowy od skargi, jednak nie uzupełniła jej braku formalnego poprzez złożenie odpisu skargi. Wnioskiem z dnia 9 września 2024 r. skarżąca zwróciła się o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Uzasadniając wniosek strona stwierdziła, że w dniu odebrania wezwań do uzupełnienia braków formalnych i fiskalnych skargi, tj. 27 maja 2024 r. uiściła wpis od skargi. Następnie, z uwagi na złe samopoczucie w kolejnych dniach od dokonania opłaty nie wykonała wezwania Sądu w postaci nadesłania w zakreślonym terminie odpisu skargi. Skarżąca podniosła, że od lat przyjmuje leki na serce i ustabilizowanie ciśnienia. W okresie po otrzymaniu wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi jej stan zdrowia znacznie się pogorszył, co skutkowało koniecznością stałego odpoczynku. Wskazała również, że gdy jej stan zdrowia poprawił się, zapomniała o konieczności wykonania zobowiązania Sądu, o czym przypomniała sobie dopiero w momencie otrzymania postanowienia z 30 lipca 2024 r. o odrzuceniu skargi. W ocenie skarżącej dochowała ona należytej staranności, natomiast odrzucenie skargi jest niewspółmierne w stosunku do jej uchybienia i uniemożliwiło jej uzupełnienie wszystkich braków skargi. Wnioskująca stwierdziła, że dochowała również terminu do wniesienia przedmiotowego wniosku, gdyż przyczyna uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi ustała dopiero 4 września 2024 r., tj. z chwilą odbioru postanowienia o odrzuceniu skargi. Na potwierdzenie przedstawionej argumentacji skarżąca załączyła zaświadczenie lekarskie z 6 września 2024 r. o rozpoznaniu u niej nadciśnienia tętniczego, przewlekłych bóli głowy, choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa, zwyrodnienia stawów kolanowych, zawrotów głowy, szumów w uszach i zaburzeń nerwicowo - depresyjnych. Sąd I instancji, odmawiając przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi uznał, że przedstawione przez skarżącą okoliczności faktyczne nie uzasadniają uwzględnienia złożonego przez nią wniosku. Zdaniem WSA, skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu spowodowane było okolicznościami wyłączającymi jej winę. Sąd przypomniał, że strona wskazała, iż niedochowanie terminu spowodowane było koniecznością stałego odpoczynku wskutek pogorszenia jej stanu zdrowia, które nastąpiło zaraz po otrzymaniu wezwania do uzupełnienia braków formalnych skargi oraz wezwania do uiszczenia wpisu od skargi - przy czym oba wezwania były w jednej przesyłce sądowej. WSA podkreślił, że mimo złego stanu zdrowia, skarżąca wykonała jednak w terminie wezwanie Sądu co do uiszczenia wpisu sądowego, natomiast – co sama przyznała – nieuzupełnienie wezwania do uzupełnienia braku formalnego skargi wynikało z faktu, iż o tym zapomniała. W ocenie Sądu I instancji, przedłożone przez skarżącą zaświadczenie lekarskie z 6 września 2024 r. o rozpoznaniu u niej szeregu chorób, w żaden sposób nie uzasadnia braku winy w uchybieniu terminowi. W przedstawionym dokumencie medycznym nie wskazano, że skarżąca w terminie do uzupełniania ww. braków nie była w stanie egzystować, bądź stan jej wymagał hospitalizacji, czy też ciągłego leżenia. Zdaniem WSA, oznacza to, że powyższe nie miało wpływu na niedochowanie przez skarżącą terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, a tym samym strona we wniosku nie uprawdopodobniła, że opisane przez nią problemy zdrowotne uniemożliwiły jej uzupełnienie braków w terminie, zwłaszcza że skarżąca w części wykonała przedmiotowe wezwanie, uiszczając wpis od skargi. WSA uznał, że stan zdrowia skarżącej nie był na tyle ciężki, aby nie móc wykonać także w terminie drugiej części wezwania. Działanie takie obarczone jest więc niedbalstwem i nie może stanowić podstawy pozytywnego rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła B. S., zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 86 § 1 p.p.s.a., poprzez odmowę przywrócenia skarżącej terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, mimo iż uchybiła terminowi bez swojej winy, a nadto uzupełniła braki formalne w części poprzez uiszczenie opłaty od skargi. W uzasadnieniu zażalenia strona powieliła argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu, podkreślając, że jest osobą starszą i schorowaną, która od lat przyjmuje leki na serce i ustabilizowanie ciśnienia oraz boryka się z silnymi zawrotami, bólami, a także szumami w głowie. Skarżąca wskazała, że po otrzymaniu postanowienia Sądu I instancji o odrzuceniu skargi zorientowała się, że uzupełniła jedynie część braków, tj. opłatę. Ze względu na stan zdrowia oraz ograniczoną zdolność poruszania się nie była jednak w stanie przesłać do Sądu odpisu skargi, a następnie zapomniała o ciążącym na niej zobowiązaniu. Zdaniem wnoszącej zażalenie, o braku z jej strony niedbalstwa świadczy fakt uiszczenia wpisu od skargi, co dowodzi zamiarowi uzupełnienia braków, a co zostało uniemożliwione przez pogorszenie samopoczucia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 85 p.p.s.a. czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Instytucją procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jest instytucja przywrócenia terminu. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, sąd powinien uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy oraz brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest zatem możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w świetle treści art. 87 § 2 p.p.s.a. i wynikającego z niego obowiązku strony uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi, Sąd I instancji prawidłowo ocenił wniosek skarżącej i odmówił przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej. Z przytoczonej przez WSA argumentacji skarżącej, przemawiającej w jej ocenie za przywróceniem uchybionego terminu, wynika, iż do przekroczenia terminu na uzupełnienie braku formalnego w postaci braku nadesłania odpisu wniesionej skargi doszło z powodu pogorszenia jej stanu zdrowia. Skarżąca wskazała również, że następnie zapomniała o ciążącym na niej zobowiązaniu wynikającym z wezwania Sądu. W pierwszej kolejności wskazać należy, że częściowe wypełnienie wezwania Sądu w zakresie dostrzeżonych braków formalnych wniesionego środka zaskarżenia, nie może zostać uznane za działanie staranne. Strona, po otrzymaniu wezwania, zobowiązana jest uzupełnić wszystkie braki skargi - w tym zarówno formalne, jak i fiskalne - we wskazanym w wezwaniu i wynikającym z przepisów prawa terminie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ulega wątpliwości, że w sytuacji, gdy skarga strony obarczona była brakiem zarówno w postaci nieuiszczenia wpisu sądowego od jej wniesienia, jak i brakiem w postaci braku odpisu skargi wraz z załącznikami, który Sąd doręcza uczestnikom postępowania, Sąd I instancji prawidłowo wezwał stronę do ich uzupełnienia. Uchybienie terminowi na wykonanie któregokolwiek z wezwań Sądu jest równoznaczne z niewykonaniem wezwania. Podstawowe znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zaś ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98). W przedmiotowej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu I instancji, że przedstawione we wniosku okoliczności nie pozwoliły na przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Wskazywanie przez wnioskującą na pogorszenie stanu zdrowia, stanowiące przyczynę uchybienia terminowi, wymaga przede wszystkim uprawdopodobnienia, że okoliczność ta faktycznie wystąpiła w okresie, w którym na stronie ciążył obowiązek wykonania wezwania Sądu. Wnioskująca o przywrócenie terminu powinna również wykazać, że rodzaj choroby bądź sytuacja osobista uniemożliwiały dokonanie czynności oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. W ocenie sądu kasacyjnego, WSA zasadnie uznał, że wnioskodawczyni nie wykazała, iż zły stan zdrowia w sposób obiektywny uniemożliwił jej uzupełnienie drugiego z braków skargi z zachowaniem ustawowego terminu. Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji przedłożone wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zaświadczenie lekarskie z dnia 6 września 2024 r. w żaden sposób nie uzasadnia braku winy strony, bowiem w dokumencie tym nie wskazano, ze skarżąca w tym konkretnym terminie nie była w stanie egzystować, bądź jej stan zdrowia wymagał hospitalizacji lub ciągłego leżenia. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że wynikająca z nadesłanego zaświadczenia lekarskiego okoliczność ogólnego złego stanu zdrowia, będącego konsekwencją chorób, na które cierpi skarżąca, w żadnej mierze nie uprawdopodabnia, że właśnie w okresie, w którym biegł termin na wykonanie wezwania Sądu w zakresie uzupełnienia braku formalnego skargi, nastąpiło nagłe pogorszenie stanu zdrowia wyłączające winę strony za powstałe uchybienie. Jeszcze raz wskazać należy, że dla przyjęcia braku zawinienia strony wnoszącej o przywrócenie, konieczne jest wystąpienie uzasadnionej i niezależnej od niej przeszkody, która nadto trwała w czasie biegu terminu aż do daty jego upływu. Z nadesłanego zaświadczenia lekarskiego – jak wskazano powyżej i na co słusznie zwrócił również uwagę Sąd I instancji - żadne okoliczności datowane dokładnie na okres biegu terminu nie wynikają, a zatem dokument ten nie mógł zostać uznany za uprawdopodobnienie braku zawinienia w uchybieniu terminowi procesowemu, którym związana była skarżąca. Należy zatem zaznaczyć, że wynikające z nadesłanego zaświadczenia lekarskiego informacje o obciążających skarżącą chorobach, nie stanowią równocześnie uwiarygodnienia, że nasilenie tych chorób i pogorszenie stanu zdrowia - w stopniu na tyle znacznym, by wykluczało funkcjonowanie i wykonywanie różnych czynności, w tym procesowych w zainicjowanym przez stronę postępowaniu sądowoadministracyjnym – nastąpiło dokładnie w okresie, który przypadał na czas kolejnych siedmiu dni liczonych od dnia następnego po dniu odbioru wezwania sądowego, tj. po 27 maja 2024 r. (vide: z.p.o. – karta akt sądowych nr 31). Podniesiona przez wnoszącą zażalenie okoliczność nie została zatem udokumentowana w sposób pozwalający Sądowi uznać, że skarżąca z przyczyn zdrowotnych nie ponosi winy w uchybieniu terminowi. W sytuacji gdy skarżąca czy to przez nieuwagę, czy też przez brak należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, wykonała tylko jedno z wezwań Sądu, uiszczając w Oddziale Banku w C. brakujący wpis od skargi kasacyjnej (vide: karta akt sądowych – nr 54), zaś drugi z braków pozostał nieuzupełniony i odpisu skargi nie nadesłano, a okoliczności uniemożliwiających dokonanie również drugiej z ciążących na stronie czynności procesowych w żaden sposób nie uprawdopodobniono, nie można uznać, że do uchybienia terminu ustawowego doszło z przyczyn niezawinionych przez skarżącą. W ocenie sądu kasacyjnego, również twierdzenie skarżącej, że w następnych dniach po odbiorze korespondencji sądowej, zawierającej przedmiotowe wezwania, zapomniała ona o obowiązku nadesłania brakującego odpisu skargi, może świadczyć o zaniedbaniu, a co najmniej o braku skupienia należytej uwagi na działaniach związanych ze swoimi powinnościami procesowymi. Zdaniem NSA, Sąd I instancji trafnie ocenił, że przedstawione przez skarżącą okoliczności przyczyniają się do uznania, że zwłoka w dokonaniu czynności procesowej, tj. w terminowym uzupełnieniu braku formalnego skargi, nie nastąpiła bez winy strony. W świetle okoliczności sprawy stwierdzić zatem należy, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu i nie uwiarygodniła, że zadbała w sposób należyty o własne interesy, czy to osobiście, czy też poprzez zwrócenie się o pomoc do osoby bliskiej lub znajomej. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie przyjmuje się bowiem, że brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 22 kwietnia 2010 r. II OZ 352/10; 7 sierpnia 2008 r. I OZ 581/08). W niniejszej sprawie należy wskazać, że argumentacja przedstawiona przez skarżącą zarówno we wniosku o przywrócenie terminu, jak i w zażaleniu nie uprawdopodabnia braku jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, a tym samym nie stanowiła podstawy do jego przywrócenia. Tym samym stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienie Sądu I instancji odpowiada prawu, a zażalenie jako niezasadne podlegało oddaleniu. Mając na uwadze powyższe, w szczególności zaś obowiązek, jaki na stronę domagającą się przywrócenia terminu nakłada art. 87 § 2 p.p.s.a., za prawidłową należało uznać ocenę wniosku skarżącej, jakiej dokonał Sąd I instancji. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 18 lutego 2025
- Symbol z opisem
- 6060 Poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin
- Skarżony organ
- Minister Środowiska
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas /przewodniczący sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny