Sygnatura
II SA/Bk 201/20
II SA/Bk 201/20 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2020-09-10
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
- Data orzeczenia
- 10 września 2020
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 września 2020 r. sprawy ze skargi T. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Podczas kontroli drogowej pojazdu marki S., przeprowadzonej w dniu [...] lipca 2019 r. przez inspektorów inspekcji transportu drogowego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w B., stwierdzono, że kierujący ww. pojazdem T. C. wykonywał przewóz okazjonalny na terenie B. Na tą okoliczność sporządzony został protokół nr [...], z którego wynika że T. C. świadczył w dniu [...] lipca 2019 r. usługę przewozu osób z ul. [...] w B. zamówioną za pośrednictwem aplikacji BOLT, zainstalowanej w telefonie komórkowym kierowcy oraz pasażera. Przewóz został wykonany pomiędzy godzinami 15:04 a 15:10. Informację o cenie przejazdu ustalonej na kwotę 7,00-7,35 zł oraz o pobraniu tej kwoty z karty kredytowej pasażera, otrzymał on przez aplikację BOLT przed zamówieniem przejazdu, którego warunki zaakceptował. Po dojechaniu na wskazane miejsce, ww. kwota jednak nie została pobrana automatycznie z powodów nieznanych pasażerowi, zaś kierowca odmówił podczas kontroli okazania potwierdzenia wykonania przejazdu w aplikacji BOLT zainstalowanej w jego telefonie. Kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli drogowej zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób lub przewóz drogowy osób taksówką, wydanych na swoje nazwisko. W protokole kontroli wskazano również, że pojazd, którym wykonano przejazd nie był oznakowany w sposób przewidziany dla taksówek oraz nie posiadał ani taksometru, ani kasy fiskalnej. Ustalono również, że pojazd, którym wykonano przewóz jest konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu najwyżej 5 osób łącznie z kierowcą. Pismem z dnia [...] lipca 2019 r. P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B. (dalej: "PWITD") zawiadomił T. C. o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia na niego kary pieniężnej w związku z naruszeniami stwierdzonymi podczas ww. kontroli. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2019 r. poz. 58 ze zm. dalej: "u.t.d."), PWITD nałożył na T. C. karę pieniężną wysokości 12.000 zł, wskazując w uzasadnieniu, że w związku z wykonywaniem przez kierowcę przewozu okazjonalnego osób, winien on był legitymować się zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencją na przewóz osób, do czego zobowiązuje go art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. Za naruszenie tego obowiązku organ wymierzył T. C. karę pieniężną określoną w lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., który w sposób sztywny określa wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia. Organ stwierdził przy tym, że kierowca, jako wykonujący w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze transport drogowy, ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawowych. Organ powołał się przy tym na ustalenia protokołu kontroli P. Urzędu Celno-Skarbowego z dnia [...] lipca 2019 r., z którego wynika, że T. C. w dniu [...] maja 2019 r. zawarł umowę zlecenia z P. K., prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą "PHU E." w K., na mocy której P. K. wypłaca mu wynagrodzenie za przewozy wykonane za pośrednictwem aplikacji BOLT. Wedle ww. protokołu w okresie ostatnich 3 miesięcy kierowca wykonał 815 przejazdów na kwotę 11.703,61 zł oraz uzyskał bonus w kwocie 2.950 zł. Organ ustalił, że działalność skontrolowanego polegająca na przewozie okazjonalnym osób, pomimo, że nie została formalnie zarejestrowana, odpowiada definicji działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców, bowiem jest to działalność o charakterze ciągłym i zorganizowanym, nastawiona na osiąganie zysku. Organ ustalił również, że T. C. wykonywał ww. przewóz uznany za okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. za co wymierzono mu karę wedle stawki określonej w lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Mając zaś na uwadze ograniczenie zawarte w art. 92a ust. 3 u.t.d., organ wymierzył ww. kierowcy karę pieniężną w łącznej kwocie 12.000 zł. Końcowo organ uznał, że w odniesieniu do ww. uchybień brak było podstaw dowodowych do zastosowania art. 92c u.t.d. Decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD") utrzymał w mocy ww. decyzję. W jej uzasadnieniu organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania oraz wskazał i przeanalizował przepisy regulujące przedmiotową materię. Wskazał, że w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób. W dniu kontroli drogowej T. C. we własnym imieniu wykonywał bowiem odpłatny przewóz osób, który wykonał z ul. [...] w B. Usługa ta została zaś zamówiona przez P. N. przez zainstalowaną w jego telefonie aplikację BOLT, zaś opłata za przewóz została ustalona na 7,00-7,35 zł, którą miał uiścić pasażer. W ocenie organu z protokołu kontroli oraz z protokołów przesłuchań kierowcy i pasażera wynika, że przedmiotowa usługa była usługą odpłatną. Organ odwoławczy ustalił również, że w dniu kontroli kierowca nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas przeprowadzonej kontroli skarżący nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, wystawionej na stronę postępowania. Za taką nie można zaś uznać przedstawionej w trakcie kontroli kopii licencji nr 004 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, udzielonej U. sp. z o.o. sp.k. w R. W konsekwencji organ odwoławczy uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo, we własnym imieniu i na własny rachunek, przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Z tego względu prawidłowo zakwalifikowano ww. przewóz jako wykonywany bez licencji i skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że przedmiotowy przewóz nie spełnił także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego, bowiem pojazd, którym kierowca wykonywał przewóz osób, jest konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Tymczasem zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d.przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Ponadto GITD wskazał, że przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. bowiem warunki przewozu nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy. Z tego względu GITD uznał, że prawidłowo nałożono na kierowcę karę pieniężną w wysokości 8.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Organ wyjaśnił również, że zastosowania w sprawie nie znajdą art. 189a § 2 i art. 189f § 1 k.p.a., regulujące przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej oraz udzielenia pouczenia, bowiem kwestie te zostały uregulowane odrębnie w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym względzie pierwszeństwo przepisom odrębnym przed przepisami zawartymi w dziale IVa k.p.a. Z kolei w ocenie GITD materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d. Skargę na ww. decyzję, wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku T. C. zaskarżając ją w całości i zarzucając jej: 1) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 5b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a b. u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie BOLT, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c. u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt.eu; 4) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; 5) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; 6) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia [...] lipca 2019 r.); braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; pominięcie tej części materiału dowodowego (protokół kontroli P. Urzędu Celno-Skarbowego), z której wynikało, że przedmiotowy przejazd w dniu [...] lipca 2019 r. wykonywany był na zlecenie PHU E. – co doprowadziło do błędnych ustaleń w zakresie podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne naruszenia; 7) naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 8) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie, tj. art, 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 9) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji BOLT; 10) naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji jej poprzedzającej. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął podniesione zarzuty, wyjaśniając, że nie tylko nie posiadał on statusu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Przede wszystkim nie otrzymał on wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącego możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera przez platformę internetową BOLT. Dzięki tej aplikacji możliwe jest skojarzenie kierowcy, który jedzie na określonej trasie z osobą trzecią, która chciałaby na tej trasie zostać przewieziona. Skarżący wskazał, że zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej BOLT, nie zaś na rzecz kierowcy. Na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie ma wpływu stanowisko samego kierowcy. Zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez platformę internetową BOLT, karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe. Dzieje się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz BOLT. Także fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowania czy ciągłości. Zdaniem skarżącego, nie sposób mówić o wykonywaniu działalności gospodarczej w sytuacji, w której skarżący dokonał jednorazowego przewozu. Dalej skarżący wyjaśnił, że brak jest przesłanek do uznania, że wykonywane przez niego czynności nosiły znamiona przewozu okazjonalnego. Immanentną cechą tego rodzaju przewozu jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuję z inicjatywy kierującego lub pasażera. W okolicznościach niniejszej sprawy należy uznać, że to nie skarżący zainicjował przejazd. Przewóz ten był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. Zjawisko to jest zbliżone do tzw. carsharingu (carpoolingu), natomiast z pewnością nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego. W związku z powyższym brak było możliwości nałożenia kary na skarżącego za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, skoro skarżący nie wykonywał przewozu okazjonalnego. Skarżący powołał się też na wyłączenie stosowania u.t.d. w przypadku stwierdzenia, że czynności wykonywane przez niego nosiły znamiona przewozu okazjonalnego. Należało tak uczynić w sytuacji, w której organ II instancji uznałby, że czynności wykonywane przez skarżącego mieszczą się w definicji przewozu okazjonalnego ze względu na fakt, że zapłata za przejazd była określona z góry i została uregulowana w formie bezgotówkowej na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest BOLT. Zgodnie z art. 18 ust 4b pkt 1 lit. c. u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa – niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Na powyższe wskazuje sama konstrukcja aplikacji, z której korzystał pasażer, która pozwala na określenie z góry zapłaty za przejazd na określonej trasie. Tym samym pasażer wie ile będzie musiał zapłacić za skorzystanie z aplikacji za przejazd na wyznaczonej przez siebie trasie. Skarżący zarzucił też, że organ II instancji naruszył art. 138 k.p.a. z racji tego, że decyzja PWITD, wobec szeregu naruszeń prawa, winna byłą podlegać uchyleniu w całości. Ponadto organ ten nie odniósł się do zarzutów skarżącego dotyczących konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy, czy też wyjaśnienia zasad działalności aplikacji BOLT. Tego typu postępowanie organu II instancji jest w ocenie skarżącego zaprzeczeniem zasady pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej wyrażonej w art. 8 k.p.a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w B. z dnia [...] sierpnia 2019 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Podstawę prawną wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 58 ze zm. – dalej w skrócie jako: "u.t.d."), która określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, jak również zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego oraz odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, a także zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i osobom o ograniczonej sprawności ruchowej oraz zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i ust. 2 u.t.d). Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d, krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa je art. 5b ust. 1 u.t.d, stanowiąc, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji takiej udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek strony i jest ona zezwoleniem w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (art. 5b ust. 3 i 4 ustawy). W myśl art. 87 u.t.d, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12.000 zł (art. 92a ust. 3 ustawy). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9; 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d). W myśl lp. 1.1 załącznika nr 3 karą pieniężną w wysokości 12.000 zł sankcjonowane jest wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji. Ustalony w rozpoznawanej sprawie przez organy stan faktyczny, stanowiący podstawę nałożenia na skarżącego kary pieniężnej określonej w lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy, nie budzi wątpliwości i w ocenie sądu stanowił wystarczającą podstawę do wydania przez organy decyzji orzekających w tym przedmiocie. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej, tj. w dniu [...] lipca 2019 r., skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażera na terenie miasta B.(z ul. [...]), pojazdem osobowym posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Zaznaczenia wymaga - czego nie kwestionuje skarżący - że przedmiotowy kurs został zamówiony za pomocą aplikacji Bolt. Pasażer informację o cenie przejazdu ustalonej na kwotę 7,00-7,35 zł oraz o pobraniu tej kwoty z jego karty kredytowej, otrzymał przez aplikację BOLT przed zamówieniem przejazdu, którego warunki zaakceptował. Po dojechaniu na wskazane miejsce, ww. kwota jednak nie została pobrana automatycznie z powodów nieznanych pasażerowi, zaś kierowca odmówił podczas kontroli okazania potwierdzenia wykonania przejazdu w aplikacji BOLT zainstalowanej w jego telefonie. Ponadto ww. pojazd nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną, nie był oznakowany jako "Taxi" i nie posiadał innych oznaczeń sugerujących przewóz osób. Z akt sprawy wynika także, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczył w istocie tego, czy skarżący w ogóle w chwili kontroli wykonywał krajowy transport drogowy noszący znamiona wykonywanej działalności gospodarczej, czy też – gdyby przyjąć, że w omawianym przypadku miał miejsce krajowy transport drogowy – podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany, był w istocie sam skarżący czy też firma "PHU E." z siedzibą w K., z którą jak twierdzi skarżący współpracował. W tym właśnie zakresie skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, a w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń. W ocenie sądu zarzuty te są nieuzasadnione, bowiem nie ma żadnych przesłanek, aby zakwestionować fakt, że opisane zdarzenie odpowiada definicji transportu drogowego a skarżący wykonywał okazjonalny krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób i że w tym zakresie działał on we własnym imieniu i na swoją rzecz. Warto w tym miejscu zauważyć, że skarżący na potwierdzenie swego stanowiska, że podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany w istocie był kto inny, nie przedstawił żadnego dowodu w toku postępowania administracyjnego, pomimo tego, że został wezwany przez organ do złożenia dokumentów mogących mieć wpływ na jego odpowiedzialność za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. Prezentowane zaś w tym względzie argumenty skarżącego nie znajdują potwierdzenia w okazanej podczas kontroli kopii licencji nr 004 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzielonej U. sp. z o.o. sp. k. Przede wszystkim skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenie współpracy z ww. spółką przy realizacji spornych przewozów. Podobnie ustalona w niniejszej sprawie współpraca z P. K. prowadzona na podstawie umowy zlecenia, dotyczyła wyłącznie dokonywania przez przedsiębiorcę rozliczeń wynagrodzenia oraz obsługi aplikacji Bolt (i Uber). Z uwagi na powyższe, w szczególności wobec braku dokumentów potwierdzających współpracę z ww. podmiotami lub innym podmiotami w zakresie zarobkowych przewozów osób, przyjąć należało, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli był skarżący. W tym miejscu, w szczególności w kontekście podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących braku znamion wykonywania przez niego działalności gospodarczej oraz braku posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy, wyjaśnienia wymaga, że zaniechanie zarejestrowania prowadzonej działalności gospodarczej, w tym uzyskania stosownych licencji, nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz za popełnione naruszenia (por. wyrok NSA z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, pub. CBOSA). W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym "nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej". Innymi słowy – jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z 16 maja 2013 r. (sygn. akt II SA/Op 529/12) – "wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (obecnie na podstawie ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym". W świetle zatem powyższych wyjaśnień wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w odnośnych ewidencjach i rejestrach, lecz rzeczywiście wykonuje odpłatnie (i choćby jednorazowo) usługę przewozu osób lub rzeczy, odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy. Bez znaczenia zatem – wbrew zarzutom podniesionym w skardze – pozostaje więc okoliczność, czy skarżący formalnie posiadał status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Zdaniem sądu, pomimo tego że skarżący nie prowadził formalnie działalności gospodarczej, to jego działanie, było faktycznie prowadzoną działalnością odpowiadającą definicji działalności gospodarczej, zawartej w art. 3 ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r., poz. 646 ze zm.). W ocenie sądu w okolicznościach sprawy istniały podstawy do uznania, że wykonywany przez skarżącego przewóz miał charakter odpłatny (nie był przewozem niezarobkowym). To, że płatności nie dokonano bezpośrednio na jego rzecz, lecz odbyła się ona w trybie automatycznym poprzez obciążenie rachunku bankowego pasażera na skutek akceptacji warunków określonych w aplikacji "Bolt", nie ma dla sprawy istotnego znaczenia. Sam przewóz nosił bowiem znamiona odpłatnego, a to do jakiego podmiotu trafiła opłata, w tym czy jej beneficjentem był skarżący, nie miało znaczenia dla zgodności kontrolowanych decyzji z prawem. Zaznaczyć przy tym należy, że w decyzjach nie uznano, aby płatności za przewóz dokonano na rzecz skarżącego, tylko że przewóz miał charakter odpłatny. Sam przewóz został wykonany na zlecenie pasażera. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i skarżącego (kierującego) z aplikacji telefonicznej "Bolt", służącego do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Wprawdzie w aktach sprawy nie ma dowodów, które określałyby zasady działania aplikacji "Bolt", ale w przekonaniu sądu zasady działania ww. aplikacji są możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów ("smartfonów"). Nie ma więc przeszkód, aby zasady jej działania uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia. Wszak okoliczność ta (sposób funkcjonowania aplikacji) nie była między stronami sporna. Korzystał z niej tak skarżący jak i pasażer, i to dzięki niej doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem. Zdaniem sądu, przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację Bolt ma charakter zorganizowany i ciągły, a rzeczona usługa była przez skarżącego świadczona w jego własnym imieniu, jako wykonawcy przewozu, za którą był odpowiedzialny. Działanie skarżącego mieściło się zatem w ramach pojęcia wykonywania krajowego transportu drogowego osób, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego ile razy skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu. W tej sytuacji na skarżącym ciążył obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który spoczywa na podmiotach wykonujących faktyczną działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, nawet gdy nie została ona zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Organy prawidłowo przyjęły zatem, że skarżący wykonywał zarobkowy przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 ustawy i prawidłowo zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 12.000 zł. Jego zachowanie (realizowany przewóz drogowy) wyczerpywało znamiona lp. 1.1 złącznika nr 3 do ustawy. Ważne i wymagające podkreślenia jest to, że kara pieniężna została nałożona na kierującego nie za prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, ponieważ przepisy ustawy takiego naruszenia nie przewidują, lecz za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji/zezwolenia. Z uwagi na przypisanie skarżącemu ww. naruszenia organy w istocie musiały również ocenić, czy stwierdzony przewóz drogowy był wykonywany pojazdem spełniającym wymagania określone we właściwych przepisach. Przewozu nie można było zakwalifikować ani jako regularnego, ani jako regularnego specjalnego, ani jako wahadłowego. Zasadnie zatem, w ocenie sądu, powołując się na art. 4 pkt 11 ustawy organy uznały, że był to przewóz okazjonalny i w granicach swobody argumentacyjnej mogły przy jego wykładni powołać się na rozumienie odnośnych przepisów zawartych w rozporządzeniu 1073/2009. Taki zaś może być wykonywany tylko pojazdami określonymi w art. 18 ust. 4a i ust. 4b ustawy, przy czym jeżeli chodzi o warunki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a), b) i c) ustawy warunki te muszą być spełnione łącznie. Samochód skarżącego nie spełniał ww. wymagań, ponieważ konstrukcyjnie przystosowany był do przewozu tylko 5 osób, łącznie z kierowcą (sprzeczność z art. 18 ust. 4a ustawy), podczas gdy przepisy wymagają, aby przewóz okazjonalny był wykonywany pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Nie zostały też spełnione przesłanki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy, ponieważ umowy z pasażerem nie zawarto w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, lecz za pośrednictwem aplikacji telefonicznej, a opłata za przewóz nie miała charakteru ryczałtowego (została skalkulowana przez algorytm aplikacji) i nie została uregulowana bezgotówkowo na rzecz przedsiębiorcy, lecz – co podkreśla sam skarżący, na rzecz "Bolt.eu". Prawidłowo zatem organy przypisały skarżącemu także i drugie z naruszeń. Zarzuty skargi, tak o charakterze proceduralnym jak i materialnoprawnym, okazały się zatem niezasadne. W ocenie sądu, materiał dowodowy, na którym organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcie, został zgromadzony prawidłowo i w zakresie pozwalającym na rzetelne wyjaśnienie stanu faktycznego i załatwienie sprawy. Ustalenia faktyczne poczynione przez organy pozwalały na przyjęcie, że wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, na którą skarżący nie posiadał wymaganej licencji. Podnieść przy tym należy, że nie w każdym przypadku obowiązek zgromadzenia materiału dowodowego spoczywa tylko na organach administracji, prowadzących postępowanie. Obowiązek wyczerpującego zebrania przez organy materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez nie materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania administracyjnego z obowiązku zaoferowania takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki. W niniejszej sprawie skarżący dowodów takich nie przedstawił. Prawidłowo zatem przyjęto, że czynności skarżącego mieściły się w definicji transportu drogowego, a pojazd, którym wykonano usługę, nie spełniał wymagań konstrukcyjnych. Skoro skarżący był użytkownikiem aplikacji i występował w roli przewoźnika realizującego usługę przewozu, to na tej podstawie można było przyjąć, że podjął się on działalności polegającej na zarobkowym przewozie osób, chociażby był to jego pierwszy przewóz albo nie osiągnął z niego zysku. Przy czym w sprawie niniejszej sam skarżący w złożonych wyjaśnieniach do protokołu P. Urzędu Celno-Skarbowego wskazał, że tego rodzaju przewozów różnych pasażerów wykonał na terenie miasta B. w okresie 3 miesięcy łącznie 815 na kwotę 11.703, 61 zł plus bonus 2950 zł. Wskazywane zaś podobieństwo do usługi tzw. "carsharingu" czy "carpoolingu" nie było trafne z tego powodu, że usługi te nie przystają do ustalonych przez organy okoliczności faktycznych. Carsharing to, tzw. współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób, model biznesowy wypożyczania samochodu na krótki czas. Z kolei carpooling polega na udostępnianiu miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcą udać się w tym samym kierunku – na tej samej trasie, zwracając kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu. Są to zatem sytuacje jakościowo inne od tej, z którą miały do czynienia organy oraz skarżący i jego pasażer. Skarżącemu zapewniono ponadto udział w postępowaniu. Organ informował skarżącego o podejmowanych czynnościach, zakresie prowadzonego postępowania i treści przepisów. Organ odwoławczy nie naruszył również przepisu art. 107 § 3 K.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się merytorycznie do podniesionych w odwołaniu zarzutów odnośnie do nieposiadania przez skarżącego statusu przedsiębiorcy, jak również co do zasad działania aplikacji Bolt, przez którą była zamawiana usługa przewozu. Organ odwoławczy uznając decyzję organu pierwszej instancji za prawidłową, a zarzuty zawarte w odwołaniu strony za niezasadne, obowiązany był na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. do utrzymania tej decyzji w mocy. Sąd działając z urzędu nie dopatrzył się również innych naruszeń prawa, które uzasadniałyby wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Z podanych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalono jako niezasadną.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 11 marca 2020
- Symbol z opisem
- 6037 Transport drogowy i przewozy
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Elżbieta Lemańska Małgorzata Roleder /sprawozdawca/ Marek Leszczyński /przewodniczący/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny