Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Gd 17/26

II SA/Gd 17/26 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2026-04-16

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
16 kwietnia 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 16 kwietnia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor sądowy WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2026 roku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi V. S. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 6 listopada 2025 roku, numer WOP.7721.208.2025.GD w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

V. S. (Skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku (WINB) z 6 listopada 2025 r. w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim (PINB) decyzją z 25 sierpnia 2025 r. nakazał Skarżącej rozbiórkę budynku parterowego o konstrukcji mieszanej obłożonego blachą trapezową, trwale związanego z gruntem - posadowionego na płycie betonowej, do której został zakotwiony za pomocą stalowych kotew - pełniącego funkcję gospodarczą i w niewielkiej części sanitariatu (w.c), o wymiarach 2,30m x 3,30m, wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia na terenie działki nr [...] położonej w obrębie ewidencyjnym Ż., gmina K. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że budynek, którego inwestorem zgodnie z oświadczeniem Skarżącej był jej nieżyjący już mąż, został wybudowany bez wymaganego zgłoszenia w 2010 r., a datę tę ustalono w oparciu o dokumentację fotograficzną pozyskaną z zasobów Głównego Geodety Kraju. Organ uznał, że Skarżąca jako następca prawny inwestora odpowiada za powstałą samowolę budowlaną i postanowieniem z 3 marca 2025 r. wstrzymał prowadzenie robót przy budowie przedmiotowego budynku informując przy tym m.in. o możliwości złożenia wniosku o legalizację, czego jednak strona nie uczyniła. W konsekwencji powołując się na art. 49e ustawy Prawo budowlane wydano decyzję nakazującą rozbiórkę budynku. WINB rozpoznając odwołanie Skarżącej, decyzją z 6 listopada 2025 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazał, że Skarżąca do protokołu z oględzin przeprowadzonych 25 września 2025 r. oświadczyła, że nie pamięta daty posadowienia budynku, organ pierwszej instancji ustalił więc datę budowy obiektu na podstawie zasobów fotograficznych Głównego Geodety Kraju, z których wynika, że budynek był posadowiony w 2010 r. Brak dokumentacji archiwalnej dotyczącej zabudowy działki został potwierdzony pismem Naczelnika Wydziału Architektury i Budownictwa z 16 kwietnia 2025 r., które wpłynęło wtoku postępowania zażaleniowego prowadzonego w odniesieniu do innego obiektu -domku holenderskiego - zlokalizowanego na działce nr [...] w Ż. Organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z wyjątkami wskazanymi w art. 29 - 31 tej ustawy. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy obowiązującej w dacie budowy, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki, natomiast zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1, taka budowa wymaga dokonania zgłoszenia. Z kolei zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 14a ustawy obowiązującej obecnie, nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa wolnostojących parterowych budynków gospodarczych, o powierzchni zabudowy do 35 m2' przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki. Organ wyjaśnił, że samowolę budowlaną ocenia się wg przepisów obowiązujących w dacie jej wykonania, natomiast możliwość likwidacji samowoli budowlanej, tj. przywrócenia samowoli do stanu zgodnego z prawem, według przepisów obowiązujących w dacie orzekania. Zatem przedmiotowy budynek zarówno wdacie budowy, jak i w dacie wydania decyzji wymagał zgłoszenia, którego inwestor nie dokonał. PINB prawidłowo prowadząc postępowanie zasadnie zdaniem organu odwoławczego wydał postanowienie z 3 marca 2025 r., którym wstrzymał prowadzenie robót budowlanych i poinformował o możliwości złożenia wniosku o legalizację oraz o tym, że w celu uzyskania decyzji o legalizacji konieczne będzie wniesienie opłaty legalizacyjnej określonej na podstawie art. 49d ust. 1 pkt 2a Prawa budowlanego. Organ odwoławczy podkreślił, że skoro właścicielka działki nie złożyła wniosku o legalizację, zasadne było wydanie nakazu rozbiórki. Odnosząc się do zarzutu odwołania dotyczącego braku uzasadnienia faktycznego decyzji wskazano, że z jej uzasadnienia wynika, na podstawie jakiego dowodu była ustalona data posadowienia przedmiotu postępowania oraz jaki jest stan zabudowy działki nr [...]. Ponadto organ I instancji przed wydaniem decyzji zawiadomił o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego klasyfikacji obiektu uznano, że jest on bezpodstawny, ponieważ obiekt został prawidłowo sklasyfikowany na etapie oględzin. Skarżąca w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję WINB z 6 listopada 2025 r. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji z 25 sierpnia 2025 r., w sytuacji: w której organ nie podjął wszystkich niezbędnych czynności celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, jak również nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego błędnie uznając, że obiekt będący przedmiotem postępowania to budynek, tj. posiada fundament oraz jest trwale związany z gruntem z tego powodu, że znajduje się na działce Skarżącej od dłuższego czasu, co świadczy o trwałości i stabilności konstrukcji, jak również uznając, że płyta betonowa i stalowe kotwy stanowią fundament, w której organy obu instancji apriorycznie przyjęły, że obiekt został wybudowany przez poprzedniego właściciela działki w 2010 r., podczas gdy na podstawie samej dokumentacji fotograficznej pozyskanej z geportal.gov.pl nie sposób ustalić dokładnie daty budowy obiektu, a więc nie sposób również ustalić, na podstawie jakich przepisów organ powinien rozpatrywać ewentualną samowolę budowlaną. Organ drugiej instancji nie rozstrzygnął i nie rozwiał tych wątpliwości, co więcej ustalenie, że obiekt został wybudowany w 2010 r. jest zbyt ogólnym stwierdzeniem, aby można było ustalić, jakie przepisy obowiązywały w dacie budowy obiektu, - w której organy obu instancji nie ustaliły, czy obiekt posiada instalacje zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Organy ustaliły, że obiekt pełni funkcję gospodarczą i sanitariatu (przeważająca funkcja gospodarcza), niemniej nie ustaliły, czy posiada chociażby instalację elektryczną niezbędną do użytkowania obiektu zgodnie z ww. funkcją, co bezpośrednio wpływa na kwalifikację obiektu jako obiektu budowlanego. Zarzucono także naruszenie: 1/ art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że obiekt objęty postępowaniem stanowi obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego, podczas gdy pod pojęciem obiektu budowlanego stanowiącego budowlę należy rozumieć obiekt wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania go zgodnie z przeznaczeniem, a w przedmiotowej sprawie organ II instancji nie dokonał ustaleń w powyższym zakresie, co skutkowało błędnym zastosowaniem przepisów dotyczących, samowoli budowlanej. 2/ art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane a contrario poprzez: - jego błędne zastosowanie w sytuacji, w której ustalono, że obiekt zakotwiony został za pomocą kotew stalowych w płycie betonowej, co nie spełnia definicji fundamentu w rozumieniu art. 3 pkt 2 tej ustawy, - dokonanie błędnej wykładni pojęcia budynku poprzez uznanie, że istnienie fundamentów nie jest jedynym wyznacznikiem kwalifikacji prawnej obiektu budowlanego jako budynku, w tym jako obiektu trwale związane z gruntem, bowiem istotną cechą jest jego stabilność, oparcie się czynnikom zewnętrznym, trwałość konstrukcji, która uniemożliwia jego przesunięcie, podczas gdy cecha trwałości związania z gruntem jest cechą wtórną do ustalenia, czy dany obiekt posiada fundament, w tym jakiego jest on rodzaju, bowiem to fundament nadaje obiektowi cechę trwałości związania z gruntem, bez fundamentu nie można mówić o trwałości związania z gruntem obiektu. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2026 r., poz. 143), dalej jako p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.). Z kolei z art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. W tak zakreślonych granicach przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku (WINB) z 6 listopada 2025 r., którą utrzymano w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Puckim (PINB) z 25 sierpnia 2025 r., którą nakazano skarżącej rozbiórkę budynku parterowego o konstrukcji mieszanej obłożonego blachą trapezową, trwale związanego z gruntem - posadowionego na płycie betonowej, do której został zakotwiony za pomocą stalowych kotew - pełniącego funkcję gospodarczą i w niewielkiej części sanitariatu (w.c), o wymiarach 2,30m x 3,30m, wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia na terenie działki nr [...] położonej w obrębie ewidencyjnym Ż., gmina K. Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz.U. z 2025 r., poz. 418 ze zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 471), obowiązującą od 19 września 2020 r. Na skutek wprowadzonych zmian postępowanie w sprawie samowoli budowlanej rozpoczyna się od wydania postanowienia o wstrzymaniu budowy w przypadku obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego: 1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo 2) bez wymaganego zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia (art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego). W takim postanowieniu organ informuje o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu budowlanego lub jego części oraz o konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej w celu uzyskania decyzji o legalizacji obiektu budowlanego lub jego części oraz o zasadach obliczania opłaty legalizacyjnej (ust. 3). Co istotne, postanowienie o wstrzymaniu budowy wydaje się również w przypadku zakończenia budowy (ust. 5). Następnie inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego może w ciągu 30 dni od otrzymania postanowienia złożyć wniosek o legalizację (art. 48a ust. 1). Jeżeli wniosek ten nie zostanie złożony, wówczas organ nadzoru budowlanego wydaje nakaz rozbiórki (art. 49e pkt 1). Taki sam skutek ma wycofanie wniosku, co może nastąpić praktycznie na całym etapie procedury legalizacyjnej (art. 49e pkt 2 w zw. z art. 48a ust. 2). Jeżeli jednak inwestor (właściciel lub zarządca) złoży wniosek o legalizację, organ nadzoru budowlanego w ramach prowadzonego postępowania wdraża procedurę legalizacyjną. Organ I instancji postanowieniem z 3 marca 2025 r., wydanym na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, skierowanym do skarżącej, wstrzymał budowę ww. obiektu, kwalifikując go jako budynek parterowy, wzniesiony bez wymaganego zgłoszenia. W postanowieniu tym poinformowano skarżącą o możliwości złożenia wniosku o legalizację ww. budynku. Decyzja rozbiórkowa została wydana wobec niezłożenia przez skarżącą wniosku o legalizację, zgodnie z art. 49e pkt 1 Prawa budowalnego. Skarżąca na obecnym etapie postępowania kwestionuje dokonaną przez organy kwalifikację spornego obiektu budowlanego jako budynku. W sytuacji niezłożenia dokumentów legalizacyjnych, organ nadzoru budowlanego zasadniczo jest obowiązany do wydania nakazu rozbiórki. Ustawodawca z mocy art. 49e pkt 1 Prawa budowlanego nie pozostawia właściwemu organowi wyboru treści rozstrzygnięcia - nakazując mu wydać decyzję nakazującą rozbiórkę. Nie wyklucza to jednak możliwości zweryfikowania ustaleń zawartych w postanowieniu o wstrzymaniu budowy przy zaskarżeniu decyzji o nakazie rozbiórki, o ile postanowienie o wstrzymaniu budowy nie zostało zaskarżone do sądu administracyjnego i w związku z tym nie zachodzi sytuacja związania prawomocnym wyrokiem sądu (art. 170 p.p.s.a.). Oznacza to dopuszczalność zbadania przez Sąd na obecnym etapie postępowania zasadności stanowiska organów nadzoru budowlanego co do tego, czy rzeczywiście zachodziły przesłanki z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane uzasadniające wszczęcie i prowadzenie postępowania legalizacyjnego, tj. czy budowa przedmiotowego obiektu budowlanego wymagała dokonania zgłoszenia. Warunkiem zainicjowania postępowania legalizacyjnego jest stan faktyczny konkretnej sprawy, z którego wynika, że inwestor pomimo obowiązku nie dokonał zgłoszenia bądź nie uzyskał pozwolenia na budowę obiektu, dopuszczając się tym samym samowoli budowlanej. W tej sytuacji najistotniejszą kwestią jest kwalifikacja prawnobudowlana samowolnej zabudowy i ocena jej z punktu widzenia wymogów Prawa budowlanego. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie wskazuje się, że naruszenia Prawa budowlanego powinny być oceniane według przepisów obowiązujących w dacie popełnienia samowoli, natomiast zastosowanie przepisów dotyczących usuwania skutków samowoli uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy, z zachowaniem zasady, że organy wydają decyzje według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie rozstrzygania sprawy. Istotne jest bowiem rozróżnienie samego zdarzenia prawnego, jakim jest samowola budowlana, od jej likwidacji (zob. uchwała NSA z 16 grudnia 2013 r., II OPS 2/13, ONSAiWSA 2014/6/89, wyrok NSA z 2 grudnia 2010 r. II OSK 1974/10, wszystkie przywołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia dostępne są na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Powyższe oznacza, że ustalenia czy dane roboty budowlane podlegały reglamentacji Prawa budowlanego, w tym w szczególności czy na ich wykonanie konieczne było uzyskanie pozwolenia na budowę, dokonanie zgłoszenia, czy też można ich było dokonać bez jakichkolwiek formalności, należy dokonywać na podstawie przepisów obowiązujących w okresie wybudowania danego obiektu. W niniejszej sprawie organy ustaliły, że będący przedmiotem postępowania obiekt budowlany wzniesiony został w 2010 r. Skarżąca do protokołu z oględzin przeprowadzonych 25 września 2025 r. oświadczyła, że nie pamięta daty posadowienia budynku, organ pierwszej instancji ustalił więc datę budowy obiektu na podstawie zasobów fotograficznych Głównego Geodety Kraju, z których wynika, że budynek był posadowiony w 2010 r. Brak dokumentacji archiwalnej dotyczącej zabudowy działki został potwierdzony pismem Naczelnika Wydziału Architektury i Budownictwa z 16 kwietnia 2025 r., które wpłynęło wtoku postępowania zażaleniowego prowadzonego w odniesieniu do innego obiektu - domku holenderskiego - zlokalizowanego na działce nr [...] w Ż. Zgodnie z art. 75 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2025 r., poz. 1691), dalej k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Dane z zasobów fotograficznych Głównego Geodety Kraju są wiarygodnym dowodem pozwalającym na czynienie ustaleń faktycznych, a strona skarżąca nie tylko nie przedstawiła przeciwdowodu, ale nawet nie wskazała innej daty posadowienia przedmiotowego obiektu budowlanego, aniżeli ustalona przez organy. Ustalenie to zatem uznać należy za prawidłowe, a zarzuty skargi za gołosłowne. Natomiast zarzucając w uzasadnieniu skargi, że obiekt mógł zostać posadowiony w każdym momencie 2010 r., a Prawo budowlane w tym roku było nowelizowane kilkukrotnie, strona skarżąca nie wskazała, która z tych nowelizacji mogła wpłynąć na odmienne rozstrzygnięcie przez organy. Analizując dokonane w 2010 r. nowelizacje art. 29 Prawa budowlanego Sąd również nie stwierdził takiej zmiany. Ponownie więc postawiony w skardze zarzut jest gołosłowny, niepoparty jakąkolwiek analizą konkretnych przepisów prawnych i ich zmian w odniesieniu do stanu faktycznego sprawy. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem opisanego wyżej postępowania był obiekt budowlany znajdujący się na działce nr [...], obręb Ż., zakwalifikowany przez organy jako budynek posadowiony na płycie betonowej, do której został zakotwiony za pomocą stalowych kotew, pełniącej role fundamentu. Zdaniem skarżącej, obiekt ten nie jest trwale związany z gruntem, gdyż brak jest jakichkolwiek fundamentów, przy czym warto zauważyć, że nie wskazuje przy tym skarżąca, do jakiej kategorii wobec tego należałoby przedmiotowy obiekt budowlany zakwalifikować. Rozstrzygając zaistniały spór wskazać należy, że zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane (tak w brzmieniu z 2010 r. jak i obecnie) przez obiekt budowlany należy rozumieć budynek, budowlę bądź obiekt małej architektury, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych. Natomiast budynkiem jest taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach (art. 3 pkt 2). Z przytoczonej powyżej legalnej definicji budynku wynika, że zasadniczymi jego determinantami są ściany, dach i fundamenty, których istnienie w efekcie prowadzi do trwałego związania z gruntem obiektu. Związanie z gruntem jest więc konsekwencją zastosowania fundamentów, nie zaś cechą samą w sobie. Nie ulega wątpliwości, że najbardziej powszechnym sposobem trwałego związania obiektu budowlanego z gruntem jest zagłębienie go w ziemi właśnie poprzez wykonanie fundamentów. Jednak nie można wykluczyć pełnienia funkcji fundamentu przez inny sposób związania, niż zagłębienie w ziemi. A zatem, musi istnieć taka konstrukcja, która będzie spełniać rolę fundamentu i dopiero jej obecność pozwala na osiągnięcie trwałości związania z gruntem, a co za tym idzie - pozwala na kwalifikację zabudowy jako budynku, przy spełnieniu pozostałych ustawowych wymogów (zob. wyrok NSA z 3 kwietnia 2025 r. sygn. akt II OSK 2120/22). Jak wskazuje się w jednolitym obecnie orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2024 r., II OSK 876/22), o tym, czy dany obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem decyduje zasadniczo metoda związania go z nim, przy czym ocenę trwałości związania z gruntem należy rozważać nie tyle poprzez możność odłączenia obiektu od gruntu bez jego uszkodzenia, ale przez techniczne właściwości danego obiektu, które zapewniają jego trwałą stabilizację w miejscu zlokalizowania (niezmienność położenia). Cecha trwałego związania obiektu budowlanego z gruntem powinna być rozpatrywana w kontekście regulacji prawa budowlanego, w tym przepisów techniczno-budowlanych wymagających, by taki obiekt mógł być bezpiecznie użytkowany w razie wystąpienia czynników zewnętrznych oddziaływujących na niego, a nie na płaszczyźnie przyjmowanego jej znaczenia w prawie cywilnym (por. wyrok NSA z 22 maja 2024 r., II OSK 2109/21). Powyższego pojęcia nie powinno się stąd odnosić do rzeczy i jej części składowych w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r. poz. 1740), dalej: k.c. Przepisy prawa budowlanego kształtujące ww. pojęcie nie odwołują się do przepisów k.c. Zasadniczym celem tych ostatnich jest ustalenie statusu prawnego rzeczy, natomiast prawo budowlane, mówiąc o trwałym związaniu z gruntem, wskazuje na pewną charakterystykę faktyczną (technicznobudowlaną) obiektu budowlanego, która determinuje stosowanie lub nie w odniesieniu do tego właśnie obiektu budowlanego poszczególnych norm prawa budowlanego, w tym kształtuje sposób reglamentacji robót budowlanych prowadzących do jego powstania. Jakkolwiek przepisy prawa budowlanego nie zawierają bezpośrednio definicji fundamentów, tym niemniej uwzględniają ich różne postaci i znaczenie, jakie mają w procesie budowlanym, czyniąc fundamenty elementem regulacji dotyczących sposobu projektowania robót budowlanych, jak i zasad ich wykonywania. W nawiązaniu do art. 3 pkt 2 i 3 p.b. do fundamentu jako podstawy budynku lub budowli odwołują się m.in. przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2019 r. poz. 1065) w kontekście wymagań ochrony przeciwpożarowej (§ 210), przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 listopada 2001 r. w sprawie rodzajów obiektów budowlanych, przy których realizacji jest wymagane ustanowienie inspektora nadzoru inwestorskiego (Dz.U. z 2001 r. Nr 138, poz. 1554) przyjmujące, że potrzeba wykonania fundamentów innych niż proste ławy i stopy fundamentowe posadowione bezpośrednio na stabilnym gruncie nośnym wymaga ustanowienia inspektora nadzoru inwestorskiego (§ 3 pkt 1), przepisy rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadawiania obiektów budowlanych (Dz.U. z 2012r. poz. 463) wskazujące, że fundamenty mogą podlegać wzmacnianiu, odkrywkom, jak też określające ich rodzaje - bezpośrednie/głębokie (§ 2, § 4 ust. 3 pkt 2 i § 6 ust. 7 pkt 3), czy też przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz. U. z 2014 r. poz. 81) określające wymagania odnoszące się do nich - fundamenty budowli rolniczych i urządzeń budowlanych z nimi związanych powinny być zabezpieczone przed negatywnymi skutkami oddziaływania wód gruntowych, skutkami przemarzania podłoża gruntowego, jeżeli podłoże stanowią grunty wysadzinowe, uszkodzeniami umożliwiającymi przeniknięcie do gruntu szkodliwych substancji znajdujących się w budowli (§ 15 ust. 2). Powyższe znaczenie prawne przypisywane fundamentom przez prawodawcę jako "podstawie" budynku lub budowli odpowiada definicji tego pojęcia ustalonej w ogólnym języku polskim, (...), uznającej fundament za "dolną część budowli lub podstawę konstrukcji osadzoną w gruncie, wykonaną z cegły kamienia, betonu itp." (por. Wielki słownik języka polskiego PWN, Tom 1, red. S. Dubisz, Warszawa 2023, s. 1001). Pozostaje ono także spójne, jak należy uznać, ze znaczeniem tego terminu przyjmowanym w specjalistycznym języku polskim. W piśmiennictwie z zakresu budownictwa dotyczącego fundamentowania fundament jest określany jako "najniższa część budowli, bezpośrednio stykająca się z podłożem i przenosząca nań w sposób bezpieczny ciężar własny budowli i wszelkie jej obciążenia. W sposób bezpieczny, to znaczy taki, aby podłoże pod ciężarem budowli nie wykazało większych odkształceń, które mogłyby spowodować nadmierne lub nierównomierne osiadanie budowli" (Z. Grabowski, S. Pisarczyk, M. Obrycki, Fundamentowanie, Warszawa 1997, s. 13). Fundament jako "element konstrukcyjny położony najniżej w obiekcie budowlanym, przenoszący oddziaływanie z jego konstrukcji nośnej na podłoże gruntowe", jak się przyjmuje, wchodzi w zakres określenia sposobu jego "posadowienia", determinującego trwałe związanie go z gruntem, które decyduje o wzajemnym oddziaływaniu konstrukcji obiektu i podłoża gruntowego. Oddziaływania z konstrukcji nośnej, jak się wskazuje, przekazywane są przez fundamenty na podłoże gruntowe, a odkształcenia podłoża powstające pod wpływem przekazywanych oddziaływań wywołują odkształcenia i przemieszczenia konstrukcji nośnej, powodujące z kolei zmianę występujących w niej wielkości statycznych (por. A. Kuchler, Fundamenty i posadowienia budynków [w:] Budownictwo ogólne. Tom 3. Elementy budynków podstawy projektowania, red. L. Lichołaj, Warszawa 2008, s. 429 i n.). Fundamenty mogą być klasyfikowane według różnych kryteriów, przy czym za zasadnicze czynniki decydujące o wyborze fundamentów i sposobie posadowienia obiektu budowlanego uznaje się warunki geotechniczne, właściwości obiektu budowlanego oraz warunki techniczno-ekonomiczne. Większość budowli posadawia się na fundamentach bezpośrednich, a więc takich, które przekazują obciążenie z budowli na podłoże gruntowe (warstwy nośne) znajdujące się bezpośrednio pod podstawą fundamentu, przy czym podparcie mogą zapewniać fundamenty ciągłe albo punktowe. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy Sąd podziela stanowisko WINB, że funkcję fundamentu dla budynku posadowionego na przedmiotowej działce pełni wylewka betonowa, do której - przy pomocy stalowych kotew - została przytwierdzona konstrukcja tego obiektu. Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania kwalifikacji prawnej spornego obiektu, jaką przyjęły organy w rozpoznawanej sprawie. Okoliczność, że obiekt nie jest posadowiony na "klasycznym" fundamencie zagłębionym w gruncie, lecz jest zamocowany za pomocą stalowych kotew w betonowej wylewce nie stanowi przesłanki uniemożliwiającej zakwalifikowanie tego obiektu jako budynku. Skoro jest on posadowiony na kotwach stalowych to oznacza to, że jest to fundament stanowiący element konstrukcyjny budowli przekazujący obciążenie na podłoże. Tym samym, za pomocą tych kotew w betonowej wylewce sporny obiekt jest związany z gruntem w sposób zapewniający trwałość konstrukcji i uniemożliwiający jej przesunięcie, czy zniszczenie przez działanie sił przyrody. Wraz z metalowymi kotwami stanowi ów "nieklasyczny" fundament utrzymując obiekt, nie pozwalając na jego swobodne przemieszczenie i jednocześnie chroniąc go przed działaniami sił natury. W konsekwencji zarzuty skargi dotyczące braku trwałego związania z gruntem przedmiotowego obiektu okazały się niezasadne. Odnosząc się natomiast do zarzutu, że organy nie ustaliły, czy będący przedmiotem postępowania obiekt posiada instalacje zapewniające możliwość użytkowania zgodnie z jego przeznaczeniem, co jest przesłanką uznania obiektu za obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, należy wskazać, że spełnienie przesłanek określonych w art. 3 pkt 2 tej ustawy powoduje, że bez wpływu na powyższą kwalifikację obiektu pozostaje zarówno ewentualny brak instalacji, jak i kwestia spełnienia warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki. Należy zwrócić uwagę, że wśród przesłanek wskazanych w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, umożliwiających uznanie obiektu za budynek, nie wymieniono wyposażenia obiektu w instalacje. Dla prawnej kwalifikacji nielegalnych działań inwestora brak wyposażenia obiektu w instalacje, czy też niezachowanie warunków technicznych nie ma zasadniczo znaczenia z punktu widzenia zastosowania przez organy nadzoru budowlanego art. 48 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego i wstrzymania robót budowlanych w wyniku stwierdzonej samowoli budowlanej (zob. wyrok NSA z 21 maja 2025 r. sygn. akt II OSK 2491/22). Prawidłowo organy uznały, że budowa w 2010 r. budynku gospodarczego o powierzchni 7,59 mkw wymagała dokonania zgłoszenia. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowanego, w brzmieniu obowiązującym w 2010 roku, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, wiat i altan oraz przydomowych oranżerii (ogrodów zimowych) o powierzchni zabudowy do 25 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki, natomiast zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1, taka budowa wymaga dokonania zgłoszenia. W sprawie nie jest sporne, że wymogu tego inwestor nie dopełnił. Bez znaczenia natomiast pozostaje to, jakie wymogi obowiązują aktualnie przy budowie tego typu obiektów budowlanych. Jak już bowiem wskazano wyżej, dla oceny tego, czy na wzniesienie przedmiotowego obiektu budowlanego konieczne było uzyskanie zgody budowlanej (uzyskanie pozwolenia na budowę lub dokonanie zgłoszenia), decydujące znaczenie mają przepisy Prawa budowlanego obowiązujące w 2010r. Natomiast sama procedura legalizacyjna (art. 48 ww. ustawy) toczy się na podstawie przepisów aktualnie obowiązujących. Podsumowując Sąd stwierdza, że w toku niniejszego postępowania organy procedowały w zgodzie z przepisami postępowania administracyjnego oraz prawidłowo powołały i zastosowały przepisy Prawa budowlanego. Prawidłowo organy uznały, że przedmiotowy obiekt budowlany jest budynkiem gospodarczym, który został wzniesiony w 2010 r. bez wymaganego zgłoszenia, a wobec niezłożenia przez skarżącą wniosku o legalizację, konieczne było orzeczenie o nakazie rozbiórki, zgodnie z art. 49e pkt 1 Prawa budowlanego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy okazał się wystarczający dla podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia. Przy jego ocenie organy nie przekroczyły zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Sąd nie doszukał się naruszeń przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania, w tym wskazanych w skardze art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych decyzji. Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
7 stycznia 2026
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Diana Trzcińska Justyna Dudek-Sienkiewicz /sprawozdawca/ Krzysztof Kaszubowski /przewodniczący/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny