Sygnatura
II SA/Kr 386/23
II SA/Kr 386/23 - Wyrok WSA w Krakowie z 2023-07-05
Wynik
oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
- Data orzeczenia
- 5 lipca 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Fronc (spr.) Sędziowie WSA Małgorzata Łoboz Asesor WSA Anna Kopeć po rozpoznaniu w dniu 5 lipca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 2 stycznia 2023r. znak S KO. G N/4160/121/2022 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku skargę oddala.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 2 stycznia 2023 r. nr SKO.GN/4160/121/2022, po rozpoznaniu zażalenia J. W., utrzymano w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 15 września 2022 r. nr GS-09.6826.3.237.2019.KD nr 1U orzekające o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o zmianę wysokości opłat rocznych z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności udziałowej części nieruchomości gruntowej, oznaczonej jako działka nr [...], obręb [...]. Powyższe postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym: Zaświadczeniem z dnia 3 grudnia 2020 r. Nr GS-09.06826.3.0237.2019.KG Nr 1U, został potwierdzony fakt przekształcenia prawa użytkowania wieczystego gruntu w prawo własności przysługujące skarżącej. W powyższym zaświadczeniu skarżąca została poinformowana o obowiązku wnoszenia rocznej opłaty przekształceniowej, jej wysokości i okresie wnoszenia, a także o treści art. 6 ustawy z dnia 20 lipca 2018 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów (Dz. U. 2022 r. poz. 1495), który stanowi, że jeżeli właściciel nieruchomości nie zgadza się z zawartą w zaświadczeniu informacją o wysokości i okresie wnoszenia opłaty, może złożyć do właściwego organu, w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia zaświadczenia, wniosek o ustalenie wysokości lub okresu wnoszenia tej opłaty w drodze decyzji. Przedmiotowe pismo zostało skutecznie doręczone skarżącej w dniu 31 grudnia 2020 r., co zostało potwierdzone własnoręcznym podpisem adresata na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W dniu 25 kwietnia 2022 r. skarżąca złożyła wniosek o zmniejszenie wysokości opłat przekształceniowych. W odpowiedzi organ poinformował stronę, że wniosek nie może zostać rozpatrzony pozytywnie z uwagi na termin wynikający z art. 6 ustawy przekształceniowej. Powyższe pismo organu zostało doręczone osobiście skarżącej w dniu 8 lipca 2022 r. Dnia 8 września 2022 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o zmianę wysokości opłat rocznych z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności, w którym zainteresowana uzasadniała uchybienie terminu do wniesienia wniosku o zmianę wysokości opłaty przekształceniowej bardzo trudną sytuacją życiową i osobistą. Wskazała na bardzo trudną sytuację związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej z uwagi na sytuację pandemiczną i ogólną trudną sytuację gospodarczą w kraju. Organ I instancji w postanowieniu z dnia 15 września 2022 r. odmówił skarżącej przywrócenia terminu, stwierdzając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu, nie podała też daty, kiedy przeszkoda ustała. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca ponowiła swoją argumentację, a ponadto wskazała, że od 2020 r. pozostaje w stałym leczeniu, ze względu na nadciśnienia oraz pogłębiającą się depresję, (w załączeniu przedstawiła zaświadczenie lekarskie) i podniosła, że specyfika tej choroby powoduje kłopoty z koncentracją, pamięcią oraz uniemożliwia funkcjonowanie w różnych aspektach życia - w tym uporządkowanie istotnych spraw związanych z obciążeniami finansowymi i sprawami administracyjnymi. Skarżąca wskazała, że to problemy z koncentracją i pamięcią były przyczyną uchybienia terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie podzieliło stanowisko organu I instancji, że skarżąca nie zdołała uprawdopodobnić braku winy w uchybieniu terminu, a zatem nie zostały zrealizowane przesłanki zawarte w art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.Dz.U. z 2022 r. poz.2000 ze zm.). W uzasadnieniu organ odwoławczy dostrzegł, że skarżąca przedłożyła zaświadczenie lekarskie z dnia 12 października 2022 r. stwierdzające, iż "pacjentka pozostaje w stałym leczeniu depresja pogorszenie od stycznia 2021 r., nadal i nadciśnienia tętniczego, cukrzyca T2". W opinii organu z zaświadczenia tego nie wynika, że objawy zdiagnozowanej depresji znosiły zdolność skarżącej do dokonania czynności procesowych i że stan zdrowia w całym okresie (od stycznia 2021 r. do dnia wydania zaświadczenia) uniemożliwiał stronie prowadzenie własnych spraw. Za prawidłowością powyższego wniosku dodatkowo przemawia fakt, że choroba skarżącej nie ustała, a pomimo to była ona w stanie złożyć wniosek o przywrócenie terminu, a następnie zażalenie. Ponadto zdaniem organu wniosek został złożony z uchybieniem 7-dmio dniowego terminu, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a., a który należy liczyć od dnia, w którym skarżąca powzięła wiadomość o uchybieniu terminowi, co w przedmiotowej sprawie nastąpiło w dniu 8 lipca 2022 r. Od powyższego postanowienia J. W. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W uzasadnieniu raz jeszcze powołała się na depresję. Wyjaśniła, że w związku z chorobą nie miała świadomości, że ciążące na niej opłaty zostały zmienione i minął termin na złożenie wniosku o ewentualną zmianę ich wysokości. Skarżąca argumentowała, że brak było po jej stronie winy w uchybieniu terminu i nie była w stanie pokonać przeszkody w postaci depresji, która charakteryzuje się różnymi stopniami nasilenia. Kolegium wniosło w odpowiedzi o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Stosownie do art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 259), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki przewidziane w ustawie, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a. Skarga nie jest zasadna. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonego postanowienia jest art. 58 § 1 k.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. O braku winy można mówić, gdy nie dopełnienie obowiązku było spowodowane przeszkodą nie do przezwyciężenia, tj. taką, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck, Warszawa 2012, s. 282). Podobnie przesłankę braku winy w uchybieniu terminu interpretuje orzecznictwo. Jak wskazał NSA w Warszawie w wyroku z dnia 13 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2857/17, LEX nr 2428541: "przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Przeszkody powodując uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej lub co najmniej w ostatnim dniu tego terminu". W przedmiotowej sprawie skarżąca powoływała się na depresję, która to choroba miała uniemożliwić zrozumienie jej sytuacji prawnej i uniemożliwiła złożenie wniosku o zmianę wysokości opłaty przekształceniowej. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że stan chorobowy może w określonych okolicznościach faktycznych uzasadniać przywrócenie terminu procesowego, przy czym przesłanka taka oceniana jest zawsze indywidualnie, tj. z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy. Nie każda bowiem choroba (nawet obłożona) jest przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Po pierwsze należy pamiętać, że nie każda choroba może być uznana za przyczynę usprawiedliwiającą niedokonanie czynności w terminie, lecz jedynie taka, która rzeczywiście uniemożliwia dokonanie czynności (postanowienie NSA z dnia 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OZ 310/08, z dnia 7 kwietnia 2008 r., sygn. akt II FZ 111/08, z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt l OZ 246/08, z dnia 28 maja 2008 r., sygn. akt l GZ143/08). Nie wystarczy zatem wykazać, że stan chorobowy powstał i utrzymywał się do chwili złożenia wniosku o przywrócenie terminu, ale że uniemożliwiał on stronie podjęcie czynności procesowej, bądź innych działań zmierzających do dokonania czynności w terminie. Po drugie strona winna wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 2 września 2020 r., sygn. akt II OZ 561/20, wyrok Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku NSA z dnia 11 września 2018 r., sygn. akt l OSK 2409/16). W przedmiotowej sprawie termin do złożenia wniosku o zmianę wysokości opłaty przekształceniowej mijał w lutym 2021 r., natomiast adekwatne pismo skarżąca złożyła dopiero w kwietniu 2022 r., a zatem z ponad rocznym opóźnieniem. Powodem opóźnienia miała być depresja, którą skarżąca udokumentowała zaświadczeniem lekarskim. Wynika z niego, że skarżąca pozostaje w stałym leczeniu, natomiast pogorszenie jej stanu nastąpiło od stycznia 2021 r. i trwa do chwili obecnej. Sąd nie kwestionuje prawdziwości powyższego zaświadczenia, ani choroby skarżącej. Jak wynika jednak z przywołanego powyżej orzecznictwa, nie każda choroba – chociażby była poważna i wystąpiła w terminie przewidzianym dla dokonania danej czynności procesowej – usprawiedliwia spóźnienie. Rację miały organy, które oceniły, że dolegliwości opisane przez skarżącą, przywrócenia terminu w przedmiotowej sprawie nie uzasadniają. Przede wszystkim z zaświadczenia wynika, że pogorszenie nastąpiło w styczniu 2021 r. i trwa do chwili obecnej. W tym czasie skarżąca twierdzi, że nie była w stanie złożyć wniosku o zmianę opłaty, następnie wykazała jednak aktywność procesową, składając spóźniony wniosek, a w dalszej kolejności wniosek o przywrócenie terminu oraz zażalenie, a także skargę na niekorzystne rozstrzygnięcie. Oczywiście nie jest wykluczone, że w chwili obecnej jej choroba znajduje się w regresie, a w terminie złożenia wniosku symptomy były na tyle zaostrzone, że wyłączały możliwość działania. Rzecz jednak w tym, że skarżąca nie zdołała wykazać tego zaostrzenia. Raz jeszcze należy podkreślić, że z przedłożonego zaświadczenia wynika, że stan skarżącej wprawdzie pogorszył się w styczniu 2021 r., jednak trwa on do dziś. Nie wiadomo zatem z jakiego powodu wykluczał możliwość działania w styczniu 2021 r., a nie wyklucza go obecnie. W tym zakresie argumentacja skarżącej jest niepełna i niespójna. Ponadto należy zwrócić uwagę na przytoczone powyżej orzecznictwo, które pozwala na przywrócenie terminu w razie chorób nagłych, których nie dało się przewidzieć. Depresja, jak wiadomo, jest natomiast stanem przewlekłym, z okresowymi zaostrzeniami, na co wskazano również w skardze, nie zawsze wyłączającym osobę chorą z życia. Skarżąca nie uprawdopodobniła również, że do złożenia wniosku nie mogła wykorzystać pomocy osób trzecich, w tym zakresie jej osobiste zaangażowanie nie było bowiem konieczne. Przywrócenia terminu w żadnej mierze nie mogą natomiast uzasadniać pierwotnie przytoczone przez stronę okoliczności w postaci trudności życiowych, problemów z prowadzeniem działalności gospodarczej wynikających z pandemii, czy też trudnej sytuacji w kraju. Argumenty te nie poddają się weryfikacji z uwagi na ich ogólnikowość. Reasumując, Sąd zgodził się z organami administracyjnymi, które uznały, że skarżąca nie zdołała uprawdopodobnić braku winy w uchybieniu terminu, a dokładniej rzecz ujmując, że w przeciągu roku od upływu terminu do złożenia wniosku, stan zdrowia skarżącej uniemożliwiał jej aktywność osobistą bądź z wykorzystaniem osób trzecich. Mając na uwadze wyżej wskazane okoliczności sąd na zasadzie art. 151 P.p.s.a orzekł jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 30 marca 2023
- Symbol z opisem
- 6079 Inne o symbolu podstawowym 607
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Anna Kopeć Małgorzata Łoboz Piotr Fronc /przewodniczący sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny