Sygnatura
II SA/Wr 709/25
II SA/Wr 709/25 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2026-05-14
Wynik
*Oddalono skargę w całości
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
- Data orzeczenia
- 14 maja 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Olga Białek Sędziowie: Sędzia WSA Dominik Dymitruk (spr.) Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Protokolant: referent Wiktoria Sojka-Ratajczyk po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 maja 2026 r. sprawy ze skargi T. D. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 8 lipca 2025 r. nr 724/2025 w przedmiocie nakazu usunięcia zagrożenia i nieprawidłowości w stanie technicznym budynku oddala skargę w całości.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: DWINB, organ odwoławczy), zaskarżoną decyzją z dnia 8 lipca 2025 r. (nr 724/2025), utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta Wrocławia (dalej: PINB, organ pierwszej instancji) z dnia 10 kwietnia 2025 r. (nr 853/2025) nakładającą na T. D., A. F., W. C., M. C., M. S., J. B., oraz A. M. - współwłaścicieli budynku zlokalizowanego przy ul. [...] we W. (dz. nr [...], AM-[...], obręb O.) - obowiązek usunięcia zagrożenia i nieprawidłowości w stanie technicznym tego obiektu, w terminie 20 miesięcy od dnia kiedy ww. decyzja stanie się ostateczna poprzez wykonanie określonych czynności. Przedmiotowa decyzja wydana została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W związku ze skargą na zły stan techniczny budynku przy ul. [...] we W. (dz. nr [...], AM-[...], obręb O.) oraz po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających organ pierwszej instancji wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie stanu technicznego tego budynku. W ramach przeprowadzonej kontroli potwierdzono wadliwy stan obiektu, zniszczoną substancję budowlaną, o czym świadczył: brak dachu (konstrukcji i pokrycia), brak stolarki okiennej, brak tynków, luźne cegły gzymsu wieńczącego, mury zewnętrzne z odsłoniętymi cegłami, erozja cegieł i ubytki spoin między cegłami. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym kontrolę, pozyskane informacje i dokumenty, własną ocenę stanu obiektu, rozprawę administracyjną, PINB uznał, że zniszczony, nieużytkowany obiekt, posiadający jedynie mury zewnętrzne obwodowe, bez dachu, stropów, okien, wewnętrznych instalacji, nie mający żadnego przeznaczenia nie nadaje się do użytkowania, remontu, odbudowy, a jego stan wypełnia przesłanki określone w art. 67 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (aktualnie: Dz. U. z 2026 r. poz. 524 z późn. zm; dalej: p.b.). Decyzją z dnia 25 sierpnia 2021 r. (nr 2047/2021) PINB nakazał współwłaścicielom budynku przy ul. [...] we W. (dz. nr [...], AM-[...], obręb O.) rozbiórkę istniejących elementów zniszczonego budynku, tj. ścian zewnętrznych i wewnętrznych, posadzki wraz z uporządkowaniem terenu po rozbiórce. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 5 listopada 2021 r. (nr 1194/2021) DWINB utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 16 marca 2023 r. (sygn. akt II SA/Wr 66/22) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. W jego motywach Sąd wskazał, że organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, z zachowaniem trybu rozporządzenia w sprawie rozbiórek, że obiekt nie nadaje się do remontu, odbudowy lub wykończenia (art. 67 ust. 1 p.b.). Bezzasadnie uznano deklaracje skarżącego o zamiarze remontu za gołosłowne, skoro przez kilka lat postępowanie toczyło się wyłącznie w przedmiocie stanu technicznego budynku, a skarżący na bieżąco i na własny koszt wykonywał zalecane prace zabezpieczające. Kwestię rozbiórki podniesiono dopiero w maju 2021 r. Zdaniem Sądu, wobec zastrzeżeń skarżącego do oceny organu i przedłożenia kontrdowodu (protokołu kontroli okresowej dopuszczającego odbudowę) organy powinny były, stosownie do § 2 pkt 2 i § 4 rozporządzenia, zobowiązać właściciela do sporządzenia ekspertyzy technicznej. Nakaz rozbiórki, głęboko ingerujący w prawo własności, zwłaszcza przy wyraźnej woli odbudowy, musi być poprzedzony postępowaniem dowodowym wykazującym ponad wszelką wątpliwość, że rozbiórka jest jedynym rozwiązaniem. Sąd zakwestionował także orzeczenie rozbiórki bez uzgodnienia z organem ochrony zabytków, mimo położenia działki w obszarze ujawnionym w gminnej ewidencji zabytków, oraz powołanie się na ekonomiczną nieopłacalność odbudowy, która nie jest ustawową przesłanką nakazu. W toku ponownie prowadzonego postępowania, w dniu 12 października 2023 r. przeprowadzono kontrolę obiektu. W jej trakcie ustalono, że stan faktyczny nie uległ zmianie. Na terenie dz. nr [...], AM-[...], obręb O. przy ul. [...] we W. znajdują się mury zewnętrze obwodowe z cegły, bez dachu, stropów, stolarki okiennej, wewnętrznych instalacji (wodociągowej, kanalizacyjnej, elektrycznej) stanowiące pozostałość po istniejącym budynku. Wewnątrz obiektu rośnie drzewo, widoczne są także porosty roślinności oraz mchów, korozja biologiczna murów, ubytki i uszkodzenia cegieł, ubytki tynków. Obiekt posiada jedną ścianę wewnętrzną o nieregularnym kształcie z ubytkami i uszkodzeniami. Wnętrze obiektu zaśmiecone, brak możliwości swobodnego przemieszczania się. Mury zewnętrzne w złym stanie technicznym. Na znacznej powierzchni murów brak tynków. Istniejące wyprawy tynkarskie zniszczone. Występują ubytki, uszkodzenia i zmurszenia cegieł, ubytki w spoinach, korozja biologiczna murów, miejscowe spękania ścian, porosty mchów i roślinności. Gzyms okapowy zniszczony, ze znacznymi ubytkami materiału tworzącego, zachowały się jedynie jego elementy, widoczne są uszkodzone cegły. W obrębie istniejących nadproży widoczne uszkodzenia i spękania cegieł (od strony ) ulicy). W ścianie podłużnej od strony wnętrza podwórzowego brak jest okien i nadproży - widoczne duże wyrwy w ścianie. Ściana zewnętrzna od strony ulicy na znacznej powierzchni osłonięta siatką, pozostałe ściany osłonięte częściowo. Aktualnie obiekt nie posiada cech budynku - brak zadaszenia, istnieją jedynie mury zewnętrzne, niemające żadnego przeznaczenia. Obecny stan techniczny obiektu (pozostałości po obiekcie) świadczy o wieloletnich zaniedbaniach w jego utrzymaniu. Brak remontów, bieżących napraw, konserwacji doprowadził do degradacji budynku. Następnie, decyzją z dnia 15 grudnia 2023 r. (nr 2509/2023) PINB nakazał współwłaścicielom nieruchomości przy ul. [...] we W. (dz. nr [...], AM-[...], obręb O.): przeprowadzenie kontroli 5-letniej obiektu oraz sporządzenie ekspertyzy technicznej obejmującej stan techniczny istniejących elementów budynku przy ul. [...] we W., w szczególności posadowienia obiektu, fundamentów, murów zewnętrznych. Nałożony obowiązek został wykonany. W załączeniu do pisma z dnia 26 czerwca 2024 r. przedłożono protokół z kontroli 5-letniej obiektu z dnia 27 marca 2024 r. oraz ekspertyzę techniczną stanu technicznego istniejących elementów budynku przy ul. [...] we W. (dz. nr [...], AM-[...], obręb O.) z dnia 29 kwietnia 2024 r. sporządzone przez mgra inż. P. H. posiadającego uprawnienia budowlane w specjalności konstrukcyjno-budowlanej bez ograniczeń. W punkcie 4 ekspertyzy technicznej przedstawiono ocenę stanu technicznego istniejących elementów obiektu. Jak wynika z tej części opracowania budynek usytuowany przy ul. [...] we W. nie jest obiektem kompletnym. Obecnie istnieją tylko niektóre jego elementy. Od dłuższego czasu budynek nie ma dachu oraz stropu nad parterem. Ściany zewnętrzne (podłużne i poprzeczne) nie mają pełniej pierwotnej wysokości, część z nich uległa uszkodzeniu (zniszczeniu) w trakcie zniszczenia dachu. Istniejąca ściana wewnętrzna ma obniżoną wysokość i znaczne ubytki cegieł. Budynek nie posiada posadzki oraz większości okien. Istnieją 3 bramy wejściowe w ścianie podłużnej od strony północnej. Oceniając posadowienie budynku, fundamenty - wykonano odkrywkę ściany i ławy fundamentowej pod ścianą fundamentową. Ściana zewnętrzna ma szerokość 60 cm. W odkrywce stwierdzono występowanie w części podziemnej ściany fundamentowej ceglanej o szerokości 70 cm. Poniżej stwierdzono istnienie ławy fundamentowej kamiennej z dużych otoczaków kamiennych połączonych zaprawą cementową. Ściana fundamentowa jest w dobrym stanie technicznym, dzięki temu, że jest dobrze otynkowana (brak ubytków) i znajduje się w gruncie (nie była narażona na negatywne oddziaływanie czynników atmosferycznych). Ława kamienna fundamentowa również znajduje się w dobrym stanie technicznym. W odkrywce stwierdzono, że ma zwartą budowę. Grunt w poziomie ławy kamiennej jest zwarty, dobrze zagęszczony. Ogólnie podłoże gruntowe jest w dobrym stanie. Ściany podłużne są zbudowane z cegieł pełnych na zaprawie cementowo-wapiennej. Ściany te mają grubość 60 cm w dolnej części, a od poziomu około 2,60 m grubość ta wynosi 44 cm. Łączna wysokość ścian podłużnych w najwyższym punkcie to około 5,30 m (nie jest ona równa z uwagi na ubytki cegieł). Stan techniczny ścian podłużnych oceniono jako "mierny". Wskazano na liczne uszkodzenia i zmniejszoną wysokość ścian. Jest to spowodowane zawaleniem się dachu i stropu około 15-20 lat temu. Ściany posiadają bardzo duże ubytki tynków, w wyniku ich zalewania wodami opadowymi i negatywnym działaniem innych czynników atmosferycznych. Ściana podłużna od strony podwórza nie ma już nadproży (uległy rozbiórce lub zniszczeniu). Ściana podłużna od strony ulicy posiada nadproża, które są osłabione, obecnie jeszcze dość stabilne. Górna część ścian podłużnych jest najsilniej zniszczona, gdyż jest najbardziej zawilgocona i skorodowana biologicznie (wrasta w nią roślinność). Znaczna część cegieł tworzących ściany zewnętrzne jest silnie osłabiona, szczególnie w górnej części ściany. Stwierdzono, że jedynie niewielka część cegieł górnej część ścian podłużnych (nie więcej niż 10-15%) jest nieosłabiona lub nieznacznie osłabiona. W dolnej części ściany sytuacja jest nieco lepsza (nie więcej niż 30-40%) cegieł w tej części jest nieosłabiona. W ścianie podłużnej północnej (od strony podwórza) znajdują się trzy otwory drzwiowe z zamontowanymi drewnianymi skrzydłami drzwiowymi. Nadproża ceglane nad drzwiami są osłabione i ugięte - wymagają wzmocnienia. Ściany poprzeczne szczytowe mają podobną budowę jak opisane wyżej ściany podłużne, ich stan techniczny jest bardzo zbliżony do ścian podłużnych w zakresie stopnia ich zużycia. W górnej części ścian (szczyt w kształcie trapezu) znajdują się otwory okienne ze starymi ościeżnicami i przeszkleniami. Opisana górna część ścian nie jest w pełni stabilna, gdyż nie jest usztywniona z boku przez połączenie ze ścianami podłużnymi (wystaje ponad nie) oraz ma mniejszą szerokość niż ściany poniżej. W części poniżej szczytu ścian stan cegieł jest podobny do ścian podłużnych. Ściana wewnętrzna działowa obecnie jest w formie szczątkowej, ma około 2 m wysokości, grubość 25 cm. Stanowi ona pewne usztywnienie dla dolnej części ścian podłużnych. Jej stan oceniono jako "mierny". Cegły są silnie osłabione, zaprawa między cegłami jest wypłukana. Poza opisanymi elementami obiektu istnieją jeszcze okiennice drewniane oraz kraty okienne, są one zdekompletowane, szczątkowe, nie mają żadnej wartości. Jedynie na około 1/3 powierzchni budynku zachowała się posadzka z gładzi cementowej. W punkcie 5 ekspertyzy technicznej autor opracowania stwierdził, że posadowienie budynku oraz ława i ściany fundamentowe znajdują się w dobrym stanie technicznym. Z tego względu możliwe jest wykorzystanie istniejących fundamentów i odbudowa budynku na starych fundamentach. W ocenie autora ekspertyzy jedynie nieznaczna część cegieł jest nieuszkodzona lub z małymi uszkodzeniami (w górnej części ścian murowanych nie więcej niż 10-15%, w dolnej nie więcej niż 30-40%), pozostała część nie ma już wystarczającej nośności. Z tego względu przed rozpoczęciem odbudowy/remontu należy rozebrać istniejące ściany od góry do poziomu ścian fundamentowych lub co najmniej do poziomu 2,5 m od gruntu. Pozostawioną część ścian należy przemurować przy użyciu nowych cegieł. Ostateczną decyzję dotyczącą przemurowania lub rozbiórki dolnej części ścian powinna podjąć osoba nadzorująca roboty, posiadająca stosowne uprawnienia budowlane. W punkcie 6 ekspertyzy technicznej (str. 6-8) wskazano zakres niezbędnych robót naprawczych, jakie należy wykonać w celu doprowadzenia obiektu do odpowiedniego stanu technicznego. Jak wynika z uzasadnienia autor opracowania ograniczył się jedynie do niezbędnych robót, w celu przywrócenia sprawności technicznej i podstawowej funkcjonalności obiektu. Zakres robót obejmuje m.in.: wykonanie izolacji przeciwwodnej ścian fundamentowych, odtworzenie ścian zewnętrznych parteru i piętra wraz z wyprawami tynkarskimi zewnętrznymi, wykonanie wieńca nad parterem i piętrem, osadzenie nadproży i zamontowanie nowej stolarki okiennej i drzwiowej w miejscu zniszczonej, odtworzenie stropu nad parterem, odtworzenie dachu (więźby dachowej i pokrycia wraz z elementami systemu odwodnienia dachu), wykonanie komunikacji wewnętrznej pomiędzy parterem i piętrem, wykonanie posadzki. W tak ukształtowanych okolicznościach organ pierwszej instancji decyzją z dnia 10 kwietnia 2025 r. (nr 853/2025) nakazał współwłaścicielom budynku zlokalizowanego przy ul. [...] we W. (dz. nr [...], AM-[...], obręb O.) - usunięcie zagrożenia i nieprawidłowości w stanie technicznym tego obiektu, w terminie 20 miesięcy, od dnia kiedy ww. decyzja stanie się ostateczna, poprzez: 1) odcięcie dopływu wilgoci z poziomu posadowienia poprzez wykonanie izolacji przeciwwodnej pionowej i poziomej ścian fundamentowych, w razie konieczności (po szczegółowej ocenie w trakcie robót) należy wzmocnić ściany fundamentowe; 2) odtworzenie ścian nośnych parteru i piętra z zastosowaniem nowych cegieł o odpowiedniej wytrzymałości wraz z wykonaniem wieńca żelbetowego nad parterem i piętrem oraz osadzenie nadproży i zamontowanie nowej stolarki okiennej i drzwiowej w miejscu zniszczonej (na zasadzie odtworzeniowej); 3) odtworzenie na wieńcu stropu nad parterem, o konstrukcji drewnianej lub w innej współczesnej technologii (o lekkiej konstrukcji); 4) odtworzenie na wieńcu nad piętrem drewnianej więźby dachowej dwuspadowej wraz z pokryciem dachowym z dachówki ceramicznej z zachowaniem istniejących parametrów oraz elementami odwodnienia dachu, rynnami, rurami spustowymi, obróbkami blacharskimi, 5) wykonanie posadzki na gruncie wewnątrz obiektu, odtworzenie schodów wewnętrznych stanowiących komunikację pomiędzy parterem i piętrem; 6) wykonanie wypraw tynkarskich murów zewnętrznych w celu ich zabezpieczenia przed negatywnym działaniem czynników atmosferycznych na niezabezpieczony mur ceglany. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego, DWINB zaskarżoną decyzją z dnia 8 lipca 2025 r. (nr 724/2025), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, po przytoczeniu adekwatnych podstaw prawnych, wyjaśnił na podstawie analizy zgromadzonego materiału dowodowego, że budynek przy ul. [...] we W. (dz. nr [...], AM-[...], obręb O.) znajduje się w nieodpowiednim stanie technicznym oraz może stanowić zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego bądź bezpieczeństwa mienia. Do tego stanu rzeczy, przyczyniły się wieloletnie zaniedbania w utrzymaniu obiektu, które doprowadziły do jego znacznej degradacji. Po obiekcie pozostały bowiem jedynie fundamenty i zdegradowane ściany zewnętrzne, brak zadaszenia. Niezbędny jest więc remont i odtworzenie zniszczonych elementów obiektu. Nadto, istniejący stan stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa mienia (postępująca degradacja niezabezpieczonych murów) i może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa osób przebywających w otoczeniu obiektu z uwagi na zły stan murów ceglanych (znaczna część cegieł jest zdegradowana i nie spełnia wymogu nośności). Brak działań naprawczych, na skutek stale postępującej degradacji obiektu, w wyniku negatywnego oddziaływania czynników atmosferycznych będzie jedynie potęgował zagrożenie. Zdaniem DWINB, w niniejszej sprawie wystąpiły zatem przesłanki wskazane w art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 p.b., które obligują organ nadzoru budowlanego do wydania decyzji nakazującej usunięcie zagrożenia i nieprawidłowości w stanie technicznym przedmiotowego obiektu. Budynek przy ul. [...] we W. (dz. nr [...], AM-[...], obręb O.) niewątpliwie wymaga podjęcia działań naprawczych, w celu odtworzenia zniszczonej substancji budowlanej, tj. murów zewnętrznych z zastosowaniem nowych cegieł, o odpowiedniej wytrzymałości, więźby dachowej i pokrycia, stropu nad parterem. Na tę konieczność w sposób jednoznaczny wskazuje zebrany materiał dowodowy w niniejszej sprawie, w szczególności ekspertyza techniczna z dnia 29 kwietnia 2024 r. sporządzona przez mgra inż. P. H. Zgodnie z tym dokumentem cegły murów zewnętrznych w znacznej części są zniszczone, skorodowane i nie mają wystarczającej nośności. Ponadto, obiekt nie posiada dachu, który stanowi kluczową przegrodę zewnętrzną chroniącą przed przedostawaniem się wody opadowej do jego wnętrza. Brak dachu powoduje przedostawanie się wody opadowej do wnętrza obiektu, dalszą degradację i korozję murów zewnętrznych. Niezbędna jest zatem nowa konstrukcja i pokrycie dachowe wraz z elementami odwodnienia dachu. Odnosząc się natomiast do zarzutów odwołania, DWINB wskazał, że w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym nie ma żadnych podstaw do prowadzenia mediacji lub zawarcia ugody. Zgromadzony materiał dowodowy jest jednoznaczny i wypełnia przesłanki wskazane w art. 66 p.b. Zatem organ nadzoru budowlanego, jako organ o charakterze inspekcyjnym, był zobowiązany do wydania decyzji nakazowej. Dalej wyjaśnił, że do kompetencji organu nie należy zajmowanie się przyszłym i ewentualnym zamiarem skarżącego w zakresie przebudowy obiektu. Brany jest pod uwagę aktualny stan faktyczny, istniejący w dacie wydania decyzji, do którego stosowane są obowiązujące przepisy. Organ nadzoru budowlanego nie może odnosić się do przyszłych zamiarów w zakresie przebudowy obiektu - nie ma w tym zakresie żadnych kompetencji. W istniejącym stanie faktycznym odstąpienie od wydania decyzji nakazowej nie ma żadnego oparcia w przepisach i stanowiłoby naruszenie prawa. Dodał przy tym, że uzyskanie pozwolenia na budowę jest uprawnieniem w pełni zależnym od woli inwestora, z którego inwestor może, ale nie musi skorzystać. Z kolei nakaz wydany na podstawie art. 66 p.b. zobowiązuje do usunięcia zagrożenia i nieprawidłowości w stanie technicznym obiektu i podlega egzekucji w przypadku zaniechania. Niezależnie od powyższego - powołując się na rozważania zawarte w uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji - DWINB wyjaśnił, że wydany nakaz nie zamyka współwłaścicielom obiektu drogi wprowadzenia zmian w obiekcie (jego przebudowy, rozbudowy, zmiany funkcji) na podstawie uzyskanego pozwolenia na budowę. Współwłaściciele mogą w każdym czasie, nabywając stosowne uprawnienie wykonać legalne roboty budowlane. Wydany nakaz na podstawie art. 66 p.b., nie zamyka drogi do skorzystania z tego uprawnienia. Przy sprawdzeniu wykonania obowiązku PINB uwzględni tę okoliczność. Naczelnym celem niniejszego postępowania jest usunięcie stanu niezgodnego z prawem i przywrócenie sprawności technicznej i użytkowej obiektu. Ustosunkowując się do zarzutu zbyt krótkiego terminu wykonania obowiązku określonego w zaskarżonej decyzji DWINB wyjaśnił, że organ pierwszej instancji przy określeniu terminu wziął pod uwagę przede wszystkim istniejące zagrożenie, zakres robót i techniczne możliwości ich wykonania. Na chwilę obecną żądanie zmiany terminu wykonania obowiązku z 20 miesięcy od dnia ostatecznego rozstrzygnięcia, na 48 miesięcy jest w ocenie tutejszego organu niezasadna. Budynek bez dachu jest narażony na postępującą degradację w wyniku negatywnego działania czynników atmosferycznych (zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia). Co istotne, obowiązkiem organów nadzoru budowlanego jest dążenie do możliwie szybkiego usunięcia zagrożenia związanego ze złym stanem technicznym obiektu. Utrzymywanie stanu niezgodnego z prawem, stanowiącego realne zagrożenie, nie znajduje żadnego uzasadnienia. W interesie społecznym oraz w dobrze pojętym interesie stron leży utrzymanie obiektu w należytym stanie technicznym, a w przypadku wystąpienia zagrożenia i nieprawidłowości jak najszybsze ich usunięcie. Poza tym zobowiązani współwłaściciele od wielu lat mają pełną wiedzę o złym stanie technicznym obiektu. Pomimo tego na przestrzeni ostatnich lat nie podjęli działań naprawczych, w celu poprawy stanu technicznego obiektu, utrzymując stan zagrożenia. Zatem było wystarczająco dużo czasu na zaplanowanie i wykonanie remontu, bez oczekiwania na przymus administracyjny. Niezależnie od powyższego wskazano, że istnieje również możliwość zmiany terminu wykonania obowiązku. W sytuacji nieuchylania się od wykonania nakazu, eliminacji zagrożenia, jeżeli pojawią się obiektywne przesłanki uniemożliwiające jego terminowe wykonanie - zasadne wówczas będzie wnioskowanie o zmianę terminu. Natomiast obecnie wyznaczanie zbyt odległego terminu wykonania nakazu, mając na uwadze istniejące zagrożenie, nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia. Zdaniem DWINB, byłoby to przedwczesne, zbyt daleko idące i niemające oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. Zobowiązani na aktualnym etapie nie powinni też z góry zakładać, że nie wykonają nakazu w określonym terminie. Ponadto, sam upływ terminu nie oznacza automatycznej egzekucji obowiązku, bowiem wszczęcie postępowania egzekucyjnego ma uzasadnienie przy zaniechaniu wykonania obowiązku. Wydłużanie terminu może tylko potęgować i urealniać zagrożenie. Reasumując, w ocenie DWINB, jeżeli zobowiązani podejmą działania, w celu wykonania nakazu i usunięcia zagrożenia, a obiektywne okoliczności, które obecnie trudno przewidzieć, uniemożliwią wykonanie obowiązku w wyznaczonym terminie - wówczas niewątpliwie zaistnieją przesłanki do jego zmiany (wydłużenia). Natomiast obecnie wybieganie w przyszłość jest przedwczesne i nieuprawnione. W skardze na powyższą decyzję DWINB wywiedzionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący, wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa i umorzenie postępowania administracyjnego, ewentualnie z ostrożności procesowej - na wypadek nieuznania przez Sąd, że powyższe naruszenie miało charakter rażący - na uchylenie zaskarżonej decyzji DWINB w całości albo w części, tj. w szczególności w zakresie zakreślonego przez organ pierwszej instancji zbyt krótkiego terminu do wykonania obowiązku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi drugiej instancji, jak również wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji DWINB, zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania oraz przeprowadzenie rozprawy, zarzucił organowi naruszenie: 1) przepisów postępowania, tj.: a) art. 42, art. 43 oraz art. 44 ust. 1 - 4 ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r. poz. 1691; dalej: k.p.a.) poprzez niedoręczenie decyzji skarżącemu, w tym również w drodze tzw. zastępczego doręczenia korespondencji; b) art. 8 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie zarzutu wyznaczenia zbyt krótkiego terminu na usunięcie nieprawidłowości i zagrożeń w budynku, a tym samym uchybienie zasadzie prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej poprzez brak kierowania się zasadą proporcjonalności oraz poprzez wybiórcze rozstrzygnięcie w sprawie, a tym samym uchybienie zasadzie prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej; c) art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 i 8 k.p.a. poprzez sformułowanie w uzasadnieniu decyzji pouczenia, które sugeruje możliwość uznaniowej zmiany terminu wykonania nałożonego obowiązku bez wskazania wyraźnej normy materialnoprawnej upoważniającej organ do takiej ingerencji oraz bez określenia jasnych warunków takiego przedłużenia, co prowadzi do powstania wątpliwości co do zakresu uprawnienia strony, czego skutkiem jest wykroczenie organu poza granice prawne wyznaczone zasadą legalizmu i pewności prawa; d) art. 13 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i zaniechanie zarówno w postępowaniu przed PINB jak i DWINB zastosowania trybu mediacji celem ustalenia zasad wykonania nałożonego na strony obowiązku; 2) przepisów prawa materialnego, tj. art. 66 p.b. w zw. z art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające w szczególności na nakazaniu stronie wykonania robót budowlanych w nieodpowiednim tj. zbyt krótkim terminie 20 miesięcy liczonym od uprawomocnienia się decyzji, a nadto poprzez ustalenie terminu wykonania obowiązku w sposób uniemożliwiający faktyczną realizację nakazu, co narusza zasadę uwzględniania słusznego interesu strony (art. 7 i art. 8 k.p.a.). W odpowiedzi na skargę DWINB wniósł jej oddalenie, podtrzymując uprzednio wyrażone stanowisko. Postanowieniem z dnia 12 listopada 2025 r. Sąd odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji DWINB, zaś po rozpatrzeniu zażalenia skarżącego na to postanowienie Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 26 marca 2026 r. (sygn. akt II OZ 304/26) oddalił zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przedmiotem kontroli jest badanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. W pierwszej kolejności Sąd uznaje za konieczne odniesienie się do kontekstu procesowego niniejszej sprawy w aspekcie art. 153 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także sąd, jeżeli sprawa ponownie trafi pod jego rozstrzygnięcie. Prawomocnym wyrokiem z dnia 16 marca 2023 r. (sygn. akt II SA/Wr 66/22) tutejszy Sąd uchylił wcześniejsze decyzje organów obu instancji nakazujące rozbiórkę przedmiotowego budynku na podstawie art. 67 ust. 1 p.b. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził, że organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, iż obiekt nie nadaje się do remontu, odbudowy lub wykończenia, nie zastosowały trybu przewidzianego w § 2 pkt 2 i § 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 30 sierpnia 2004 r. w sprawie warunków i trybu postępowania w sprawach rozbiórek nieużytkowanych lub niewykończonych obiektów budowlanych, tj. nie zobowiązały właściciela do przedłożenia ekspertyzy technicznej mimo istnienia uzasadnionych wątpliwości co do stanu technicznego, a ponadto nie dokonały analizy skutków ochrony konserwatorskiej obiektu. Sąd wskazał również, że organy przekroczyły swoje kompetencje, stwierdzając w rozstrzygnięciach, iż odbudowa jest ekonomicznie nieuzasadniona, gdyż przepisy nie przewidują takiej przesłanki wydania nakazu rozbiórki. Prowadząc ponownie postępowanie, organy zastosowały się do oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku z dnia 16 marca 2023 r. Zlecono sporządzenie ekspertyzy technicznej, która wykazała, że budynek wymaga wprawdzie gruntownych robót naprawczych, jednakże nadaje się do doprowadzenia do odpowiedniego stanu technicznego. W konsekwencji organy prawidłowo odstąpiły od trybu rozbiórki z art. 67 p.b. i zastosowały art. 66 ust. 1 p.b., nakładając obowiązek wykonania robót zabezpieczających i naprawczych. Rozstrzygnięcie to pozostaje w zgodzie z wiążącą oceną prawną wyrażoną we wcześniejszym wyroku, a Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, będąc związany tą oceną na podstawie art. 153 p.p.s.a., nie znajduje podstaw do jej zakwestionowania. Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja DWINB utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji, wydaną na podstawie art. 66 ust. 1 p.b., nakładającą na współwłaścicieli obiektu obowiązek usunięcia zagrożenia i nieprawidłowości w stanie technicznym budynku, w terminie 20 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Poza sporem pozostaje kwestia zaistnienia przesłanek do wydania decyzji w oparciu o art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 p.b., który stanowił podstawę prawną rozstrzygnięć. Także zdaniem Sądu okoliczności podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia nie budzą w tym zakresie jakichkolwiek wątpliwości, biorąc pod uwagę w szczególności zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Przypomnieć jedynie należy, że zgodnie z art. 66 ust. 1 p.b. w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany: 1) może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo 2) jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku, albo 3) jest w nieodpowiednim stanie technicznym, albo 4) powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia - organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku. Przechodząc już od merytorycznej oceny sprawy, należy wskazać, że zarzut naruszenia przepisów o doręczeniach (art. 42, art. 43 oraz art. 44 ust. 1 - 4 k.p.a.) nie zasługuje na uwzględnienie. Z akt sprawy wynika, że decyzja organu odwoławczego została skierowana na prawidłowy adres skarżącego, czemu zresztą on sam nie zaprzecza. Przesyłka zawierająca decyzję została dwukrotnie awizowana, a następnie, wobec nieodebrania jej w terminie, zwrócona do organu. Doręczenie nastąpiło zatem w trybie art. 44 k.p.a., tj. w drodze doręczenia zastępczego, ze skutkiem doręczenia na dzień upływu czternastodniowego terminu od daty pierwszego zawiadomienia o złożeniu przesyłki w placówce pocztowej. Organ dopełnił wymogów wynikających z art. 44 k.p.a., a skarżący nie wykazał, by wystąpiły okoliczności świadczące o nieprawidłowości procedury doręczenia. Sam zarzut niedoręczenia decyzji, niepoparty konkretnymi dowodami wskazującymi na uchybienia formalne po stronie organu lub operatora pocztowego, nie jest wystarczający do podważenia skuteczności doręczenia dokonanego w trybie art. 44 k.p.a. Na marginesie należy wskazać, że skarżący, kwestionując prawidłowość doręczenia decyzji DWINB oferował dowody z zeznań świadków na okoliczność nieprawidłowości w doręczeniu przesyłki. Wniosek ten nie mógł zostać uwzględniony. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przepis ten w sposób jednoznaczny ogranicza kognicję dowodową sądu administracyjnego wyłącznie do dowodów z dokumentów, wykluczając możliwość przeprowadzania dowodów z zeznań świadków, przesłuchania stron czy opinii biegłych. Ograniczenie to wynika z istoty postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonego aktu na podstawie akt sprawy zgromadzonych w postępowaniu administracyjnym, nie zaś prowadzi własne postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia stanu faktycznego. Posłużenie się dowodem z zeznań świadków na okoliczność błędów w doręczeniu przesyłki wykracza poza ramy postępowania dowodowego dopuszczalnego przed sądem administracyjnym i z tego względu wniosek dowodowy skarżącego nie mógł odnieść skutku. Niezależnie od powyższego Sąd zauważa, że nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, iż w procedurze doręczenia decyzji wystąpiły jakiekolwiek nieprawidłowości, okoliczność ta pozostaje bez wpływu na sytuację procesową skarżącego. Skarżący zdołał bowiem skutecznie i z zachowaniem ustawowego terminu wywieść skargę do sądu administracyjnego, a zatem ewentualne uchybienia w doręczeniu nie pozbawiły go możliwości skorzystania z przysługujących mu środków ochrony prawnej i nie doprowadziły do naruszenia jego praw procesowych. W tej sytuacji zarzut wadliwości doręczenia, nawet gdyby okazał się zasadny, nie mógłby stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji, skoro nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Centralnym zarzutem skargi jest natomiast twierdzenie, że wyznaczony termin 20 miesięcy na wykonanie nałożonych obowiązków jest niewystarczający, a skarżący domaga się jego wydłużenia do 48 miesięcy. Również ten zarzut Sąd uznaje za niezasadny. Przepis art. 66 ust. 1 p.b., jakkolwiek stanowi o decyzji zasadniczo związanej, to jednak pozostawia organowi luz decyzyjny w zakresie określenia terminu na wykonanie obowiązków. Ustawodawca nie wskazuje normatywnych przesłanek, jakimi należy kierować się przy wyznaczaniu długości tego terminu, co oznacza, że jego określenie leży w sferze uznania organu nadzoru i wymaga każdorazowego uwzględnienia okoliczności faktycznych konkretnej sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 6 marca 2025 r., sygn. akt II SA/Wr 642/24 - wszystkie powołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro jednak wykonanie obowiązków ma wyeliminować zagrożenia dla dóbr prawnie chronionych, takich jak życie czy zdrowie ludzi, lub usunąć nieprawidłowości w stanie technicznym, to należy dążyć do możliwie niezwłocznej ich realizacji, z uwzględnieniem uwarunkowań danej sprawy (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 września 2025 r., sygn. akt II SA/Wr 313/25). W ocenie Sądu organ prawidłowo wyważył konkurujące wartości, a wyznaczony termin 20 miesięcy jest adekwatny do zakresu i charakteru nałożonych obowiązków. Skarżący, kwestionując wyznaczony termin i domagając się jego wydłużenia do 48 miesięcy, nie przedstawił żadnych przekonujących argumentów przemawiających za koniecznością tak znacznego jego wydłużenia, a tym bardziej nie próbował wykazać konkretnych prac, czynności czy działań, które obiektywnie byłyby niemożliwe do realizacji w zakreślonym czasie (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 września 2025 r., sygn. akt II SA/Wr 313/25). Samo powołanie się na zakres i charakter robót, przyszłe plany inwestycyjne oraz konieczność przeprowadzenia prac planistycznych związanych z podporządkowaniem robót uprzednio wydanej decyzji o warunkach zabudowy nie stanowi wystarczającego uzasadnienia. Skarżący nie przedłożył żadnych dowodów, takich jak harmonogram robót, kosztorys, oferty wykonawców czy opinia techniczna co do czasu niezbędnego do realizacji, które pozwalałyby na weryfikację twierdzenia o nierealnym charakterze wyznaczonego terminu. Tymczasem za adekwatnością wyznaczonego terminu przemawia treść protokołu kontroli okresowej pięcioletniej z 2024 r., sporządzonego przez tego samego autora, który opracował ekspertyzę techniczną stanowiącą podstawę określenia zakresu nakazanych robót. W protokole tym autor zastosował system klasyfikacji pilności zaleceń za pomocą oznaczeń kolorystycznych: kolor czerwony oznaczał prace do wykonania w ciągu 1 roku, kolor niebieski prace do wykonania w ciągu 2 lat, a kolor czarny prace bez oznaczenia czasowego, z zaleceniem realizacji w okresie nie dłuższym niż 3 lata. Wszystkie zalecenia szczegółowe dotyczące prac zabezpieczających na ścianach zewnętrznych podłużnych i szczytowych zostały oznaczone kolorem czerwonym, a więc zakwalifikowane do kategorii najwyższej pilności, z zalecanym terminem realizacji wynoszącym 12 miesięcy. W protokole nie występują zalecenia oznaczone kolorem niebieskim. Oznacza to, że autor protokołu, będący jednocześnie autorem ekspertyzy technicznej, ocenił cały zakres prac zabezpieczających jako możliwy do zrealizowania w ciągu jednego roku. Wyznaczenie przez organ terminu 20 miesięcy oznacza zatem przyznanie skarżącemu czasu niemal dwukrotnie dłuższego niż ten, który specjalista uznał za adekwatny dla prac o najwyższym priorytecie. Termin wyznaczony przez organ nie tylko nie jest nadmiernie restrykcyjny, ale wręcz uwzględnia znaczny margines czasowy ponad ocenę techniczną. Protokół kontroli okresowej został przy tym złożony do akt sprawy przez samego skarżącego. Powoływanie się na ten dokument w celu wykazania zakresu i charakteru robót, przy jednoczesnym pomijaniu wynikających z niego terminów realizacji poszczególnych prac, jest wewnętrznie niespójne. Skarżący nie może skutecznie powoływać się na opracowanie danego specjalisty jako dowód złożoności robót, a zarazem ignorować zawartej w nim oceny co do czasu ich realizacji. Wymaga również podkreślenia, że wielokrotnie powtórzona w protokole kontroli okresowej adnotacja o niezrealizowaniu zaleceń od 2021 r. wskazuje, iż skarżący dysponował już kilkuletnim okresem na podjęcie prac zabezpieczających i z niego nie skorzystał. Jak trafnie zauważył organ odwoławczy, zobowiązani współwłaściciele od wielu lat posiadali pełną wiedzę o złym stanie technicznym obiektu i mimo to na przestrzeni ostatnich lat nie podjęli działań naprawczych, utrzymując stan zagrożenia. Było zatem wystarczająco dużo czasu na zaplanowanie i przeprowadzenie remontu bez oczekiwania na przymus administracyjny. Okoliczność ta istotnie osłabia argumentację o rzekomej niemożliwości wykonania robót w terminie 20 miesięcy. Autor protokołu kontroli okresowej ocenił ponadto w zaleceniach ogólnych, że budynek pozostawiony w dotychczasowym stanie będzie ulegał stałemu pogarszaniu, a doraźne naprawy pozwolą utrzymać go w stanie niezagrażającym bezpieczeństwu ludzi i mienia jedynie przez najbliższe 2–3 lata, pod warunkiem stałej kontroli. Postulowany przez skarżącego termin 48 miesięcy, a więc 4 lata, wykracza poza ten horyzont bezpieczeństwa, co czyni go nie do pogodzenia z oceną techniczną specjalisty i z celem decyzji wydanej na podstawie art. 66 p.b. Uwzględnienie żądania skarżącego oznaczałoby de facto tolerowanie stanu zagrożenia przez okres przekraczający granice bezpieczeństwa wskazane przez specjalistę, co byłoby sprzeczne z ratio legis art. 66 p.b. Protokół kontroli okresowej wyraźnie rozgranicza przy tym dwa scenariusze: prace zabezpieczające, tj. zalecenia szczegółowe sformułowane "w przypadku nie wykonania odbudowy obiektu", oraz pełną odbudowę lub przebudowę. Skarżący, powołując się na przyszłe plany inwestycyjne i konieczność przeprowadzenia prac planistycznych związanych z uprzednio wydaną decyzją o warunkach zabudowy, w istocie miesza te dwa scenariusze, traktując prace zabezpieczające tak, jakby wymagały zakresu przygotowań właściwego dla pełnej odbudowy. Tymczasem decyzja wydana na podstawie art. 66 p.b. nakazuje wykonanie robót mających na celu usunięcie zagrożenia i doprowadzenie obiektu do odpowiedniego stanu technicznego, a termin powinien być adekwatny właśnie do tego zakresu, nie zaś do odrębnego przedsięwzięcia inwestycyjnego, którego podjęcie zależy wyłącznie od woli skarżącego. W orzecznictwie trafnie wskazuje się, że organ nadzoru budowlanego, oznaczając termin wykonania obowiązku, nie może opierać się o przyszłe zdarzenia, lecz musi uwzględniać wyłącznie obiektywne elementy ustalonego stanu faktycznego i prawnego sprawy. Plany, zamiary i przewidywania strony zobowiązanej nie mogą podważyć umotywowanego rozstrzygnięcia organów odpowiedzialnych za ład budowlany, ponieważ plany te mogą być przecież modyfikowane, a ich termin znacznie oddalony w czasie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 października 2020 r., sygn. akt II OSK 2299/18; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia: 16 września 2025 r., sygn. akt II SA/Wr 313/25; 6 marca 2025 r., sygn. akt II SA/Wr 642/24). Autor protokołu zastrzegł również, że w razie nieprzystąpienia do odbudowy do końca 2024 r. należy w 2025 r. przeprowadzić ponowną kontrolę okresową i wzmacniać miejsca uszkodzone. Świadczy to o tym, że specjalista traktował prace zabezpieczające jako pilne i wymagające bieżącego monitoringu, nie zaś jako przedsięwzięcie, którego realizację można odsuwać w perspektywie kilku lat. Trafnie wreszcie wskazał organ odwoławczy, że sam upływ wyznaczonego terminu nie oznacza automatycznego wszczęcia postępowania egzekucyjnego, a w razie wystąpienia obiektywnych okoliczności uniemożliwiających terminowe wykonanie obowiązku istnieje możliwość zmiany terminu. Wyznaczenie terminu 20 miesięcy nie zamyka zatem skarżącemu drogi do ubiegania się o jego modyfikację, o ile w przyszłości wystąpią ku temu uzasadnione przesłanki. Okoliczność ta nie stanowi sama w sobie podstawy do wyznaczenia od razu terminu dłuższego niż wynikający z aktualnej oceny stanu faktycznego. Jak ujął to organ odwoławczy, obecnie wybieganie w przyszłość jest przedwczesne i nieuprawnione. W zakresie, w jakim skarżący łączy zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. z kwestią wyznaczenia zbyt krótkiego terminu, Sąd odsyła do powyższych rozważań, w których wykazano, że termin 20 miesięcy został wyznaczony z uwzględnieniem zarówno interesu publicznego, tj. konieczności usunięcia zagrożenia, jak i słusznego interesu strony, co wyraża się w przyznaniu terminu niemal dwukrotnie dłuższego od zalecanego przez specjalistę. Organ nie działał wybiórczo ani nieproporcjonalnie. Twierdzenie skarżącego o naruszeniu zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej nie znajduje potwierdzenia w materiale sprawy. Skarżący zarzucił organom obu instancji zaniechanie zastosowania trybu mediacji (art. 13 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a.) celem ustalenia zasad wykonania nałożonego obowiązku. Zarzut ten jest chybiony. Art. 13 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej w sprawach, których charakter na to pozwala, dążą do polubownego rozstrzygnięcia kwestii spornych. Mediacja nie znajduje jednak zastosowania w każdym rodzaju postępowania administracyjnego. W sprawach, w których organ działa w ramach obowiązku ustawowego, a rozstrzygnięcie nie ma charakteru uznaniowego co do samego nałożenia obowiązku, mediacja nie stanowi właściwego instrumentu. Postępowanie prowadzone na podstawie art. 66 p.b. ma charakter obligatoryjny: w przypadku wystąpienia przesłanek wskazanych w tym przepisie organ jest zobowiązany do wydania decyzji nakazującej usunięcie nieprawidłowości. Zakres niezbędnych robót wynika z oceny technicznej, a nie z negocjacji między stronami. Charakter tej sprawy nie pozwalał zatem na zastosowanie trybu mediacji w rozumieniu art. 13 k.p.a. Skarżący zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 i 8 k.p.a. przez zawarcie w uzasadnieniu decyzji informacji o możliwości zmiany terminu wykonania obowiązku bez wskazania wyraźnej normy materialnoprawnej upoważniającej do takiej ingerencji. Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazanie przez organ odwoławczy na możliwość zmiany terminu nie stanowi rozstrzygnięcia władczego, lecz ma charakter informacyjny. Organ, odpowiadając na zarzut skarżącego dotyczący zbyt krótkiego terminu, wskazał na istniejące instrumenty prawne umożliwiające modyfikację terminu w przyszłości, o ile wystąpią ku temu obiektywne przesłanki. Nie jest to przejaw uznaniowości, lecz wyraz realizacji zasady informowania stron o ich prawach (art. 9 k.p.a.). Okoliczność, że organ nie podał szczegółowej podstawy prawnej takiej przyszłej zmiany, jest zrozumiała, gdyż chodziło o wskazanie ogólnej możliwości, a nie o rozstrzygnięcie konkretnego wniosku. Skarżący nie wyjaśnił przy tym, w jaki sposób sama informacja o możliwości zmiany terminu miałaby naruszać jego prawa lub wpływać na wynik sprawy. W świetle powyższych rozważań Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, dokonały trafnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i należycie uzasadniły swoje rozstrzygnięcia. Wyznaczony termin 20 miesięcy na wykonanie nakazanych robót jest realny, proporcjonalny i uwzględnia zarówno konieczność niezwłocznego usunięcia zagrożenia, jak i uzasadniony interes zobowiązanego. Treść protokołu kontroli okresowej pięcioletniej, złożonego do akt sprawy przez samego skarżącego, potwierdza adekwatność tego terminu, skoro autor opracowania ocenił wszystkie prace zabezpieczające jako wymagające realizacji w ciągu 12 miesięcy. Zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie znalazły potwierdzenia w materiale sprawy. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 30 września 2025
- Symbol z opisem
- 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
- Skarżony organ
- Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Dominik Dymitruk /sprawozdawca/ Halina Filipowicz-Kremis Olga Białek /przewodniczący/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny