Sygnatura
III OSK 2553/25
III OSK 2553/25 - Wyrok NSA z 2026-07-03
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 3 lipca 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant: starszy asystent sędziego Aleksandra Kraus po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. J. redaktora naczelnego czasopisma [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2025 r., sygn. akt II SAB/Wa 389/25 w sprawie ze skargi M. J. redaktora naczelnego czasopisma [...] na bezczynność Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 18 lutego 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. J. redaktora naczelnego czasopisma [...] na rzecz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. J. redaktora naczelnego czasopisma [...] (dalej także jako: skarżący) na bezczynność Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej także jako: organ) w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 18 lutego 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej, w punkcie 1 wyroku z dnia 20 października 2025 r. sygn. akt: II SAB/Wa 389/25 stwierdził, że Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia 18 lutego 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 3 oddalił skargę w pozostałym zakresie, a w punkcie 4 zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Skarżący w drodze wiadomości mailowej z dnia 18 lutego 2025 r. wniósł do organu na podstawie art. 3a i art. 4 ustawy Prawo prasowe o udostępnienie następujących informacji: "1) jaka jest łączna liczba mandatów nałożonych po dokonaniu pomiaru urządzeniem VIDEORAPID 2A od dnia 1 maja 2022 r. do dnia 13 lipca 2023 r., 2) jaka jest łączna suma mandatów nałożonych po dokonaniu pomiaru urządzeniem VIDEORAPID 2A od dnia 1 maja 2022 r. do dnia 13 lipca 2023 r., 3) kto personalnie z zarządu Policji odpowiadał za użytkowanie urządzeń VIDEORAPID 2A od dnia 1 maja 2022 r. do dnia 13 lipca 2023 r., w tym nadzorował ich wydawanie, zasady użytkowania, stosowanie i rozliczał jednostki Policji w ramach nadzoru z użytkowania tych urządzeń?". W związku z brakiem odpowiedzi organu na wniosek skarżącego pismem z dnia 2 kwietnia 2025 r. skarżący wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, wnosząc o stwierdzenie bezczynności z rażącym naruszenie prawa, wymierzenie grzywny w trybie art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w kwocie co najmniej trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia, o zasądzenie odszkodowania w trybie Art. 154 § 7 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w kwocie co najmniej trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia oraz o zasądzenie od zobowiązanego na rzecz skarżącego kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów dojazdu na rozprawę w przypadku jej wyznaczenia. Skarżący wniósł ponadto o wyznaczenie rozprawy zdalnej. W motywach skargi skarżący wskazał, że jest organem prasowym w rozumieniu ustawy Prawo Prasowe, zarejestrowanym jako czasopismo pod numerem 3016 przez Sąd Okręgowy w K. (postanowienie w sprawie o sygn. akt I Ns Rej. Pr. 37/20). Dalej skarżący podniósł, że w trybie art. 3a i 4 ustawy Prawo Prasowe zwrócił się do podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji publicznej, o udzielenie informacji niezbędnych do sporządzenia krytyki prasowej, w tym odpisów z dokumentów. Pomimo upływu terminu ustawowego na udzielenie informacji (14 dni) i przesłanie danych, organ informacji publicznej nie udzielił. Zdaniem skarżącego oznacza to, że organ pozostaje w bezczynności, a bezczynność ta, jako nieuzasadniona, ma charakter rażący. Ponadto, w ocenie skarżącego okoliczność ta stanowi podstawę do wymierzenia grzywny w trybie art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi co najmniej w stawce trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia. Ponadto skarżący przedstawił orzecznictwo sądów w sprawie odpowiedzialności odszkodowawczej, wnosząc o zasądzenie zadośćuczynienia. W dniu 18 kwietnia 2025 r. organ skierował do skarżącego wiadomość e-mail, w której poinformował, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie posiada wnioskowanych danych. Wskazał nadto, że w kwestii zawartych we wniosku pytań należy kontaktować się z Komendą Główną Policji: rzecznikkgp@policja.qov.pl. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o umorzenie postępowania z uwagi na załatwienie wniosku, ewentualnie o oddalenie skargi jako nieuzasadnionej, a w związku z powyższym o oddalenie dalej idących wniosków jako również nieuzasadnionych – zwłaszcza co do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Organ podkreślił, że wniosek skarżącego został ostatecznie rozpatrzony. Organ wskazał również, że skargę można oceniać jako oczywiście nieuzasadnioną niezależnie od drugorzędnych i incydentalnych kwestii proceduralnych (notatka z dnia 16 kwietnia 2025 r.). Zdaniem organu skarżący, jako podmiot profesjonalny, skierował wniosek do ewidentnie niewłaściwego adresata, a przy uwzględnieniu: - a contrario art. 34 ust 2 zdanie pierwsze in fine ustawy o Radzie Ministrów w związku z art. 1 ust 1, ust. 2 pkt 2 i pkt 4 (a także w związku z art. 5 ust. 1 i 2) ustawy o Policji por. art. 15 ust. 1 ustawy Kodeks postępowania karnego, który nie odnosi się do tut. ministra, - a contrario art. 16 ust. 2 w związku z art. 4 ust 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie było podstaw do przekazania wniosku zgodnie z właściwością, stosownie do art. 65 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ wskazał, że ostatecznie skarżący został poinformowany o nieposiadaniu wnioskowanych informacji, co określa istotę sprawy. W piśmie procesowym z dnia 16 maja 2025 r. skarżący wniósł o: - stwierdzenie bezczynności organu z rażącym naruszenie prawa do dnia 18 kwietnia 2025 r., - wymierzenie organowi grzywny w trybie art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w kwocie co najmniej dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia, - zasądzenie odszkodowania w trybie art. 154 § 7 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w kwocie co najmniej dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia. W treści pisma skarżący wskazał, że już sama informacja o tym, czy podmiot zobowiązany posiada (lub nie posiada) określonych danych stanowi informację publiczną, której podmiot zobowiązany nie udzielił w terminie ustawowym. W ocenie skarżącego samo ukazanie określonych faktów może stanowić krytykę prasową, a w okolicznościach sprawy brak wiedzy organu o zakresie nielegalnie dokonywanych pomiarów (co wynika z prawomocnego orzeczenia Sądu karnego) już stanowi podstawę do krytyki prasowej, a więc stanowi informacje publiczną, której podmiot zobowiązany nie udzielił w terminie ustawowym. Skarżący zaznaczył, że prasa pełni szczególną rolę w systemie demokratycznego państwa prawa poprzez narzędzie zwane krytyką prasową. Do jej rzetelnego dokonania niezbędna jest możliwość uzyskania danych koniecznych do jej sporządzenia. Tymczasem podmiot zobowiązany, bez żadnej usprawiedliwionej przyczyny (wyłącznie na skutek braku należytej staranności), uniemożliwił opublikowanie materiału prasowego. Zdaniem skarżącego stanowi to o kwalifikowanym naruszeniu prawa, gdyż obowiązkiem podmiotu jest taka organizacja pracy oraz wykonywania zadań publicznych, aby prawa nie naruszać. Dotyczy to również przepisów prawa zawartych w ustawie o dostępie do informacji publicznej, w tym przepisów określających termin realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W piśmie procesowym z dnia 4 czerwca 2025 r. organ podtrzymał argumentację i wnioski zawarte w odpowiedzi na skargę. Powołując się na poglądy orzecznictwa wskazał nadto, że w sprawie niniejszej nie doszło do rażącego naruszenia prawa. Wniosek skarżącego o udostępnienie informacji publicznej został ostatecznie załatwiony poprzez udzielenie odpowiedzi w dniu 18 kwietnia 2025 r. Pracownicy organu niezwłocznie po wpłynięciu wniosku, podjęli kroki w celu udzielenia odpowiedzi, czego dowodem są wiadomości mailowe załączone do akt sprawy. Zdaniem organu, opóźnienie względem terminu ustawowego nie było rażące i miało charakter incydentalny, bowiem wynikało z intensywnej dynamiki pracy w okresie, w którym do organu wpłynął przedmiotowy wniosek. Organ podkreślił, że nieterminowe załatwienie sprawy nie nosi cech umyślności czy też utrudniania udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego; brak jest podstaw do twierdzenia, że organ działał z premedytacją, tj. poprzez "tłumienie krytyki prasowej". Organ zauważył również, że skarżący w ślad za wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej nie wystosował do Ministerstwa przypomnienia, ani ponaglenia. Nie poinformował również o przewidywanym terminie publikacji rzeczonej krytyki prasowej, co znacznie ułatwiłoby organizację pracy w Ministerstwie na rzecz jak najszybszego udzielenia odpowiedzi. Zdaniem organu brak jest zatem przesłanek do uznania, że organ dopuścił się kwalifikowanego (rażącego) naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w punkcie 1 wyroku z dnia 20 października 2025 r. sygn. akt: II SAB/Wa 389/25 stwierdził, że Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia 18 lutego 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej, stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 3 oddalił skargę w pozostałym zakresie, a w punkcie 4 zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, zaś stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi kontrola ta obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 bądź przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia czy też innego aktu lub nie podjął stosownych czynności. Sąd I instancji wyjaśnił, że w sprawie ze skargi na bezczynność w przedmiocie dostępu do informacji publicznej sąd dokonuje weryfikacji czy wniosek został skierowany do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej (warunek podmiotowy), czy żądane informacje posiadają walor informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej (warunek przedmiotowy) oraz czy wniosek został rozpatrzony w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że nie ulega wątpliwości, że Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej będącej w jego posiadaniu. W odniesieniu do rozumienia pojęcia informacja publiczna Sąd I instancji zaznaczył, że informacją publiczną jest każda informacja o sprawie publicznej (art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej), zaś pojęcie "sprawa publiczna" oznacza przejaw działalności podmiotów wskazanych w Konstytucji RP w jej rozumieniu wynikającym z unormowań Konstytucji RP, tj. takiej aktywności tych podmiotów, która jest ukierunkowana na wypełnianie określonych zadań publicznych i realizowanie określonych interesów i celów publicznych. Sąd I instancji wskazał, że w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych "informację publiczną" definiuje się jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. WSA w Warszawie podkreślił, że o zakwalifikowaniu określonej informacji, jako podlegającej udostępnieniu w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej decyduje kryterium rzeczowe, tj. treść i charakter informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że przedmiotem skargi jest bezczynność Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w rozpoznaniu wniosku z dnia 18 lutego 2025 r. o udostępnienie informacji publicznej w postaci danych dotyczących eksploatacji urządzeń Videorapid (służących do pomiaru prędkości pojazdów oraz rejestrowania zdarzeń drogowych przez funkcjonariuszy Policji). Sąd I instancji stwierdził, że żądana informacja jest informacją publiczną, gdyż zgodnie z art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o: b) organizacji, c) przedmiocie działalności i kompetencjach, d) organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach (pkt 2), zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 (pkt 3); danych publicznych obejmujących m.in. treść i postać dokumentów urzędowych, stanowiska w sprawach publicznych zajęte przez organy władzy publicznej i przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, treść innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej, informację o stanie państwa, samorządów i ich jednostek organizacyjnych (pkt 4 lit. a-d); o majątku publicznym (pkt 5). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaznaczył również, że skarżący w 14 dniowym terminie nie uzyskał odpowiedzi na zawarte we wskazanym powyżej wniosku, wskazując zarazem, że aby uchylić się od zarzutu bezczynności na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej podmiot zobowiązany powinien: udostępnić wnioskowaną informację publiczną, jeśli znajduje się w jej posiadaniu; wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jeśli stwierdzi istnienie ograniczeń w dostępie do informacji publicznej bądź jeśli stwierdzi, że brak jest szczególnie uzasadnionego interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej przetworzonej; poinformować, że w danej sprawie przysługuje odrębny tryb dostępu do żądanej informacji publicznej. Sąd I instancji wskazał, że w przypadku gdy organ stwierdzi, że nie posiada żądanej informacji publicznej powinien poinformować o tym wnioskodawcę, czyniąc to w formie zwykłego pisma. Sąd I instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie organ poinformował skarżącego, że nie posiada wnioskowanych danych wskazując jednocześnie organ właściwy do załatwienia wniosku, co uczynił jednak dopiero w dniu 18 kwietnia 2025 r., a więc po upływie 14-dniowego terminu, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że z akt sprawy nie wynika również, aby organ przedłużył termin załatwienia wniosku na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie Sądu I instancji Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wskazał również, że nie stwierdził, aby bezczynność organu w ww. zakresie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czego stwierdzenie wymaga zaistnienia szczególnych okoliczności, które należy rozpatrywać indywidualnie w kontekście stanu faktycznego danej sprawy. WSA w Warszawie zaznaczył, że przyjmowana w orzecznictwie sądów administracyjnych wykładnia art. 149 § 1a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, rażące naruszenie prawa w odniesieniu do bezczynności organu łączy się z bezczynnością o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, mającą miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. W ocenie Sądu I instancji, takie okoliczności nie zaistniały w niniejszej sprawie, i chociaż organ, o tym że nie posiada wnioskowanej informacji publicznej poinformował z uchybieniem ustawowego terminu, to jednak nie sposób, zdaniem WSA w Warszawie przyjąć, aby skutkowało to naruszeniem prawa w stopniu kwalifikowanym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że przedstawiony stan faktyczny sprawy, a w szczególności okoliczności powołane w notatce służbowej pracownika Departamentu Komunikacji Społecznej z dnia 16 kwietnia 2025 r., w tym dotyczące okresu intensywnej pracy w Ministerstwie w analizowanym okresie (k. 9 akt administracyjnych), nie pozwala uznać, aby terminowe zaniechanie rozpoznania wniosku było wyrazem złej woli organu, czy lekceważenia obowiązków wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zdaniem Sądu I instancji, organ udzielił odpowiedzi na wniosek, jednak uczynił to z opóźnieniem na skutek znaczącego spiętrzenia obowiązków. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że nie uwzględnił wniosku skarżącego o wymierzenie organowi grzywny i przyznanie skarżącemu sumy pieniężne na podstawie art. 149 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. WSA w Warszawie wyjaśnił, że ustawodawca nie wskazał przypadków, w których sąd zobowiązany jest zastosować środki prawne w oparciu o ww. przepis; nie wskazał również kryteriów, którymi sąd powinien się kierować podejmując decyzję w tej sprawie (określono jedynie maksymalną wysokość kwot, jakie mogą być zasądzone od organu), a przez to w tym przypadku mamy do czynienia z instytucją opartą na uznaniu sędziowskim. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że główną funkcją grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jest dyscyplinowanie organów, które nie wykonują nałożonych na nie obowiązków w zakresie rozpoznania sprawy administracyjnej zgodnie z zasadą szybkości postępowania oraz działania w sposób budzący zaufanie do organów państwa. Ponadto WSA w Warszawie wskazał, że nałożenie grzywny realizuje także funkcję sankcyjną związaną z ukaraniem organu za jego nieprawidłowe działanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, że omawiany środek prawny powinien być stosowany w szczególnie nagannych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy, gdy oceniając całokształt działań organu można dojść do przekonania, że noszą one znamiona zamierzonego lub nieuzasadnionego racjonalnie lub prawnie unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tych dodatkowych sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa, czego jednak w ocenie Sądu I instancji stwierdzić nie można. Sąd I instancji wyjaśnił również, że nie znalazł podstaw do przyznania skarżącemu sumy pieniężnej, która to poza funkcją represyjną i prewencyjną, ma w szczególności znaczenie kompensacyjne, i ma na celu zadośćuczynienie za krzywdę, jaką strona poniosła wskutek wadliwie działającej administracji publicznej. Konieczne jest jednak wykazanie przez stronę skarżącą uszczerbku, straty lub krzywdy wywołanej bezczynnością organu w kontrolowanej sprawie. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący nie przedstawił przekonującej argumentacji na okoliczność przyznania mu sumy pieniężnej w tej, konkretnej sprawie, a przedstawione w skardze oraz w piśmie procesowym z dnia 16 maja 2025 r. ogólne argumenty, że nieudzielanie odpowiedzi na wnioski o udostępnienie informacji publicznej uniemożliwiło terminową publikację krytyki prasowej, nie uzasadniają zastosowania omawianego środka prawnego. Ponadto zdaniem WSA w Warszawie skarżący nie wykazał również w sposób przekonujący, że zwłoka w rozpoznaniu wniosku spowodowała dezorganizację pracy redakcji czy też ewentualne negatywne społeczne i ekonomiczne skutki. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący i zaskarżając ten wyrok w zakresie punktów 2 i 3 oraz wnosząc o wyznaczenie rozprawy i zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie skargi w oddalonej części lub skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie: 1) art. 174 § 2 w związku z art. 141 § 2 w związku z 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez wadliwą wykładnię a to poprzez uznanie, iż zaniedbanie polegające na nienadaniu właściwego biegu i nie udzielenie odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej nie jest rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej winien dokonać takiej organizacji pracy, aby udzielenie tej odpowiedzi nastąpiło, a systemy i procedury kontrolne pozwoliły dostrzec tryb rozpoznania wniosku celem niewywołania przewlekłości i niedopuszczenia do dokonania czynności po terminie określonym prawem; 2) art. 174 § 2 w związku z art. 141 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z "art. 154 § 6 p.p.s." poprzez wadliwą wykładnię a to poprzez uznanie iż nieudzielenie informacji publicznej w terminie organowi prasowemu nie powoduje realnej szkody przy wykonywaniu przez organ prasowy zadań nałożonych ustawą Prawo Prasowe, podczas gdy nieudzielenie takiej odpowiedzi w skutek złej organizacji pracy albo zwykłego niedotrzymania terminu z premedytacją w podmiocie zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej powoduje zwłokę w zebraniu i opublikowaniu materiału prasowego a nawet może spowodować pozbawienie sensu publikacji materiału prasowego (z powodu opóźnienia w zebraniu rzetelnych informacji ) - co jest szkodą organu prasowego mającą wymiar zarówno ekonomiczny, jak i wizerunkowy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie wskazał, że podmiot zobowiązany nie udzielił odpowiedzi wykonując normalne czynności nałożone ustawą, a więc iż winien tak organizować swoje działania, aby terminów ustawowych dotrzymać. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, w czasie złożenia wniosku nie wystąpiła żadna sytuacja w postaci katastrofy znacznych rozmiarów, wojna, inne nadzwyczajne zjawisko naturalne, a fakt, że organ źle organizuje swoją pracę i mówiąc prozaicznie językiem potocznym "nie wyrabia się" jest także winą organu. Skarżący kasacyjnie podkreślił również, że w okolicznościach sprawy uznanie, że zła organizacja pracy podmiotu zobowiązanego, która spowodowała naruszenie terminu, nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa - jawi się jako chybione. Ponadto skarżący kasacyjnie wskazał, że w demokratycznym państwie prawa organa mają działać bez zbędnej zwłoki w granicach i na podstawie prawa, o czym stanowi art. 35 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący kasacyjnie wskazał, że prasa pełni szczególną rolę w systemie demokratycznego państwa prawa poprzez narzędzie zwane krytyką prasową, a do jej rzetelnego dokonania niezbędna jest możliwość uzyskania danych koniecznych do jej sporządzenia. W ocenie skarżącego kasacyjnie, jeśli redaktor naczelny czasopisma o znacznym zasięgu i skuteczności stara się uzyskać dwie proste informacje w celu poddania skutecznej krytyce prasowej określonej sytuacji, to ma to znaczenie społeczne jak i oczywiście ekonomiczne dla redakcji, albowiem rzetelność materiałów w połączeniu z ich tematyką buduje bowiem zarówno status redakcji jak i ma skutek ekonomiczny dla wydawcy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie wskazał, że w przedmiotowej sprawie bez żadnej usprawiedliwionej przyczyn podmiot zobowiązany wyłącznie w skutek braku należytej staranności i to celowo uniemożliwił na wiele miesięcy opublikowanie materiału prasowego, co stanowi oczywiste i kwalifikowane naruszenie prawa w sposób rażący, gdyż obowiązkiem podmiotu jest taka organizacja pracy i wykonywania zadań publicznych, aby prawa nie naruszać W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw, o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych oraz o przeprowadzenie rozprawy. W uzasadnieniu odpowiedzi organ wskazał, że nie można skutecznie stwierdzić, że Sąd I instancji naruszył wskazany w obu zarzutach skargi kasacyjnej art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi bowiem, iż "Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy". W ocenie organu z przepisu tego wynika, że adresatem tej normy nie jest Sąd I instancji, lecz strona wnosząca skargę kasacyjną (jej pełnomocnik), a tym samym obiektywnie nie istniała możliwość, aby WSA, rozpoznając przedmiotową sprawę, w jakikolwiek sposób naruszył art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż nie jest do niego skierowany, lecz do wnoszącego skargę kasacyjną. Ponadto zdaniem organu niezrozumiałym jest powiązanie zarzutów naruszenia art. 174 pkt 2 w z art. 141 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż stosownie do treści tego drugiego przepisu, w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku. Jednakże w przedmiotowej sprawie WSA częściowo uwzględnił skargę, w związku z czym uzasadnienie zostało sporządzone z urzędu, a przez to Sąd I instancji rozpoznając sprawę, nie stosował ww. przepisu. Organ zaznaczył również, że w zakresie wskazanego w obu zarzutach skargi kasacyjnej art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w powiązaniu z naruszeniem art. 174 pkt 2) podkreślić należy, że również tego przepisu nie zastosował Sąd I instancji w przedmiotowej sprawie, gdyż przepis ten dotyczy wysokości grzywny oraz sumy pieniężnej przyznanej na rzecz strony za niewykonanie wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, a podstawę do ewentualnego wymierzenia organowi grzywny oraz sumy pieniężnej (przez skarżącego nazwanej odszkodowaniem) stanowi art. 149 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W uzasadnieniu odpowiedzi, abstrahując od nietrafnie podniesionych zarzutów skargi kasacyjnej, organ wskazał również, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że bezczynność organu nie miała charakteru rażącego. Zdaniem organu rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, co ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Organ podkreślił, że w przedmiotowej sprawie wniosek skarżącego o udzielenie informacji publicznej został ostatecznie załatwiony, bowiem skarżącemu udzielono odpowiedzi, a pracownicy organu niezwłocznie po wpłynięciu wniosku, podjęli kroki w celu udzielenia odpowiedzi, czego dowodem są wiadomości mailowe załączone w aktach sprawy. Zdaniem organu opóźnienie względem terminu ustawowego nie było rażące i miało charakter incydentalny, bowiem wynikało z intensywnej dynamiki pracy w okresie, kiedy wniosek wpłynął do organu, co zostało przez organ dokładnie wyjaśnione i udowodnione. Ponadto organ wskazał, że brak jest w sprawie podstaw do wymierzenia organowi grzywny i zasądzenia sumy pieniężnej, gdyż wniosek o przyznanie sumy pieniężnej winien zawierać uzasadnienie, w którym strona skarżąca, domagająca się zastosowania tego środka, powinna wskazać na zakres uszczerbku, straty lub krzywdy wywołane bezczynnością lub przewlekłością, czego w przedmiotowej sprawie skarżący nie uczynił. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja, w odniesieniu do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd pierwszej instancji. Skarżący kasacyjnie na podstawie zawartych w treści skargi kasacyjnej zarzutów, które z uwagi na swoją konstrukcję i treść mogą zostać rozpoznane łącznie, próbuje wytknąć Sądowi I instancji naruszenie art. 174 § 2 w związku z art. 141 § 2 w związku z 154 § 6 p.p.s.a. poprzez wadliwą wykładnię, a to poprzez uznanie, iż zaniedbanie polegające na nienadaniu właściwego biegu i nieudzielenie odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej nie jest rażącym naruszeniem prawa, podczas gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej winien dokonać takiej organizacji pracy, aby udzielenie tej odpowiedzi nastąpiło, a systemy i procedury kontrolne pozwoliły dostrzec tryb rozpoznania wniosku celem niewywołania przewlekłości i niedopuszczenia do dokonania czynności po terminie określonym prawem oraz naruszenie art. 174 § 2 w związku z art. 141 § 2 p.p.s.a. w związku z "art. 154 § 6 p.p.s" poprzez wadliwą wykładnię, a to poprzez uznanie iż nie udzielenie informacji publicznej w terminie organowi prasowemu nie powoduje realnej szkody przy wykonywaniu przez organ prasowy zadań nałożonych ustawą Prawo Prasowe, podczas gdy nieudzielenie takiej odpowiedzi w skutek złej organizacji pracy albo zwykłego niedotrzymania terminu z premedytacją w podmiocie zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej powoduje zwłokę w zebraniu i opublikowaniu materiału prasowego, a nawet może spowodować pozbawienie sensu publikacji materiału prasowego (z powodu opóźnienia w zebraniu rzetelnych informacji), co jest szkodą organu prasowego mającą wymiar zarówno ekonomiczny jak i wizerunkowy. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. Należy zaznaczyć, że dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, że kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933). Ponadto zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, wymaga wykazania i wyjaśnienia, na czym polega błędna wykładnia, tj. na czym polega nieprawidłowe zrozumienie treści przepisu, a w konsekwencji zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu. Skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została sporządzona niestarannie, a zwłaszcza nie sprecyzowano w niej podstaw kasacyjnych, o jakich stanowi art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ze wskazaniem, czy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną miało miejsce naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, czy naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Skarga kasacyjna nie przyporządkowuje zatem poszczególnych zarzutów do konkretnego punktu art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnym. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego brak ten nie uzasadnia wprawdzie stwierdzenia, że skarga kasacyjna nie spełnia ustawowych wymogów określonych w art. 176 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnym i podlega odrzuceniu (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2006 r., II FSK 684/05, LEX nr 273665), nie stanowi jednak wypełnienia koniecznego wymogu profesjonalizmu we wnoszeniu skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. Analiza skargi kasacyjnej pozwalałby przyjąć, że w skardze tej zarzucono naruszenie przepisów postępowania, z uwagi na wskazanie przez skarżącego art. 174 § 2 p.p.s.a., jednakże treść zarzutów zawiera zarazem sformułowanie, że naruszenie owych przepisów miało miejsce poprzez wadliwą wykładnię. Konstrukcja tak sporządzonych zarzutów wskazuje, że skarżący kasacyjnie w jednym zarzucie próbie wytknąć Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania poprzez ich błędną wykładnię, co wprawdzie będąc dopuszczalne i możliwe wobec przepisów postępowania, jest jednak typowe dla zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego. Jednocześnie skarżący kasacyjnie nie odnosi się w żaden sposób do rozumienia przepisów wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że sposób, w jaki została sporządzona skarga kasacyjna w niniejszej sprawie w bezpośredni sposób zdeterminował ocenę podniesionych zarzutów jako zarzutów nieskutecznych. Zawodowy pełnomocnik stworzył niespójną zbitkę przepisów - szeregu norm prawnych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji, bez wskazania konkretnie, na czym polega naruszenie każdej z tych norm, która to metoda formułowania zarzutów została uznana w orzecznictwie za nieprawidłową (pogląd taki wielokrotnie wyraził Naczelny Sąd Administracyjny – por. np. wyroki NSA z dnia: 18 października 2011 r., II FSK 797/10; 13 września 2011 r., II FSK 593/10; 18 maja 2011 r., II FSK 62/10; 19 grudnia 2014 r., II FSK 2957/12 i powołane tam orzecznictwo, 20 stycznia 2022 r., III FSK 2147/21; 14 lipca 2022 r., III OSK 1434/21). Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej także nie pozwala ustalić, w czym skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia poszczególnych powołanych w skardze kasacyjnej przepisów, uniemożliwiając tym samym odkodowanie intencji autora skargi kasacyjnej ani motywów skargi kasacyjnej. Jedynie na marginesie należy zaznaczyć, że konstrukcja zawartych w treści skargi kasacyjnej zarzutów wskazuje na naruszenie przez Sąd I instancji art. 174 § 2 p.p.s.a. Należy jednak stwierdzić, że przepis ten nie mógł zostać naruszony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, a to z uwagi na fakt, iż Sąd I instancji nie stosował w/w regulacji. Artykuł 174 § 2 p.p.s.a. określa podstawę, na jakiej może być wniesiona skarga kasacyjna i z tego już powodu przepis ten nie mógł być naruszony przez WSA w Warszawie poprzez jego błędną wykładnię. Ponadto skarżący w treści zarzutów zarzuca naruszenie art. 141 § 2 p.p.s.a. który stanowi, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu sentencji wyroku, a uzasadnienie wyroku sporządza się w terminie czternastu dni od dnia zgłoszenia wniosku. Przepis ten reguluje więc postępowanie sądu w zakresie sporządzenia uzasadnienia wyroku w przypadku oddalenia skargi. W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji jedynie w części oddalił skargę skarżącego, a przez to zastosowanie znalazła regulacja art. 141 § 1 p.p.s.a. o sporządzeniu uzasadnienia wyroku z urzędu. W rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia art. 141 § 2 p.p.s.a. okazał się niezasadny, gdyż Sąd I instancji w ogóle nie stosował tego przepisu, a przez to nie mógł go naruszyć przez błędną wykładnię. Odnosząc się do trzeciego przepisu zawartego w zbitce przepisów wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że również art. 154 § 6 p.p.s.a. nie mógłby zostać naruszony przez Sąd I instancji. Przepis ten określa, że grzywnę, o której mowa w § 1, wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów. Regulacja ta stanowi jednak o możliwości nałożenia organowi grzywny w przypadku niewykonania przez tenże organ wyroku. W przedmiotowej sprawie nie zapadł wcześniej wyrok uwzględniający skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, a przez to Sąd I instancji nie stosował art. 154 § 6 p.p.s.a. Sposób zredagowania skargi kasacyjnej, bez wyjaśnienia, na czym polegało naruszenie przepisów wskazanych w zarzutach tej skargi, w sposób prawidłowy i zrozumiały oraz korespondujący z ich treścią, uniemożliwiał dokonanie merytorycznej oceny podstawy bądź podstaw kasacyjnych. Postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, które wywołane jest skargą kasacyjną, podlega zasadzie dyspozycyjności i nie jest postępowaniem mającym na celu ponowne rozpoznanie sprawy jej całokształcie. Ogranicza się ono do poszczególnych zarzutów zawartych w treści skargi kasacyjnej w ramach określonych podstaw kasacyjnych. Określona w art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi oznacza więc związanie granicami skargi kasacyjnej również w zakresie podstaw zaskarżenia, które to determinują zakres kontroli. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi zatem do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Wnoszący skargę kasacyjną musi poprawnie określić, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało. Naczelny Sąd Administracyjny nie może domniemywać intencji strony i samodzielnie uzupełniać bądź konkretyzować zarzutów kasacyjnych, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Nie jest powołany do uzupełniania ani interpretowania niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych. Nie jest rolą tego sądu stawianie jakichkolwiek hipotez i snucie domysłów w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych (wyrok NSA z 11.03.2026 r., III OSK 1909/25, LEX nr 4038360, wyrok NSA z 31 października 2017 r., I GSK 2343/15). Naczelny Sąd Administracyjny w tym przypadku nie jest uprawniony do dokonywania wyboru pomiędzy przedstawionymi podstawami zaskarżenia. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 p.p.s.a. wniesioną skargę kasacyjną oddalił, skoro nieskuteczność postawionych zarzutów nie dawała podstaw do podważenia rozstrzygnięcia Sądu I instancji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 § 1 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 31 grudnia 2025
- Symbol z opisem
- 6480 658
- Skarżony organ
- Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
- Sędziowie
- Mariusz Kotulski Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ Wojciech Jakimowicz /sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny