Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Gl 108/23

III SA/Gl 108/23 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2023-04-11

Wynik

Uchylono decyzję I i II instancji

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Data orzeczenia
11 kwietnia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Herman, Sędzia WSA Dorota Fleszer, Sędzia WSA Marzanna Sałuda (spr.), Protokolant St. sekr. sąd. Joanna Spadek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2023 r. sprawy ze skargi M. N. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 15 grudnia 2022 r. nr UP-981/2022 w przedmiocie ulg w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w L. z dnia 19 października 2022 r. nr [...].

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 15 grudnia 2022 r. nr UP-981/20022 Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: organ odwoławczy, organ rentowy) utrzymał w mocy swoją decyzję z 19 października 2022 r. nr [...] o odmowie umorzenia należności z tytułu składek, wydaną względem M. N. (dalej: skarżący lub zobowiązany). Decyzję wydano na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r- Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000 ze zm., dalej: k.p.a.) w zw. z art. 83 ust. 4 ustawy z\ dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009 ze zm.), dalej :u.s.u.s. Decyzję wydano w następującym stanie faktycznym: Skarżący zwrócił pismem z 4 lipca 2022 r. się o umorzenie zaległości za okres od października 2004 r. do listopada 2014 r. W uzasadnieniu wskazał, że składane wnioski o umorzenie należności z tytułu składek okazywały się bezskuteczne. Dodał że argumentacja użyta w podjętych negatywnych decyzjach obraża jego inteligencję. Poinformował, że składek na ubezpieczenie społeczne za okres od października 2004 r. do listopada 2014 r. nie opłacał na skutek nieporozumienia, dezinformacji, niekompetencji pracownicy oddziału organu rentowego w S.. Dodał że organ rentowy w żadnym momencie nie zarzucił mu oszustwa, czy też jego próby, a jest traktowany jak "pospolity przestępca". Oznajmił, że zajęte są bezprawnie jego środki z tytułu wynagrodzenia za pracę, co przekracza prawne limity takiego zajęcia. obowiązany podał, że trwająca od 18 miesięcy egzekucja uniemożliwia mu normalne finansowe funkcjonowanie i rujnuje emocjonalnie i zdrowotnie jego i małżonki życie. Dodał, że właściwie wszystkie terminowe zobowiązania - czynsze, opłaty za media i telekomunikacje, spłaty kart kredytowych reguluje po terminach. Wskazał, że kierując kolejną prośbę o umorzenie spowodowane jest to nie tylko indywidualnym interesem, ale także troską o Rzeczpospolitą i jedną z jej podstawowych instytucji. W kolejnym piśmie z 12 sierpnia 2022 r. zobowiązany wyraził swoje niezadowolenie ze sposobu prowadzenia sprawy. Wskazał, że organ rentowy dopiero pod koniec 2014 r. "przypomniał" sobie o należności z tytułu składek za okres od października 2004 r. do listopada 2014 r., ponadto pracownik organu rentowego w październiku 2004 r. poinformował skarżącego, że to czy będzie on płacił ubezpieczenie społeczne czy nie, jest jego suwerennym wyborem, tyle że powinien brać Pan pod uwagę wpływ podjętej decyzji na wysokość jego emerytury. Podał że w okresie 2004-2014 r. unikał kontaktu z organem rentowym przez cały czas regularnie i terminowo opłacał składkę zdrowotną. Wskazał, że w październiku 2020 r. organ rentowy zajął połowę jego wynagrodzenia za pracę na poczet zaległości. W rezultacie działań egzekucyjnych m. in.: skarżący przestał płacić terminowo (co wcześniej zdarzało się sporadycznie) składki na ubezpieczenie zdrowotne, zalega z opłatami za czynsz za lokal biurowy (dzierżawiony od 13 lat od S. Spółdzielni Mieszkaniowej) za ponad osiem miesięcy (w związku z powyższym musi go opuścić do końca bieżącego miesiąca), po terminach płaci właściwie wszystkie stałe zobowiązania (faktury za prąd, gaz, ubezpieczenie mieszkania, abonament telefoniczny, telewizyjny), po ponad 30 latach prowadzenia mikrowydawnictwa najprawdopodobniej będzie musiał działalność zlikwidować, gdyż nie posiada już wystraczających środków na jej prowadzenie. W przedłożonym piśmie podkreślił swoją trudną sytuację finansową oraz poinformował o swoim i żony stanie zdrowia. Ponadto skarżący przedłożył dokumenty dotyczące pomocy publicznej oraz oświadczenie o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej osoby fizycznej, która nie prowadzi pełnej księgowości. W kolejnym piśmie, datowanym na 14 października 2022 r., zobowiązany podał, że w jego przypadku niemożność zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych jest faktem, gdyż nie jest możliwe zaspokojenie niezbędnych potrzeb za 300 zł na miesiąc a taką kwotą skarżący dysponował na rachunku bankowym 29 lipca 202 r.., po maksymalnym dopuszczalny, zajęciu wynagrodzenia za pracę, na podstawie egzekucji komorniczej na rzecz organu rentowego z tytułu zaległości z tytułu składek). Nie jest możliwe także zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych w ciągu miesiąca, kwotą 645,54 zł "dochodu dyspozycyjnego" - wedle wyliczeń organu rentowego po zajęciach i poniesieniu różnych kosztów stałych. Zobowiązany dodał, że najprawdopodobniej organ rentowy nie uwzględnił w tych wyliczeniach strat, jakie wnioskodawca ponosi od kilku lat z prowadzanej nadal działalności mikrowydawniczej Działalność, która przez dwadzieścia lat stanowiła dla skarżącego główne źródło utrzymania, będzie on zmuszony zlikwidować, bowiem zaległości czynszowe wynoszą 5 000,00 zł.. Skarżący powołał się na zwoje wykształcenie ponad przeciętną krajową, zasługi dla kultury regionu i kraju, podobne na polu pedagogicznym. Skarżący wskazał, że ma 67 lat i pracuje pełnoetatowe w wydawnictwie uniwersyteckim. Jego skromne wynagrodzenie (4 096,00 zł płacy zasadniczej brutto) pozwoliłoby mu jakoś wiązać "koniec z końcem". Jednak organ rentowy nie zwracając uwagi na źródło, przyczynę składkowych zaległości zmienił Pana "jesień życia w koszmar". Przywołał fakt, swojego niedokrwiennego udaru mózgu i planowanego zabiegu w [...]. Zwrócił uwagę również na złożone i poważne dolegliwości jego żony tj. poważną operację neurochirurgiczną w Szpitalu Klinicznym w K., ponad miesięczne rehabilitacje w G. Centrum Rehabilitacyjnym w R. Ponadto wskazał, że udar mózgu i głęboka arytmia są nieuleczalne, ryzyko ponownego udaru pozostaje do końca życia. Nadmienił, że do końca życia musi przyjmować leki przeciwzakrzepowe i leki nasercowe, dbać o odpowiednią dietę, pozostawać pod kontrolą specjalistów, co czyni. Poinformował, że najczęstszym źródłem udaru mózgu oraz migotania przedsionków jest stres. Ponadto rehabilitacja poudarowa, zabieg krioablacji czy elektrostymulacji, które przeszedł, wymagają nie tylko dyscypliny, samozaparcia, wiążą się bardzo poważnym ryzykiem, ale także są wyjątkowo kosztowne dla publicznej służby zdrowia. Zobowiązany nadal prowadzi działalność gospodarczą a z jej tytułu, zgodnie z oświadczeniem w latach 2020-2022 odnotowywał straty (w 2020 r. strata na poziomie 7 449,00 zł, w 2021 r. strata na poziomie 8 212,00 zł oraz w 2022 r. strata na poziomie 3 484,00 zł.). Jest również zatrudniony na podstawie umowy o pracę i z tego tytułu osiąga wynagrodzenie w wysokości 4 745,52 zł brutto. Skarżący wskazał, że z wynagrodzenia za pracę prowadzone jest postępowanie egzekucyjne na rzecz organu rentowego. Zgodnie z Kompleksowym System Informatycznym ZUS zobowiązany jest zatrudniony od [...] r. na Uniwersytecie S. i z tego tytułu osiąga dochód z podstawą wymiaru składek wg RCA w wysokości za lipiec /2022 - 6 856,08 zł, wrzesień 2022 - 5 446,08 zł. Z wynagrodzenia dokonywane są potrącenia komornicze, które w sierpniu 2022 r. wyniosły 2 769,71 zł a we wrześniu 2022 r. wyniosły 2 504,83 zł. Skarżący oświadczył, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, A. N., która zgodnie z oświadczeniem osiąga dochód w wysokości 2 536,00 zł. Zgodnie z Kompleksowym Systemem Informatycznym ZUS jego żona pobiera świadczenie emerytalne w kwocie 3 010,92 zł brutto tj. 2 678,94 zł netto. Skarżący podał że ponosi stałe wydatki związane z utrzymaniem w łącznej kwocie 1.600,00 zł, w tym z tytułu -miesięcznych opłat w kwocie 800,00 zł, opłat eksploatacyjnych w wysokości 400,00 zł a kosztów związanych z leczeniem w kwocie 400,00 zł. Ponadto wskazał, że ma również inne wydatki -czynsz za dzierżawę lokalu biurowego w wysokości od 460,00 zł do 550,00 zł miesięcznie Oświadczył, że nie posiada dochodów z innych źródeł, nie pobiera zasiłku z pomocy społecznej jak również nie korzysta z innych form pomocy. Oprócz przedmiotowego zadłużenia skarżący wskazał, że ma następujące zobowiązania: ubezpieczenie za prowadzenie działalności miesięczna kwota spłaty wynosi 270,90 zł; -karty kredytowe w kwocie 22 000,00 zł, miesięczna kwota spłaty wynosi od 300,00 zł; -u rodziny i przyjaciół, którzy pomagają skarżącemu egzystować- nie wskazał wysokości posiadanego zobowiązania. Zobowiązany poinformował, że powyższe zobowiązania są przez niego spłacane. Nie wskazał wysokości miesięcznej kwoty spłaty. Skarżący oświadczył , że posiada mieszkanie o tytule prawnym spółdzielcze własnościowe o pow.64 m2. Poinformował również, że jest właścicielem samochodu osobowego Hyundai 30 rok prqd.:2009, na którym organ rentowy dokonał zastawu zabezpieczającego należności. Organ rentowy w pierwszej kolejności zbadał kwestie ewentualnego przedawnienia należności, których umorzenia domagał się zobowiązany. Ustalił, że zawieszenie biegu terminu przedawnienia dla należności: na ubezpieczenia społeczne oraz Fundusz Pracy za okres od grudnia 2004 r. do listopada 2014 r. nastąpiło od dnia złożenia przez zobowiązanego wniosku o umorzenie tj. od daty nadania 15 stycznia 2015 r. (wpływ wniosku do Zakładu 16 stycznia 2015 r.) do dnia uprawomocnienia się decyzji o odmowie umorzenia tj. [...] r. Z kolei w zakresie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne oraz Fundusz Pracy w związku z wydaniem decyzji z 19 stycznia 2015 r bieg terminu przedawnienia należności wynikających z decyzji uległ zawieszeniu na okres od 2 stycznia 2015 r. do 21 lutego 2015 r. Następnie organ rentowy przedstawił treść art. 28 ust. 3 usus i odniósł do skarżącego. Uznał, że w stosunku do jego działalności nie było prowadzone postępowanie upadłościowe ani likwidacyjne, co wyłącza przesłanki z tym związane. Z przyczyn oczywistych, nie ma również zastosowania przesłanka śmierci osoby zobowiązanej. Zadłużenie jest wyższe niż kwota kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, .co wyłącza kolejną przesłankę. Co do przesłanki całkowitej nieściągalności organ rentowy stwierdził, że nie nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej, a zatem skarżący nadal posiada status przedsiębiorcy. Powołując się na przyjętą linię orzecznictwa (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 15 grudnia 2009 r. - sygn. V SA/Wa 969/09) organ rentowy podniósł, że postępowanie egzekucyjne, które nadal jest w toku, wyklucza zaistnienie przesłanki całkowitej nieściągalności należności z tytułu składek. Dopóki postępowanie toczy się nie można definitywnie stwierdzić bezskuteczności egzekucji a w wypadku skarżącego egzekucja należności pozostaje w toku. Następnie organ rentowy powołał się na treść § 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365), zwanego dalej "rozporządzeniem" Odnosząc te unormowania do skarżącego w pierwszej kolejności poinformował, że wynagrodzenie ze stosunku pracy podlega egzekucji w zakresie wymienionym w Kodeksie Pracy, co oznacza że wysokość ewentualnych potrąceń zależna jest od wysokości osiąganego dochodu i nie może przekraczać połowy wynagrodzenia. Natomiast wolna od potrąceń jest kwota wynagrodzenia w wysokości tzw. minimalnej płacy, po odliczeniu składek na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych. Dalej wskazał, że wydatki za eksploatację mieszkania należą do stałych opłat jakie wnioskodawca ponosi z tytułu utrzymania i nie spełniają przesłanki do umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek. Nie można uznać, że wskazane opłaty są to nadzwyczajne, czy nieprzewidziane wydatki. Opłaty te ponoszone są przez ogół społeczeństwa. Zauważył również, że ponoszenie kosztów przy prowadzeniu firmy jak i inwestowanie w firmę jest niezbędne, jednakże nie powinno to odbywać się kosztem należności publicznoprawnych. Działalność gospodarcza obarczona jest ryzykiem, które przedsiębiorca powinien kalkulować, zatem gdy pomimo obiektywnych, rynkowych, uwarunkowań zobowiązany decyduje się na prowadzenie działalności gospodarczej, zatem ponosi pełne ryzyko i koszty z tym związane. Przychylenie się do jego prośby i umorzenie należnych składek uderzałoby w równe traktowanie obywateli, gdyż potrzeba inwestowania i ponoszenie kosztów związanych z prowadzaniem firmy jest istotą każdej działalności gospodarczej. Organ rentowy podkreślił także, że spłata innych zobowiązań jest ważna, ale zobowiązany nie powinien pomijać spłaty zadłużenia wobec organu rentowego. Podkreślił, że zobowiązania cywilnoprawne nie mogą mieć pierwszeństwa przed obowiązkiem publicznoprawnym jakim jest zapłata składek na ubezpieczenia społeczne, tym bardziej, że skarżący nie wskazał że zaciągnięcie kredytu było spowodowane koniecznością zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Organ odwoławczy podkreślił, że uzyskiwane przez gospodarstwo domowe zobowiązanego dochody wystarczają na pełne pokrycie ponoszonych wydatków. Zaznaczył, że minimum socjalne w warunkach cenowych dla II kwartału 2022r., ustalone przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS) na podstawie notowań cen udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny, dla 2-osobowego gospodarstwa emeryckiego wynosi 2 461,22 zł. Zważywszy na powyższe, skarżący posiada dochód, który jest wyższy niż ustalona kwota minimum socjalnego dla 2-osobowego gospodarstwa domowego. Należy podkreślić, że wskazane wyżej minimum obejmuje wydatki na: żywność, mieszkanie (eksploatacja + wyposażenie), edukację, kulturę i rekreację, odzież i obuwie, ochronę zdrowia, higienę osobistą, transport i łączność oraz pozostałe wydatki. Zatem organ rentowy stwierdził, że dochód skarżącego przekracza granicę wydatków wskazującą minimalnie godziwy poziom życia, w związku z powyższym nie można uznać, że jest Pan pozbawiony środków finansowych niezbędnych do zaspokojenia podstawowych potrzeb. Stwierdził dalej, że sytuacja finansowa, pomimo iż jest przez skarżącego uznana jako trudna, nie nosi znamion ubóstwa. Stałe źródła dochodu gospodarstwa domowego zobowiązanego zapewniają możliwość zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Sytuacja w jakiej skarżący się znajduje nie ma zdaniem organu rentowego również charakteru permanentnego bowiem nadal prowadzi działalność gospodarczą, która co do zasady nastawiona jest na zysk. Ponadto uzyskuje dochód z tytułu umowy o pracę. Dalej organ rentowy, powołując się na zgromadzone dowody w trakcie toczącego się postępowania uznał brak dowodów, jakoby zadłużenie wobec niego powstało na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych wywołanych przez czynniki zewnętrzne, których nie można było przewidzieć ani klęski żywiołowej, natomiast było wynikiem nie opłacenia w ustawowym terminie płatności składek w czasie prowadzonej działalności gospodarczej. ` Odnosząc się do podniesionych przez skarżącego problemów zdrowotnych jego i jego żony organ rentowy podniósł, że zobowiązany nie udowodnił, że istnieją przeszkody w świadczeniu pracy lub kontynuowaniu wykonywanej działalności gospodarczej - ze względu na własne trudności zdrowotne (bądź członka rodziny), które uniemożliwiają zarobkowanie, a tym samym uzyskiwanie środków na spłatę zadłużenia. Skarżący nie legitymuje się Pan orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, z którego jednoznacznie wynikałoby, że jest całkowicie i trwale niezdolny do pracy. Dalej organ rentowy zaznaczył, że podejmując się wykonywania działalności gospodarczej zobowiązany wziął na siebie obowiązek zapoznania się z przepisami prawnymi i ich respektowania tak, aby nie dochodziło do naruszeń prawa, zatem skutki finansowe działalności osoby zobowiązanej nie mogą być przerzucane na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, a w konsekwencji na ogół obywateli. Stosownie do obowiązujących przepisów, to właśnie płatnik składek jako osoba prowadząca i monitorująca działalność gospodarczą, niezależnie od czynników wpływających na funkcjonowanie firmy i osiąganych dochodów, odpowiada za regulowanie zobowiązań publicznoprawnych, w tym należności z tytułu składek. Działalność gospodarczą cechuje bowiem jej prowadzenie na ryzyko przedsiębiorcy. Nastawienie na zysk nie musi oznaczać, że ten zysk rzeczywiście się osiąga. Działalność zarobkowa może nie przynosić zysku, a nawet powodować straty, mimo to pozostaje działalnością zarobkową. Zgodnie z art. 47 u.s.u.s. decydując się na prowadzenie działalności gospodarczej skarżący powinien być świadomy, że dodatkowo zobowiązuje się do opłacenia należnych składek z tego tytułu za każdy miesiąc kalendarzowy w ustawowo określonych terminach. Podsumowując powyższe rozważania organ rentowy podkreślił, że sytuacja materialna zobowiązanego nie ma charakteru definitywnego a więc nie jest wystarczającym argumentem do wydania pozytywnej decyzji w zakresie umorzenia zaległych składek. Udzielenie ulgi, w tym umorzenie zaległych składek, nie może być traktowane jako sposób na rozwiązanie problemów finansowych zobowiązanego, co skutkuje przerzuceniem ciężarów podatkowych na resztę społeczeństwa. Organ rentowy jest Instytucją powołaną do rzetelnego dysponowania zasobami funduszu ubezpieczeń społecznych, a w związku z tym podejmowania decyzji z ograniczeniem negatywnych dla społeczeństwa skutków prawnych podjętego rozstrzygnięcia; ubezpieczenia mają solidarny charakter co oznacza konieczność finansowania obecnych i przyszłych świadczeń wszystkich świadczeniobiorców. Skarżący złożył wniosek o ponowne rozpoznania sprawy. W jego treści zarzucił zaskarżonej decyzji - brak uwzględnienia sytuacji zdrowotnej jego i jego żony, które stanowią jeden z warunków uzasadniających możliwość umorzenia należności, brak uzasadnienia, że jego sytuacja finansowa nie nosi znamion ubóstwa, -brak odniesienia w decyzji odmownej do kwoty jego dochodu dyspozycyjnego w wysokości 645,54 zł, który nie zapewnia mu warunków do prawidłowej egzystencji, niedostatecznie szczegółową analizę sprawę okoliczności powstania Pana zaległości w ZUS. W kolejnym piśmie procesowym skarżący szczegółowo przedstawił przychody i wydatki swoje i swojej żony. Przystępując w tym stanie rzeczy do merytorycznej ceny wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy organ odwoławczy w pierwszej kolejności zwrócił uwagę, że okoliczności powstania zaległości są obojętne dla rozstrzygnięcia w kwestii jego umorzenia. W pozostałym zakresie podzielił wcześniejsze ustalenia organu rentowego. Zaznaczył, że przy rozeznaniu sytuacji finansowej klienta każdorazowo zobligowany jest do analizy dochodów osiąganych w rodzinie na podstawie minimum socjalnego. Dodatkowo do oceny sytuacji finansowej gospodarstwa domowego dłużnika należy przyjąć dochód przed potrąceniami egzekucyjnymi, które są konsekwencją nieregulowania zobowiązań i nie są uwzględniane przez praktykę orzeczniczą w ocenie sytuacji dla potrzeb umorzenia zaległości publicznoprawnych. W tym kontekście określił aktualny dochód w gospodarstwie domowym zobowiązanym na kwotę 7.110,26 zł, obliczony na podstawie ustaleń ZUS dotyczących kwoty jego średniego miesięcznego wynagrodzenia za pracę i kwoty netto świadczenia emerytalnego jego żony. Kształtuje się on na wyższym poziomie od ustalonego przez IPiSS minimum socjalnego w II kwartale 2022 r., które dla 2-osobowego gospodarstwa emeryckiego wynosi 2.461,22 zł. Budżet Pana gospodarstwa domowego pozwala na sfinansowanie w całości wydatków związanych z utrzymaniem (5.616,00 zł). W niniejszej sprawie nie można, w ocenie organu odwoławczego stwierdzić sytuacji ubóstwa. Organ odwoławczy zwrócił także uwagę, że pomimo deklarowania trudnej sytuacji materialnej skarżący nie korzysta z pomocy państwa. W tym stanie rzeczy pismem z 17 stycznia 2023 r. została wniesiona skarga do tutejszego Sądu. W jej treści skarżący wystąpił o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zawarł następujące zarzuty: -błędnej interpretacji przepisu § 3 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia -rażącego naruszenia prawa obywatela (płatnika) do ubiegania się o szczególne traktowanie przez instytucję Rzeczypospolitej Polskiej (w tym wypadku przez ZUS) jeśli sytuacja zdrowotna lub materialna to uzasadnia, co znajduje się w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. -"z definicji" nierównoprawnego traktowania obywatela RP (płatnika) I Instytucji RP (w wypadku ZUS zatrudniającej ponad 45 tysięcy urzędników, pobierających regularne comiesięczne wynagrodzenie za pracę). ZUS nigdy i w żaden sposób (mimo iż to pytanie skarżący zadawał nie próbował wyjaśnić, z jakiego powodu w 2004 r. zostałem przez pracownicę ZUS Oddział w S. wprowadzony w błąd, i dlaczego (mimo. że nie unikał kontaktu z ZUS cały czas regulował składki na ubezpieczenie zdrowotne), otrzymałem w następnych latach co najmniej kilka pism z ZUS Oddział w S., informujących mnie o mizernej kwocie zgromadzonej na koncie emerytalnym, ale nie wspominających ani słowem o tym, że dopuszcza się (nie płacąc składek na własne ubezpieczenie społeczne) jakiejkolwiek nieprawidłowości czy zaniedbania; -uprawiania wątpliwej próby "kazuistyki" i demagogii (przekonywanie, że doprowadzenie dłużnika do materialnej, zdrowotnej i psychologicznej ruiny pozostaje w interesie społecznym" Rzeczypospolitej Polskiej; nieliczenie się z elementarnymi zasadami logiki i z ekonomicznymi realiami życia w dzisiejszej Polsce ("dowodzenie", że możliwe Jest "zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych" w ciągu miesiąca kwotą 645 złotych 54 groszy "dochodu dyspozycyjnego", pozostającego skarżącemu i jego żonie - wedle skrupulatnych, aczkolwiek nieprawidłowych, wyliczeń ZUS po zajęciach I poniesieniu różnych kosztów stałych -skrajnie zbiurokratyzowanej konstrukcji i argumentacji Uzasadnienia decyzji [...], właściwie w ogóle nie ustosunkowująca się do kwestii, o których wyjaśnienie skarżący zwracał się literalnie w piśmie z 28 listopada 2022 r.. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wcześniejszą argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje: Skarga jest zasadna lecz nie z przyczyn w niej opisanych. W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 – dalej jako ppsa), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, która w myśl przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137, z późn. zm.), jest dokonywana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne orzekają ponadto w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują kontrolę sądową, i stosują środki określone w tych przepisach, co wynika z art. 3 § 3 ppsa. Zgodnie z art. 134 § 1 ppsa, Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który to wyjątek w rozpoznawanej sprawie nie ma zastosowania. W ocenie Sądu w sprawach dotyczących umorzenia należności z tytułu składek w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga to, których składek dotyczy wniosek, a co za tym idzie ustalenia, czy należności z tytułu składek nie uległy przedawnieniu. Trzeba bowiem podkreślić, że decyzje w sprawach tego rodzaju mogą być wydawane wyłącznie w przypadku należności istniejących, do których uiszczenia płatnik jest zobowiązany. Niedopuszczalne jest natomiast procedowanie w sprawach dotyczących należności, które wygasły na skutek przedawnienia. Przedawnienie jako instytucja prawa materialnego, skutkująca wygaśnięciem zobowiązania musi być bezwzględnie respektowana w toku postępowania. W realiach rozpoznawanej sprawy, obowiązkiem ZUS było zatem w pierwszej kolejności ustalenie, czy zaległe składki, o których umorzenie wniósł skarżący są nadal wymagalne i nie uległy one przedawnieniu. Tym bardziej, że początek zaległości w opłacaniu składek datuje się na 03/2005 r. Za bezprzedmiotowe - podlegające umorzeniu zgodnie z art. 105 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm., dalej kpa) trzeba bowiem uznać prowadzenie przez organ postępowania w sprawie umorzenia nieistniejących (przedawnionych) należności składkowych. Dopiero po prawidłowym ustaleniu okresu, którego dotyczą należności składkowe oraz ich wysokości możliwe jest wydanie przez organ prawidłowej decyzji, na podstawie art. 28 u.s.u.s. Kwestia ta jest o tyle istotna w niniejszej sprawie, że organy obu instancji stwierdziły, iż należności z tytułu składek nie uległy przedawnieniu a rozstrzygały w przedmiocie należności za okres 03/2005 -02/2009 01/2012-11/2014. Jednak orzekając w tym zakresie organ II instancji poprzestał jedynie na tym stwierdzeniu nie analizując w ogóle przyczyn faktycznych i prawnych w treści spornej decyzji braku przedawnienia zaległych składek i pochodnych czym naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego określona w art. 15 k.p.a. Jak słusznie wskazał WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 14 lutego 2023r o sygn. akt I SA/GD 1344/22 właściwe zachowanie zasady dwuinstancyjności postępowania wymaga nie tylko podjęcia dwóch kolejnych rozstrzygnięć przez właściwe organy, ale konieczne jest, aby rozstrzygnięcia te zapadły w wyniku przeprowadzenia przez każdy z tych organów postępowania merytorycznego tak, aby dwukrotnie oceniono dowody i przeanalizowano wszystkie istotne okoliczności sprawy. Działanie organu odwoławczego nie ma zatem charakteru jedynie kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym. W konsekwencji uchybienia art.15 k.p.a. doszło zatem do naruszenia także art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. albowiem bez przeprowadzenia merytorycznej oceny istotnych okoliczności sprawy i przepisów prawa w tym zakresie doszło do utrzymania w mocy decyzji organu I instancji. Podobnie nieprawidłowo w sprawie procedował organ I instancji albowiem i ten organ nie rozważył tak naprawdę istnienia przedawnienia lub jego braku zaległych składek. Wprawdzie organ I instancji powołał się w treści decyzji na przesłankę zawieszenia biegu terminu przedawnienia zaległych składek, jednak zaistnienie jej wymaga po pierwsze wyjaśnienia podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa i przedstawienia dowodów powodujących tę okoliczność, czemu nie zadośćuczyniono. Wskazać należy, że w obecnym brzmieniu art. 24 ust. 4 u.s.u.s. stanowi, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6. Również w pierwotnym brzmieniu, zgodnie z art. 24 ust. 4 u.s.u.s. należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat, a w przypadku przerwania biegu przedawnienia, którym mowa w ust. 5, po upływie 10 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Kolejna zmiana okresu przedawnienia została wprowadzona od 1 stycznia 2012 r. Z tym dniem na podstawie art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. nr 232, poz. 1378) zmieniono treść art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia składek na ubezpieczenia społeczne z 10 do 5 lat. Zgodnie z art. 27 powołanej ustawy, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 ustawy systemowej, którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą z tym, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Wedle zasady wynikającej z tego przepisu do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (według zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak bardzo istotnym zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 ustawy systemowej, ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia ust. 2 powołanego przepisu, stosownie do którego jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi, wcześniej przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego przepisu (tak: w wyroku Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt [...]). W niniejszej sprawie organ I instancji odnosząc się do kwestii przedawnienia w/w należności z tytułu składek stwierdził, iż nie uległy one przedawnieniu. W szczególności stwierdził, iż zgodnie z ustawą z 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność bieg terminu przedawnienia należności uległ zawieszeniu na okres od dnia złożenia wniosku o umorzenie do dnia uprawomocnienia decyzji o umorzeniu należności bądź odmowie umorzenia. Wskazał także, iż bieg terminu przedawnienia należności ulega zawieszeniu także dla należności, dla których termin płatności przypadał po dniu złożenia wniosku o umorzenie, a które powinny być opłacone na dzień wydania decyzji o umorzeniu lub odmowie umorzenia należności. W konsekwencji stwierdził, iż zawieszenie biegu terminu przedawnienia dla należności na ubezpieczenia społeczne oraz Fundusz Pracy za okres od 12/2004 r. do 11/2014 r. nastąpiło od dnia złożenia przez stronę wniosku o umorzenie tj. od daty nadania [...] r. do dnia uprawomocnienia się decyzji o odmowie umorzenia tj. [...] r. Oceniając w przywołanym zakresie decyzję organu I instancji stwierdzić trzeba, iż jak już nadmieniono, uchybia ona obowiązującym przepisom prawa, w tym art. 107 § 3 k.p.a. gdyż organ nie wyjaśnił podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa na podstawie której stwierdził, iż zaległe należności nie uległy przedawnieniu. Ponadto w aktach sprawy brak dokumentów źródłowych w oparciu o które organ wywodzi skutki prawne zawieszenia biegu przedawnienia zaległych składek. Brak jest bowiem w/w wniosku strony jak i decyzji organu wydanych w przedmiocie jego załatwienia. Uchybienie to także uniemożliwia kontrolę legalności zaskarżonych decyzji wydanych w przedmiocie wniosku strony. Podobnie w zakresie poglądu organu, iż po myśli art. 24 ust. 5f usus. zaległe należności z uwagi na fakt wydania 19 stycznia 2015 r. decyzji o nr [...] określającej wysokość należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oraz Fundusz Pracy za okres od 10/2004 r. do 11/2014 r. uległy zawieszeniu na okres od [...] r. do [...] r. brak jest możliwości skontrolowania w oparciu o dokumenty zawarte w aktach sprawy przesłane sądowi. Okoliczności zaś na które organ się powołuje muszą zostać wykazane przez organ. W aktach niniejszej sprawy, brak jest dokumentów na które się organ powołuje. Istotne pozostaje również i to, że termin przedawnienia rozpoczyna swój bieg osobno dla każdej składki. W konsekwencji kwestia przedawnienia nie została należycie wyjaśniona. W tym zakresie doszło zatem do naruszenia przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. 107 k.p.a , a zatem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Uchybienie to zaś powoduje, że zaskarżona decyzja i ją poprzedzająca wymykają się spod kontroli sądowej, albowiem nie jest wiadomym czy i które składki były wymagalne na dzień rozstrzygania sprawy przez organy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, który skład orzekajacy podziela, zgodnie z którym obowiązkiem organu rentowego rozpatrującego wniosek o umorzenie należności z tytułu składek w sytuacji, gdy minął podstawowy termin ustalony dla przedawnienia, jest ustalenie kwoty istniejących należności składkowych, wciąż obciążających skarżącego. Nie może bowiem toczyć się postępowanie o przyznanie ulgi w stosunku do należności, które już wygasły. Takie postępowanie z chwilą przedawnienia należności z tytułu składek staje się bezprzedmiotowe (por. wyrok NSA z 14 stycznia 2021 r.,. sygn. akt I GSK 1569/20; wyrok NSA z 7 września 2021 r., sygn. akt I GSK 171/21). Sąd końcowo zauważa, iż nie jest jego rzeczą uzupełnianie dowodów w sprawie, gdyż Sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Jak stanowi art. 133 ppsa Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż Sąd przy ocenie legalności aktu bierze pod uwagą materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Sąd nie ma obowiązku ustalania okoliczności sprawy. (por. wyrok NSA I OSK 1664/17z dnia 31 października 2017 r.) publ. LEX nr 2400692. Z w/w przepisu wynika nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyroki NSA z dnia: 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09, LEX nr 594014, 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09, LEX nr 746707, 5 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Ponownie rozpoznając sprawę organ ustali daty wymagalności poszczególnych należności z tytułu składek, obliczy termin przedawnienia każdej z nich, ustali, czy zaszły okoliczności przerywające bądź zawieszające bieg terminu przedawnienia i których należności dotyczyły i da temu wyraz w treści wydanej decyzji. Nadto włączy w poczet materiału dowodowego dokumenty świadczące o zawieszeniu bądź przerwaniu biegu terminu przedawnienia składek. Dopiero tak ustalony stan faktyczny i uzupełniony materiał dowodowy pozwoli na rozstrzygnięcie wniosku o umorzenie należności. W tym stanie sprawy rozstrzygnięcie co do zasadności umorzenia jest przedwczesne. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa orzekł jak w sentencji .

Informacje o sprawie

Data wpływu
14 lutego 2023
Symbol z opisem
6536 Ulgi w spłacaniu należności pieniężnych, do których nie stosuje się przepisów Ordynacji podatkowej (art. 34 i 34a ustaw
Skarżony organ
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS
Sędziowie
Dorota Fleszer Małgorzata Herman /przewodniczący/ Marzanna Sałuda /sprawozdawca/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny