Sygnatura
III SA/Lu 698/19
III SA/Lu 698/19 - Wyrok WSA w Lublinie z 2020-07-30
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
- Data orzeczenia
- 30 lipca 2020
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jadwiga Pastusiak (sprawozdawca) Sędziowie WSA Robert Hałabis WSA Anna Strzelec Protokolant Referent Jacek Zięba po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 lipca 2020 r. sprawy ze skargi T. Ż. na decyzję Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] października 2019 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2019 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania T. Ż. (dalej: strona, skarżący), Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2019 r., nr [...], nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 12000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy. W dniu [...] kwietnia 2019 r. na ul. N. w Lublinie zatrzymano do kontroli pojazd marki "Hyundai" o numerze rejestracyjnym [...] przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Pojazdem kierował T. Ż. W chwili zatrzymania do kontroli kierujący przewoził dwóch pasażerów z ul. G. na ul. N. w L. Usługę przewozu zamówił jeden z pasażerów za pomocą aplikacji B. i przy pomocy tej aplikacji została pobrana z karty pasażera opłata za wykonanie usługi. Do kontroli kierujący okazał prawo jazdy, dowód osobisty, umowę najmu pojazdu, orzeczenie lekarskie, orzeczenie psychologiczne, informację o osobie z Krajowego Rejestru Karnego, niepoświadczoną kserokopię wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzieloną U. D. Sp. z o.o. Sp. IC. Przebieg i ustalenia kontroli zostały zawarte w protokole nr [...] z dnia [...] kwietnia 2019 r., który wraz z całą dokumentacją w dniu [...] kwietnia 2019 r. został przekazany przez Wydział Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w L. do Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w L. Kierujący wykonywał usługę przewozu w imieniu własnym. T. Ż. podczas kontroli nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Decyzją z dnia [...] lipca 2019 r. L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na T. Ż. karę pieniężną w wysokości 12000 zł, na podstawie art. 92a ust. 1 – 2 i 7 oraz art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140 z późn. zm., dalej także jako "u.t.d."), za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, to jest za naruszenie określone w lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy, to jest za naruszenie określone w lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Po rozpatrzeniu sprawy na skutek wniesionego przez skarżącego odwołania, Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2019 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że w dniu kontroli drogowej T. Ż. wykonywał odpłatny przewóz osób. W chwili zatrzymania do kontroli kierujący przewoził dwóch pasażerów. Kierujący, usługę przewozu wykonał z ul. G. na ul. N. w L. którą to, na wymienionej trasie zamówił jeden z pasażerów – I. P. przy pomocy zainstalowanej w telefonie aplikacji B. Z zeznań tego świadka wynika, że w umówione miejsce podjechał pojazd wskazany w aplikacji i kierujący wykonał zamówioną usługę. Po jej wykonaniu z karty płatniczej zgłoszonej do aplikacji została pobrana opłata w wysokości 6,39 zł. Pasażerka zeznała również, że z przewoźnikiem nie zawarła żadnej umowy regulującej warunki wykonania usługi. Strona podczas kontroli odmówiła składania wyjaśnień i tylko przedstawiła kopię licencji udzielonej U. D. Sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w R. nie wskazując na żadne powiązanie z tą spółką, w tym na zatrudnienie. Kierujący nie przedstawił również żadnych dokumentów wskazujących na wykonywanie przewozów w imieniu i na rzecz spółki U. D. bądź innego przedsiębiorcy. Organ powoływał się również na treść "Ogólnych warunków dla kierowców" i "Ogólnych warunków dla pasażerów" umieszczone na stronie internetowej spółki które określają zasady korzystania z usług oferowanych przy pomocy aplikacji B. Z powyższego wynika, że opisana usługa wykonana przez stronę była odpłatną usługą transportową. Taka usługa zgodnie z przepisami prawa może być wykonana jedynie na podstawie odpowiedniej licencji. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że strona wykonywała zarobkowo przewóz drogowy osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Dlatego organ I instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z dnia kontroli, jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1 i 7 pkt 1 ustawy oraz lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Według organu drugiej instancji obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Ponadto wykonywany przez skarżącego przewóz w dniu kontroli nie spełnił także wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Organ odwoławczy ustalił, że kontrolowany pojazd jest przystosowany do przewozu maksymalnie 5 osób łącznie z kierowcą, co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej oraz dowodu rejestracyjnego pojazdu. Natomiast zgodnie z art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem pojazd skarżącego tego warunku nie spełniał. Przewóz nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy o transporcie drogowym, który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Dlatego organ I instancji prawidłowo przyjął dopuszczenie się przez skarżącego także naruszenia określonego lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, że skarżący miał zapewnione prawo do czynnego udziału w sprawie, do składania dowodów i oświadczeń i z tego prawa nie skorzystał. Twierdzenia pełnomocnika skarżącego o rzekomej współpracy skarżącego z firmą U. D. nie znalazły żadnego potwierdzenia. Skarżący w żaden sposób nie udokumentował tego faktu. Pełnomocnik skarżącego także nie przesłał żadnej umowy, czy też innego dokumentu, z którego wynikałby fakt współpracy skarżącego z firmą spółki U. D. Sp. z o.o. sp.k. W kontekście zarzutów odwołania organ odwoławczy wyjaśnił również, że nawet prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, nie wyłącza podmiotu wykonującego czynności związane z przewozem drogowym od kary za popełnione naruszenia. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji jest traktowane jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu ustawowo transportowi drogowemu, z tym że nie musi stanowić przedmiotu ewidencjonowanej i trwale prowadzonej działalności gospodarczej. Za nietrafny organ odwoławczy uznał zarzut naruszenia art. 92a ust. 3 u.t.d. Organ podniósł, że w przedmiotowej sprawie postępowanie toczyło wobec skarżącego jako podmiotu wykonującego przewóz drogowy i maksymalna kara pieniężna została ograniczona do kwoty wskazanej w art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym. Ograniczenie kwotowe, o którym mowa w art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym odnosi się do maksymalnej kary pieniężnej nakładanej tylko i wyłącznie z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie organ odwoławczy stwierdził brak podstaw do zastosowania w okolicznościach faktycznych tej sprawy przepisu art. 92c u.t.d. T. Ż. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, zarzucając naruszenie przepisów: 1) art. 5b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy, polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez Skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności Skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); 2) art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a i 4b u.t.d. w zw. z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez Skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie B., świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; 3) art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c u.t.d., poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd Skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest B.; 4) art. 92a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., w zw. z 4 pkt 6a u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez Skarżącego; 5) art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności: a) zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, brak zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia [...] kwietnia 2019 r.), brak wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; b) zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 6) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 7) art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez Skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji B.; 8) art. 8 k.p.a., poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Powołując się na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Wniesiona przez skarżącego skarga nie zawiera żadnych usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła zostać uwzględniona. Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie są dotknięte wadami prawnymi, które uzasadniałyby ich uchylenie, bądź też stwierdzenie ich nieważności. Na wstępie wymaga zwrócenia uwagi, że uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm. – dalej jako "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli legalności działalności administracji publicznej, a zatem kontroli tej działalności pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie ocenie podlega to, czy zaskarżony akt organu odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie było obciążone wadami prawnymi uzasadniającymi uchylenie zapadłego rozstrzygnięcia, bądź stwierdzenie nieważności takiego aktu. Podstawę prawną rozstrzygnięcia organu w rozpatrywanej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58, z późn. zm. – dalej jako "ustawa" lub "u.t.d."). Ustawa ta określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i ust. 2 u.t.d.). Jest to zatem działalność istotna z punktu widzenia jej przedmiotu oraz rozmiaru, przez co jest szczegółowo regulowana. Dlatego stosownie do art. 56 ust. 1 pkt 1 u.t.d., inspektor (Transportu Drogowego) ma prawo do nakładania i pobierania kar pieniężnych oraz grzywien w drodze mandatów karnych zgodnie z przepisami ustawy. Biorąc pod uwagę charakter stwierdzonych w toku postępowania naruszeń oraz treść kwestionowanych przez skarżącego decyzji wymierzających mu związaną z nimi administracyjną karę pieniężną, wymaga zwrócenia uwagi, że zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. Urz. UE L 2009.300.51), dalej jako "rozporządzenie nr 1071/2009". Warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego, podjęcie i wykonywanie: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Ponadto, art. 87 u.t.d. stanowi, że podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Według zaś art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą (art. 18 ust. 4a u.t.d.). Na podstawie art. 18 ust. 4b u.t.d., dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi, 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa ‒ niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Uwzględniając podniesione przez skarżącego w skardze zarzuty trzeba stwierdzić, że ocena legalności nałożonej na niego administracyjnej kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym sprowadzała się do przesądzenia tego, jaki charakter miał wykonywany przez niego przewóz, czy w chwili kontroli wykonywał on przewóz we własnym imieniu i na własny rachunek, czy – jak twierdził – na rzecz osoby trzeciej. W tym zakresie skarżący zarzucił organowi przede wszystkim naruszenie przepisów postępowania, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń. Tymczasem w sprawie bezsporne jest, że skarżący w dniu [...] kwietnia 2019 r. przewoził pojazdem marki Hyundai o wskazanym na wstępie numerze rejestracyjnym pasażerów z ul. G. na ul. N. w L. W tym dniu dokonano kontroli tego pojazdu, w wyniku której stwierdzono, że mimo tego, iż kierowca podczas kontroli okazał do kontroli kserokopię wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego na samochód osobowy udzieloną przedsiębiorstwu U. D. sp. z o.o. sp.k z siedzibą w R., to kontrolowanego przewozu nie wykonywało wyżej wskazane przedsiębiorstwo, a sam kierowca T. Ż., ponieważ kierujący pojazdem nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających jakikolwiek związek z tym przedsiębiorstwem. Dokument ten nie miał zatem żadnej mocy dowodowej był wyłącznie kolorową kserokopią wypisu z licencji. A zatem kierujący pojazdem nie posiada zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji oraz wykonuje przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy. W ocenie Sądu, stan faktyczny w niniejszej sprawie stanowiący podstawę zaskarżonej decyzji nie budził w istocie żadnych wątpliwości. Z analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie bowiem wynika, że skarżący w chwili kontroli wykonywał przejazd w rozumieniu art. 4 pkt 11 u.t.d. i § 2 pkt 4 rozporządzenia nr 1073/2009, to jest przewóz okazjonalny osób. Prawidłowo organ odwoławczy ustalił, że skarżący w chwili kontroli naruszył przepisy prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób, a także wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Wykonywał bowiem odpłatny przewóz pasażerów, których przewoził na terenie L. pojazdem posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Pasażerka przejazd ten zamówiła za pomocą aplikacji mobilnej "B.", zainstalowanej na swoim telefonie komórkowym, która wskazała mu kwotę maksymalną za ten przejazd. Biorąc to pod uwagę, działalność skarżącego w zakresie zrealizowania tego przewozu nie była przypadkowa, ale był to zorganizowany i zaplanowany rodzaj aktywności strony jako przewoźnika. Skarżący zarejestrował się na platformie "B." i użytkował ją przez przyjęcie zlecenia. Podczas kontroli nie zaprzeczył opisanym okolicznościom przyjętym następnie przez organy w ramach dokonanych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy. W prowadzonym postępowaniu nie przedstawił też żadnych innych argumentów wyłączających jego ewentualną odpowiedzialność. Wbrew zaś twierdzeniom skarżącego, nieprowadzenie zarejestrowanej i legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz okazjonalny za popełnione naruszenia. Podmiot wykonujący transport to również ten, kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, chociaż nie dopełnił warunków do legalnego wykonywania działalności gospodarczej (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 r., sygn. akt VIII SA/Wa 384/17 oraz powołane w nim orzecznictwo). W konsekwencji, skarżący w rzeczywistości faktycznie wykonywał zarobkowo przewóz drogowy osób, a zebrane w sprawie dowody świadczą o wykonywaniu przez niego w istocie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób w sposób zorganizowany i ciągły, która nie została w ogóle zalegalizowana. Świadczy o tym w szczególności korzystanie przez skarżącego z aplikacji mobilnej "B.". Zatem był to faktycznie krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W takiej sytuacji zaktualizował się podstawowy obowiązek skarżącego w postaci konieczności posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 ustawy o transporcie drogowym, a zatem nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona, jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 kwietnia 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 146/19). Ponadto jednoznacznie z poczynionych przez organ niewadliwych ustaleń faktycznych wynika, że podmiotem wykonującym skontrolowany przewóz był właśnie skarżący, który w tym zakresie działał wyłącznie we własnym imieniu i na swoją rzecz. Analizy charakteru usługi pośrednictwa poprzez mobilną platformę informatyczną, jaką jest również aplikacja "B.", dokonał także Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r., w sprawie C-434/15. Trybunał wyjaśnił, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu zastosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Usługa pośrednictwa w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych za pomocą aplikacji mobilnych pomiędzy pasażerami a kierowcami nie ogranicza się do usługi pośrednictwa polegającej na umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską. W sytuacji, w której przewozem pasażerów zajmują się właściciele pojazdów niebędący zawodowymi kierowcami, podmiot świadczący tę usługę pośrednictwa tworzy jednocześnie ofertę miejskich usług przewozowych, którą udostępnia w szczególności za pomocą narzędzi informatycznych takich jak aplikacja, o której mowa w postępowaniu głównym, i której ogólne funkcjonowanie organizuje on w taki sposób, aby osoby chcące przebyć trasę miejską mogły z tej oferty skorzystać. Usługa pośrednictwa polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo to dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze, kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Co więcej, Trybunał podkreślił, że platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki na jakich kierowcy ci świadczą usługi. Co się tyczy tej ostatniej kwestii, okazuje się w szczególności, że administrator określa – za pomocą aplikacji – przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, że przedsiębiorstwo to pobiera tę cenę od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą i że sprawuje ono pewną kontrolę w odniesieniu do jakości pojazdów i ich kierowców, a także do zachowania tych ostatnich, przy czym kontrola taka może w stosownym wypadku skutkować wykluczeniem danego kierowcy ze świadczenia usług przewozowych. Reasumując, ustalone okoliczności faktyczne bezspornie potwierdziły, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób bez posiadania ważnych uprawnień, a zarazem wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego pojazdu określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ustawy. W świetle przywołanej wyżej definicji przewozu okazjonalnego nie ma żadnych przesłanek, aby zakwestionować fakt, że podmiotem wykonującym kontrolowany przewóz na podstawie przyjęcia zlecenia za pośrednictwem aplikacji mobilnej "B." był skarżący, a w tym zakresie działał on wyłącznie we własnym imieniu. Zatem skarżący korzystając z aplikacji "B." przy nawiązywaniu kontaktu z klientem, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób. Korzystając z aplikacji "B." skarżący uzyskał także wynagrodzenie za wykonany przewóz osób. Tym samym uznać należało, że to skarżący wykonywał usługi w zakresie transportu drogowego, jak również, że wykonywał te usługi we własnym imieniu i na swoją rzecz. Nie zasługiwała na uwzględnienie argumentacja skarżącego, że wykonywał przewóz na rzecz i w imieniu innego podmiotu. Na tą okoliczność, jak trafnie stwierdził organ odwoławczy, skarżący nie przedłożył żadnych dowodów, chociażby umowy świadczącej o istnieniu takiej współpracy, bądź innego dokumentu. Oznacza to, że w dniu kontroli drogowej skarżący wykonywał przewóz drogowy we własnym imieniu. Skarżący w niniejszym postępowaniu został poinformowany o możliwości wypowiedzenia się w sprawie i przedstawienia wszelkich dokumentów dotyczących niniejszej sprawy oraz o możliwości zgłaszania żądań. Ani skarżący, ani jego pełnomocnik na żadnym etapie postępowania nie przedstawili żadnych dowodów na te okoliczności i nie zgłosili żadnych wniosków dowodowych. Tym samym twierdzenia o rzekomej współpracy skarżącego z firmą U. D. sp. z o.o. sp.k nie mają żadnego potwierdzenia, nie zostały w jakikolwiek sposób udowodnione, ani nawet uprawdopodobnione. Wobec tego za prawidłowe uznać należało ustalenie organu, że skarżący wykonywał przewóz drogowy nie tylko osobiście, ale i w imieniu własnym. Jak zasadnie zauważył organ, analizując ogólne warunki i zasady korzystania z usług realizowanych w oparciu o aplikację "B.", to kierowca gwarantuje świadczenie usługi transportowej i zobowiązany jest do legitymowania się odpowiednimi uprawnieniami. Nie zasługiwała również na uwzględnienie argumentacja skarżącego, że w realiach niniejszej sprawy można mówić o świadczeniu przez skarżącego tzw. usług "carsharingu", czy "carpoolingu". Carsharing to tzw. współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób albo model biznesowy wypożyczania samochodu na krótki czas. Z kolei carpooling polega na udostępnianiu miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku, przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcą udać się w tym samym kierunku, na tej samej trasie, zwracając kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu. Tymczasem w sprawie niniejszej skarżący wykonywał transport drogowy nie posiadając zezwolenia lub licencji. Za nieuzasadnione uznać należało zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy przepisów prawa materialnego oraz reguł proceduralnych określonych w art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., gdyż organy należycie rozpatrzył zebrany w sprawie materiał dowodowy, a organ odwoławczy również odniósł się do podniesionych w odwołaniu zarzutów, zaś zaskarżona decyzja zawiera prawidłowe uzasadnienie zarówno faktyczne, jak i prawne. Organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, uznając go za spójny i logiczny, a uzasadnienie takiego stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. Zapewniono również skarżącemu czynny udział w postępowaniu. Organ informował skarżącego o podejmowanych czynnościach, zakresie prowadzonego postępowania i treści właściwych przepisów. Skarżący znał zatem zakres i przedmiot prowadzonego postępowania, mógł w nim aktywnie uczestniczyć, składać wyjaśnienia i wnioski dowodowe. Organy prawidłowo rozpatrzyły zgromadzony materiał dowodowy i prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, w szczególności wystąpienie opisanych w protokole kontroli z dnia [...] kwietnia 2019 r. naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Konsekwencją zaś stwierdzonych nieprawidłowości było nałożenie odpowiednich kar pieniężnych, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Podnieść również należy, że skarżący nie przedstawił żadnego dowodu skutecznie kwestionującego ustalenia organów. Przesłuchany w dniu [...] kwietnia 2019 r. na okoliczności wykonanego przewozu pasażerów odmówił składania zeznań ( k:17-19 akt administracyjnych). O ile bowiem na organach ciąży obowiązek udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez stronę przepisów ustawy o transporcie drogowym, to bez przedstawienia przez stronę dowodów mogących podważać ustalenia organu, nie jest możliwe przyjęcie twierdzeń co do braku podstaw uznania odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 756/16). Wbrew stanowisku skarżącego, organ odwoławczy nie naruszył również przepisu art. 107 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ ten odniósł się merytorycznie do podniesionych w odwołaniu zarzutów, w szczególności odnośnie do nieposiadania przez skarżącego statusu przedsiębiorcy, jak również co do zasad działania aplikacji mobilnej "B.", przez którą była zamawiana usługa przewozu. Nieuwzględnienie przez organ odwoławczy zarzutów strony nie świadczy o ich pominięciu. Organ odwoławczy uznając decyzję organu I instancji za prawidłową, a zarzuty zawarte w odwołaniu strony za niezasadne, obowiązany był na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. do utrzymania tej decyzji w całości w mocy. Wobec bezzasadności także pozostałych zarzutów podniesionych w skardze oraz wobec niestwierdzenia innego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, które Sąd miał obowiązek uwzględnić z urzędu, skargę należało oddalić jako bezzasadną. Z przytoczonych wyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – orzekł, jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 18 grudnia 2019
- Symbol z opisem
- 6037 Transport drogowy i przewozy
- Skarżony organ
- Inspektor Transportu Drogowego
- Sędziowie
- Anna Strzelec Jadwiga Pastusiak /przewodniczący sprawozdawca/ Robert Hałabis
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny