Sygnatura
III SA/Po 475/26
III SA/Po 475/26 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2026-07-02
Wynik
Uchylono decyzję I i II instancji
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
- Data orzeczenia
- 2 lipca 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędzia WSA Monika Świerczak Sędzia WSA Katarzyna Witkowicz-Grochowska (spr.) Protokolant starzy sekretarz sądowy Iwona Maciak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2026 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 lutego 2026 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 23 grudnia 2025 r. znak [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. P. kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 17 lutego 2026 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 23 grudnia 2025 r., znak sprawy: [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Powyższe decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wnioskiem z 12 września 2025 r. M. P. wniósł o udostępnienie harmonogramów rezerwacji boiska sportowego przy Zespole Szkół im. [...] prowadzonych w poszczególnych latach od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia udzielenia odpowiedzi. Wskazał, że jeżeli harmonogramy były prowadzone w formie elektronicznej (np. arkusze kalkulacyjne, kalendarze), prosi o ich udostępnienie w tej formie. Jeżeli harmonogramy prowadzone były w formie papierowej, prosił o udostępnienie ich skanów. Wskazał, że wszystkie żądane informacje mają charakter informacji prostej w rozumieniu orzecznictwa sądów administracyjnych. Dodatkowo wskazał, że w razie braku poszczególnych dokumentów wnosi o przesłanie mu jednoznacznego oświadczenia o braku (czego i dlaczego). Decyzją z dnia 3 października 2025 r., znak: [...] Burmistrz Miasta i Gminy [...] wydał decyzję odmawiającą udostępnienia tych informacji ze względu na nadużycie prawa do informacji publicznej. W wyniku odwołania złożonego od tej decyzji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 29 października 2025 r., znak: [...] uchyliło powyższą decyzję w całości i przekazało sprawę Burmistrzowi do ponownego rozpatrzenia. Pismem z dnia 26 listopada 2025 r. wezwano M. P. do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w uzyskaniu wnioskowanej informacji. Decyzją Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 23 grudnia 2025 r., na podstawie art. 16 ust. 1 oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.) organ ten orzekł o odmowie udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu organ wskazywał, że rozpatrując przedłożony wniosek doszedł do przekonania, że obejmuje on informacje będące informacjami publicznymi, w związku z czym, powinien on zostać rozpatrzony w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p. Organ ustalił przy tym, że przedmiotowy wniosek dotyczy informacji przetworzonej, o której mowa w art. 3 ust. 1 u.d.i.p. Wskazano, że zarówno organ, jak i organ mu podległy sprawujący bieżący i bezpośredni zarząd nad boiskiem sportowym przy Zespole Szkół im. [...] (tj. Dyrektor Zespołu Szkół im. [...]) nie prowadzą harmonogramu wynajmu i rezerwacji boiska w formie jednego dokumentu. Informacje tego typu są, w miarę potrzeby, na bieżąco odtwarzane z obowiązujących w danej chwili umów w zakresie rezerwacji, czy wynajmu boiska. Z powyższego wynika zatem, że informacja w formie żądanej przez wnioskodawcę nie istnieje - musiałaby ona zatem zostać uprzednio wytworzona wyłącznie w celu jej udostępnienia, zgodnie z przedmiotem przedłożonego organowi wniosku. Umowy wynajmu i rezerwacji boiska zawarte w latach ubiegłych, w tym te obejmujące częściowo okres zakreślony przez wnioskodawcę, są archiwizowane bezpośrednio po zakończeniu roku kalendarzowego, w którym przypadał ostatni dzień ich obowiązywania. Panujące w placówce reguły postępowania z dokumentacją zakładają, że umowy tego typu nie są gromadzone w jednym miejscu, a znajdują się w różnych teczkach lub segregatorach archiwalnych, w zależności od tego, jakie miesiące kalendarzowe obejmowały. Oznacza to, że w celu odszukania wszystkich umów obejmujących okres zakreślony przez Wnioskodawcę niezbędne byłoby przeprowadzenie odpowiedniej kwerendy. Następnie, dokumenty pozyskane w ten sposób musiałyby zostać przeanalizowane pod kątem wydobycia z nich informacji dotyczących okresu udostępnienia boiska, które z kolei należałoby odpowiednio zestawić, tak, żeby finalnie można było wytworzyć harmonogram odpowiadający żądaniom wnioskodawcy. Cały proces wiąże się zatem z koniecznością oddelegowania do niego co najmniej jednego pracownika administracyjnego szkoły, który musiałby w jego ramach wygospodarować trudną do jednoznacznego określenia ilość czasu pracy. To z kolei oznacza, że pracownik ten musiałby czasowo zrezygnować z wykonywania bieżących obowiązków służbowych lub też, że szkoła musiałaby polecić temu pracownikowi pracę w godzinach nadliczbowych. Powyższe oznacza, że opracowanie harmonogramu w formacie wskazanym w przedłożonym wniosku wiązałoby się z koniecznością poniesienia przez szkołę niedających się na ten moment sprecyzować, nadprogramowych kosztów. Dalej wskazano, że wnioskodawca nie odpowiedział na wezwanie do wykazania szczególnego interesu publicznego, co jest równoznaczne z jego niewykazaniem. W związku z tym organ - mając na uwadze cały przebieg sprawy oraz posiadaną z urzędu wiedzę - dokonał dodatkowo samodzielnej oceny, czy w niniejszej sprawie ta przesłanka mogła wystąpić po stronie Wnioskodawcy. Wnioskodawca sam przyznał w pierwszym ze swoich wniosków, że informacje te służą mu w celu wszczęcia stosownych postępowań cywilnych (immisje i ochrona dóbr osobistych) i karnych (potencjalne roszczenia wynikające z art. 160 Kodeksu karnego) - w domyśle przeciwko organowi albo jego jednostce organizacyjnej - Zespołowi Szkół im. [...]). We wniosku rozpatrywanym w niniejszej sprawie wskazał natomiast, że "Wystąpienie do Burmistrza ma charakter zabezpieczający i służy ochronie prawa do informacji publicznej, w związku z powtarzającą się praktyką nieuzasadnionych odmów udostępnienia informacji przez szkołę w trybie art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej." Sformułowanie to również wyraźnie wskazuje na cel wyłącznie prywatny, osobisty — zapobieżenie sytuacji powtarzającego się odmawiania mu udostępniania informacji. Nie są to więc okoliczności uzasadniające uznanie, że Wnioskodawca działa w szczególnym interesie publicznym, skoro jego motywacje są wyłącznie osobiste. Latem tego roku doszło bowiem do zdarzenia w postaci wypadnięcia piłki z boiska poza piłkochwyt na nieruchomość Wnioskodawcy sąsiadującą z boiskiem. Zdarzenie to zapoczątkowało falę wniosków dostępowych oraz innych działań, w tym skarg na Dyrektora Zespołu Szkół, a także interwencji w innych organach administracji publicznej i organach państwa dotyczących działalności boiska. Od tamtego czasu Wnioskodawca zintensyfikował swoją działalność względem Gminy i Zespołu Szkół w tym zakresie. Na dzień wydania niniejszej decyzji można je już określić mianem pieniactwa. Organ zauważył, że w kolejnych wnioskach, zarówno kierowanych do Urzędu, jak i do Zespołu Szkół, nie pisze już on o zamiarze występowania z takimi roszczeniami. W ocenie organu jest to wyraźnie spowodowane faktem, iż w korespondencji ze Szkołą zostało zakwestionowane jego działanie w interesie publicznym. Stąd też każdy kolejny wniosek dostępowy zawierał szereg zastrzeżeń zabezpieczających Wnioskodawcę przed ewentualnym uznaniem, iż działa on w interesie własnym. Dlatego też uwypukla on fakt działania w interesie publicznym i znaczenia informacji "dla bezpieczeństwa mieszkańców oraz prawidłowości wydatkowania środków publicznych, co stanowi interes publiczny w rozumieniu UDIP." Organ nie kwestionuje też tego, że wnioskowane informacje mają znaczenie dla interesu publicznego. Po co jednak Wnioskodawca miałby gromadzić aż tak szczegółowe informacje? Czy przygotowuje on jakiś raport, ekspertyzę, którą będzie potem przedstawiał na forum publicznym? Doświadczenie życiowe i praktyka organu nakazują uznać (również wobec przyznania się do tego samego Wnioskodawcy), że gromadzi on szczegółowy materiał dowodowy. Dodatkowo należy wskazać, że te - publiczne - cele, na które Wnioskodawca powoływał się w późniejszej korespondencji z organem, to też nie były cele szczególne, ponadstandardowe, których ustawa wymaga od wnioskodawcy żądającego udostępnienia informacji przetworzonej, "szczególny" interes publiczny jest postacią kwalifikowaną ogólnego interesu, jaki powinien przyświecać osobie chcącej uzyskać informację publiczną w ogóle. Jak wskazują komentatorzy ustawy: " Ustawodawca przyjął, że warunkiem wytworzenia przetworzonej informacji publicznej musi być wykazanie nie tylko interesu publicznego, lecz także interesu publicznego o charakterze szczególnym, co stanowi dodatkowy kwalifikator oceny. Przy tym pojęcia tego nie zdefiniował. Najprostszym wyjaśnieniem tego pojęcia jest skonfrontowanie go z interesem prywatnym (osobistym, indywidualnym). Rzecz jasna przesłanka nie zostanie wypełniona, jeżeli wnioskodawca ma w uzyskaniu informacji wyłącznie własny interes. Musi on zatem wykazać, że działał w interesie publicznym, a informacje, które chce uzyskać mają szczególne znaczenie. Oceny takiej należy dokonywać w świetle okoliczności konkretnej sprawy. Dalej organ wskazał, że Wnioskodawca złożył też inne wnioski w dniach 2 czerwca 2025 r., 1 lipca 2025 r. - informacje dot. funkcjonowania boiska, 16 sierpnia 2025 r. - kopia zarządzenia wydłużającego godziny funkcjonowania boiska, 4 września 2025 r. - udostępnienie pełnej ekspertyzy technicznej oświetlenia boiska szkolnego, 8 września 2025 r. - udostępnienie wycenionego kosztorysu ofertowego dot. inwestycji budowy boiska; 2 wnioski z 18 listopada 2025 r. - bardzo obszerne dot. podjętych uchwał w przedmiocie nieuwzględnienia przez Radę Miasta i Gminy [...] skarg Wnioskodawcy na działalność Dyrektora Zespołu Szkół oraz 1 grudnia 2025 r. - udostępnienie pełnego rejestru umów cywilnoprawnych zawartych przez UMiG w okresie od 1 stycznia 2024 r. do 1 grudnia 2025 r. Każdy z tych wniosków zdaniem organu był obszerny, bardzo często dotyczy informacji albo powszechnie dostępnych, albo informacji, o które Wnioskodawca pytał w poprzednich, załatwionych już przez organ, wnioskach. Poza tym Wnioskodawca skierował za pośrednictwem tut. organu skargi w trybie k.p.a. na Dyrektor Zespołu Szkół. Organowi jest też wiadomym, że Wnioskodawca w sprawie boiska interweniował już też u innych organów administracji publicznej. Organ podtrzymuje, że na dzień wydania decyzji zachowanie Wnioskodawcy nosi znamiona pieniactwa. Tego zaś nie można utożsamiać z działaniem w szczególnym interesie publicznym. Pieniactwo jest bowiem uporczywym, najczęściej nieuzasadnionym, nacelowanym na zakłócenie działania adresata zachowaniem, które nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Odwołanie od powyższej decyzji złożył M. P. wskazując na naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. albowiem organ, wydając decyzję z 23 grudnia 2025 r., w istocie nie wykazał, jakie konkretne wskazania i oceny prawne wynikające z decyzji SKO z 29 października 2025 r. zostały wykonane i w jaki sposób, mimo że decyzja SKO uchyliła poprzednią odmowę i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. Brak takiego wykazania oznacza, że ponowne rozpoznanie sprawy ma charakter formalny, a nie merytoryczny, co narusza art. 138 § 2 k.p.a. Dalej wskazał na naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ponieważ organ oparł odmowę na twierdzeniu, że żądanie dotyczy informacji przetworzonej, jednak nie wykazał tego w sposób weryfikowalny. Uzasadnienie posługuje się ogólnikami ("kwerenda", "analiza", "zestawienie", "trudna do jednoznacznego określenia ilość czasu", "niedające się sprecyzować koszty") bez podania mierzalnych parametrów (liczby dokumentów, zakresu czynności, czasu pracy, zaangażowanych zasobów). Powołanie przesłanki w takiej postaci ma charakter deklaratywny i nie może stanowić podstawy odmowy. Organ zdaniem Skarżącego błędnie przyjął, że skoro "harmonogram nie jest prowadzony w formie jednego dokumentu", to żądana informacja "nie istnieje" i musiałaby zostać "wytworzona wyłącznie w celu udostępnienia". Takie rozumowanie utożsamia informację publiczną z nośnikiem, pomija możliwość udostępnienia informacji w tej postaci, w jakiej organ ją posiada (np. jako kopie umów/rezerwacji, skany, wydruki, fragmenty), oraz całkowicie eliminuje obowiązek rozważenia udostępnienia choćby w części. Zdaniem Odwołującego się doszło również do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ uzasadnienie decyzji nie wskazuje dowodów, na których organ oparł kluczowe twierdzenia (dot. rzekomego ponadstandardowego nakładu pracy, organizacji archiwum, liczby umów, czasochłonności czynności), ani nie przedstawia logicznego przejścia od faktów do wniosku o "informacji przetworzonej" w realiach tej sprawy. Wspomnianą na wstępie decyzją z dnia 17 lutego 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 23 grudnia 2025 r. W uzasadnieniu Kolegium wskazano, że w pierwszej kolejności nie można podzielić zarzutu Odwołującego się jakoby organ I instancji nie przeprowadził ponownie postępowania czym miałby naruszyć art. 138 § 2 k.p.a. W ocenie Kolegium organ wyczerpująco zbadał ponownie sprawę, szczególnie, że doszedł do nowego wniosku, że wnioskowana informacja stanowi informację przetworzoną, wobec czego wezwał Odwołującego się do wykazania interesu publicznego. Odwołujący się nie miał obowiązku odpowiadać na wezwanie organu I instancji, jednak musiał się liczyć, że zaniechanie to będzie mogło mieć dla niego negatywne skutki procesowe. Dalej Kolegium motywowało, że rozstrzygniecie niniejszej sprawy osadza się przede wszystkim na rozważeniu, czy faktycznie wnioskowana przez Odwołującego informacja jest informacją przetworzoną. W ocenie Kolegium organ prawidłowo ustalił ten fakt. Przywołane przez organ orzecznictwo sądów administracyjnych oraz poglądy doktryny, choć (co zostało wskazane w poprzedniej decyzji Kolegium) same w sobie nie stanowią źródła prawa w Rzeczypospolitej Polskiej, to jednak wyznaczają kierunki interpretacji przepisów prawnych. Kolegium podziela stanowisko, że wnioskowana w sprawie informacja jest informacją przetworzoną, o której mowa w art. 3 ust 1 pkt 1 u.d.i.p. Za nietrafne uznać należy zarzuty Odwołującego się dotyczące błędnego utożsamienia przez organ nośnika informacji z samą informacją. Odwołujący się wprost wnosi o przedstawienie mu kopii harmonogramów rezerwacji boiska szkolnego, organ natomiast wskazał, że dokument taki nie istnieje, stąd potrzeba jego stworzenia, i w konsekwencji stąd też konieczność uznania wnioskowanej informacji z informację przetworzoną. Jako pozbawione znaczenia dla sprawy uznano zarzuty Odwołującego się, iż organ mylnie utożsamia informację z nośnikiem. Żądaną przez Odwołującego się informację — harmonogram wynajmu boiska — należy sporządzić. Kolegium uznało za uzasadnioną argumentację organu w tym zakresie, stąd też prawidłowo wezwano Odwołującego się do wykazania interesu publicznego. Nie sposób również nie wziąć pod uwagę istniejącego konfliktu między Odwołującymi się oraz organem I instancji. W swoich pismach sam Odwołujący się wskazywał, że wnioskowane informacje mają służyć mu w postępowaniach cywilnych, karnych i administracyjnych przeciwko Gminie. Choć w dalszych pismach Odwołujący się częstokroć odwołuje się do interesu publicznego, to Kolegium uznało, że nie można okoliczności konfliktu między stronami traktować jako nie mającej znaczenia dla sprawy. Mając więc na względzie trafne uznanie wnioskowanej informacji za informację przetworzoną organ prawidłowo wezwał Odwołującego się do wykazania interesu publicznego. Co istotne, zdaniem SKO, Odwołujący się na wezwanie nie zareagował. Tym samym oceniając czy faktycznie we wniosku Odwołującego się wyrażony jest interes publiczny organ I instancji, jaki i Kolegium, ograniczony jest do materiału znajdującego się w aktach sprawy. Kolegium przychyliło się do twierdzenia organu, że nie wykazany został żaden interes publiczny w przedstawieniu Odwołującemu się wnioskowanej przez niego informacji. Wręcz przeciwnie ustalić należy, że interes w uzyskaniu tej informacji ma tylko sam Odwołujący się, tym samym organ I instancji nie był zobowiązany do wydania decyzji zgodnie z wnioskiem. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu złożył M. P.. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. naruszenie art. 7, art. 8 § 1-2, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przez wydanie i utrzymanie w mocy decyzji wewnętrznie sprzecznej co do przedmiotu sprawy, niewyjaśniającej w sposób dokładny stanu faktycznego i niewskazującej w sposób logiczny, jaki wniosek był faktycznie rozpoznawany; przepisy te wymagają działania na podstawie prawa, dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, budowania zaufania oraz należytego uzasadnienia. 2. naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez błędne uznanie, że jego wniosek dotyczył informacji przetworzonej, mimo że obejmował kopie istniejących harmonogramów w aktualnej postaci albo jednoznaczne oświadczenie o ich braku, bez żądania tworzenia nowych zestawień lub opracowań. Ustawa przewiduje dostęp do informacji przetworzonej tylko w zakresie szczególnie istotnym dla interesu publicznego. 3. naruszenie art. 2 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. przez wadliwe przerzucenie na mnie ciężaru wykazania interesu publicznego i wyprowadzenie z braku odpowiedzi na wezwanie wniosku, że interes w uzyskaniu informacji mam "tylko sam", mimo że co do zasady od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego ani faktycznego, a w aktach sprawy już wcześniej odnotowano publiczny sens żądania. 4. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy decyzji organu i instancji mimo istotnych wad postępowania i niewyjaśnienia sprawy. 5. naruszenie art. 10 § 1, art. 73 § 1 oraz art. 74 § 2 k.p.a. przez niezapewnienie mi czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym przed SKO, nierozpoznanie pisma z dnia 19 stycznia 2026 r. zawierającego wniosek o doręczenie pism, stanowisk i akt przekazanych do SKO przez organ I instancji, a także przez niewydanie postanowienia w przedmiocie odmowy dostępu do tego materiału, mimo że jako strona żądałem umożliwienia mi zapoznania się z pełnym zakresem dokumentów, którymi dysponował organ odwoławczy. W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że najpoważniejszą wadą zaskarżonej decyzji jest jej wewnętrzna sprzeczność co do przedmiotu sprawy. W sentencji i wstępie Kolegium wskazuje, że rozpoznaje odwołanie od decyzji Burmistrza z dnia 23 grudnia 2025 r., znak [...], a więc sprawy harmonogramowej. Jednocześnie, w części opisującej "stan faktyczny" Kolegium stwierdza, że wniosek z 12 września 2025 r. obejmował kopie wszystkich umów cywilnoprawnych, aneksów, porozumień, wypowiedzeń i cenników, czyli przedmiot właściwy dla innej sprawy- [...] Po czym kilka akapitów dalej Kolegium wraca do tezy, że żądana informacja to "harmonogram wynajmu boiska", który "należy sporządzić", bo "dokument taki nie istnieje". Oznacza to, że w jednej decyzji pomieszano dwa różne tory sprawy: umowny i harmonogramowy. To nie jest zdaniem Skarżącego drobna omyłka redakcyjna. W sprawie o nr [...] / [...] wniosek od początku dotyczył wyłącznie harmonogramów rezerwacji boiska, co wynika zarówno z treści samego wniosku z 12 września 2025 r., jak i z wcześniejszej decyzji SKO z 29 października 2025 r. Tymczasem opis umów, aneksów i cenników należy do równoległej sprawy [...] / [...] Skoro więc zaskarżona decyzja miesza w jednym uzasadnieniu dwa różne przedmioty żądań, to nie spełnia elementarnego wymogu jasnego oznaczenia przedmiotu sprawy i nie pozwala prześledzić toku rozumowania organu. Dalej Skarżący wskazywał, że jego wniosek nie dotyczył tworzenia nowego dokumentu, lecz udostępnienia kopii istniejących harmonogramów w formie, w jakiej były prowadzone, albo - w razie ich braku - jednoznacznego oświadczenia o braku. Wprost zaznaczył, że nie żąda analiz, zestawień, syntez ani opracowań. To oznacza, że przedmiotem żądania jest istniejąca informacja publiczna w aktualnej postaci, a nie nowa informacja mająca powstać dopiero przez agregację danych z różnych źródeł. Mimo to organ I instancji, a następnie SKO, przyjęły odmienny model rozumowania: skoro szkoła i gmina nie prowadzą jednego zbiorczego harmonogramu, to harmonogram trzeba "odtworzyć" z umów, a skoro trzeba go odtworzyć, to żądanie dotyczy informacji przetworzonej. Taka konstrukcja nie odpowiada treści wniosku. Skarżący podkreślił, że nie wnosił o "odtworzenie" ani "zestawienie" danych z archiwalnych umów. Wniósł o udostępnienie istniejących harmonogramów, a w razie ich braku - o jednoznaczne stwierdzenie braku. Organy rozpoznały więc w istocie inny wniosek niż ten, który złożył. Ustawa o dostępie do informacji publicznej co do zasady przyznaje każdemu prawo dostępu do informacji publicznej, a obowiązek wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego pojawia się dopiero wtedy, gdy rzeczywiście chodzi o informację przetworzoną. Samo nadanie przez organ etykiety "informacja przetworzona" nie załatwia sprawy; przesłanka ta musi być wykazana w sposób odpowiadający treści wniosku. W tej sprawie tak się nie stało. Nawet gdyby przyjąć - czemu Skarżący zaprzecza - że żądanie wymagało pewnego nakładu organizacyjnego, to i tak organ nie wykazał tej przesłanki w sposób weryfikowalny. W decyzji z 23 grudnia 2025 r. organ twierdzi, że harmonogram nie jest prowadzony w formie jednego dokumentu, że umowy są rozproszone w różnych teczkach, że potrzebna byłaby kwerenda, analiza, zestawienie informacji, oddelegowanie co najmniej jednego pracownika i poniesienie bliżej nieokreślonych kosztów. Jednocześnie sam organ przyznaje, że ilość czasu pracy jest "trudna do jednoznacznego określenia", a koszty są "niedające się na ten moment sprecyzować". To nie są parametry pracy, lecz czysto opisowa narracja. Brakuje tu, zdaniem Skarżącego, podstawowych danych, które pozwoliłyby sądowi zweryfikować rzeczywiste obciążenie organu: ile dokumentów trzeba było przejrzeć, ilu pracowników należało zaangażować, ile godzin pracy wymagałaby czynność, jakie dokładnie operacje należało wykonać i w jaki sposób miałoby to dezorganizować bieżące funkcjonowanie organu. Organ nie wykazał zatem przestanki "ponadstandardowego nakładu pracy" w sposób mierzalny. Kolegium utrzymując taką decyzję w mocy, zaakceptowało przesłankę odmowy przedstawioną w sposób nieweryfikowalny. Ten brak jest tym bardziej istotny, że samo wcześniejsze orzecznictwo i wcześniejsze rozstrzygnięcia w sprawach tego samego obiektu wskazywały na konieczność konkretu, a nie ogólników. W praktyce organ nie wykazał, że zachodziła informacja przetworzona; wykazał jedynie, że nie chce potraktować wniosku zgodnie z jego rzeczywistą treścią. W zaskarżonej decyzji SKO stwierdziło, że Skarżący nie miał obowiązku odpowiadać na wezwanie organu, ale musiał liczyć się z negatywnymi skutkami procesowymi, a następnie przyjęło, że skoro nie odpowiedział, to nie wykazano żadnego interesu publicznego, a wręcz że interes w uzyskaniu informacji mam "tylko sam". Zdaniem Skarżącego takie rozumowanie jest wadliwe na dwóch poziomach. Po pierwsze, ustawa stanowi, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej co do zasady nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego. Po drugie, nawet na gruncie sprawy o informację przetworzoną organ i tak musi rzetelnie ustalić materiał sprawy i nie może zastąpić analizy ustawowych przesłanek oceną osoby wnioskodawcy. W aktach sprawy już wcześniej znajdowało się wskazanie celu publicznego: bezpieczeństwo mieszkańców i prawidłowość wydatkowania środków publicznych. Samo SKO, opisując wcześniejszy stan sprawy, odnotowało przecież, że zaznaczał publiczny sens tych informacji. Nie można więc uczciwie twierdzić, że w materiale sprawy "nie wykazano żadnego interesu publicznego". Kolegium pominęło treść akt i ograniczyło sprawę do tezy, że skoro istnieje konflikt między stronami, to interes jest wyłącznie prywatny. To jest już nie analiza prawna, lecz ocena motywacji wnioskodawcy. Takie podejście, zdaniem Skarżącego, pozostaje w sprzeczności z konstrukcją u.d.i.p. oraz z zasadami postępowania administracyjnego. Organ powinien rozpoznać wniosek przez pryzmat przesłanek ustawowych, a nie przez pryzmat osobistych ocen skarżącego i istniejącego sporu. W przeciwnym razie prawo do informacji publicznej staje się zależne od tego, czy wnioskodawca pozostaje z organem w konflikcie, co nie znajduje oparcia w ustawie. Dodatkowo Skarżący wskazał, że w toku postępowania odwoławczego przed SKO złożył pismo z dnia 19 stycznia 2026 r., w którym wyraźnie poinformował, że organ I instancji nie doręczył treści swojego stanowiska/pisma przekazanego do SKO ani kopii akt sprawy przekazanych do organu odwoławczego. W tym samym piśmie, działając jako strona postępowania, wniósł o doręczenie kopii wszystkich pism, stanowisk oraz akt sprawy przekazanych do SKO przez organ I instancji, w tym w szczególności pisma zawierającego stanowisko organu wobec odwołania oraz kompletnego pakietu dokumentów i załączników. Wyraźnie wskazał również, że pismo to składa w celu uporządkowania akt sprawy, zapewnienia symetrii dostępu do materiału procesowego oraz umożliwienia stronie zapoznania się z pełnym zakresem dokumentów, którymi dysponuje organ odwoławczy. Skarżący podał, że w decyzji z 29 października 2025 r., nr [...], to samo Kolegium uchyliło wcześniejszą odmowę Burmistrza właśnie dlatego, że organ oparł rozstrzygnięcie na nieistniejącej przesłance "nadużycia prawa do informacji publicznej", nie wykazał jej konkretnie i nie oparł decyzji na ustawowych podstawach. Kolegium podkreślało wtedy zasadę legalizmu, zamknięty charakter podstaw odmowy oraz konieczność ścisłej interpretacji odstępstw od prawa do informacji. W obecnej decyzji Kolegium formalnie powołuje się na art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., ale w praktyce akceptuje konstrukcję równie pozorną: ogólnikowe twierdzenia o konieczności kwerendy, trudnym do oszacowania czasie pracy i nieokreślonych kosztach, a następnie z braku odpowiedzi na wezwanie wyprowadza wniosek, że interes ma wyłącznie wnioskodawca. Oznacza to, że po uchyleniu pierwszej odmowy nie doszło do rzeczywistego wykonania wskazań SKO, lecz do zastąpienia jednej etykiety odmownej drugą. Kolegium, utrzymując taką decyzję w mocy, odstąpiło od własnego wcześniejszego standardu kontroli. Końcowo Skarżący wskazał, że szczególnie istotny jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 lutego 2026 r., sygn. III SA/Po 108/26, wydany w sprawie bliźniaczego wniosku o harmonogramy rezerwacji/wynajmu boiska, skierowanego do Dyrektora Zespołu Szkół, a następnie rozpoznawanego przez Burmistrza jako organ II instancji. W tamtej sprawie WSA uchylił zarówno decyzję Burmistrza, jak i poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Szkoły. Sąd stwierdził m.in., że organy nie wykazały, iż celem wnioskodawcy jest wyłącznie realizacja celów prywatnych, że osoby zainteresowane nie muszą wykazywać, po co żądana informacja jest im potrzebna, oraz że ten "ostatni: harmonogram wykorzystania mienia publicznego jakim jest boisko szkoły publicznej nie wymagał skomplikowanych zabiegów w jego realizacji". To stanowisko pozostaje w wyraźnym napięciu z obecną decyzją nr [...]. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w treści zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył co następuje. Skarga okazała się zasadna. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a. Uwzględnienie skargi następuje natomiast w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.), natomiast jeżeli zachodzą przyczyny określone w innych przepisach, sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r., poz. 902 – dalej: "u.d.i.p."). Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów informację publiczną stanowi każda informacją o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Uwzględniając wszystkie aspekty wynikające z treści tych przepisów, przyjąć należy, że informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Z art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d i e u.d.i.p., a także art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze u.i.d.p., wynika, że informacją publiczną jest informacja sposobach przyjmowania i załatwiania spraw oraz stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania, a także o danych publicznych, w tym treści i postaci dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. Dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy (art. 6 ust. 2 u.p.i.p.). Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że żądana we wniosku informacja stanowi informację publiczną, co nie było kwestionowane przez organy wydające decyzję odmowną. Niewątpliwie Burmistrz Miasta i Gminy [...], do którego został skierowany wniosek Skarżącego z 12 września 2025 r. jest organem władzy publicznej zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Istotą sporu w niniejszej sprawie była okoliczność, czy informacja żądana przez Skarżącego jest informacją publiczną przetworzoną. Taka argumentacja stała się bowiem podstawą do wydania decyzji odmownej w niniejszej sprawie. Zanim jednak dokonana zostanie analiza w tym zakresie należy zauważyć, że organy w niniejszej sprawie przedwcześnie uznały, że w istocie konieczne było odnoszenie się do definicji informacji przetworzonej. Przypomnieć bowiem należy literalną treść wniosku Skarżącego M. P. z dnia 12 września 2025 r.: "Na podstawie art. 2 ust. 1 oraz art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wnoszę o udostępnienie prostych informacji publicznych w formie wskazanych dokumentów lub jednoznacznych oświadczeń, bez konieczności dokonywania jakichkolwiek analiz, zestawień, syntez czy opracowań. Wszystkie żądane informacje mają charakter informacji prostej w rozumieniu orzecznictwa sądów administracyjnych (m. in. wyrok NSA z 10.08.2016 r. I OSK 668/16; wyrok WSA w Warszawie z 09.02.2017 r. II SAB/Wa 699/16). 1. Kopie harmonogramów rezerwacji boiska sportowego przy Zespole Szkół im. [...] prowadzonych w poszczególnych latach od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia udzielenia odpowiedzi. Jeżeli harmonogramy były prowadzone w formie elektronicznej (np. arkusze kalkulacyjne, kalendarze), proszę o ich udostępnienie w tej formie. Jeżeli harmonogramy prowadzone były w formie papierowej, proszę o udostępnienie ich skanów. (...) W razie braku poszczególnych dokumentów – jednoznaczne oświadczenie o braku (czego i dlaczego)" Już więc z samego wniosku wynika, że Skarżący nie domagał się niczego więcej poza informacjami prostymi, bez dokonywania analiz, a gdyby taka informacja nie istniała, to wprost wnosił o poinformowanie go o tym fakcie. Takie samo stanowisko Skarżący podtrzymywał w odwołaniu i skardze do Sądu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalone jest stanowisko, że w przypadku gdy informacja o jaką ubiega się wnioskodawca nie ma charakteru informacji publicznej bądź organ nie posiada żądnej informacji publicznej, organ ten nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz powinien pisemnie, w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.i.d.p., powiadomić o tym wnioskodawcę, co stanowi warunek skutecznego uchylenia się od zarzutu bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lutego 2008 roku, I OSK 807/07; wyr. WSA w Warszawie z 11 maja 2021, II SAB/Wa 877/19 i z 11 grudnia 2017 roku, II SAB/Wa 355/17; dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA"). W zasadzie, więc bezpodstawnie organy obu instancji przyjęły, że zobligowane są w odpowiedzi na wniosek Skarżącego do wytworzenia nowego jednego dokumentu wyłącznie w celu jej udostępnienia. W ocenie Sądu takie stanowisko organów wykracza poza zakres wniosku, który organy winny odczytać wprost, zgodnie z jego dosłowną treścią, w przeciwnym razie dopuszczają się jego bezpodstawnej zmiany. Skoro jednak organy jako podstawę wydania swoich decyzji odmownych wskazały to, że żądane przez Skarżącego informacje stanowią informacje przetworzone, to należy ocenić zasadność tej argumentacji. Wskazać należy, że regulacja określona w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. warunkuje dostęp do informacji publicznej przetworzonej od wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W przepisach u.d.i.p. pojęcie informacji przetworzonej nie zostało zdefiniowane. Ukształtowało się ono jednak jednolicie tak w judykaturze, jak i doktrynie. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że przez informację przetworzoną należy rozumieć jakościowo nową informację, która nie istnieje w przyjętej treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Przetworzenie informacji wymaga zazwyczaj dokonania stosownych działań analitycznych, zebrania lub zsumowania pojedynczych informacji na podstawie różnych kryteriów wynikających z treści wniosku. Stworzenie informacji przetworzonej wiąże się z czynnościami, które wykraczają poza zwykłą działalność podmiotu zobowiązanego do jej udostępnienia. Dlatego nawet zbiór informacji prostych może być uznany za informację przetworzoną w sytuacji, gdy ich udostępnienie wiąże się z koniecznością wyboru, odnalezienia i anonimizacji, co wpłynie niewątpliwie na bieżące wykonywanie ustawowych zadań przez organ zobowiązany do udostępnienia. Jeśli utworzenie zbioru informacji prostych wymagałoby takiego nakładu środków i zaangażowania sił podmiotu zobowiązanego, które negatywnie wpływałoby na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na zobowiązanego, a w szczególności, gdy wymaga to analizowania całego zasobu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych żądanych przez wnioskodawcę, bądź wymaga odnalezienia i posegregowania wielu informacji prostych, to jest to informacja przetworzona (zob. wyroki NSA z dnia: 5 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 3097/12 oraz 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11, CBOSA). Za informację przetworzoną uznaje się zatem wyodrębnienie (wyselekcjonowanie po analizie posiadanych zbiorów) informacji prostych ze zbiorów informacji znajdujących się w posiadaniu zobowiązanego i przygotowanie ich do udostępnienia, jeżeli wymagają podjęcia działań twórczych i analitycznych, opracowania zestawień, list lub wykazów czy odpowiedniego zredagowania, których efektem końcowym jest jakościowo nowa informacja (dotychczas samoistnie nieistniejąca), a nawet sporządzenie wielu kserokopii dokumentów wymagających podjęcia działań organizacyjnych oraz zaangażowania środków i osób (por. M. Jabłoński, Udostępnianie przetworzonej informacji publicznej, Wrocław 2015 r., s. 114, 126, 133 i n. oraz wyroki NSA z dnia: 8 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1938/10; 12 czerwca 2014 r., sygn. akt I OSK 2721/13 i 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 89/13, dostępne CBOSA). Innymi słowy, informacja przetworzona jest to informacja przygotowana "specjalnie" dla wnioskodawcy, gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji nie dysponuje na dzień złożenia wniosku gotową informacją (por. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 1898/15, CBOSA). Skarżący nie domagał się specjalnie przygotowanej dla niego informacji w postaci jednego dokumentu, tylko udostępnienia informacji prostych. Natomiast z uzasadnienia zaskarżonych decyzji nie wynika, ile było tych informacji prostych, jakiego nakładu pracy ze strony organu wymagały i o jakim charakterze. W świetle powyższych rozważań, zdaniem Sądu, organy orzekające w niniejszej sprawie przedwcześnie uznały wnioskowaną przez Skarżącego informację za przetworzoną i wydały decyzje odmowne co do jej udzielenia, wobec niewykazania istotności interesu publicznego w pozyskaniu wnioskowanej informacji. Skoro przyczyną wydania decyzji odmownej było niewykazanie przez Skarżącego (na wezwanie organu) szczególnej istotności dla interesu publicznego, to organy powinny przedstawić argumenty przemawiające za przyjętą przez nie kwalifikacją żądanej informacji. Zaznaczyć przy tym należy, że nie wystarczą w tym zakresie ogólne twierdzenia, ale wskazanie na konieczność konkretnych działań uzasadnionych specyfiką zadań i organizacji organu. W zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej organy przywołały ogólne fakty i czynności: umowy dotyczące wynajmu boiska znajdują się w różnych teczkach i segregatorach, konieczne wiec byłoby przeprowadzenie kwerendy, dokumenty musiałyby zostać przeanalizowane pod kątem wydobycia z nich informacji dotyczących okresu udostepnienia boiska, które następnie należałoby odpowiednio zestawić tak, żeby finalnie można było wytworzyć harmonogram odpowiadający żądaniom wnioskodawcy, to wszystko wiąże się z koniecznością oddelegowania co najmniej jednego pracownika, który musiałby zrezygnować z bieżących obowiązków lub pracować w godzinach nadliczbowych. Brak jest natomiast jakichkolwiek konkretnych danych na poparcie stanowiska organów w kwestii charakteru żądanej informacji. Organ nie podaje nawet nieprecyzyjnie ile może być tych umów, w ile teczkach czy harmonogramach mogą się one znajdować. Organ nie wskazuje też jak dużym obciążeniem byłoby oddelegowanie jednego pracownika do tej pracy, tj. nie odnosi tego do ogólnej liczby pracowników i ich obowiązków, czy potrzebnego czasu pracy wykraczającego poza zwykłe obowiązku pracowników organu. W tej sytuacji ani arbitralne stanowisko organu odnośnie waloru wnioskowanej informacji, ani brak wykazania przez Skarżącego przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie uprawnia organów do wydania decyzji odmownej. Zarzuty Skarżącego w tym zakresie okazały się uzasadnione. Odnosząc się jednak do wskazania w skardze, że wyrok tut. Sądu w "sprawie bliźniaczej" o sygn. akt III SA/Po 108/26 potwierdza wadliwość obecnej decyzji organów stwierdzić należy, że co prawda w tamtej sprawie złożono tożsamy przedmiotowo wniosek o udzielenie informacji publicznej, jednakże skierowany do Dyrektora Zespołu Szkół. Dodatkowo uchylone w wyniku rozpoznania tamtej skargi decyzje odmowne wydane zostały z całkowicie inną argumentacją, tj. stwierdzono w nich, że Skarżący dopuścił się nadużycia prawa. Stanowisko Burmistrza o nadużyciu prawa w niniejszej sprawie zostało skrytykowane przez SKO w [...] w uprzedniej decyzji z 29 października 2025 r. uchylającej pierwszą w sprawie decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia 03 października 2025 r. Stanowisko WSA w Poznaniu w sprawie III SA/Po 108/26 zostało wyrażone w innym postępowaniu i nie wiąże Sądu w niniejszej sprawie. Przechodząc z kolei do zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 73 § 1 k.p.a. poprzez niedoręczenie Skarżącemu stanowiska organu I instancji oraz kopii akt sprawy wskazać należy, że o ile z akt sprawy wynika, że rzeczywiście tego nie dokonano, uchybienie to samodzielnie nie ma wpływu na wynik sprawy i nie doprowadziło do uchylenia zaskarżonej decyzji. Natomiast biorąc pod uwagę wcześniejszą argumentację i zasadnicze naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca podlegały uchyleniu z uwagi na naruszenie art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. i art. 16 ust. 1 u.p.i.p. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Należy też podkreślić, że na organach ciążą obowiązki prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie (art. 8 k.p.a.) oraz zgodnie z zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.), które wyrażają się w obowiązku stosownego uzasadnienia decyzji. Podkreślenia wymaga, że zarówno materiał dowodowy, jak i jego ocena winny – zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. - znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji. Uzasadnienie winno być spójne i logiczne, tak by z jego treści w sposób nie budzący wątpliwości wynikał ustalony przez organ administracji publicznej stan faktyczny, stanowiący podstawę rozstrzygnięcia. Norma ta jest uzupełnieniem postanowień zawartych w art. 11 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy. W okolicznościach badanej sprawy, w istocie nie wyjaśniono na jakiej podstawie organy ustaliły, że wnioskowana informacja stanowi informację przetworzoną, a w konsekwencji że ziściły się przesłanki uzasadniające wydanie decyzji odmownej. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ zobowiązany będzie rozpoznać wniosek Skarżącego zgodnie z jego brzmieniem, bez niezasadnej modyfikacji. Jeżeli organ ponownie stwierdzi, że wnioskowana informacja stanowi informację przetworzoną, to stanowisko swoje szczegółowo uzasadni wskazując konkretne okoliczności i dane, w sposób poddający się kontroli sądowoadministracyjnej. Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., jak w pkt 2 sentencji wyroku. Na kwotę tych kosztów składa się wpis od skargi w wysokości 200 zł. na podstawie § 2 ust. 6 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2021 r., poz. 535).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 20 kwietnia 2026
- Symbol z opisem
- 6480
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Izabela Bąk-Marciniak /przewodniczący/ Katarzyna Witkowicz-Grochowska /sprawozdawca/ Monika Świerczak
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny