Sygnatura
IV SA/Wr 83/23
IV SA/Wr 83/23 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2023-07-05
Wynik
*Uchylono decyzję I i II instancji
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
- Data orzeczenia
- 5 lipca 2023
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski Sędziowie Asesor WSA Marta Pająkiewicz-Kremis Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca) po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 5 lipca 2023 r. sprawy ze skargi J. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 17 listopada 2022 r. nr SKO/RŚ-423/370/2022 w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Wądroże Wielkie z dnia 27 września 2022 r. nr ŚP.4330.000086.4.2022; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy na rzecz J. Ś. kwotę 480 zł (czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy utrzymało w mocy orzeczenie Wójta Gminy Wądroże Wielkie odmawiające J.Ś. ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad niepełnosprawną matką. Jak wynikało z akt sprawy wnioskiem z dnia 25 maja 2021 r. skarżąca wystąpiła o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką J.P. Decyzje organu I instancji odmawiające stronie przyznania wnioskowanego świadczenia były czterokrotnie uchylane w trybie odwoławczym z zaleceniem uzupełnienia dokumentacji i wyjaśnienia okoliczności faktycznych dotyczących: zakresu sprawowanej opieki, przedłożenia dokumentacji medycznej, sprzeczności w zakresie wyjaśnień strony co do okresu powstania niepełnosprawności i dotychczasowego okresu zatrudnienia (pokrywającego się z okresem niepełnosprawności matki), sprzeczności w zakresie wskazywanego przez stronę okresu ostatniego zatrudnienia a ustaleniami organu, ustalenia sytuacji rodzinnej i innych osób zobowiązanych alimentacyjnie, stanu zdrowia skarżącej (liczne absencje chorobowe), potwierdzenia zeznań wskazywanego przez stronę świadka (E.P.) w zakresie pogorszenia stanu zdrowia osoby niepełnosprawnej. W efekcie tych działań, powołaną na wstępie decyzją organ I instancji odmówił skarżącej przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. W uzasadnieniu wskazał, że matka skarżącej, ubezwłasnowolniona całkowicie, posiada orzeczenie z dnia 26 stycznia 2021 r., wydane przez Lekarza Rzeczoznawcę Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Legnicy, stwierdzające okresową niezdolność do samodzielnej egzystencji do lutego 2022 r., stwierdzające jednocześnie, że nie da się ustalić daty powstania niepełnosprawności. Nadto legitymuje się orzeczeniem Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Legnicy z dnia 26 listopada 2012 r. o znacznym stopniu niepełnosprawności wydanym do dnia 30 listopada 2020 r., oznaczającego niepełnosprawność od 2002 r., a znaczny jej stopień od dnia 14 listopada 2012 r. Kolejne orzeczenie z dnia 7 lutego 2022 r. potwierdza znaczny stopień niepełnosprawności datowanej od 5 stycznia 2022 r., tj. 55 roku życia na stałe. Powołując się na zebrany w sprawie materiał dowodowy organ wskazał, że stan zdrowia matki skarżącej jest bardzo poważny i uniemożliwia jej samodzielną egzystencję. Od 17 lat jest ona leczona [...] z powodu zaburzeń [...] (podobnych do [...]), cierpi też na choroby współistniejące: nadciśnienie tętnicze, otyłość, cukrzycę typu 2, nerwowo- mięśniową dysfunkcję pęcherza moczowego, objawy parkinsonowskie najprawdopodobniej polekowe. W 2012 r. doznała urazu kolana i od tamtej pory nie jest w stanie poruszać się samodzielnie, porusza się jedynie w obrębie łóżka. Z oświadczenia pracownika przeprowadzającego wywiad środowiskowy wynika, że wymaga ona stałej opieki przez całą dobę i w każdej dziedzinie: pomocy przy ubieraniu, czynnościach toaletowych, podawaniu leków i posiłków. Dalej organ wskazał, że strona nie pracuje zawodowo, co uzasadniała częstym zwalnianiem się z pracy w celu opieki nad matką. Ponieważ stan zdrowia matki się pogarszał oraz na skutek redukcji etatów pracodawca nie przedłużył umowy o pracę ze stroną. Skarżąca wskazała, że opiekuje się matką sama od początku choroby, w czasie gdy pracowała zostawiała mamę samą w domu zaopatrzoną w posiłki przy łóżku i pampersy. Z dalszych wyjaśnień wynikało, że od lutego 2020 r. do kwietnia 2020 r. wspomagała ją koleżanka, która odwiedzała matkę i informowała stronę o jej stanie. W związku z nasileniem choroby i agresją matki opiekę może sprawować wyłącznie skarżąca. Z informacji uzyskanych od pracodawcy nie wynikało aby dysponował on informacjami na temat zwolnień z pracy strony w celu opieki nad matką. Organ ustalił, że skarżąca ma dwoje rodzeństwa, którzy oświadczyli, że opiekę nad matką sprawuje skarżąca, która odziedziczywszy majątek rodzinny zobowiązała się do opieki. Skarżąca nie legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, nie miała i nie ubiegała się o przyznanie świadczenia opiekuńczego w związku ze sprawowaniem opieki nad matką. Skarżąca nie przebywa na urlopie wychowawczym, nie pobiera również renty, emerytury oraz innych zasiłków. Wyjaśniając dokonane przez organ ustalenia, z których wynika, że po zakończeniu przez pracy w firmie T. S.A. w kwietniu 2020 r., pomimo wcześniejszych odmiennych wyjaśnień, strona pracowała jeszcze w kilku miejscach do 31 października 2020 r. Skarżąca nie zaprzeczyła ustaleniom organu wyjaśniając, że całą uwagę skupiła na ww. firmie, gdzie pracowała najdłużej bo od października 2017 r. do 30 kwietnia 2020 r. i te informacje podała. W pozostałych firmach pracowała krótko, gdyż nie mogła pogodzić pracy zawodowej w opieką nad matką, zaś wykorzystane urlopy opiekuńcze przeznaczyła na opiekę nad matką. Wyjaśniając treść oświadczenia, że wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego był podyktowany kryzysem finansowym strona wskazała, że miała na myśli brak możliwości wykonywania stałej pracy zawodowej, co pozwoliłoby jej na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Z przedłożonego przez stronę zaświadczenia lekarza psychiatry z dnia 6 września 2022 r. wynikało, że stan matki uległ znacznemu pogorszeniu. Mając na uwadze opisane fakty organ I instancji, powołując się na art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2022r., poz. 735 ze zm., dalej u.ś.r.), wskazał, że wobec daty powstania niepełnosprawności matki skarżącej nie służy wnioskowane świadczenie. Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym Samorządowe Kolegium Odwoławcze zanegowało pogląd organu I instancji, co do zasadności zastosowania art. 17 ust.1b u.ś.r., w tym zakresie podzielając zarzuty odwołania przywołało orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13 stwierdzające, że ww. przepis ustawy o świadczeniach rodzinnych narusza konstytucyjną zasadę równości i nie może stanowić podstawy odmowy przyznania świadczenia, co potwierdza jednolite w tym względzie orzecznictwo sądów administracyjnych. Pomimo tego organ odwoławczy uznał, że rozstrzygnięcie organu I jest zasadne. W tym zakresie organ pominął wyjaśnienia pełnomocnika skarżącej, uznając, że winny one pochodzić od strony. Jako podstawę odmowy przyznania świadczenia wskazał na brak przesłanek wynikających z art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. Zdaniem organu zapis ten wymaga wykazania przez wnioskodawcę w sposób niewątpliwy, że osoba niepełnosprawna wymaga opieki, która wyklucza możliwość podjęcia zatrudnienia przez opiekuna. W opinii organu wyjaśnienia składane przez stronę nie mogą być uznane za wiarygodne i budzą wątpliwości. Organ wskazał, że skarżąca, jak twierdzi, jest jedyną osobą opiekującą się matką, przywołał oświadczenie strony z dnia 24 września 2021 r., w którym wywodzi, że jej matka jest osobą leczącą się psychiatrycznie z powodu organicznych zaburzeń [...] podobnych do [...]. Z przedłożonej dokumentacji medycznej wynika, że w 2012 r. matka skarżącej doznała urazu kolana, zaś od 2003 r. leczy się [...]. Z opinii sądowo-psychologicznej z dnia 26 lutego 2014 r. wynika, że w swoim zachowaniu jest nieobliczalna, bezkrytyczna, w ocenie postępowania, rozpoznano zaburzenia urojeniowe na podłożu organicznym. Badana jest niezdolna do zaspokajania swoich potrzeb i kierowania swoim postępowaniem, wymaga ubezwłasnowolnienia całkowitego. Po badaniu matka skarżącej została przewieziona do szpitala psychiatrycznego. Dalsze dokumenty potwierdzają cukrzycę insulinozależną, nadciśnienie samoistne, nerwowo - mięśniową dysfunkcję pęcherza moczowego, otyłość, schizofrenię. Lekarz stwierdził, że wymaga ona "opieki córki w zakresie pomocy w czynnościach". Także dalsze zaświadczenia lekarskie potwierdzają opisane schorzenia matki skarżącej, przy czym wskazują, że była ona dwukrotnie hospitalizowana, ostatni raz w 2014 r. oraz że jest regularnie leczona w poradni zdrowia psychicznego i wymaga całodobowej opieki ze względu na nieradzenie sobie z podstawowymi czynnościami codziennymi, takimi jak: przygotowanie posiłków, ubieranie, dbanie o higienę, przyjmowanie leków. Skarżąca szczegółowo opisała czynności jakie wykonuje w ramach opieki, w ich zakres wchodzą czynności pielęgnacyjno-higieniczne: toaleta ciała, zmiana bielizny osobistej i pościelowej, zmiana pampersów - ok trzy razy dziennie, w miarę potrzeb kąpiel wykonywana w łóżku - dwa razy dziennie i w miarę potrzeb. Czynności diagnostyczno -lecznicze: kuracja przeciwodleżynowa – mycie, nacieranie, zmiana pozycji ciała, podawanie posiłków, pojenie. Czynności usprawniające ruch: masowanie, oklepywanie, rozciąganie, zginanie kończyn. A także rejestracja do lekarzy, zakupy, pranie, wykup leków i pampersów, wypełnianie wolnego czasu – ćwiczenie pamięci. Skarżąca wyjaśniała, że od maja 2020 r. zaprzestała wykonywania pracy ze względu na pogarszający się stan zdrowia podopiecznej wymagającej całodobowej opieki. W kolejnym oświadczeniu z dnia 30 grudnia 2021 r., podała, że pomimo choroby mamy do kwietnia 2020 r. zostawiała ją samą, mimo, że była leżąca do czego zmusiła ją sytuacja finansowa. W kwietniu 2020 r. z uwagi na epidemię Covid -19 nastąpiła redukcja etatów, co było dla strony korzystne, gdyż zbiegło się z pogorszeniem stanu zdrowia matki, nasiliła się [...]. Na potwierdzenie przedłożyła świadectwa pracy potwierdzające zatrudnienie w firmie F. (do 2011 r.) oraz T. S.A. (od 2017 r. do 30 kwietnia 2020 r.). W opinii organu twierdzenia skarżącej okazały się nieprawdziwe, co zweryfikowano na podstawie poczynionych z urzędu ustaleń, z których wynikało, że po dniu 30 kwietnia 2020 r. strona do dnia 31 października 2020 r. kontynuowała zatrudnienie, miejscami u dwóch pracodawców. Podjęła zatrudnienie w firmie K. S.A. (od dnia 6 maja 2020 r. do dnia 30 lipca 2020 r., na podstawie umowy zlecenia); w spółce J. S.A. (od dnia 5 czerwca 2020 r. do dnia 30 czerwca 2020 – umowa zlecenia); w firmie E. Sp. z o.o. (od dnia 14 lipca 2020 r. do dnia 24 sierpnia 2020 r. - umowa o pracę) w spółce D. S.A. (od dnia 4 sierpnia 2020 r. do dnia 31 października 2020 r. - umowa o pracę). Za niewiarygodne uznał organ wyjaśnienia strony, że jako ostatnie zatrudnienie podała prace w T. S.A. zawracając uwagę na zmienność wyjaśnień. Początkowo skarżąca powoływała się bowiem na stan zdrowia matki, a następnie – po ujawnieniu, że podejmowała pracę u kolejnych pracodawców - strona wyjaśniała, że podejmowała jedynie próby podjęcia zatrudnienia. Organ podkreślał, że pomimo wskazanego przez stronę jako powód rezygnacji z pracy pogorszenia stanu zdrowia matki od dnia 6 maja do 31 października 2020 r. nie sprawowała nad nią całodobowej opieki. Organ wskazał, że nie ma znaczenia, że stan zdrowia matki uległ pogorszeniu, co ma potwierdzać zaświadczenie lekarskie z dnia 6 września 2022 r., gdyż już wcześniej, tj. od maja 2020 r. jej matka wymagała opieki. Organ poddał w wątpliwość wiarygodność wyjaśnień skarżącej, że jako jedyna sprawowała opiekę nad matką, która od 2012 r. jest osobą leżącą, od 2014 r. jest uznawana za niepoczytalną, a skarżąca od października 2017 r. do października 2020 r. pracuje. Nadto wskazany przez nią w oświadczeniu z dnia 31 grudnia 2021 r. zakres opieki jest nie do pogodzenia z zatrudnieniem, co organ zestawił z zakresem opisanych przez skarżącą czynności opiekuńczych. Trudno jest zdaniem organu snuć przypuszczenia jak faktycznie wyglądała opieka nad matką w okresie, gdy skarżąca pracowała. Podobnie organ ocenił wyjaśnienia skarżącej, że pracując pozostawiała mamę w domu pozostawiając jej posiłki i zaopatrując w najbardziej chłonne pampersy. Dalsze wątpliwości organu dotyczyły braku logicznego wyjaśnienia wypowiedzi, w której strona wskazała, że nie pracując mogła się opiekować mamą, ale nastąpił kryzys finansowy, co zmusiło ją do wystąpienia o świadczenie pielęgnacyjne. Skarżąca wskazała, że miała na myśli pracę stałą, co nie wyjaśnia jej toku rozumowania, że pracując do dnia 30 października 2020 r. opiekowała się mamą, która była osobą leżącą od 2012 r., a od maja 2020 r. wymagała całodobowej opieki. Zweryfikowano także wyjaśnienia strony i świadka, jej bliskiej znajomej, która odwiedzała matkę, gdy strona pracowała – E. P., wskazujące na częste zwolnienia strony z pracy w związku z koniecznością opieki nad matką. Pracodawca nie potwierdził tych wyjaśnień, stwierdzając, że posiadana ewidencja czasu pracy wskazuje, że pracownica w okresie zatrudnienia świadczyła pracę przez wymaganą liczbę godzin w danym miesiącu. Organ stwierdził, że wobec sprzeczności istotnych dla sprawy wyjaśnień skarżącej nie można uznać, że wystąpiły przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, obowiązkiem strony jest przedstawienie niebudzącego wątpliwości stanu faktycznego. Wskazując na cel świadczenia – rekompensatę dla osób, które są zdolne do pracy, a rezygnują z niej w związku z opieką nad niepełnosprawnym krewnym, organ zwrócił uwagę na świadectwa pracy, z których wynikają częste absencje chorobowe strony, co szczegółowo opisano w treści decyzji. Skarżąca nie przedstawiła wyjaśnień odnośnie ww. absencji. Powołując się na doświadczenie życiowe organ wskazał, że może to świadczyć o złym stanie zdrowia skarżącej, co przekłada się na możliwość podjęcia i kontynuowania zatrudnienia. Nadto organ wskazał, że poza stroną osoba niepełnosprawna ma jeszcze dwójkę dzieci zobowiązanych alimentacyjnie, mogących wspierać stronę w opiece nad matką, choćby finansowo. W realiach sprawy rodzeństwo strony w złożonych oświadczeniach nie wskazało, że istnieją przyczyny zdrowotne lub finansowe uniemożliwiające sprawowanie opieki nad matką. W skardze strona zarzucała naruszenie art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. poprzez zaniechanie wykładni celowościowej i systemowej, w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie, że brak jest związku pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez stronę a sprawowaniem opieki nad matka, podczas gdy taki związek wystąpił; naruszenie art. 17 ust. 1 u.ś.r. poprzez przyjęcie, że sytuacja, w której istnieje kilka osób zobowiązanych w równym stopniu do alimentacji na rzecz osoby niepełnosprawnej uniemożliwia przyznanie świadczenia pielęgnacyjnemu jednej z nich pomimo spełnienia przez wnioskodawcę wszystkich ustawowych przesłanek. Strona sformułowała także zarzut naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 6, art. 8, art. 9. art. 77 § 1, art. 7 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm., dalej k.p.a.), poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy, tj. okoliczności i przyczyn związanych z rezygnacją (niepodejmowaniem zatrudnienia) przez skarżącą, co skutkuje brakiem prawa do świadczenia i zwalnia organy od wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, pozwalającego na wydanie rozstrzygnięcia z uwzględnieniem słusznego interesu strony. Strona wnioskowała o uchylenie orzeczeń organów obu instancji, zobowiązania organu do przyjęcia oceny prawnej, co do dalszego postępowania wyrażonej w orzeczeniu Sądu w tej sprawie, zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu podkreślała, że nie jest sporny stan zdrowia matki jak i fakt sprawowania opieki oraz to, że strona należy do osób zobowiązanych alimentacyjnie. Zasadniczy zarzut dotyczy błędu wykładni art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., wsparcia się na domniemaniach i pominięciu, że niepodejmowanie przez stronę zatrudnienia ma związek z pogorszającym się stanem zdrowia matki, co potwierdza zaświadczenie lekarskie z dnia 6 września 2022 r. Strona podkreślała, że organ nie kwestionował sprawowania opieki nad matką, co w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych uzasadnia ustalenie prawa do świadczenia. Nie ma także znaczenia od kiedy utrzymuje się taki stan zdrowia osoby niepełnosprawnej, rezygnacja z zatrudnienia mogła nastąpić na długo przez złożeniem wniosku. Mimo jednoznacznych wniosków, że wyłącznie strona sprawuje opiekę nad matką organ wywodzi, że nie zwalania to pozostałych krewnych zobowiązanych alimentacyjnie, co godzi w cel ustawy i prowadzi do wniosku, że takie świadczenie nie służy nikomu. Zarzucała pominięcie istoty świadczenia, które nie służy wszystkim ale tym, którzy w związku z opieką nad osobą niepełnosprawną rezygnują z pracy. Ta przesłanka dotyczyła strony, a nie rodzeństwa. Końcowo zarzucała, że wsparcie się wyłącznie na wykładni gramatycznej ustawy prowadzi do zniekształcenia jej treści, proces właściwej wykładni ustawy wymaga wszechstronnej interpretacji, sięgnięcia do wykładni celowościowej i systemowej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2022 r. poz. 2492 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145 -150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 poz. 359 ze zm. dalej: p.p.s.a.). Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. Z przywołanych przepisów wynika że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Istota sporu w tej sprawie sprowadza się do oceny prawidłowości stanowiska przyjętego przez organ administracji, a odmawiającego stronie przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką. Poza zakresem rozważań należy pozostawić spór dotyczący wykładni i stosowania art. 17 ust. 1b u.ś.r.. Sąd podziela korzystne dla skarżącej stanowisko organu odwoławczego wywodzone z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt I K 38/13 OTK-A 2014/9/104) oraz orzecznictwa sądów administracyjnych, że moment powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki nie ma znaczenia z punktu widzenia przesłanek uprawniających do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Ta zatem okoliczność, wbrew poglądom wyrażanym w decyzji przez organ I instancji, nie ma istotnego znaczenia w rozpoznawanej sprawie. W zakresie pozostałych uwarunkowań przyznania wnioskowanego świadczenia stanowisko organów należy ocenić jako błędne, gdyż ocena zebranego materiału dowodowego nie odpowiada wymogom stawianym przez normy prawa procesowego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Błędy w tym zakresie, w szczególności zaś wsparcia się na domniemaniach i dowolna ocena okoliczności faktycznych doprowadziła do nieprawidłowego zastosowania prawa materialnego i przedwczesnego uznania, że skarżąca nie jest uprawniona do nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce albo ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Racje ma organ administracji, że celem tego przepisu było częściowe wynagrodzenie – poprzez ww. świadczenie – osobom zdolnym do pracy faktu rezygnacji z tego zatrudnienia (lub niepodejmowania zatrudnienia), z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu wskazanym w ustawie. Nie jest to świadczenie adresowane do osoby niepełnosprawnej ale do podmiotu sprawującego opiekę. Nie chodzi tu także o jakąkolwiek opiekę ale taką, której zakres, natężenie wykluczy możliwość podjęcia jakiegokolwiek zatrudnienia. Z powyższego wynika, że jedną z podstawowych przesłanek uprawniających do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest stała i osobista opieka ubiegającego się o przyznanie świadczenia nad osobą niepełnosprawną. Opieka taka musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej. Zatem związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły. Analiza istnienia owego związku przyczynowego - pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją (niepodejmowaniem zatrudnienia) - wymaga oceny i zbadania kilku obszarów. Po pierwsze istotny jest stan zdrowia osoby wymagającej opieki, w tym szczególności ocena zakresu czynności, które faktycznie jest w stanie wykonać samodzielnie, a w jakim wymaga stałej i długotrwałej opieki oraz pomocy innych osób. Kolejnym elementem podlegającym ocenie na gruncie ww. przepisu jest zakres czynności faktycznie realizowanych przez opiekuna w relacji do możliwości wykonywania pracy zarobkowej w rozumieniu art. 3 pkt 22 u.ś.r. Dla ustalenia przesłanki związku przyczynowo-skutkowego w każdym przypadku konieczne jest bowiem wyjaśnienie, czy rodzaj bądź ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej. Kolejnym obszarem wymagającym zbadania jest relacja pomiędzy faktem rezygnacji z pracy (jej niepodejmowaniem), a koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. W tym zakresie ustalenia powinny dotyczyć momentu i przyczyn zaprzestania aktywności zawodowej jak również zdolności i możliwości podjęcia zatrudnienia. Jak wynika z akt sprawy organ nie neguje okoliczności odnoszących się do braku jakiejkolwiek samodzielności osoby niepełnosprawnej, nie podważa, że wymaga ona opieki całodobowej, stałej i długotrwałej. Wspiera się przy tym na przedłożonej przez skarżącą dokumentacji medycznej, potwierdzonej przeprowadzonym wywiadem środowiskowym. Ta część ustaleń i wnioskowania organów nie budzi zastrzeżeń, istotnie matka skarżącej jest osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji, ubezwłasnowolnioną, wymagającą opieki w zakresie wskazanym w powołanym przepisie art. 17 ust. 1 u.ś.r. Co istotne dla sprawy odwoławczy organ nie neguje, że obecnie skarżąca sprawuje opiekę nad matką, której zakres uniemożliwia jej aktywność zawodową. Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że wątpliwości organu odnoszą się do zaszłości. Przedmiotem uwag i zastrzeżeń formułowanych w zaskarżonej decyzji są okoliczności objęte zakresem czasowym do października 2020 r. Organ wskazuje bowiem na sprzeczność wyjaśnień skarżącej, co do przebiegu zatrudnienia i niewskazanie, że po dniu 30 kwietnia 2020 r. pomimo wywodzonego przez nią pogorszenia stanu zdrowia matki skarżąca nadal pracowała i to jak wyjaśnia organ u dwóch pracodawców. W tych okolicznościach jak wskazuje organ w zaskarżonej decyzji "trudno jest snuć przypuszczenia odnośnie tego, jak faktycznie wyglądała opieka strony nad matką w okresie gdy pracowała i czy strona faktycznie jest jedyną osobą, która opiekuje się matką". W konsekwencji organ stwierdza, że podanie - w jego opinii - nieprawdziwych, sprzecznych, nieprzekonujących wyjaśnień wyklucza możliwość przyznania skarżącej wnioskowanego świadczenia. W dalszych uwagach wskazuje na liczne absencje chorobowe skarżącej, co po dokonaniu ustaleń i uzyskaniu stanowiska pracodawcy, doprowadziło organ do przekonania, że skarżąca sama ma problemy zdrowotne. Wnioski te organ wsparł na doświadczeniu życiowym. W opinii Sądu w świetle zasad zbierania i oceny dowodów, wskazanych w przepisach prawa materialnego przesłanek i łączącego je związku przyczynowego stanowisko organu nie może znaleźć aprobaty. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przepis art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zaś norma art. 80 k.p.a. stwierdza, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Z zapisów tych wynika, że organy swoje wnioski winny zasadniczo wspierać na okolicznościach faktycznych, to one muszą być punktem wyjścia i podstawą wywodzenia wniosków, w żadnej mierze nie mogą stanowić ich domniemania ani wnioski nie mające żadnego umocowania w faktach. Zaś co do oceny materiału dowodowego to musi być ona swobodna, a nie dowolna. Zgodnie z utrwalonymi poglądami orzecznictwa i piśmiennictwa zasada swobodnej oceny dowodów, obowiązująca w postępowaniu administracyjnym (art. 80 k.p.a.), nie oznacza dowolności oceny mocy i wiarygodności dowodu, lecz jego ocenę wraz z całym materiałem dowodowym sprawy i na jego tle, a więc wiąże się z koniecznością porównania różnych dowodów ze sobą, z ustaleniem przesłanek, które obniżają bądź też pozbawiają dany dowód mocy dowodowej lub wiarygodności (Borkowski J. glosa do wyroku NSA z dnia 6 października 1993 r., I SA 1270/93 P OSP 1994/7-8/131 -1.1). Ocena dowodów jest "czynnością myślową" i jak każda czynność tego rodzaju powinna opierać się na zasadach logicznego myślenia (W. Berutowicz, PC, s. 192), nie powinna uchybiać zasadom logiki (E. Iserzon (w:) Komentarz IV, 1970, s. 156). Organ administracji publicznej może zatem wysnuwać z zebranego materiału dowodowego tylko wnioski logicznie uzasadnione. Zgodnie z powszechnie przyjętym poglądem organ orzekający ocenia wyniki postępowania wyjaśniającego (dowodowego) na podstawie wiedzy i zasad doświadczenia życiowego (J. Wróblewski, Sądowe stosowanie..., s. 197). Proceduralnym warunkiem prawidłowości oceny wyników postępowania dowodowego jest zgromadzenie i przeprowadzenie dowodów zgodnie z przepisami kodeksu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym sprawia, że ocena wyników postępowania dowodowego będzie wadliwa z tego powodu, że jest oparta na materiale dowodowym niekompletnym lub nie w pełni rozpatrzonym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2023 r. sygn. akt II GSK 1258/19 orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). Z przywołanych tez wynikają istotne dla rozpoznawanej sprawy okoliczności, po pierwsze, jak już wskazano punktem wyjścia dla dokonania wszelkich ocen muszą być fakty, po drugie muszą mieć one znaczenie dla sprawy, po trzecie ocena wynikających z nich okoliczności musi wspierać się na wiedzy, logice, wzajemnym powiązaniu okoliczności faktycznych (dowodów) oraz doświadczeniu życiowym. Ocenie organu, przedstawionej w zaskarżonej decyzji, a odnoszącej się do opisanych już okoliczności faktycznych trzeba zarzucić dowolność i sprzeczność z przedstawionym procesem analizy i wnioskowania. W zakresie pierwszej ze spornych kwestii – sprzeczności wyjaśnień skarżącej, co do przebiegu zatrudnienia, poprzedzającego i to w dość istotny sposób, moment złożenia wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego zarzucić trzeba brak ich wpływu na okoliczności istotne dla sprawy, a nadto wsparcie się na domniemaniach nie faktach. W sposób wybiórczy i nieprzekonujący oceniono składane przez skarżącą wyjaśnienia odnoszące się do braku wykazania przez nią dalszych umów o pracę i okresów zatrudnienia. Organ wyjaśnieniom skarżącej nie daje wiary, nie wyjaśnia jednak w istocie dlaczego. W opinii Sądu strona w sposób logiczny wyjaśniła to zaniechanie, podając dlaczego nie wskazała tych okoliczności, wywodząc, że w jej opinii chodziło o stałą pracę, nie zaś krótkotrwałe umowy o pracę, które jednak nie rozwiązywały jej sytuacji życiowej. Nadto cześć z tych umów stanowiły zlecenia. Niemniej zała aktywność zawodowa strony zakończyła się w październiku 2020r. zaś wniosek o ustalenie świadczenia pielęgnacyjnego złożyła w dniu 25 maja 2021 r. wyjaśniając, że zmusiła ją do tego sytuacja finansowa. To stwierdzenie wzbudziło zainteresowanie organu, co do intencji skarżącej. Jednakże na tle okoliczności to tej sprawy stwierdzenie nie ma tak istotnego znaczenia jak przypisuje mu to organ. Skarżąca, jak wyjaśnia nie była już w stanie dzielić obowiązków pomiędzy pracą a opieką na matką, której stan się pogarszał, czego nie neguje organ. Nie jest zatem zaskakujące, że szukała rozwiązania pozwalającego na pogodzenie opieki z możliwością utrzymania siebie i podopiecznej, a przynajmniej w rekompensującego jej w jakiejś części rezygnację z pracy. A taki jest cel świadczenia. Niezrozumiałe są zatem intencje organu w tej kwestii. Odnosząc się do wątpliwości organu w zakresie opieki jaką skarżąca sprawowała nad matką przed październikiem 2020 r. trzeba wskazać, że w istocie polega ona wyłącznie na domniemaniu, nie istnieją jakiekolwiek dowody, zeznania świadków, protokoły z czynności wywiadów środowiskowych, doniesień wskazujące na to, że matka była zaniedbywana i nie uzyskiwała wymaganej opieki. Jednocześnie z ustaleń prowadzonego przeprowadzonych w toku postępowania w przedmiocie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego nie wynikają okoliczności podważające ten aspekt. W tym zakresie organ nie zgłaszał jakichkolwiek zastrzeżeń. Z przeprowadzonego wywiadu wynika, że matka skarżącej w ocenie pracownika przeprowadzającego wywiad jest zadbana, przebywa w godnych warunkach i wszystkie potrzeby ma zapewnione ze strony skarżącej. Córka (skarżąca) opiekuje się matką od kilkunastu lat. Nawet jeśli opieka nad matką w okresie do października 2020 r. sprawowana przez skarżącą miała mniejszy zakres niż ta wykonywana po zakończeniu zatrudnienia, co wydaje się oczywiste, to fakt ten działa na korzyść skarżącej, gdyż właśnie z uwagi na konieczność zwiększenia zakresu czynności względem chorej musiała ona zaprzestać pracy. Organ nie wykazał aby po rezygnacji przez skarżącą z zatrudnienia (niepodejmowania pracy) matka skarżącej nie uzyskiwała od niej wymaganej prawem opieki, w tym zakresie brak jakichkolwiek dowodów. A ten aspekt czasowy jest dla sprawy miarodajny, tj. czy rezygnacja z pracy była uzasadniona koniecznością sprawowania opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Na marginesie już tylko dodać trzeba, że organ do analiz odnoszących się do wskazanego okresu – tj. sprzed października 2020 r. bierze pod uwagę zakres czynności wykonywanych przez stronę w ramach opieki nad matką jaki sprawowała ona po rezygnacji z pracy. Fakt, że matka strony wymagała całodobowego wsparcia legł u podstaw rezygnacji przez stronę z pracy, jak podje w związku z niemożnością pogodzenia obowiązków zawodowych z opiekuńczymi, co organ zdaje się pomijać. Jak wskazano nie są uzasadnione także wypowiedzi organu, co do pobudek skarżącej przy składaniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego. Fakt, że dąży ona do możliwie najlepszego rozwiązania trudnej sytuacji rodzinnej, korzystając z możliwych, przysługujących jej świadczeń nie może stanowić przeszkody w ich uzyskaniu jeśli spełniono pozostałe przesłanki ustawowe. Jeśli zatem organ nie wykazał, że skarżąca nie sprawuje należytej opieki, wymaganej przepisem art. 17 ust. 1 u.ś.r., to brak podstaw do wywodzenia, że takie prawo jej nie służy. Przy czym Sąd nie przesądza, że takie świadczenie skarżącej się należy, zwraca jedynie uwagę na konieczność wykazania okoliczności, które zdaniem organu wykluczają przyznanie takiego uprawnienia. W tym zakresie organ jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego i stosowania środków przewidzianych w ustawie o świadczeniach rodzinnych, jak i w ustawie kodeks postępowania administracyjnego. Jakkolwiek bowiem postępowanie o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest postępowaniem wnioskowym, to ciężar jego prowadzenia – zgodnie zasadami wynikającymi z przywołanych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego – obarcza organ. W sytuacji powzięcia wątpliwości, co do treści pism strony, zakresu składanych wyjaśnień, czy braku wyjaśnienia istotnych dla sprawy faktów to organ ma obowiązek podjęcia inicjatywy dowodowej zmierzającej do realizacji zapisów wynikających z art. 7 i art. 77 k.p.a. Zatem zastrzeżenia organu, co do zakresu opieki sprawowanej przez skarżącą w okresie zatrudnienia nie mogą przesądzać, że obecnie skarżąca sprawuje ją w sposób wykluczający przyznanie świadczenia. Taki wniosek będzie miał uzasadnienie jedynie w sytuacji wykazania, że obecnie pomimo rezygnacji z pracy (jej niepodejmowania) skarżąca nie spełnia wymogu pełnienia stałej i długotrwałej opieki nad niepełnosprawną matką. Takich samych dowodów wymaga wykazanie, że stan zdrowia skarżącej nie pozwala jej na sprawowanie takiej opieki. Nie jest wystarczające wskazanie, że okresie zatrudnienia skarżąca korzystała ze zwolnień lekarskich. Teza, że sama jest wątłego zdrowia i nie może podjąć się opieki wobec odmiennych ustaleń wywiadu środowiskowego jest wsparta na niedopuszczalnym domniemaniu i nie może się ostać. Uznając, że organ nie wykazał braku spełnienia przez skarżącą przesłanek uzasadniających przyznanie jej wnioskowanego świadczenia konieczne stało się uchylenie zaskarżonego orzeczenia i poprzedzającego go aktu. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ będzie zobligowany do oceny okoliczności sprawy w świetle opisanych w rozważaniach Sądu zasad. Jeśli zakres opieki sprawowanej nad osobą niepełnosprawną budzi zastrzeżenia organu winien on to wykazać w sposób wymagany prawem, korzystając z dostępnych środków dowodowych. Przy czym podstawą odmowy ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego nie może być przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r., co zostało wyjaśnione na wstępie i w rozważaniach organu odwoławczego. Poglądem tym stosownie do art. 153 p.p.s.a. związany jest organ I instancji, podobnie jak oceną prawna i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu Sądu w tej sprawie. Końcowo koniecznym jest odniesienie się do argumentacji organu w zakresie możliwości sprawowania opieki przez innych zobowiązanych w tym samym stopniu, co stanowi podstawę do odmowy przyznania świadczenia stronie. Jak bowiem wynika z zebranego w tym zakresie materiału dowodowego i wywodów zawartych w zaskarżonej decyzji żyje rodzeństwo strony, które mogłoby ją wspierać w różnych formach w zakresie sprawowania opieki nad matką. W tym zakresie Sąd podziela poglądy wyrażane w orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 2022 r. sygn. akt I OSK 925/21, dostępne w CBOSA. Zgodnie z jego tezą w sytuacji gdy jedno z uprawnionych w pierwszej kolejności dzieci podopiecznego zwraca się o przyznanie takiego świadczenia, to nie ma podstaw pozbawienia go tego prawa z tego powodu, że żyją inne dzieci osoby wymagającej opieki. Ustawodawca takiego wymogu nie przewidział w stosunku do osób należących do tej samej grupy alimentacyjnej. Wymóg ten dotyczy jedynie osób z różnych grup alimentacyjnych. W stosunku do pozostałych sytuacji znajdą zastosowanie ogólne zasady i przesłanki przyznawania tego świadczenia, a wśród nich przesłanka faktycznego sprawowania opieki. Zatem w sytuacji gdy jedno z rodzeństwa, które w rzeczywistości sprawuje pełną opiekę nad rodzicem i z tego tytułu zrezygnowało z pracy bądź nie podejmuje zatrudnienia, ubiega się oświadczenie pielęgnacyjne, nie ma podstaw do pozbawiania go tego prawa z tego powodu, że żyją inne dzieci, które również taki obowiązek alimentacyjny mogą wypełniać, ale nie zwróciły się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Uznając, że zaskarżone orzeczenie i poprzedzający je akt naruszają przepisy prawa procesowego i prawa materialnego w stopniu uzasadniającym ich uchylenie Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. Orzeczenie o kosztach wsparto na art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 7 lutego 2023
- Symbol z opisem
- 6329 Inne o symbolu podstawowym 632
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Katarzyna Radom /sprawozdawca/ Marta Pająkiewicz-Kremis Tomasz Świetlikowski /przewodniczący/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny