Sygnatura
V SA/Wa 347/19
V SA/Wa 347/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-08-27
Wynik
Oddalono skargę
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 27 sierpnia 2019
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA - Jarosław Stopczyński, Sędzia WSA - Krystyna Madalińska-Urbaniak (spr.), Sędzia WSA - Michał Sowiński, Protokolant st. specjalista - Justyna Macewicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi [...] Spółka z o.o. w S. na decyzję Narodowego Centrum Badań i Rozwoju z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania środków finansowych oddala skargę.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi P. Sp. z o.o. w S. (dalej: Spółka, Skarżąca lub Strona) jest decyzja Komisji Odwoławczej Rady Narodowego Centrum Badań i Rozwoju z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] o odmowie przyznania środków finansowych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym. Skarżąca, jako lider w ramach II Konkursu Strategicznego Programu Badań Naukowych i Prac Rozwojowych "Profilaktyka i leczenie chorób cywilizacyjnych" STRATEGMED, złożyła wniosek nr [...] o dofinansowanie projektu pt. "Wczesne wykrywanie nowotworów płuc przy wykorzystywaniu metod analizy instrumentalnej. Próba identyfikacji osób bezobjawowych w populacji wysokiego ryzyka wymagających diagnostyki" (akronim: L.). Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. Dyrektor Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (dalej: Dyrektor NCBiR) odmówił Skarżącej (jako liderowi) oraz wskazanym współwykonawcom przyznania środków finansowych. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia stwierdził, że decyzją Dyrektora NCBiR dofinansowanie uzyskały wnioski, które w końcowej ocenie merytorycznej, ustalonej przez Komitet Sterujący otrzymały ocenę w przedziale od 23,60 do 27,7 punktów na 30 możliwych oraz przekroczyły minimalny próg punktowy w każdym kryterium zgodnie z załącznikiem nr 5 do Regulaminu II Konkursu w ramach programu STRATEGMED. Wniosek skarżącej uzyskał natomiast 19,7 pkt i nie osiągnął wymaganych progów w następujących kryteriach: Kryterium nr 2 – 2,7 pkt, kryterium nr 4 – 2,8 pkt. W odwołaniu od powyższej decyzji Strona wniosła o przyznanie dofinansowania w pełnej kwocie. Stwierdziła, że recenzje nr (...) i (...), na których oparto ww. decyzję były skrajnie nierzetelne. W ocenie Strony recenzenci pominęli dorobek naukowy prof. T. G. Skarżąca podniosła też zarzuty odnośnie zasadności planowanych kosztów w stosunku do zakresu zadań objętych wnioskiem w stosunku do oczekiwanych wyników. Decyzją z [...] marca 2015 r. Komisja Odwoławcza Rady Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (dalej: "Komisja") odmówiła przyznania środków finansowych uznając zarzuty podniesione w odwołaniu za niezasadne. Komisja zaznaczyła, że fakt przyznania różnej punktacji jest wynikiem subiektywnej oceny poszczególnych ekspertów, z którą trudno jest polemizować. Podkreślono, że ocena ekspertów dokonujących oceny merytorycznej jest z założenia obarczona pewnym poziomem subiektywizmu, który wynika ze stanu skomplikowania danej materii i związanego z tym stanu wiedzy koniecznego z punktu widzenia analizy wniosku o dofinansowanie. Powołani eksperci muszą daną sprawę oceniać w ramach wzorców kontroli spraw podobnych, stosownie do posiadanej i aktualnie znanej w gronie znawców przedmiotu wiedzy na dany temat. O ile ekspertom można zarzucić wadliwą ocenę kryteriów o charakterze ścisłym, o tyle weryfikacja kryteriów trudno mierzalnych nie może opierać się na przekonaniu, że skoro ekspert w danym zakresie opowiedział się odmienne od innego eksperta, to z tej przyczyny ocena jednego z nich lub obydwu jest nierzetelna. Dopóki ocena eksperta nie jest dowolna, nie można uznać jej za nierzetelną. Strona wniosła skargę na powyższą decyzję, którą uchylono wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 16 listopada 2015 r. sygn. akt V SA/Wa 2679/15. Zdaniem Sądu decyzja ta nie zawierała adekwatnego, wyczerpującego i merytorycznego uzasadnienia. Komisja rozpoznając odwołanie powinna szczegółowo uzasadnić dlaczego zarzuty Strony dotyczące przebiegu konkretnego etapu oceny są nieuzasadnione. Według WSA w stanowisku Komisji zabrakło takiego uzasadnienia. Sąd zwrócił także uwagę, że organ nie przetłumaczył dokumentacji konkursowej oraz obowiązujących regulaminów na język polski. Przez to naruszył art. 27 Konstytucji RP oraz art. 4 i 5 ust. 1 ustawy o języku polskim. Zdaniem Sądu niedopuszczalne było procedowanie na podstawie obcojęzycznych dokumentów. Sąd zobowiązał organ do przetłumaczenie ich na język polski. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Komisja decyzją z [...] czerwca 2017 r. nr [...] odmówiła przyznania środków finansowych. Uzasadniając to rozstrzygnięcie organ wskazał, że w toku ponownego postępowania powołano eksperta zewnętrznego w celu oceny zarzutów Skarżącej. Komisja dokonując oceny zgodnie z zakresem odwołania przyznała ostatecznie wnioskowi 19,7 pkt, co nie pozwalało na przyznanie mu dofinansowania. Komisja wskazała, że ostatni projekt na Liście rankingowej projektów rekomendowanych do dofinansowania uzyskał punktację wynoszącą 23,6 pkt. Wniosek Skarżącej nie mógł zostać rekomendowany do dofinansowania, gdyż nie uzyskał łącznie punktacji wynoszącej co najmniej tyle punktów, ile ostatni projekt zamieszczony na Liście rankingowej projektów rekomendowanych do dofinansowania. Według Komisji nie można było uznać, że zarzuty kwestionujące poprawność przeprowadzonej w ramach tzw. oceny eksperckiej były zasadne, ani że wystąpiły jakiekolwiek uchybienia w jej przebiegu. Niezasadny były również zarzuty związane z oceną wskazanych we wniosku o dofinansowanie dokonań oraz doświadczenia w badaniach przedklinicznych prof. T. G. Decyzja z dnia [...] czerwca 2018 r. została przez Stronę zaskarżona do WSA w Warszawie. Sąd ten wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2018 r. sygn. akt V SA/Wa 1984/17 uchylił zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, że wbrew wskazaniom zawartym w uzasadnieniu prawomocnego wyroku z dnia 16 listopada 2015 r. sygn. akt V SA/Wa 2679/15, organ nie przetłumaczył na język polski przedstawionej sądowi dokumentacji konkursowej oraz obowiązujących regulacji mających zastosowanie w konkursie, czym naruszył przepis art. 153 p.p.s.a. Sąd zauważył, że ustawa z dnia 30 kwietnia 2010 r. o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (Dz. U z 2017 r. poz. 1447) w art. 38 ust. 1 przewiduje możliwość powoływania ekspertów zagranicznych oraz w art. 5 ust. 1 pkt 4 jako kryterium wybrania kandydata na dyrektora wskazuje posiadanie znajomości języka angielskiego umożliwiającym się swobodne porozumiewanie. Regulacje te nie mogą być jednak podstawą do prowadzenia – choćby w części – postępowania konkursowego wyłącznie w języku obcym (tutaj w języku angielskim). Nie wyłącza to oczywiście możliwości prowadzenie postępowania również w języku obcym, ale działanie takie powinno mieć charakter subsydiarny, a dokumentacja powinna być sporządzona w języku polskim wraz z odpowiednim tłumaczeniem na język obcy. Ponownie rozpoznając sprawę decyzją z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] Komisja utrzymała w mocy decyzję Dyrektora NCBiR z dnia [...] grudnia 2014 r. W uzasadnieniu organ wskazał, że wykonał nałożony wyrokiem sądu obowiązek przetłumaczenia dokumentacji konkursowej na język polski. Następnie organ odniósł się do poszczególnych zarzutów zawartych w odwołaniu. Podkreślił, że wniosek Strony był poddawany ocenie przez pięciu ekspertów zgodnie z rozdziałem IV ust. 1 pkt 4 Regulaminu Konkursu. W związku z tym nieuzasadnione jest zarzucanie nierzetelności dwóm recenzjom, tylko dlatego, że spojrzenie recenzentów jest bardziej krytyczne niż w przypadku pozostałych opinii. Organ powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych zaznaczył również, że ocena eksperta jest z założenia obarczona pewnym poziomem subiektywizmu, wynikającego chociażby ze stanu skomplikowania danej materii i związanego z tym stanu wiedzy koniecznego z punktu widzenia analizy wniosku potencjalnego beneficjenta. Trudno wymagać, aby każdy ekspert prezentował ten sam pogląd i oceniając projekt zwrócił uwagę na te same jego mankamenty lub na te same jego zalety. W takim wypadku nie byłoby konieczności powoływania aż tylu ekspertów. Nie można zatem uznać, że skoro jeden z ekspertów dokonał oceny wyższej, a drugi niższej, to ta druga niższa jest oceną wadliwą (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2015 r" sygn. akt V SA/Wa 2430/14). Odnosząc się do kolejnego zarzutu organ wskazał, że specyfiką konkursów grantowych jest to, iż alokacja środków pozwala zwykle na finansowanie tylko części projektów biorących udział w konkursie. Odmowa przyznania dofinansowania nie ogranicza rozwoju Spółki, na co wskazuje sama Skarżąca w treści odwołania przywołując liczne osiągnięcia Spółki oraz jej dalsze możliwości rozwoju. Ponadto, nieprzyznanie środków finansowych w jednym konkursie, nie pozbawia możliwości ponownego ubiegania się o dofinansowanie w następnych edycjach konkursu. W odniesieniu do kolejnego zarzutu, polegającego na uznaniu przez recenzentów nr [...] i [...] ambitnego charakteru wniosku Skarżącej za jego wadę, organ wskazał, iż żaden z ww. recenzentów nie podniósł jako zarzutu odnoszącego się do projektu faktu, że jest on zbyt ambitny. Recenzenci wyrazili jednak swoje wątpliwości co do tego, czy istnieją realne możliwości realizacji projektu. Następnie Komisja stwierdziła, że bezzasadne w jej ocenie jest podnoszenie przez Spółkę, że recenzenci uznali, iż projekt jest niemożliwy do wykonania, niemniej jednak pojawiły się bardzo poważne i uzasadnione wątpliwości dotyczące możliwości realizacji projektu z sukcesem, co zostało wskazane w treści uzasadnienia recenzji. Chodziło również o brak przedyskutowania we wniosku wszystkich ryzyk związanych z realizacją projektu. Komisja podkreśliła, że recenzenci powinni opierać swoją ocenę na treści wniosku, a nie na potencjalnych przypuszczeniach dotyczących możliwych form minimalizacji bądź eliminacji zaistniałych w ramach projektu problemów wyłącznie na podstawie renomy członków konsorcjum. Odnosząc się do kolejnego zarzutu Strony – dotyczącego negatywnej opinii recenzentów w aspekcie braku właściwego doświadczenia konsorcjum w zakresie pracy z próbkami pochodzącymi od ludzi – Komisja przyznała, że Spółka stanowi bardzo doświadczony podmiot w zakresie zarządzania i logistyki oraz z sukcesem realizowała między innymi ogólnopolski projekt badań próbek wody. Jednak zarzut ekspertów dotyczący logistyki był związany ze specyfiką pobierania, pakowania i przesyłania materiału ludzkiego, co jest obwarowane bardzo szczegółowymi wymogami i przepisami (znacznie bardziej skomplikowanymi niż przesyłanie próbek wody), często związanymi ze zwiększonymi kosztami czy znacznie wydłużonym czasem transportu, ponieważ ludzkie próbki biologiczne są traktowane z zasady jako materiał potencjalnie zakaźny. Zdaniem Komisji kwestia ta nie została należycie rozważona w treści wniosku. Poza tym Spółka nie przedstawiła stosownej certyfikacji laboratorium wydanej przez Krajową Izbę Diagnostów Laboratoryjnych, co w przypadku badań na ludzkim materiale diagnostycznym jest standardem. Odnośnie zarzucanego przez Stronę autorowi recenzji nr [...] niezapoznania się opracowaniem prof. G. , Komisja wskazała, że zgodnie z Regulaminem recenzja obejmuje treść wniosku, a treść opracowania nie była przedmiotem recenzji. Zakwestionowanie doświadczenia prof. G. przez ww. recenzenta nie dotyczyło natomiast "badań na ludziach", lecz pracy laboratoryjnej z ludzkimi próbkami. Komisja podkreśliła przy tym, że ocena recenzenta miała oparcie w niezwykle lakonicznej w tym zakresie treści wniosku. Szczegółowy opis działalności naukowo-badawczej prof. G. znalazł się dopiero w odwołaniu. Odnosząc się do ostatniego zarzutu podniesionego w odwołaniu, a dotyczącego braku doświadczenia biznesowego recenzenta organ wskazał, że zarzut tego typu nie wynika z treści recenzji oraz nie został poparty odpowiednimi argumentami, a stanowi jedynie subiektywne przekonanie Strony. W skardze Spółka wniosła o uchylenie ww. decyzji z dnia [...] listopada 2018 r. podnosząc następujące zarzuty: - naruszenia przepisów formalnoprawnych, tj. dyspozycji art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U.2011 r., nr 43, poz. 224 j.t.) w zw. z art. 39 ust. 1 i ust. 26 ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (Dz.U. z 2014 r. poz. 1788 j.t.) poprzez fakt, iż opinie dotyczące wniosku skarżącej ponownie nie zostały sporządzone również w języku polskim, co uniemożliwia faktyczną ocenę przez organy odwoławcze zasadności stanowiska poszczególnych ekspertów (recenzji). - naruszenia dyspozycji art. 39 ust. 1 i 2 ww. ustawy o NCBiR poprzez błędne zastosowanie przestanek opisanych w tym przepisie, między innymi poprzez ponowną bezzasadną deprecjację możliwości naukowych prof. T. G. oraz braku wskazania przyczyn kwestionujących zasadność planowanych kosztów w stosunku do zakresu zadań objętych projektem oraz w stosunku do oczekiwanych wyników, pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji możliwości zastosowania wyników projektu w gospodarce, stopnia, w jakim wykonanie projektu przyczynia się do osiągnięcia celów strategicznych programów badań naukowych i prac rozwojowych, wartość naukową projektu, a przede wszystkim innowacyjność rozwiązania będącego rezultatem projektu, - naruszenia dyspozycji art. art. 40 ust. 1 i 2 w zw. z art. 39 ust. 1 i 2 ww. ustawy o NCBiR poprzez brak merytorycznego odniesienia się do wszystkich zarzutów skarżącej złożonych w odwołaniu od decyzji Dyrektora NCBiR z dnia [...] grudnia 2014 r. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej, przy czym w świetle przepisu § 2 powołanego artykułu, kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi zatem o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej, która jest dokonywana w kontekście zgodności z prawem materialnym i procesowym, a nie według kryteriów celowościowych. Ponieważ sprawa niniejsza była już przedmiotem rozpoznania przez WSA w Warszawie, który wyrokiem z dnia 16 listopada 2015 r. uchylił poprzednie rozstrzygnięcie organu, to obecnie kontrola Sądu musi w pierwszym rzędzie dotyczyć zrealizowania obowiązku określonego w art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to główne kryterium poprawności nowowydanej decyzji (rozstrzygnięcia). Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie wiążący co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Istotą zasady "związania oceną prawną" z art. 153 p.p.s.a. jest to, że dotyczy wykładni prawa materialnego, jak i procesowego oraz braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu istotnych okoliczności stanu faktycznego. Oceniając zaskarżone rozstrzygnięcie w kontekście zrealizowania zaleceń WSA w Warszawie należy wskazać, że zalecenia te zostały wypełnione. W pierwszej kolejności wskazać należy, że wbrew twierdzeniom Skarżącej organ wykonał, nałożony wyrokiem z dnia 16 listopada 2015 r., obowiązek przetłumaczenia na język polski części dokumentacji konkursowej, wniosku o dofinansowanie i ocen recenzentów, które zostały sporządzona w języku angielskim. Tłumaczenie wszystkich tych dokumentów wymienionych w ww. wyroku zostało sporządzone przez tłumacza przysięgłego języka angielskiego i znajduje się w aktach sprawy. Tym samym za niezasadny należało uznać zarzut podniesiony w pkt 1 skargi. Jednak przypomnieć trzeba, że z uzasadnienia wyroku WSA w Warszawie z dnia 16 listopada 2015 r. wynika, iż niewykonanie ww. tłumaczeń nie miało pierwszoplanowego znaczenia dla wydanego orzeczenia w sprawie – brak tłumaczenia na język polski dokumentacji konkursowej stanowił jedynie uzupełniające podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji. Zasadniczym powodem uchylenia tej decyzji był bowiem fakt nie odniesienia się do podnoszonych przez Stronę zarzutów w postępowaniu odwoławczym. Sąd wskazał bowiem, że Komisja Odwoławcza rozpoznając odwołanie powinna merytorycznie odnieść się do zarzutów podnoszonych przez Skarżącą w odwołaniu i uzasadnić dlaczego zarzuty te dotyczące przebiegu konkretnego etapu oceny są nieuzasadnione lub uzasadnione. Powyższe wynika z treści § 5 ust. 3 Regulaminu Komisji Odwoławczej. Sąd zwrócił także na możliwość – wynikającą z § 5 ust. 3 Regulaminu – zwrócenia się do Dyrektora NCBiR o powołanie eksperta, który dokona oceny zasadności podniesionych w odwołaniu zarzutów w stosunku do oceny merytorycznej wniosku. W ocenie Sądu także zalecenia dotyczące należytego odniesienia się do odwołania Skarżącej zostały w zaskarżonej decyzji wykonane. Komisja opierając się na opiniach recenzentów, jak również na ocenie zasadności zarzutów odwołania dokonanej przez powołanego w tym celu eksperta, szczegółowo rozważyła argumentację odwołania. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zasadnie wyjaśniono w pierwszym rzędzie, że błędne jest zarzucanie nierzetelności dwóm recenzjom, tylko dlatego, że spojrzenie recenzentów jest bardziej krytyczne niż w przypadku pozostałych opinii. Oczywiście trudno oczekiwać od Skarżącej, że będzie podważać bardziej korzystne dla niej recenzje pozostałych recenzentów. Niemniej jednak przypomnieć należy, że projekt Skarżącej był oceniany przez pięciu recenzentów, a przyznana mu punktacja stanowiła średnią arytmetyczną poszczególnych recenzji, co znajduje umocowanie w rozdziale IV "Procedura konkursowa" art. 1 pkt 4 lit. b Regulaminu konkursu. W tym kontekście wskazać należy, że organ musiał brać pod uwagę każdą z przedstawionych recenzji w takim samym stopniu. Skarżąca nie mogła zaś skutecznie podnosić, że skoro niektórzy recenzenci dokonali oceny wyższej, to niższa ocena dokonana przez pozostałych recenzentów jest oceną wadliwą. Poza tym Skarżąca nie podważyła w żaden sposób tego, że wybór recenzentów (ekspertów) oceniających złożony przez nią wniosek został dokonany przez NCBiR w sposób rzetelny i transparentny. Podkreślić również należy, że w treści negatywnych dla wniosku recenzji zawarto należyte uzasadnienie – o czym szerzej poniżej. Co równie istotne, nawet w opiniach trzech recenzentów, których Skarżąca nie kwestionowała, przyznano jej wnioskowi niższą liczbę punktów niż uzyskały wnioski zakwalifikowane do dofinansowania. Recenzenci ci przyznali wnioskowi Strony odpowiednio 18,5, 20,5 i 22 punkty, podczas gdy decyzją Dyrektora NCBiR dofinansowanie uzyskały wnioski, które w końcowej ocenie merytorycznej, ustalonej przez Komitet Sterujący otrzymały ocenę w przedziale od 23,60 do 27,7 punktów na 30 możliwych (a jednocześnie uzyskały wymagane minima punktowe za poszczególne kryteria). Zdaniem Sądu organ trafnie wskazał, że specyfiką konkursów grantowych jest to, iż alokacja środków pozwala zwykle na finansowanie tylko części projektów biorących udział w konkursie. Zasadne było też stanowisko organu, iż Skarżąca nie miała podstaw do kwestionowania zajęcia pierwszego miejsca, na liście rankingowej, przez konkurencyjny projekt jedynie w oparciu o tytuł tego projektu. Ocena tego zarzutu wykraczała poza kompetencje Komisji, a więc zarzut ten nie mógł wpłynąć na zmianę punktacji uzyskanej przez wniosek Skarżącej. Komisja odniosła się również do zarzutu, polegającego na uznaniu – zdaniem Skarżącej – przez dwóch recenzentów ambitnego charakteru wniosku za jego wadę. Organ trafnie wskazał w tym zakresie, iż recenzenci w rzeczywistości takiego zarzutu nie sformułowali. Naruszenie zarzucane przez Skarżącą wydaje się być oparte wyłącznie na wyrwanych z kontekstu fragmentów opinii ww. recenzentów. Faktem jest, że w obu powołanych przez Stronę recenzjach odnotowano fakt "znacznej ambicji" jej wniosku, jednak to nie ta okoliczność stanowiła podstawę niezadowalających Stronę ocen. Wbrew twierdzeniom Strony powodem tych ocen nie była nadmierna ambicja jej projektu, lecz liczne zastrzeżenia co do realnych możliwości jego realizacji. Chodziło tu m.in. o nieopisanie we wniosku zasad rekrutacji pacjentów oraz zasad pobierania i prawidłowego postępowania z próbkami z uwzględnieniem ogromnego zakresu projektu. Poza tym obaj recenzenci, których oceny kwestionuje Strona wskazali na znaczne różnice pomiędzy badaniami próbek wody wykonywanymi wcześniej przez Skarżącą, a badaniami próbek pobranych od ludzi. Warto odnotować w tym miejscu, że podobna argumentacja została zaprezentowana w kolejnej recenzji przez recenzenta, który ostatecznie przyznał wnioskowi Strony 18,5 pkt. Zaznaczono tam bowiem, że "Nie wykazano wyraźnie dostępności infrastruktury badawczej do przeprowadzenia ogromnej liczby analiz (27.000 próbek przez 2,5 roku)". W ocenie Sądu Komisja zasadnie uznała, iż poważne wątpliwości dotyczące możliwości realizacji projektu przez Stronę wynikały w znacznej mierze z lakonicznej treści wniosku. Chodziło w szczególności o brak przedyskutowania we wniosku wszystkich ryzyk związanych z realizacją projektu. Komisja trafnie podkreśliła przy tym, że recenzenci musieli opierać swoją ocenę na treści wniosku, a nie na potencjalnych przypuszczeniach dotyczących możliwych form minimalizacji bądź eliminacji zaistniałych w ramach projektu problemów wyłącznie na podstawie renomy członków konsorcjum. Próbę szerszego odniesienia się do tych kwestii Skarżąca podjęła dopiero w odwołaniu (kwestia doświadczenia konsorcjum w pracy z próbkami pochodzącymi od ludzi oraz doświadczenia prof. G. w zakresie diagnostyki laboratoryjnej). Wskazać przy tym należy, że Komisja wbrew twierdzeniom Skarżącej nie deprecjonowała osiągnięć naukowych prof. G. Wywodzenie takiego wniosku przez Stronę z zakwestionowanych recenzji jest zbyt daleko idącym uproszczeniem. Skarżąca zdaje się zapominać, że recenzenci oceniając poszczególne kryteria bazowali na treści złożonego przez nią wniosku, a tam nie wskazano na doświadczenie prof. G. w diagnostyce laboratoryjnej. Niezależnie od tego Komisja zauważyła, że prof. T. G. złożył rezygnację z funkcji szpitala w Z. , co utrudnia odniesienie się do roli tego szpitala w projekcie Strony. Zdaniem Sądu Komisja trafnie też zwróciła uwagę na to, że Strona nie przedstawiła stosownej certyfikacji laboratorium wydanej przez Krajową Izbę Diagnostów Laboratoryjnych, co także mogło zrodzić wątpliwości, co do jej doświadczenia w zakresie pracy z materiałem ludzkim. W związku z powyższym należało uznać, że Komisja odnosząc się do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, prawidłowo utrzymała w mocy decyzję organu I instancji o odmowie przyznania Stronie środków finansowych. Z tego względu za niezasadne należało uznać zarzuty sformułowane w pkt 2 i 3 skargi. Podsumowując tę część rozważań wyjaśnić należy, że Sąd nie jest biegłym i jego rola nie może polegać na merytorycznej ocenie projektu. Tylko naruszenie prawa procesowego lub materialnego, które mogły mieć wpływ na wynik oceny, może skutkować uchyleniem określonego aktu. Sąd dokonuje oceny recenzji ekspertów tylko w kontekście np. pominięcia w ocenie określonych treści, czy też dokonywania oceny przez ekspertów w oparciu o elementy, które nie stanowią przedmiotu oceny w danym kryterium. Takich uchybień Sąd nie stwierdził. Jednocześnie należało mieć na względzie, że to na Wnioskodawcy, zgłaszającym do konkursu projekt o dofinansowanie, ciąży obowiązek sporządzenia wniosku w sposób staranny, kompletny, odpowiadający założeniom danego konkursu i uwzględniający kryteria oceny. Wszelkie błędy i wady dokumentacji obciążają wnioskodawcę. Na koniec – odnosząc się do wniosku Spółki o przeprowadzenie dowodów w postaci kserokopii artykułów prasowych – wskazać należy, że sąd na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. (który stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie), postanowił tego wniosku nie uwzględniać. Artykuły prasowe nie są bowiem dokumentami i w żaden sposób nie wyjaśniały istotnych wątpliwości. W tym stanie rzeczy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 28 lutego 2019
- Symbol z opisem
- 6559
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Jarosław Stopczyński /przewodniczący/ Krystyna Madalińska-Urbaniak /sprawozdawca/ Michał Sowiński
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny