Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 1470/24

VI SA/Wa 1470/24 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2024-07-03

Wynik

Odrzucono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
3 lipca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA: Agnieszka Łąpieś – Rosińska po rozpoznaniu w dniu 3 lipca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A. J. na akt Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie odwołania sędziego z delegacji postanawia: 1.odrzucić skargę, 2. zwrócić skarżącemu A. J. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem uiszczonego w sprawie wpisu sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Pismem z dnia [...] stycznia 2023 r., Minister Sprawiedliwości (dalej również jako "organ") na podstawie art. 77 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2020, poz. 2072 z późn.zm. "u.s.p.") delegował sędziego A. J. (dalej "Skarżący"), do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Apelacyjnym w W. od dnia 16 stycznia 2023 r., do dnia 15 lipca 2023 r. Kolejnymi pismami, z dnia [...] lipca 2023 r., Minister Sprawiedliwości delegował Skarżącego do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Apelacyjnym w W. od dnia [...] lipca 2023 r., do dnia [...] stycznia 2024 r., oraz pismem z dnia [...] listopada 2023 r., na okres od [...] stycznia 2024 r., do dnia [...] stycznia 2025 r. Pismem z dnia [...] marca 2024 r., Minister Sprawiedliwości odwołał Skarżącego z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Apelacyjnym w W. z upływem dnia [...] marca 2024 r. Skarżący, pismem z dnia [...] kwietnia 2024 r., wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe pismo Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] marca 2024 r. W skardze zarzucił naruszenie: 1. art. 77 § 4 ustawy z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 334; dalej: u.s.p.) interpretowanego w zgodzie z art. 2, art. 173 Konstytucji oraz art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej przez jego niewłaściwe zastosowanie poprzez wydanie - bez żadnego uzasadnienia i na podstawie nieujawnionych kryteriów, a także bez umożliwienia skarżącemu przedstawienia swojego stanowiska - aktu odwołania skarżącego z delegowania do Sądu Apelacyjnego w W., podczas gdy prawidłowa, zgodna ze standardami konstytucyjnymi i międzynarodowymi, wykładnia art. 77 § 4 u.s.p. prowadzi do wniosku, że nie jest dopuszczalne odwołanie przez Ministra Sprawiedliwości sędziego delegowanego do sądu wyższej instancji na czas określony w wyżej opisanych okolicznościach; 2. z ostrożności procesowej, w związku z treścią komunikatu prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości z 28 marca 2024 r., skarżący zarzucił naruszenie art. 77 § 4 u.s.p. przez jego błędną wykładnię polegającą na mylnym przyjęciu, że po udzieleniu sędziemu delegacji do sądu wyższej instancji Minister Sprawiedliwości może ponownie badać spełnienie przesłanki z art. 77 § 1 pkt 1 in fine u.s.p.; 3. z ostrożności procesowej, w związku z treścią komunikatu prasowego Ministerstwa Sprawiedliwości z 28 marca 2024 r., zarzucił naruszenie art. 77 § 4 u.s.p. w związku z art. 77 § 1 pkt 1 in fine u.s.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na wyrażeniu dowolnej oceny, iż nie zachodził wypadek szczególnie uzasadniony, stanowiący podstawę delegowania skarżącego do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Apelacyjnym w W. W związku z powyższymi zarzutami, Skarżący wniósł m.in. o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od Ministra Sprawiedliwości zwrotu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi, Skarżący wskazał, że zaskarżone pismo Ministra Sprawiedliwości stanowi akt z zakresu administracji publicznej dotyczący uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa - w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ponadto Skarżący wskazał, że w odniesieniu do aktu odwołania sędziego z delegowania - mając na uwadze jego władczy charakter oraz fakt dokonania przez organ administracji publicznej (rządowej) - to droga sądowa przed sądem administracyjnym jest najbardziej właściwa dla zapewnienia Skarżącemu skutecznej kontroli sądowej. Zaznaczył, że zasada skutecznej ochrony sądowej praw, jakie jednostki wywodzą z prawa Unii, stanowi zasadę ogólną prawa Unii, wynikającą z tradycji konstytucyjnych wspólnych państwom członkowskim, wyrażoną w europejskiej Konwencji praw człowieka i podstawowych wolności oraz potwierdzoną obecnie w Karcie praw podstawowych Unii Europejskiej (por. wyrok TSUE z 12 października 2021 r., C-487/19 Żurek). W ocenie Skarżącego, sprawa ze skargi na akt Ministra Sprawiedliwości o odwołaniu z delegacji do sądu wyższej instancji nie mieści się w zakresie zastosowania art. 5 § 1 pkt 2 p.p.s.a. W orzecznictwie podkreślono, że mając na uwadze normy konstytucyjne (art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, a także z art. 177 i art. 184), wykładni ograniczeń przewidzianych w art. 5 p.p.s.a. należy dokonywać w sposób ścisły, zwężający (postanowienie NSA z 2 kwietnia 2014 r., I OSK 689/14), co podnosi również doktryna (R. Hauser, M. (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2023, art. 5 Nb 7; A. Skoczylas P. Szustakiewicz (red.) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wyd. 2, Warszawa 2023, art. 5 Nb 4). Podkreślił, że Minister Sprawiedliwości nie jest przełożonym sędziego, a sędzia nie jest jego podwładnym. Skarżący argumentował, że zaskarżony akt Ministra Sprawiedliwości mieści się w zakresie zastosowania art.3 § 1 pkt 4 ppsa i przysługuje od niego skarga do sądu administracyjnego - powołując się na uzasadnienie wyroku TK z 15 stycznia 2009 r., K 45/07, w którym wskazano, w odniesieniu do istniejącej wówczas instytucji delegowania sędziego do innego sądu bez jego zgody, że "decyzje o delegowaniu, jeżeli nie są powierzone z samej istoty sądom, powinny podlegać przynajmniej następczemu zaskarżeniu do sądu. Żaden inny organ władzy publicznej nie może mieć kompetencji do podejmowania rozstrzygnięć w tym zakresie. W szczególności rozstrzygnięcia te są pozostawione poza zakresem działania władzy wykonawczej, co zasadniczo redukuje zagrożenia zasady niezawisłości sędziowskiej. Oznacza to wykluczenie oddania ostatecznych decyzji w sprawach przeniesienia w gestię organów władzy wykonawczej". Pogląd ten należy zastosować odpowiednio do odwołania sędziego z delegacji do sądu wyższej instancji, co również następuje bez zgody sędziego. W dalszej części skargi, Skarżący odniósł się do naruszenia przez organ art.77 § 4 usp, interpretując, iż nie jest dopuszczalne odwołanie przez Ministra Sprawiedliwości sędziego z delegowania do sądu wyższego rzędu bez uzasadnienia i bez rzetelnego wyjaśnienia okoliczności uzasadniających wydanie takiego aktu. Przeciwna wykładnia- w ocenie Skarżącego- pozostaje w sprzeczności z art. 19 ust. 1 TUE, w kontekście wyroku TSUE z 16 listopada 2021 r., C-748/19. Jak zauważył Trybunał: z art. 77 § 4 p.u.s.p. wynika, że Minister Sprawiedliwości może odwołać sędziego z delegowania niezależnie od tego, czy sędzia ten został delegowany na czas określony, czy na czas nieokreślony, oraz że w szczególnym przypadku, gdy sędzia został delegowany na czas określony, odwołanie następuje bez zachowania okresu uprzedzenia. Przepis ten pozwala zatem Ministrowi Sprawiedliwości na podjęcie decyzji o odwołaniu sędziego z delegowania w każdym czasie. Co więcej, powyższy przepis nie określa szczegółowych warunków regulujących odwołanie sędziego z delegowania (pkt 80). Jak już podkreślono w kontekście dopuszczalności skargi, TSUE również podkreślił, że "ponieważ odwołanie sędziego z delegowania bez jego zgody może spowodować dla niego skutki analogiczne do tych, z którymi wiążą się kary dyscyplinarne, art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE wymaga, aby system regulujący zastosowanie takiego środka był obwarowany wszelkimi gwarancjami koniecznymi do uniknięcia ryzyka wykorzystania takiego systemu do politycznej kontroli treści orzeczeń sądowych., co zakłada w szczególności, że wspomniany środek powinien podlegać zaskarżeniu na drodze sądowej" (pkt 83). Arbitralny akt z założenia nie może podlegać skutecznej kontroli sądowej. Dokonana przez Ministra Sprawiedliwości, z tylko jemu znanych powodów, ingerencja w zakres władzy sądowniczej skarżącego, pozostawała wprost w sprzeczności z dokonaną powyżej przez Trybunał Sprawiedliwości UE wykładnią art. 19 TUE. Skarżący odnosząc się do argumentu Ministra Sprawiedliwości o braku wymaganego stażu i przygotowania merytorycznego do orzekania w Sądzie Apelacyjnym w W. wskazał na swój dorobek orzeczniczy oraz publikacyjny, stwierdzając, iż ocena Ministra Sprawiedliwości w świetle doświadczenia i kwalifikacji merytorycznych Skarżącego była nietrafna i dowolna. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej odrzucenie z uwagi na niedopuszczalność skargi. W uzasadnieniu wskazał, że ustawodawca nie przewidział w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334; dalej u.s.p.) ścieżki odwoławczej od decyzji o odwołaniu sędziego z delegacji do innego sądu, w szczególności zaś poprzez zastrzeżenie w tym zakresie ścieżki postępowania sądowoadministracyjnego. Instytucja delegacji w założeniu stanowi formę reagowania na zmieniające się potrzeby kadrowe w sądownictwie powszechnym, które w pewnych przypadkach wymagają zaspokojenia w trybie pilnym. Delegowanie do pełnienia obowiązków sędziego w sądzie wyższego rzędu (art, 77 § 1 pkt 1 u.s.p.) oraz odwołanie z delegowania (art. 77 § 4 u.s.p.) jest aktem władczym, właściwym procedurom obowiązującym wewnątrz władzy sądowniczej, kształtującym liczbę sędziów w poszczególnych sądach, wynikającą z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów. Taki tryb podejmowania decyzji, uregulowany na gruncie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, wyłącza stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w odniesieniu do jego toku. W ocenie organu, delegowanie /odwołanie z delegacji do innego sądu nie jest bowiem w ogóle czynnością z zakresu administracji (choć dokonywane jest przez organ administracji publicznej), a czynnością z obszaru prawa publicznego (niepodlegającą żadnej kontroli) - w zakresie, w jakim dotyczy obsady organu jednostki organizacyjnej podlegającej nadzorowi Ministra Sprawiedliwości i modyfikuje stosunek służbowy sędziego, oraz z obszaru prawa cywilnego - w zakresie w jakim oddziałuje na stosunek pracy tego sędziego. Organ zaznaczył, że zaskarżone rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości dotyczy sprawy ściśle związanej z organizacją sądów powszechnych, podległością służbową oraz ustrojową pozycją sędziów. Podejmowanie wskazanych czynności, jest prerogatywą Ministra Sprawiedliwości, podejmowaną w zakresie prawa konstytucyjnego i ustrojowego, a nie w sferze administracji publicznej podlegającej kontroli sądowoadministracyjnej. Odnosząc się do zarzutów skargi, organ wskazał, że nie został naruszony art. 77 § 4 u.s.p., gdyż sędzia, godząc się na delegowanie, musi mieć świadomość, iż fakt ten nie rodzi żadnych praw podmiotowych i jest sytuacją przejściową, która może zostać zakończona decyzją Ministra Sprawiedliwości w każdym czasie i bez podania przyczyny. Celem delegowania sędziego nie jest bowiem jego awansowanie, czy zaspokojenie ambicji zawodowych, ale racjonalne wykorzystanie kadr sądownictwa powszechnego oraz potrzeby wynikające z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów (art. 77 § 1 pkt 1 u.s.p.). Nie jest zasadne – w ocenie organu- twierdzenie Skarżącego, że sposób zastosowania wobec niego art. 77 § 4 u.s.p. narusza art. 2 Konstytucji (pomijając kwestię dopuszczalności powoływania się wyłącznie na art. 2 Konstytucji jako wzorzec kontroli) w dwóch aspektach: zasady zaufania obywatela (tu sędziego) do państwa i zasady sprawiedliwości proceduralnej. Sędzia nie może mieć żadnego roszczenia o zapewnienie mu trwania delegowania, ani o uzasadnienie decyzji Ministra o zakończeniu delegowania, bowiem instytucja ta jest narzędziem dla Ministra Sprawiedliwości do zapewnienia sprawnego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, a sędzia - godząc się na delegację (zgoda sędziego jest warunkiem możliwości delegowania go do innego sądu) musi mieć tego świadomość i liczyć się z konsekwencjami, jakie może wywoływać takie ukształtowanie przepisów odnośnie delegacji. W kwestii naruszenia zasady niezawisłości sędziego, organ wskazał, że jej ewentualne naruszenie może być rozpatrywane wyłącznie w sytuacji, w której zachowanie podmiotu skierowane wobec sędziego w związku ze sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości, stwarza przynajmniej hipotetyczną możliwość wpłynięcia na sferę decyzyjną sędziego w zakresie sprawowanego wymiaru sprawiedliwości. Niezawisłość sędziowska nie jest bowiem prawem podmiotowym osoby zajmującej stanowisko sędziowskie, a zasadą ustrojową, która wspólnie z zasadą niezależności sądów określa miejsce władzy sądowniczej w strukturze państwa - zasadą ustrojową służebną wobec prawa do sądu i rzetelnego procesu (tak. prof. Roman Hauser w: Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego - Nr 1/2015). Przepisy prawa krajowego w art. 47 b § 5 u.s.p. gwarantują zaś sędziemu odwołanemu z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie dalszy jego udział w rozpoznaniu sprawy, w trakcie której nastąpiło odwołanie z delegowania, a w każdym razie poza kompetencjami Ministra Sprawiedliwości pozostawiają kwestie dalszego rozpoznawania takiej sprawy przez sędziego odwołanego z delegowania. W myśl bowiem art. 47 b § 5 u.s.p., tylko na wniosek sędziego lub z urzędu kolegium sądu właściwe dla miejsca jego delegowania, po zasięgnięciu opinii prezesów właściwych sądów, może zwolnić sędziego z obowiązku rozpoznania części lub wszystkich spraw (przydzielonych sędziemu w sądzie, do którego był delegowany). Przepisy prawa europejskiego i polskiego jednoznacznie wskazują, iż w kontekście odwołania sędziego z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie, ze względu na treść ww. przepisów u.s.p. określających konsekwencje ustania delegowania sędziego dla możliwości dalszego rozpoznania spraw przydzielonych delegowanemu sędziemu w sądzie, do którego był delegowany,- zarzut naruszenia zasady skutecznej ochrony prawnej - również poprzez rzekome naruszenie zasady niezawisłości sędziowskiej - nie znajduje uzasadnienia w świetle przepisów prawa europejskiego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 i art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a zakres spraw wskazany jest w art. 3 § 2, § 2a i § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2023 poz. 1634, dalej jako "p.p.s.a."). Skarga do sądu administracyjnego przysługuje wyłącznie w sprawach, w których wydawane są decyzje i postanowienia oraz w tych sprawach, w których mogą być wydawane akty lub podejmowane czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Merytoryczne rozpatrzenie zasadności skargi poprzedzone jest w postępowaniu przed sądem administracyjnym badaniem dopuszczalności jej wniesienia. Skarga jest dopuszczalna, gdy przedmiot sprawy należy do właściwości sądu, skargę wniesie uprawniony podmiot oraz spełnia ona wymogi formalne. Stwierdzenie braku którejś z wymienionych przesłanek dopuszczalności zaskarżenia uniemożliwia nadanie skardze dalszego biegu, co w konsekwencji prowadzi do odrzucenia skargi. Zasadniczą do rozstrzygnięcia w rozpatrywanym przypadku kwestią jest ustalenie, czy niniejsza sprawa należy do właściwości sądu administracyjnego. W myśl art. 77 § 1 u.s.p., Minister Sprawiedliwości może delegować sędziego, za jego zgodą, do pełnienia obowiązków sędziego lub czynności administracyjnych w innym sądzie równorzędnym lub niższym, a w szczególnie uzasadnionych wypadkach także w sądzie wyższym, mając na względzie racjonalne wykorzystanie kadr sądownictwa powszechnego oraz potrzeby wynikające z obciążenia zadaniami poszczególnych sądów. Delegowanie przez Ministra Sprawiedliwości, o którym mowa w art. 77 § 1 powołanej ustawy, można zatem określić jako akt o charakterze porządkowym, wprawdzie niezbędny, ale wyłącznie do celów organizacyjnych (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2007 r. BSA I-4110-5/07, publ. OSNKW 2008/3/23). Jak podkreśla się w orzecznictwie jest to akt kierownictwa wewnętrznego z zakresu administracji sądowej i ma na celu realizację polityki kadrowej w wymiarze sprawiedliwości. Sprawy wewnętrzne administracji sądowej nie podlegają regulacjom kodeksu postępowania administracyjnego, nie dotyczą bowiem statusu sędziego jako obywatela (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2013r. sygn. akt I OSK 320/13, publ. LEX nr 1391544 ). Stosownie do art. 77 § 4 u.s.p. sędzia delegowany na podstawie § 1 pkt 2, na czas nieokreślony, może być odwołany z delegowania, względnie z niego ustąpić za trzymiesięcznym uprzedzeniem. W pozostałych przypadkach delegowania sędziego, odwołanie lub ustąpienie sędziego następuje bez zachowania okresu uprzedzenia. W przypadku odwołania sędziego z delegowania, zgoda taka nie jest wymagana. Odwołanie może być dokonane w każdym czasie. Czynności Ministra Sprawiedliwości w powyższym zakresie nie mają charakteru decyzji administracyjnej w rozumieniu prawa administracyjnego, rozstrzygającej indywidualna sprawę, ani charakteru aktu władczego ze sfery władzy sądowniczej. U.s.p. zobowiązuje bowiem Ministra Sprawiedliwości do wydania decyzji administracyjnej w sytuacjach wyraźnie wskazanych w ustawie np. art. 75 § 3 u.s.p. Nawet w takim przypadku droga postępowania przed sądem administracyjnym jest wyłączona, a stosowne odwołanie od decyzji Ministra Sprawiedliwości przysługuje do Sądu Najwyższego. (por. cyt. uchwała pełnego składu Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2007 r. sygn. BSA I – 4110 – 5/07). Jak wynika z przedmiotowej uchwały, delegowanie sędziego ma umożliwić szybką reakcję na potrzeby kadrowe sądów, które tymczasowo można zaspokoić w drodze delegowania sędziów. W ocenie Sądu również odwołanie z funkcji prezesa sądu jest aktem o charakterze organizacyjnym, służącym zaspokojeniu potrzeb kadrowych sądów. W przedmiotowej sprawie Minister Sprawiedliwości skorzystał z przysługującego mu uprawnienia określonego w powyżej przytoczonym przepisie i z dniem 31 marca 2024 r., odwołał Skarżącego z delegowania do pełnienia obowiązków sędziego w Sądzie Apelacyjnym w W.. Należy podkreślić, że akt delegacji (odwołania z delegacji) wbrew twierdzeniom Skarżącego, nie jest aktem o jakim mowa w art. 3 § 2 pkt. 4 p.p.s.a., podlegającym kognicji sądów administracyjnych. Z art. 5 pkt. 2 p.p.s.a. wynika bowiem, że sądy administracyjne nie są właściwe w sprawach wynikających z podległości służbowej pomiędzy przełożonymi i podwładnymi. Przykładem takiej sprawy jest właśnie sprawa niniejsza, w której delegacja sędziego, czy odwołanie z delegacji stanowi akt Ministra Sprawiedliwości o charakterze wewnętrznym dotyczący obsady personalnej w podległych sądach (por. cyt. wyrok NSA z dnia 18 października 2013r. sygn. akt I OSK 320/13). Jest to akt kierownictwa wewnętrznego z zakresu administracji sądowej i ma na celu realizację polityki kadrowej w wymiarze sprawiedliwości. Sprawy wewnętrzne administracji sądowej nie podlegają natomiast regulacjom k.p.a. Jak zauważa organ, sędzia sądu powszechnego z racji sprawowanego przez Ministra Sprawiedliwości nadzoru administracyjnego nad działalnością administracyjną sądów powszechnych niewątpliwie powiązany jest organizacyjnie z Ministrem Sprawiedliwości, a rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie delegowania sędziego do pełnienia czynności sędziego w innym sądzie stanowić akt modyfikujący stosunek służbowy sędziego poprzez czasowe - odmienne od określonego aktem nominacyjnym Prezydenta - ukształtowanie władzy sądzenia przyznanej sędziemu aktem nominacyjnym Prezydenta. Rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie delegowania sędziego nie rozstrzyga zatem sprawy administracyjnej i nie działa w płaszczyźnie administracyjnoprawnej, lecz w sferze prawa ustrojowego sądów powszechnych i wynikającego z niego nadzoru administracyjnego Ministra Sprawiedliwości nad działalnością administracyjną sądów. Należy dodać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych jako sprawy wynikające z podległości służbowej między przełożonymi i podwładnymi oceniono akt Ministra w postaci odwołania z delegacji do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie (wyrok NSA z 18 października 2013 r. sygn. akt I OSK 320/13) oraz akt Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie zniesienia klauzuli tajności "zastrzeżone" na oświadczeniu majątkowym sędziego (postanowienie WSA w Warszawie z 20 lutego 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 222/19). Powyższą czynność odwołania z delegacji do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie nie można zatem zrównać z czynnościami i aktami podejmowanymi w postępowaniu administracyjnym. Przepisy kształtujące odwołanie z delegacji w trakcie kadencji nie mieszczą się w ramach regulowanych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Brak również przepisów szczególnych, które umożliwiałyby skutecznie wniesienie skargi na czynności w tym zakresie do sądu administracyjnego. Wskazać jednak należy, że ustawodawca, przyznając sędziemu prawo do drogi sądowej w sprawach o roszczenia ze stosunku służbowego, o którym mowa w art. 89 § 2 u.s.p., nie różnicuje aspektów pracowniczych i publicznoprawnych tego stosunku. Nie budzi przy tym żadnych wątpliwości, że stosunek służbowy sędziego nie wynika z norm prawa administracyjnego i nie jest poddany ochronie sądowej przed sądami administracyjnymi. Oczywiste jest przy tym, że stosunek służbowy sędziego ma charakter złożony i składają się nań elementy o charakterze publicznoprawnym, jak i prywatnoprawnym mające oparcie w prawie pracy (postanowienie Sądu Najwyższego z 14 listopada 2019 r. sygn. akt I DSP 1/18). W ramach stosunku służbowego sędziego istotnym elementem jest stosunek pracy powstały na podstawie mianowania (art. 2 k.p.). Sędzia, jak każdy pracownik (obywatel), ma konstytucyjnie zagwarantowane prawo do sądu (art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji). Powinien z tego prawa korzystać z zachowaniem powściągliwości, a więc w przypadkach koniecznych i po wyczerpaniu możliwości załatwienia sprawy na drodze służbowej. Nie można jednak nigdy stawiać sędziemu zarzutu wykorzystania drogi sądowej wtedy, gdy jego roszczenia pracownicze nie są zaspokojone (por. wyrok TK z 25 lutego 2002 r., SK 29/01, LexPolonica nr 356621, OTK 2002, nr 1, poz. 5; postanowienie SA w Warszawie z 25 marca 2002 r., III APz 22/01, LexPolonica nr 356968, OSA 2002 nr 9, poz. 34, oraz orzeczenia ETPC z 6 listopada 1992 r., skarga nr 11591/85 i z 14 października 1991 r., skarga nr 12490/86 w sprawie Lombardo v. Włochy – A. 249-B, C; M.A. Nowicki, Europejski Trybunał Praw Człowieka - orzecznictwo, t. 1, Prawo do rzetelnego procesu sądowego, Kraków 2001, s. 714). Skorzystanie przez sędziego z prawa do rozpatrzenia jego indywidualnej sprawy (pracowniczej) przez właściwy, bezstronny i niezawisły sąd (którym w tym przypadku jest sąd powszechny – sąd pracy) nie ma nic wspólnego z poddaniem sprawy osądowi zainteresowanego organu, nie można bowiem pomijać rozdzielności statusu sędziego rozstrzygającego spory sądowe od statusu sędziego pracownika, który może mieć rozmaite roszczenia względem pracodawcy. Pracodawcą sędziego jest sąd, w którym wykonuje on swoje obowiązki pracownicze, chociaż niektóre czynności w zakresie stosunku służbowego względem sędziego wykonują osoby (organy) usytuowane poza strukturą organizacyjną jego zakładu pracy w znaczeniu przedmiotowym (prezes sądu przełożonego, Minister Sprawiedliwości, a nawet Krajowa Rada Sądownictwa czy Prezydent RP w zakresie nawiązania stosunku służbowego – tak J. Gudowski, T. Ereciński, J. Iwulski [w:] J. Gudowski, T. Ereciński, J. Iwulski, Komentarz do ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych [w:] Prawo o ustroju sądów powszechnych. Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2009, art. 89). Skarżący może szukać zatem ochrony prawnej w sądzie powszechnym – sądzie pracy, który jest właściwy do rozpoznawania spraw np. z pozwu o ustalenie istnienia stosunku pracy lub o zapłatę, w ramach których to postępowań może być badana zgodność z prawem działań podjętych przez Ministra Sprawiedliwości. Jednocześnie wskazać należy, że wobec wydania postanowienia o odrzuceniu skargi rozpoznanie i rozstrzygnięcie wniosku o wstrzymanie wykonania skarżonej uchwały stało się bezprzedmiotowe. Skuteczność procesowa wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności jest bowiem warunkowana skutecznością samej skargi i skutecznym wszczęciem samego postępowania sądowego. Mając powyższe na uwadze i fakt, że przedmiot postępowania nie mieści się w zakresie kognicji sądu administracyjnego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 i § 3 p.p.s.a., odrzucił skargę jako niedopuszczalną. Na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd orzekł o zwrocie uiszczonego w sprawie wpisu sądowego.

Informacje o sprawie

Data wpływu
9 maja 2024
Symbol z opisem
6174 Sędziowie i asesorzy sądowi
Skarżony organ
Minister Sprawiedliwości
Sędziowie
Agnieszka Łąpieś-Rosińska /przewodniczący sprawozdawca/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny