Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 2393/19

VI SA/Wa 2393/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-03-11

Wynik

Uchylono zaskarżoną decyzję

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
11 marca 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. spec. Patrycja Kumicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2020 r. sprawy ze skargi Z. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. z siedzibą w W. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

VI SA/Wa 2393/19 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia ("Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1373 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. dalej: "k.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Z. ("Płatnik", "Strona", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję nr [...] z dnia [...] listopada 2014 r. Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalającą, że L. W. ("Zainteresowana", "Uczestnik"), podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania na rzecz Płatnika umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym ("k.c."), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w okresie od dnia 1 marca 2011 r. do dnia 10 maja 2011 r. Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach prawnych i faktycznych: 15 lipca 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] ("ZUS") zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanej z tytułu wykonywania pracy w ww. okresach. Od wydanej przez organ I instancji ww. decyzji z dnia [...] listopada 2014 r., Strona wniosła odwołanie. Prezes NFZ - rozpatrując odwołanie - w zaskarżonej decyzji zgodził się z ustaleniami i stanowiskiem organu I instancji. Prezes NFZ wyjaśnił, że ZUS poinformował, że w okresie wykonywania umowy Zainteresowana posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych u innego płatnika składek oraz że ustalono, iż z tytułu umowy realizowanej na rzecz Strony powinna zostać zgłoszona wyłącznie do ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes NFZ wskazał następnie, że z zawartej przez Płatnika z Zainteresowaną umowy z dnia 31 stycznia 2011 r. wynika, iż Wykonawca zobowiązał się sporządzić: - protokół zawierający dane dotyczące lustracji pełnej Spółdzielni Mieszkaniowej "[...]" w [...]. Protokół miał być sporządzony w maszynopisie oraz na nośnikach elektronicznych (dyskietka, płyta CD) i przekazany do Związku. Podpisany przez wykonawcę projekt listu polustracyjnego w maszynopisie zawierający: syntetyczną ocenę działalności Spółdzielni w zakresie tematycznym objętym badaniem wynikającą z ustaleń zawartych w protokole lustracji, wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia, - odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie czy w ostatnich 3 latach Spółdzielnia wywiązywała się wobec: Związku z płatności należnych składek członkowskich, o ile Spółdzielnia jest zrzeszona w ZRSM RP. Ponadto Wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji (§ 2). Niezrealizowanie przez Wykonawcę ww. postanowień skutkować może odstąpieniem przez Związek od wypłaty wynagrodzenia (§ 4 ust. 2). Jeżeli dzieło ma wady, Zamawiający mógł żądać ich usunięcia, wyznaczając w tym celu odpowiedni termin (§ 6). Ponadto Wykonawca zobowiązał się do wykonania dzieła osobiście (§ 7). Prezes NFZ stwierdził, że z protokołu kontroli przeprowadzonej przez ZUS, wraz z aneksem, obejmującej okres: od stycznia 2011 r. do grudnia 2013 r. wynika, iż zawierane przez Płatnika umowy o dzieło wyczerpywały znamiona umowy o świadczenie usług to znaczy: - w wyniku umów nie powstało oznaczone dzieło w rozumieniu k.c., - realizujący umowy wykonywali powtarzalne czynności faktyczne, do realizacji których niezbędna jest staranność, - sporządzając dokumenty związani byli wytycznymi instrukcyjnymi. Po analizie zebranego materiału dowodowego Prezes NFZ podtrzymał stanowisko dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, że prace zlecone przez Płatnika do wykonania przez Zainteresowaną w ramach spornej umowy o wyżej scharakteryzowanym przedmiocie, nie można uznać za wykonanie dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Czynności wykonywane przez Zainteresowaną w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowaną pracy, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu, nie występuje. Niewątpliwie zlecone do wykonania prace wymagają od wykonawcy starannego działania opartego na posiadanej wiedzy w zakresie procedur lustracyjnych spółdzielni i odpowiednich kwalifikacjach, lecz nie odznaczają się cechami twórczości charakterystycznymi dla wykonawcy dzieła. Wykonywanie spornej umowy dotyczyło nieoryginalnych czynności faktycznych związanych - jak twierdzi Strona - z "wypracowaniem oceny działalności spółdzielni", dokonywanej zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami lustracji organizacji spółdzielczych na podstawie udostępnionej dokumentacji danej spółdzielni. Nie można zatem uznać, że rezultatem kwestionowanej umowy jest wyłącznie sporządzenie protokołu działalności, listu polustracyjnego czy też odrębnej informacji, ponieważ ww. dokumenty stanowią podsumowanie całego procesu, jakim jest badanie lustracyjne, na który składa się szereg różnorodnych czynności, a nie stanowią konkretnego efektu. Organ dodał, ze zasady przeprowadzania lustracji w spółdzielniach mieszkaniowych, którymi w swojej pracy kierowała się Zainteresowana, regulują przepisy Działu VIII Lustracja, Prawa spółdzielczego. Natomiast, zadania i rodzaje lustracji organizacji spółdzielczych, zasady i tryb przeprowadzania lustracji oraz dokumentowania jej ustaleń, obowiązki i uprawnienia lustratora oraz spółdzielni w czasie lustracji, zasady i tryb postępowania przy ujawnianiu szkód i czynów noszących znamiona przestępstwa, zasady i tryb postępowania polustracyjnego, a także zasady i tryb postępowania odwoławczego określa Instrukcja o lustracji organizacji spółdzielczych. Prezes NFZ zwrócił uwagę, iż celem funkcjonowania Płatnika jest zapewnienie zrzeszonym spółdzielniom mieszkaniowym pomocy w ich działalności statutowej. Dla osiągnięcia tego celu Płatnik m.in.: prowadzi badania lustracyjne spółdzielni mieszkaniowych. Organ dodał, że Prawem spółdzielczym (art. 91 § 1), wprowadzono obligatoryjność poddania się każdej spółdzielni (przynajmniej raz na trzy lata) lustracyjnemu badaniu legalności, gospodarności i rzetelności całości jej działania. Instrukcja w sprawie przeprowadzonych lustracji określa m.in. organizację czynności lustracyjnych, przebieg lustracji, dokumentację czynności lustracyjnych, postępowanie polustracyjne. Lustracja jest zatem specyficzną formą kontroli i nadzoru nad działalnością spółdzielni, której cele określono w art. 91 § 21 Prawa spółdzielczego. Zdaniem organu, również treść Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych, którymi miała kierować się Zainteresowana, potwierdza kwalifikację prawną przedmiotowej umowy dokonaną przez organ I instancji. Zdaniem Prezesa NFZ, w przypadku umowy, której przedmiotem jest przeprowadzenie lustracji i sporządzenie protokołu, rodzaj wykonywanych czynności wyklucza ich indywidualny charakter, a ponadto w ich wyniku nie powstaje oznaczone dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Organ wskazał, że z art. 93 § 1 Prawa spółdzielczego wynika, że z czynności lustracyjnych lustrator sporządza protokół, który składa radzie i zarządowi spółdzielni. Protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Ponadto, zgodnie z treścią art. 4 pkt 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm.), na którą powołuje się w odwołaniu Płatnik, nie stanowią przedmiotu prawa autorskiego urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole. W świetle powyższego, zdaniem organu, wykonywane przez lustratora czynności, nie zmierzają do powstania oznaczonego dzieła w myśl k.c. lub prawa autorskiego (nie jest nim protokół lustracji) ale stanowią część procesu weryfikacji działalności organów spółdzielni pod względem legalności, gospodarności i rzetelności. Analizowana umowa nie wskazuje, by charakter wykonywanych przez Zainteresowaną prac był twórczy i jednostkowy. Wykonywane czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy oraz nie wymagają od niego posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza posiadaną fachową wiedzą w zakresie przeprowadzania prac lustracyjnych. Ponadto, zawierając z Zainteresowaną przedmiotową umowę, Płatnik realizował ustawowe zadania wynikające z profilu bieżącej i ciągłej działalności Płatnika. Praca Zainteresowanej, jak wskazał organ, polega na zebraniu określonych danych oraz ich zestawieniu i uszeregowaniu w odpowiedniej formie, przy czym wykonawca nie jest autorem tej formy lecz jest ona mu narzucona, gdyż podlega z góry obowiązującym przepisom i obowiązującym instrukcjom. W związku z powyższym mamy w przedmiotowej sprawie do czynienia z powtarzalnością czynności w obrębie procesu tworzenia poszczególnych części protokołu dotyczącego działalności danej spółdzielni. Prezes NFZ dodał, że możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku spornej umowy nie istnieje choćby z tego względu, iż nie precyzuje ona, na czym miałaby polegać weryfikacja dzieła i do czego konkretnie miał doprowadzić jego wykonawca. Natomiast, możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Skarżący zaskarżył decyzję Prezesa NFZ wnosząc o jej uchylenie w całości oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie: 1) art. 66 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, polegające na uznaniu, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, poprzez błędne zastosowanie, 2) art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łączące strony umowy o dzieło były zdaniem organu umowami o świadczeniu usług, a nie umowami o dzieło w myśl przepisów art. 627 k.c., pomimo że specyfika umowy zawartej z Uczestnikiem wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło, 3) art. 8, art. 9, art. 11, art. 77, art. 80 oraz art. 107 k.p.a., poprzez brak odniesienia się do przedstawionych przez odwołującego w trakcie kontroli argumentów oraz kwestionowanie oceny wiarygodności dowodów, którego przejawem jest naruszenie zasady zaufania obywateli do organów administracji, a ponadto poprzez dokonanie oceny dowodów z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególności uznania, że objęte postępowaniem umowy są umowami zlecenia, a nie umowami o dzieło i nie przeprowadzanie w tym zakresie dowodu z oględzin dokumentów urzędowych, protokołów polustracyjnych, stanowiących ostateczny dowód wykonania umowy o dzieło, a także kwestionowanie prawomocności wyroków Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] lutego 2015 r., sygn. akt: [...] oraz z dnia [...] lipca 2015 r., sygn. akt. [...] oraz Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] marca 2015 r. sygn. akt [...] i [...] - ustalających, że umowy łączące odwołującego się z lustratorami, w tym Uczestnika, były umowami o dzieło, 4) art. 7 k.p.a., poprzez brak reakcji organu na brak ww. orzeczeń w aktach sprawy i nie zawezwanie odwołującego do ich doręczenia formie uzupełnienia braków pisma, 5) art. 7 i art., 77 § 1 k.p.a., poprzez dokonanie niewłaściwej i wybiórczej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzez pominięcie szeregu okoliczności towarzyszących wykonaniu umów zawartych z uczestnikami, świadczących o tym, że łączący strony stosunek prawny należy kwalifikować jako umowę o dzieło, ponieważ: - na mocy umowy lustrator zobowiązany był do osiągnięcia oznaczonego rezultatu, tj. dokonać lustracji spółdzielni i zakończyć ją sporządzeniem protokołu lustracyjnego oraz projektu listu polustracyjnego, - wypłata wynagrodzenia uzależniona była od osiągnięcia określonego w umowie rezultatu, przekazania dokumentów umożliwiających wystawienie przez Związek listu polustracyjnego, - w przypadku niewykonania lub wadliwego wykonania umowy o dzieło, lustrator podlegał rygorom odpowiedzialności z tytułu rękojmi (włącznie z prawem do odstąpienia od umowy), - lustratorzy wykonywali swe czynności bez jakiegokolwiek nadzoru lub kierownictwa przedstawicieli związku lub lustrowanej spółdzielni, 6) błędną ocenę dowodów, poprzez przyjęcie, że przywołana w umowach o dzieło: Instrukcja w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Płatnika w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej, przesądzała o kwalifikacji prawnej, łączących strony umów jako umów o świadczenie usług, a nie jako "oznaczenie" dzieła zgodnie z art. 627 k.c. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skarga zasługuje na uwzględnienie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy z dnia 31 stycznia 2011 r. zawartej przez Skarżącego z Zainteresowaną. Zadanie Sądu sprowadza się zatem do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy jest to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, i czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu ww. umowy r. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia - na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu k.c., jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Przedmiotem umowy z dnia 31 stycznia 2011 r. zawartej pomiędzy Skarżącym a Uczestnikiem było sporządzenie: 1) protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji, który miał zostać sporządzony przy zachowaniu wymogów określonych dla tego rodzaju dokumentów w Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP w jednostkach organizacyjnych spółdzielczości mieszkaniowej - wydanej na podstawie delegacji wynikającej z postanowień § 3, a statutu Związku oraz przy wykorzystywaniu oraz według przyjętego układu porządkowego Ramowego Konspektu kompleksowej lustracji działalności spółdzielni mieszkaniowej. Protokół miał być sporządzony w maszynopisie oraz na nośnikach elektronicznych, 2) podpisany przez wykonawcę projekt listu polustracyjnego w maszynopisie zawierający: syntetyczną ocenę działalności spółdzielni w zakresie tematycznym objętym badaniem, wynikającą z ustaleń zawartych z protokole lustracji, wnioski wynikające z ujawnionych nieprawidłowości i uchybień oraz sposób i metody ich usunięcia, 3) odrębną informację (poza protokołem) pozwalającą na określenie czy w ostatnich trzech latach działalności spółdzielnia wywiązywała się wobec: Związku z płatności należnych składek członkowskich, o ile spółdzielnia jest zrzeszona w ZRSM RP. Sąd nie zgadza się z organem, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło, gdyż wskazuje on na to, że umowa dotyczy wykonania określonych czynności, które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W ocenie Sądu, zobowiązanie Zainteresowanej spełnia przesłanki z art. 627 k.c., jego istotą było bowiem osiągnięcie oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentów spełniających oznaczone w umowie warunki. Jak słusznie wskazały organy obu instancji, zgodnie z art. 93 § 1 Prawa spółdzielczego, protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego. Organy jednak nie wyjaśniły dlaczego ta okoliczność ma przesądzać, że sporny protokół nie mógł stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., skoro nie ulega wątpliwości, że sporny protokół stanowił efekt pracy Zainteresowanej. Należy zauważyć, że bez sporządzenia protokołu oraz zawartych w liście polustracyjnym wniosków polustracyjnych, praca Zainteresowanej nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu, listu polustracyjnego i odrębnej informacji, stanowiło przedmiot spornej umowy, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia. W tych dokumentach został zawarty rezultat przeprowadzonej lustracji, zawierający ocenę działalność skontrolowanej spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności. Sporządzenie tych dokumentów wymagało samodzielności i wkładu intelektualnego Zainteresowanej, niezależnie do faktu, że sama lustracja przeprowadzana jest zgodnie z przepisami Prawa spółdzielczego oraz postanowieniami Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych. Celem lustracji nie była sama kontrola działalności spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez Zainteresowaną lustracji. W ten sposób uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji spółdzielni jest zmaterializowanym w wymienionych w umowie dokumentach, efektem pracy Zainteresowanej, stanowiącym - po ich sporządzeniu - samodzielny byt. Należy też zauważyć, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia wymienionych w umowie dokumentów. Zgodnie bowiem z postanowieniami spornej umowy wypłata wynagrodzenia miała nastąpić w terminie 7 dni od daty przesłania przez Płatnika listu polustracyjnego do zlustrowanej jednostki. Ponadto, w przypadku istotnych wad nie dających się usunąć, Płatnik miał prawo odstąpić od umowy. Zainteresowana odpowiadała więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało jej wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie. W świetle powyższego, w ocenie Sądu, strony analizowanej umowy określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot umowy, którym miały być konkretne, wymienione w umowie dokumenty, spełniające wymienione w umowie wymogi. Dlatego też nie można uznać, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić rezultatu umowy w rozumieniu art. 627 k.c., który też nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można również uznać, że tak określony przedmiot umowy, nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu - niezależnie od dalszego działania twórcy - rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. Wszystkie powyżej wymienione cechy są właściwe dla umowy o dzieło i cechy te, w ocenie Sądu, charakteryzują sporną umowę. Sąd nie zgadza się zatem z przeciwnym stanowiskiem organu, nie popartym zresztą materiałem dowodowym ani przekonującą argumentacją. Z tych względów Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i - w konsekwencji - przyjęcie, że sporna umowa była umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło w myśl art. 627 k.c., pomimo że specyfika umowy zawartej z Uczestnikiem wskazuje na wszelkie cechy umowy o dzieło. Doprowadziło to do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, polegającego na uznaniu, że Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w związku ze świadczeniem pracy na podstawie ww. umowy. Organ ponownie rozpatrując sprawę uwzględni stanowisko Sądu, że sformułowany w spornej umowie przedmiot w sposób wystarczający określa rezultat, który może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325), orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i art. 209 tej ustawy.

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 listopada 2019
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Aneta Lemiesz /sprawozdawca/ Danuta Szydłowska Pamela Kuraś-Dębecka /przewodniczący/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny