Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 497/22

VI SA/Wa 497/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-08-10

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
10 sierpnia 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant ref. staż. Krzysztof Włoczkowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2022 r. sprawy ze skargi Okręgowej Izba Radców Prawnych w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ" lub "organ") z [...] grudnia 2021 r. Skarżoną decyzją Prezes NFZ, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1285, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego przez płatnika składek: Okręgową Izbę Radców Prawnych w K. (dalej: "skarżąca" lub "płatnik składek") od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor MOW NFZ") z [...] czerwca 2019 r., ustającej, że W. K. (dalej: "Uczestnik") jest objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek w dniach: [...] kwietnia 2014 r., [...] kwietnia 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] lipca 2014 r., [...] lipca 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r. W wyniku kontroli m. in. zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, przeprowadzonej u płatnika, Zakład Ubezpieczeń Społecznych ("ZUS") pismem z [...] sierpnia 2018 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Uczestnika z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek, w dniach wskazanych powyżej. Do wniosku zostały załączone: – wyciąg z protokołu kontroli ZUS, – zastrzeżenia wniesione przez płatnika składek do protokołu kontroli ZUS, – informacja ZUS o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli, – zawarte przez strony umowy wraz z rachunkami wystawionym przez Uczestnika. Zgodnie z zawartymi pięcioma umowami, nazwanymi "umowami o dzieło", Zamawiający powierzył, a Wykonawca zobowiązał się do osobistego wykonania dzieła [utworu w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1062)], dla zrealizowania celów szkoleniowych określonych w ustawie z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 75), zwana dalej "ustawą o radcach prawnych", którego przedmiotem jest przygotowanie i wygłoszenie wykładu dla aplikantów radcowskich na temat: "Prawo cywilne". Z treści tych umów wynika, że strony ustaliły konkretne terminy wykonania "dzieła"; określono także umowne wynagrodzenie ryczałtowe brutto w wysokości kolejno: 1.680,00 zł (umowa nr [...]), 7.280,00 zł (umowa nr [...]), 1.120,00 zł (umowa nr [...]), 4.480,00 zł (umowa nr [...]), 5.600,00 zł (umowa nr [...]), które obejmowało w szczególności wynagrodzenie z tytułu wykonania dzieła oraz przeniesienia praw autorskich; miejscem wykonania dzieła było wskazane przez Zamawiającego miejsce przeprowadzenia wykładów (ust. 2 pkt 2 umów). Ponadto Zamawiający miał prawo kontrolować sposób wykonania przedmiotu umowy i domagać się wprowadzenia odpowiednich zmian (ust. 2 pkt 3 umów). Ponadto zgodnie z pkt 5 ww. umowy, jakiekolwiek zmiany i uzupełnienia umowy wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności. Strony nie mogły powoływać się na ustalenia pozaumowne. [...] OW NFZ zawiadomieniem z [...] listopada 2018 r. poinformował Uczestnika oraz płatnika składek o wszczętym na wniosek organu rentowego postępowaniu w przedmiocie ustalenia obowiązku podlegania przez Uczestnika obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy zlecenia na rzecz płatnika składek. Zawiadomiono także o możliwości zapoznania się oraz wypowiedzenia co do zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji. Strony zostały wezwane również do zajęcia stanowiska w przedmiotowej sprawie. Skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w zakresie kwalifikacji umów zawartych z Uczestnikiem jako umów o dzieło oraz wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania przedstawicieli płatnika i wykonawcy dzieła. Ponadto podniosła, że wykonawca dzieła udzielił płatnikowi autorskich praw majątkowych do wykładu, zaś po oddaniu dzieła (tj. wygłoszeniu wykładu) dochodziło do przyjęcia dzieła przez opiekuna grupy szkoleniowej. Skarżąca podkreślił także, że wynagrodzenie zostało wypłacone dopiero po dokonaniu odbioru dzieła, przy czym akceptacja dzieła została zaznaczona na rachunkach. Zdaniem płatnika zakwestionowana przez ZUS umowa jest w istocie zobowiązaniem rezultatu, co do którego nie istnieje obowiązek objęcia ubezpieczeniem społecznym ani zdrowotnym. Płatnik składek wskazał także, że wykłady będące przedmiotem ww. umów miały charakter autorski, z uwagi na wiedzę i doświadczenie zawodowe wykładowcy. Postanowieniem wydanym w dniu [...] stycznia 2019 r., Dyrektor [...]OW NFZ odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków i z przesłuchania strony, mając na uwadze, że wnioskowany dowód jest nieistotny dla sprawy, ponieważ dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Dyrektor [...]OW NFZ po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego decyzją z [...] czerwca 2019 r., stwierdził, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek, w dniach wskazanych w decyzji. Od ww. decyzji płatnik składek wniósł odwołanie. Wspomnianą na wstępie decyzją z [...] grudnia 2021 r. organ utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...]OW NFZ. W uzasadnieniu Prezes NFZ wskazał, że umowa o dzieło co do zasady nie powinna przewidywać wykonywania pracy w czasie i miejscu narzuconym przez zamawiającego pracę ani też pod jego kierownictwem. Warunkiem poprawnego zawarcia takiej umowy jest brak jakiejkolwiek ingerencji zlecającego w proces jej realizacji oraz pełna samodzielność i autonomia w realizacji umowy przez jej wykonawcę. Podkreślił, że w przypadku spornych umów Uczestnik nie posiadał swobody w zakresie realizacji zadania czy zakresu tematycznego objętego ww. umową, zaś Okręgowe Izby Radców Prawnych, w tym także skarżąca, są zobowiązane do przystosowania prowadzonych przez siebie szkoleń do ramowego programu szkolenia aplikantów radcowskich, uchwalanego przez Krajową Izbę Radców Prawnych, który zawiera szczegółową tematykę oraz wskazania co do sposobu realizacji. Uczestnik, prowadząc wykład dla aplikantów, wykonywał zadania niemające autonomicznego charakteru twórczego, a będące realizacją jednego z celów aplikacji radcowskiej, zgodnie z wytycznymi oraz regulaminem Krajowej Izby Radców Prawnych. Organ rozpatrujący odwołanie płatnika składek stwierdził, że w jego ocenie umowa polegająca na przygotowaniu i wygłoszeniu wykładu dla aplikantów radcowskich, nie stanowi umowy o dzieło, ponieważ nie występuje tu żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma ją przekazać aplikantom. Organ wskazał, że czynnością początkową procesu, w którym uczestniczył Uczestnik w ramach umowy zawartej z płatnikiem składek, było przygotowanie wykładu, a końcową jego przeprowadzenie. Zatem samo poprowadzenie wykładu jest bez wątpienia czynnością lub szeregiem czynności realizowanych ze starannością, z kolei jego przygotowanie jest jedynie "środkiem do celu", który pozwala "lepiej" i "efektywniej" realizować określony wykład. Organ II instancji podkreślił, że kwestią typową dla każdego projektu zmierzającego do realizacji wykładów, zajęć dydaktycznych, szkolenia, kursu czy też warsztatu, jest przygotowanie programu, konspektu, materiałów, koncepcji, w oparciu o które wykłady są realizowane oraz w efekcie przeprowadzenie tych wykładów. Czynności zmierzające do ich powstania, nawet jeśli zostaną zmaterializowane na piśmie w formie dokumentu czy na nośniku elektronicznym nie mogą być utożsamiane z dziełem. Organ rozpatrujący odwołanie płatnika składek nie zgodził się ze stanowiskiem odwołującego, że wykonywane czynności w ramach analizowanych umów oraz powstałe w ich wyniku skutki, stanowią dzieło. W omawianym przypadku bowiem nie powstał rezultat (materialny bądź niematerialny), który mógłby zostać poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Wykonywanie przedmiotowej umowy polegało w istocie na podejmowaniu szeregu czynności faktycznych, mających na celu staranne działanie. Wskazany w odwołaniu wyciąg z harmonogramu zajęć na 2014 r. opisuje, jakie zagadnienia miały zostać poruszone na wykładach. Przekazane materiały mają charakter techniczny, stanowią pomoc dla wykładowcy i uczestników zajęć, aby usystematyzować omawiane zagadnienia. Stanowią przy tym dokumentację tego, jakie tematy zostały omówione na prowadzonych wykładach; nie stanowią jednak dzieła w myśl przepisów k.c. Ustosunkowując się do zarzutu odwołania, że w niniejszej sprawie sporna umowa stanowiła nie tylko umowę o dzieło, ale także jej rezultat podlega ochronie prawnoautorskiej, bowiem należy ją uznać za utwór w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1062), zwanej dalej "ustawą prawo autorskie", organ wskazał, że jest on chybiony, ponieważ utwór autorski nie jest dziełem w myśl umowy o dzieło w rozumieniu przepisów k.c. Organ zauważył, że zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 ustawy prawo autorskie, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Na gruncie obowiązujących przepisów ustawy prawo autorskie, wygłoszenie wykładów czy prowadzenie zajęć bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy prawo autorskie, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło w rozumieniu prawa cywilnego. Organ podniósł, iż czynności będące przedmiotem umów zawartych z Uczestnikiem nie są czynnościami przynoszącymi konkretny materialny rezultat, możliwy do obiektywnej weryfikacji. Nie jest możliwe określenie - a co więcej nie określają tego poszczególne umowy - jaka rzecz czy zespół rzeczy miałyby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności (innymi słowy - co miałoby stanowić dzieło). Poza tym, przeciwko uznaniu przedmiotowych umów za umowy o dzieło przemawia fakt, iż nie istnieje możliwość poddania kontroli efektów pracy Uczestnika pod kątem osiągnięcia konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu. Organ podkreślił, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby wykonywana praca poddawana była przez Skarżącą następczej weryfikacji. Strony nie przedstawiły także wiarygodnych dowodów na wykonanie dzieła. Skoro zaś umowa o dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić osobiście odpowiedzialność. Powyższa decyzja została w całości zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżąca zarzuciła jej: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740), zwana dalej "k.c.", w zw. z art. 734 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że umowy zawarte pomiędzy skarżącą a Uczestnikiem są umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy charakter zawartych umów, a także okoliczności ich wykonywania przemawiają za przyjęciem, że strony łączyły umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług, co doprowadziło do błędnego niezastosowania art. 627 k.c.; 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 628 k.c. w zw. z art. 632 § 1. k.c., poprzez błędne przywołanie poglądu, że określenie wynagrodzenia w jednostkach czasowych dowodzi, iż umowy Skarżącej z Uczestnikiem były umowami o świadczenie usług, podczas gdy wynagrodzenie w umowie o dzieło może przybrać charakter wynagrodzenia ryczałtowego, a art. 632 § 1. k.c. dopuszcza określenie wysokości wynagrodzenia wykonawcy dzieła poprzez wskazanie podstaw do jego ustalenia w postaci wartości godzinowej stawki pracy; 3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące przyjęciem, że Uczestnik podlega obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu z uwagi na to, że spełnia warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, ponieważ świadczył pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia, podczas gdy charakter prawny umów zawartych pomiędzy Skarżącą a Uczestnikiem wskazuje, iż zawarte umowy były umowami o dzieło; 4. naruszenie prawa procesowego mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy tj. art. 78 § 2 k.p.a. w zw. z art. 109 § 6 ustawy o świadczeniach i art. 86 k.p.a. w zw. z art. 109 § 6 ustawy o świadczeniach poprzez utrzymanie w mocy postanowienia Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ z [...] stycznia 2019 r. o odmowie przeprowadzenia dowodów osobowych, poprzez błędne uznanie przez Organ, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki uzasadniające przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Stron, podczas gdy w niniejszej sprawie: nie jest możliwe wydanie władczego rozstrzygnięcia bez przeprowadzenia przesłuchania Stron, gdyż z dokumentów zgromadzonych w postępowaniu nie wynikają w szczególności zwyczaje ukształtowane w OIRP Kraków, czy sposób wykonania konkretnych umów; nie zostały wyjaśnione fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia co aktualizuje potrzebę przeprowadzenia tego dowodu, tj. wyjaśnienia wymaga w szczególności zgodny zamiar Stron umowy oraz cel umowy, a zwłaszcza to jak w rzeczywistości wyglądały: sposób oznaczenia parametrów dzieła, sposób wykonania dzieła, możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad i przebieg kontroli dzieła przez Skarżącą, odpowiedzialność Uczestnika za wykonanie umowy, warunek zapłaty wynagrodzenia; 5. naruszenie prawa procesowego mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. art. 7 k.p.a., 8 § 1 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. oraz 80 k.p.a. w zw. z art. 109 § 6 ustawy o świadczeniach poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz art. 136 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 § 6 ustawy o świadczeniach poprzez brak przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w II instancji, skutkujące przyjęciem, że w przedmiotowej sprawie umowy łączące Skarżącą z Uczestnikiem były umowami o świadczenie usług, podczas gdy prawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego powinno prowadzić do wniosku, że strony łączyły umowy o dzieło, a w konsekwencji na Skarżącej nie spoczywał obowiązek zgłoszenia Uczestnika do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego - powyższy brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego wynikał przede wszystkim z: a. pominięcia, że Uczestnik miał uwzględnić plan szkolenia tworząc wykład jako dzieło (w świetle pkt. 2 ust. 1 umów Stron); b. braku przeprowadzenia dowodów osobowych, co skutkowało błędnym ustaleniem przez organ zasad odpowiedzialności, zakresu swobody Uczestnika, zgodnego zamiaru Stron, co skutkowało błędnym przypisaniem kwalifikacji prawnej do umowy; c. pominięcia w ocenie prawnej dowodów w postaci zdjęć dziennika zajęć (załączonych do wyjaśnień), podczas gdy te dowody potwierdzają dokonanie przez Skarżącą oznaczenia parametrów dzieła, kontrolę tego dzieła i wykonania tego dzieła przez Uczestnika zgodnie z ww. parametrami; d. pominięcia szczególnych kwalifikacji i doświadczenia zawodowego Uczestnika, tj. czynników nadającym wykładom niepowtarzalny charakter; e. braku uwzględnienia dowodów z maili ZUS z 04 kwietnia 2019 r. oraz 13 listopada 2019 r. potwierdzających zawieranie umów na wykłady w celach szkoleniowych w roku 2014 przez ZUS, co skutkuje nierównym traktowaniem podmiotów prawa i przyzwoleniem zawierania takich umów przez podmiot publicznoprawny przy jednoczesnym pozbawianiu takiego prawa Skarżącej, co skutkuje naruszeniem art. 8 k.p.a. jako naruszenie zasady zaufania do władzy publicznej wyrażonej w tej regulacji; f. braku uwzględnienia przez Organ kopii wyroków przedłożonych przez Skarżącą w toku postępowania (wyrok SA w Krakowie z dn. 18 stycznia 2021 r., sygn. akt III AUa 1900/19, prawomocne wyroki SO w Krakowie: z 11.03.2020 r., sygn. akt VII U 3977/18 oraz z 13.06.19, VII U 4115/18 i z 14.06.2019, VII U 4131/18), zapadłych w sprawach Skarżącej i wydanych na jej korzyść, w których Sądy uznały, że umowy zawarte przez Skarżącą z innymi osobami na przygotowanie i wygłoszenie wykładów są umowami o dzieło - ww. wyroki zapadały w analogicznych stanach faktycznych jak niniejszy, co mając na uwadze brak przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów osobowych na etapie postępowania administracyjnego pozwala poznać specyfikę zawierania i realizowania umów o dzieło przez Skarżącą i przemawia za wnioskiem, że również w niniejszej sprawie umowy powinny zostać uznane za umowy o dzieło. 6. naruszenie prawa procesowego mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 109 § ustawy o świadczeniach poprzez działanie Organu w sposób podważający zaufanie do Organu i naruszenie przez Organ zasady równego traktowania, ponieważ Organ nie traktuje podmiotów prawa jednakowo doprowadzając do sytuacji, w której zawieranie umów o dzieło na wykłady szkoleniowe przez podmioty publicznoprawne (ZUS) jest dozwolone, przy jednoczesnej odmowie takiego prawa Skarżącej; 7. naruszenie prawa procesowego mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. art. 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 109 § 6 ustawy o świadczeniach poprzez odstąpienie bez uzasadnionej przyczyny od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw o tożsamym stanie faktycznym i prawnym, tj. uznaniu, że umowa w niniejszej sprawie nie jest umową o dzieło, podczas gdy utrwalona praktyka sądów powszechnych w sprawach Skarżącej wskazuje, że w analogicznych stanach faktycznych i prawnych umowy zawierane przez Skarżącą, których przedmiotami były wykłady, są uznawane za umowy o dzieło niestanowiące tytułu do ubezpieczeń społecznych, a także ubezpieczenia zdrowotnego; 8. naruszenie prawa procesowego mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 109 § 6 ustawy o świadczeniach poprzez utrzymanie w mocy decyzji nr [...] wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] czerwca 2019 r., podczas gdy Organ powinien uchylić powyższą decyzję i orzec, że Pan W. K. nie podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w dniach: [...] kwietnia 2014 r., [...] kwietnia 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r" [...] maja 2014 r" [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] maja 2014 r., [...] lipca 2014 r., [...] lipca 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] września 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r., [...] października 2014 r. W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, uchylenie postanowienia Dyrektora MOW NFZ z [...] stycznia 2019 r. o odmowie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania Uczestnika oraz przedstawiciela skarżącej oraz uchylenie decyzji Dyrektora MOW NFZ z [...] czerwca 2019 r. Ponadto wniosła o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z następujących dokumentów: a. Uchwały Nr [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. w sprawie Planu szkolenia I roku aplikacji radcowskiej w OIRP w [...] w roku szkoleniowym 2014 - na fakt tego, iż plan szkolenia, który miał uwzględnić Uczestnik tworząc dzieło, określał parametry dzieł wyznaczone przez Skarżącą Uczestnikowi, o czym stanowi sama umowa Stron w pkt. 2 ust. 1, a ponadto na fakt, iż każda z Okręgowych Izb Radców Prawnych samodzielnie ustala parametry wykładów, co wpływa na niemożność zastosowania wyroków wydawanych w sprawach innych korporacji prawniczych do niniejszej sprawy; b. Wyciągu z uwag metodycznych przekazanych wykładowcy (str. 21,39,77) na fakt podkreślania przez Skarżącą praktycznego aspektu wykładów jako modelu postępowania radcy prawnego w zakresie zagadnień objętych tematem wykładu W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ w zaskarżonej decyzji nie można dopatrzyć się naruszenia prawa, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325, zwanej dalej: "p.p.s.a.") obligowałyby Sąd do uchylenia tego aktu. Nie zachodzą także w kontrolowanym postępowaniu wady kwalifikowane, uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ani podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez Uczestnika ze Skarżącą. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 300 z późn. zm., zwanej dalej: "u.s.u.s.") stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m. in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s. obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżąca, jako płatnik składek, była zobowiązana do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił czy nie. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok SN z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 60/12, LEX nr 1647032). Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). A zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 353(1) k. c. (tak: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1630/17). W rozpoznawanej sprawie, zgodnie z zawartymi umowami nazwanymi "umowami o dzieło" Zamawiający powierzył, a Wykonawca zobowiązał się do osobistego wykonania dzieła dla zrealizowania celów szkoleniowych określonych w ustawie o radcach prawnych, którego przedmiotem jest przygotowanie i wygłoszenie wykładu dla aplikantów radcowskich na temat: "Prawo cywilne". Z treści umów wynika, że strony ustaliły konkretne terminy wykonania "dzieła", określono umowne wynagrodzenie ryczałtowe brutto w stosownej wysokości (obejmujące w szczególności wynagrodzenie z tytułu wykonania dzieła oraz przeniesienia praw autorskich), miejscem wykonania dzieła było wskazane przez Zamawiającego miejsce przeprowadzenia wykładów (ust. 2 pkt 2 umów), a Zamawiający miał prawo kontrolować sposób wykonania przedmiotu umów i domagać się wprowadzenia odpowiednich zmian (ust. 2 pkt 3 umów). Analizując treść zawartych umów i mając na względzie utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym przedmiocie, Sąd doszedł do wniosku, że organ prawidłowo zakwalifikował je do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. Umowa o dzieło przewiduje wykonanie dzieła, które ma charakter weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, oznaczonego przez strony w momencie zawierania umowy. Ponadto wykonanie dzieła zamknięte jest z góry przewidzianym terminem i sposobem wykonania. Przyszły rezultat, o który umawiają się strony, musi być zatem określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. W spornych umowach nie sposób odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Strony w żaden sposób nie zindywidualizowały wykładów, w sposób pozwalający na odróżnienie ich od innych wykładów o podobnej tematyce. Brak zatem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania wspomnianych umów powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy, tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić go od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładu w ramach szkolenia aplikantów radcowskich, z dziedziny dotyczącej prawa cywilnego, z natury rzeczy szkolenia dostostosowanego do indywidualnych potrzeb i możliwości aplikantów i nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k. c. Z treści umowy nie wynika, aby Uczestnik zobowiązał się do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładu w trakcie szkolenia. Chodziło więc o wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Za wymagany istotą umowy rezultat nie może być uznana bowiem możliwość zapoznania się uczestników szkolenia – w tym przypadku aplikantów radcowskich - z przedstawioną w ramach wykładu tematyką. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że jedynie wyjątkowo zatem wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Wykład, który jest jednorazowym efektem pracy, wymagającym od autora posiadania szczególnej cechy, przez co charakteryzuje go swoistość w stosunku do wytworzonych wcześniej produktów intelektualnych w tej dziedzinie, nadto zostaje zindywidualizowany na etapie zawierania umowy i jest możliwy do jednoznacznego zweryfikowania jego wykonania, koresponduje z definicją dzieła na gruncie art. 627 k.c. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z oryginalnym dziełem (por. wyrok NSA z 12 stycznia 2021 r., sygn. akt II GSK 1237/18; wyrok NSA z 13 listopada 2020 r., sygn. akt II GSK 589/18). W rozpoznawanej sprawie strony nie określiły w umowie jakichkolwiek cech szczególnych wykładu, poprzestając wyłącznie wskazaniu gałęzi prawa, której ma dotyczyć, tj. "Prawo cywilne". Brak oznaczenia przez strony cech szczególnych (np. przez: analizę lub badanie konkretnych obszarów oznaczonej gałęzi prawa, doprecyzowanie tematyki, oznaczenie poruszanych zagadnień, czy elementów technicznych prezentacji), pozwala przyjąć, iż jedynym elementem, na jakim zależało Skarżącej, było poprowadzenie standardowego wykładu z danej dziedziny prawa, zgodnie z ustawowym i statutowym celem działalności Skarżącej (edukacja aplikantów). Taką tezę (o nie naukowym a edukacyjnym charakterze wykładu) potwierdzają okoliczności zawarcia spornej umowy. Celem jej zawarcia było bowiem wypełnienie zadania ustawowego, zgodnie z dyspozycją art. 41 pkt 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2020 r. poz. 75, z późn. zm.), zgodnie z którym do zadań samorządu radcowskiego należy przygotowywanie aplikantów radcowskich do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. W myśl art. 32 ust. 1 ww. ustawy, celem aplikacji radcowskiej jest przygotowanie aplikanta do należytego i samodzielnego wykonywania zawodu radcy prawnego, w szczególności wykształcenie umiejętności z zakresu zastępstwa procesowego, sporządzania pism, umów i opinii prawnych oraz przyswojenie zasad wykonywania zawodu. Istotą edukacji prawniczej jest rozpowszechnianie dobrze ugruntowanej i standardowej wiedzy. Elementem przedmiotowo istotnym umowy o dzieło jest także wynagrodzenie, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Strony powinny określić wysokość wynagrodzenia albo wskazać podstawy do jego ustalenia, choć typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy. Zgodnie z treścią umowy i rachunkami, znajdującymi się w aktach sprawy, wynagrodzenie zostało wskazane w umowie poprzez określenie kwoty należnej po wykonaniu dzieła, zaś wypłacone zostało po wywiązaniu się z umowy przez Uczestnika. W niniejszej sprawie element ten nie przesądza jednak o charakterze zawartej między stronami umowy, bowiem możliwe jest określenie przez strony wynagrodzenia w sposób uznany przez nie za korzystniejszy. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że elementem odróżniających umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu, jest także odpowiedzialność przyjmującego zamówienie w wypadku nieosiągnięcia celu umowy. W przypadku umowy o dzieło jest to odpowiedzialność za nieosiągnięcie określonego rezultatu, zaś w przypadku umowy o świadczenie usług – za brak należytej staranności. Sąd podziela zdanie organu, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podkreślił, że w analizowanych umowach kwestia ta nie została uregulowana, bowiem z jej treści nie wynika, jakie okoliczności (przesłanki) miałyby prowadzić do uznania, że "dzieło" wykonane przez zainteresowanego zawiera wady. Uznać zatem należy, że Uczestnik, prowadząc wykłady, podlegał odpowiedzialności za brak należytej staranności w wykonywaniu pracy, mając na uwadze szereg czynności podejmowanych w ramach przygotowania i przeprowadzenia wykładów dla aplikantów radcowskich. Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania umowy powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje bowiem wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy, tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. W konsekwencji uznać należało, że przedmiotem spornej umowy była określona czynność, a nie jej wynik, co przesądzało o jej kwalifikacji jako umowy starannego działania, tj. umowy o świadczenie usług. Powyższe prowadzi do wniosku, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług czy przepisów o oświadczeniach woli i zobowiązaniach i przepisów ustawy o świadczeniach. Skoro sporna umowa stanowiła umowę o świadczenie usług, zasadnie uznano, że Uczestnik podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie dopatrzył się także żadnych innych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń w obrębie prawa materialnego, w szczególności art. 734 § 1 k.c., art.750 k.c., ani też art. 66 ust. 1 pkt.1 lit. e ustawy o świadczeniach. W ocenie Sądu, orzekające w tej sprawie organy prawidłowo, w oparciu o całokształt wystarczająco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również w oparciu o dokładnie wyjaśniony stan faktyczny, zakwalifikowały sporne umowy do umów o świadczenie usług, w konsekwencji uznając podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika z tytułu wykonywanej na podstawie spornych umów pracy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji spornych umów, w związku z czym organy obu instancji miały podstawy faktyczne i prawne do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez płatnika składek dodatkowych dowodów, w tym z przesłuchania stron. Nie występuje bowiem w niniejszej sprawie żaden element stanu faktycznego, który poprzez przesłuchanie stron (art. 86 k.p.a.), miałby zostać ujawniony. Skarżąca nie sprecyzowała przy tym, jakiego elementu stanu faktycznego organ nie ustalił, a które to okoliczności zostałyby udowodnione poprzez przeprowadzenie fakultatywnego dowodu z przesłuchania stron. Przeprowadzenie takiego dowodu byłoby równie bezcelowe, w przypadku próby wykazania okoliczności, iż wykład został oznaczony w sposób pozwalający na jego zindywidualizowanie, ze względu na treść § 5 ww. umowy, który zakazuje uzupełniania umowy w drodze innej niż aneks w formie pisemnym, pod rygorem nieważności. Tożsama zasada ustanowiona została w art. 77 § 1 k.c. Jedynym dowodem, który pozwoliłby na ocenę rezultatu, byłaby wersja pisemna lub elektroniczna tegoż wykładu, której sporządzenie jednak nie nastąpiło. Dowodem indywidualnego oznaczenia dzieła mógłby być natomiast aneks do umowy sporządzony w formie pisemnej pod rygorem nieważności. W rozpoznawanej sprawie strony postępowania administracyjnego miały zapewnione prawo czynnego uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym na każdym jego etapie i przedstawiały pisemnie swoje stanowisko w sprawie. Nie doszło zatem do zarzucanego przez skarżącą naruszenia art. 7, art. 8 § 1, 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 109 § 6 ustawy o świadczeniach, poprzez odmowę dopuszczenia dodatkowych dowodów. Stan faktyczny w niniejszej sprawie został bowiem ustalony na podstawie: treści umowy, protokołu kontroli ZUS, zastrzeżeń do protokołu kontroli, informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli oraz oświadczeń stron, przedstawionych w pismach przedłożonych w postępowaniu administracyjnym i kontrolnym (przed organem rentowym). Stosownie do ustaleń przebiegu postępowania administracyjnego w tej sprawie, organy obydwu instancji zwracały się do Uczestnika i skarżącej o przedstawienie stanowisk w sprawie, w tym wszelkich dokumentów mogących świadczyć o materialnym charakterze utworu. Jednak ani płatnik składek, ani Uczestnik nie doręczyli rezultatów umowy, które determinowałyby typ kontraktu czy twórczy charakter rezultatu. W zaskarżonej decyzji organ drugiej instancji wyjaśnił, iż oznaczenie dzieła nie mogło na odbyć się poza umową, ponieważ taka konstrukcja stała w sprzeczności z § 5 umów (który stanowi, że jakiekolwiek zmiany i uzupełnienia umowy wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Strony nie mogą powoływać się na ustalenia pozaumowne), zaś dokumenty nie wykazują okoliczności, iż rezultatem umowy było z góry oznaczone, zindywidualizowane oraz weryfikowalne dzieło o cechach utworu. Z tych też powodów Sąd nie uwzględnił zawartego w skardze wniosku dowodowego na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a., bowiem dotyczył on stanowiącego podstawę wydania zaskarżonej decyzji materiału z postępowania administracyjnego. Należy przy tym dodać, że sąd administracyjny, co do zasady, nie przeprowadza postępowania dowodowego, albowiem kontrolę legalności decyzji administracyjnej opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżone rozstrzygnięcie (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Wyjątek od tej zasady zawiera art. 106 § 3 p.p.s.a., jednakże nie służy on do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 października 2004 r. FSK1186/04 niepubl.). Należy zwrócić uwagę, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia. Oznacza to, że sąd administracyjny w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Należy zauważyć, że przeprowadzenie dowodu z dokumentu może okazać się niezbędne, jeżeli bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości. Podkreślić zatem należy, że zakres kognicji sądu administracyjnego jest ograniczony do kontroli legalności zaskarżonego aktu i wyłącza możliwość czynienia przez ten sąd ustaleń faktycznych, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy. Celem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest bowiem ponownie ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej (zob. stanowisko NSA w wyroku z 6 października 2005 r. sygn. akt II GSK 164/05), lecz zbadanie, czy ustalenia dokonane przez organy administracyjne, których akty zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (por. wyrok NSA z 23 stycznia 2007 r. II FSK 72/06). Sąd, kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji nie stwierdził ponadto uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje skarżąca lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Zdaniem Sądu, organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornej umowy oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności jej treści. Na tej podstawie oraz innych wskazanych okoliczności sprawy organ dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało w sposób należyty uzasadnione. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
1 marca 2022
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Barbara Kołodziejczak-Osetek Dorota Dziedzic-Chojnacka /przewodniczący sprawozdawca/ Tomasz Sałek

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny