Sygnatura
VII SA/Wa 353/25
VII SA/Wa 353/25 - Wyrok WSA w Warszawie z 2026-04-16
Wynik
Uchylono zaskarżoną decyzję
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 16 kwietnia 2026
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędziowie: sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (sprawozdawca), asesor WSA Nina Beczek, , Protokolant: ref. Tomasz Bilewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2026 r. sprawy ze skargi H. A. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 2 grudnia 2024 r. znak: WSO-I.621.1.119.2024 w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego uchyla zaskarżoną decyzję
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Uzasadnienie. Zaskarżoną decyzją z 2 grudnia 2024 r., znak WSO-L621.1.119.2024 Wojewoda Mazowiecki na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (dalej: "ustawa o ewidencji") po rozpatrzeniu odwołania H.R. od decyzji Burmistrza [...]. z [...] lipca 2024 r., znak [...]- uchylił w całości tą decyzję i orzekł o wymeldowaniu H.A. z pobytu stałego w budynku nr [...] przy ul. [...]w [...], gm. [...]. Uzasadniając decyzję organ wyjaśnił, że Burmistrz [...]wszczął 10 stycznia 2024 r. na wniosek H.R. postępowanie administracyjne o wymeldowanie H.A. z pobytu stałego w budynku nr [...]przy ul. [...]w [...], gm. [...]. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji wydał [...] lipca 2024 r. decyzję znak [...] orzekającą o odmowie wymeldowania H.A. spod ww. adresu. Burmistrz [...] uznał bowiem, że wymieniony nie opuścił w sposób dobrowolny i trwały budynku nr [...]przy ul. [...] w [...], gm. [...]. Tym samym, zdaniem organu I instancji, nie doszło do ziszczenia się przesłanki wymeldowania wskazanej w art. 35 ustawy o ewidencji. Od tej decyzji odwołanie wniosła H.R.. Podkreśliła w nim, że H.A. nie mieszka w miejscu zameldowania na pobyt stały. Wojewoda Mazowiecki stwierdził, że właścicielami domu nr [...] przy ul. [...] w [...], są H.R, A.A., D.K., M.B. oraz K.R. (księga wieczysta nr [...]). H.R. zwróciła się do Burmistrza [...]o wymeldowanie H.A., ponieważ mieszka on u syna A.A a nie w domu nr [...]przy ul. [...]w [...]. Natomiast H.A. wyjaśnił, że nie wyprowadził się z omawianego budynku. Chwilowo dogląda domu nr [...]przy ul. [...]w [...], gm. [...]należącego do jego syna A.A., który opiekuje się przebywającą w szpitalu córką. Z tego powodu H.A. przebywa w obu sąsiadujących ze sobą budynkach. Po wymianie zamków w drzwiach nie miał przez pewien czas dostępu do domu nr [...] przy ul. [...]w [...], gm. [...], lecz go odzyskał i nie zamierza się z niego wyprowadzać. Wyjaśnienia te potwierdził A.A., który oświadczył, że ojciec opiekuje się zwierzętami na posesji nr [...]przy ul. [...]w [...], gm. [...]. Mieszka jednak i nocuje u siebie w domu nr [...]przy ul. [...]w [...] i tam koncentruje swoje życie i tam znajdują się jego rzeczy. W związku z powyższym pracownicy Urzędu Miejskiego w [...] przeprowadzili 28 lutego 2024 r. oględziny przedmiotowego domu i stwierdzili duże zaniedbanie budynku, wnętrza wyglądały na niezamieszkałe. Obecny na miejscu H.A. wyjaśnił, że dysponuje kluczami do domu nr [...]przy ul. [...]w [...], wskazał też przechowywane w lodówce produkty spożywcze oraz odzież w szafie. Zdaniem H.R., H.A nie mieszka w spornym budynku od około miesiąca. Nocuje u syna w domu nr [...]przy ul. [...]w [...]. Z kolei D.K. oświadczyła, że kiedy okazjonalnie przychodziła do domu nr [...] przy ul. [...]w [...], gm. [...], furtkę zawsze otwierał jej H.A.. Z tego powodu uważa, że tam mieszka. H.A. wskazał, że zgłaszał na policji i w prokuraturze utrudnianie zamieszkiwania, przypadki wandalizmu i naruszenie nietykalności cielesnej. Powtórzył, że jego pobyty u syna spowodowane są koniecznością doglądania jego nieruchomości. Organ I instancji wystąpił do Prokuratury Rejonowej w [...] z zapytaniem, czy prowadzone jest postępowanie z wniosku H.A. o utrudnianie jemu zamieszkiwania w miejscu pobytu stałego, a jeśli tak, to na jakim znajduje się ono etapie. Z otrzymanej odpowiedzi wynika, że prokuratura nadzorowała postępowanie w zakresie czynu określonego w art. 191 a § 1 Kodeksu karnego (tj. utrudniania zamieszkiwania) na szkodę wymienionego. Jednak 12 lutego 2024 r. Komenda Powiatowa Policji w [...]wydała postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, które zatwierdził 15 lutego 2024 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w [...] . Przesłuchani 10 kwietnia, 6, 7 i 13 maja 2024 r. świadkowie P.J., D.J. oraz A.K zeznali, że nie są w stanie stwierdzić, czy H.A. mieszka w domu nr [...]przy ul. [...]w [...], P.J. widuje go czasami w okolicy tej posesji. Zdaniem A.J., H.A. na pewno mieszkał tam do zimy 2023/2024, a teraz częściej przebywa na sąsiadującej z tym budynkiem nieruchomości syna. Świadek nie wie, czy wymieniony nocuje w domu przy ul. [...] czy też przy ul. [...] w [...], gm. [...]. Przy ul. [...]w [...]widziała go ostatnio tydzień temu jak wchodził i wychodził ze znajdującego się na posesji budynku. W ocenie A.J. nie da się tam obecnie mieszkać, ponieważ nie ma do tego warunków. Z kolei M.K. zeznała, że jej zdaniem H.A. mieszka z synem w domu nr [...] przy ul. [...]w [...], ponieważ często go tam widuje. W toku postępowania odwoławczego Wojewoda Mazowiecki wystąpił do Komendy Powiatowej Policji w [...] z prośbą o przeprowadzenie kilkukrotnych sprawdzeń domu nr [...]przy ul. [...]oraz domu nr [...]przy ul. [...] w [...], i z prośbą o poinformowanie o przeprowadzanych w okresie od 1 stycznia 2024 r. do 9 sierpnia 2024 r. interwencjach w domu nr [...]przy ul. [...]w [...]. Z uzyskanych przez funkcjonariuszy policji informacji wynika, że H.A. nie mieszka zarówno w domu nr [...]przy ul. [...]jak i w domu nr [...]przy ul. [...] w [...]. Według rozpytanych sąsiadów pojawia się tylko na posesji syna, gdzie dogląda swój inwentarz w postaci gołębi. Poza tym funkcjonariusze otrzymali w trakcie wykonywania czynności sprzeczną z powyższymi ustaleniami wiadomość telefoniczną, że H.A. przebywa w domu nr [...] przy ul. [...]w [...], posiada do niego klucze, a na posesji syna opiekuje się należącymi do niego zwierzętami. Przy czym funkcjonariusze nie mogli nawiązać kontaktu ani z wymienionym ani z pozostałymi mieszkańcami obu posesji. Od 1 stycznia 2024 r. do 9 sierpnia 2024 r. przeprowadzono 4 interwencje, z których 2 zgłosił H.A - 11 stycznia i 14 marca 2024 r. Powodem pierwszej z nich było zdemontowanie przez jego siostrzeńca K.R. licznika energetycznego, co uniemożliwiło korzystanie z budynku nr [...] przy ul. [...]. H.A. złożył w tej sprawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Natomiast druga interwencja dotyczyła stosowania przez K.R. wobec H.A. gróźb, które wzbudziły w nim uzasadnioną obawę spełnienia. Organ odwoławczy wezwał ponadto H.A. do przedłożenia do akt sprawy kserokopii rachunków potwierdzających zużycie mediów w budynku nr [...]przy ul. [...] , który złożył 7 października 2024 r. wyjaśnienia, że D.K. wyłączyła mu dostęp do gazu, centralnego ogrzewania i wody. W związku z tym w domu ogrzewał się za pomocą okrągłego piecyka, posiłki gotował przy użyciu butli z gazem, a dostęp do wody umożliwił mu syn mieszkający na sąsiedniej posesji. H.A. pomieszkuje zarówno u syna, jak i w domu nr [...]przy ul. [...]. Nocuje w obu domach, ponieważ obawia się o swoje bezpieczeństwo. Syn siostry poturbował go kilka razy i chce go stamtąd wyrzucić. Przyznał, że dom jest w złym stanie technicznym, a nadzór budowlany stwierdził, że nadaj e się do rozbiórki. , Organ II instancji zwrócił się do Urzędu Miejskiego w [...] o przeprowadzenie ponownych oględzin domu nr [...]przy ul. [...]. Wystąpił również do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w [...] z prośbą o poinformowanie, czy wobec omawianego budynku prowadzone jest postępowanie o rozbiórkę. Z otrzymanej odpowiedzi wynika, że takie postępowanie nie jest prowadzone, ale w związku z wystąpieniem licznych nieprawidłowości oraz złym stanem technicznym budynku nr [...]przy ul. [...] PINB wydał [...] czerwca 2019 r. decyzję nr [...], w której nakazał jego współwłaścicielom wykonanie szeregu napraw. Zakazano również w terminie 6 miesięcy od dnia doręczenia ww. decyzji użytkowania tego domu do czasu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Prac tych nie wykonano, a budynek ten w okresie od 2019 r. do 2023 r. był użytkowany przez H.A. Wymieniony odmówił 22 października 2024 r. otwarcia drzwi do domu nr [...] przy ul. [...], czym uniemożliwił przeprowadzenie przez pracowników organu I instancji oględzin wnętrza budynku i twierdził, że posiada do niego klucze, ale ma utrudnione zamieszkiwanie i dostęp do budynku. Posiłki spożywa u syna i w omawianym budynku (obie nieruchomości dzieli jedynie płot). Wygląd zewnętrzny budynku wskazywał na jego zły stan techniczny. Niektóre szyby były wybite. Pracownicy Urzędu Miejskiego w [...]próbowali wejść do budynku drugim wejściem od tyłu, lecz okazało się to niemożliwe z powodu urwanej klamki w drzwiach. Przez otwarte okno widać było pojedyncze meble oraz niewielką ilość przedmiotów codziennego użytku. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w tej sprawie stanowi art. 35 ustawy o ewidencji, w myśl którego organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1 tej ustawy (właściwy ze względu na położenie nieruchomości), wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2 (dysponujących tytułem prawnym do lokalu), decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji). O pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Z utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji następuje, gdy ma charakter trwały i jest dobrowolne. Wymagana jest więc realizacja dwóch koniecznych przesłanek do przyjęcia, że mamy do czynienia z opuszczeniem miejsca stałego pobytu: trwałości i dobrowolności opuszczenia. Z trwałością opuszczenia miejsca spotykamy się w sytuacji, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i opuściła go na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w innym - nowym miejscu - ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez zamiar, w przypadku opuszczenia miejsca pobytu, należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych okoliczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może bowiem nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany - przez zachowanie, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Z kolei opuszczenie lokalu można uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. Mając na uwadze dyspozycję art. 80 k.p.a. oraz zebrany w sprawie materiał dowodowy, Wojewoda Mazowiecki doszedł do odmiennego niż Burmistrz [...] wniosku, że H.A. nie mieszka w domu nr [...]przy ul. [...]w [...], gm. [...]. Wynika to z wyjaśnień samego H.A., H.R, zeznań świadków (A.K. i M.K.), przeprowadzonych 28 lutego i 22 października 2024 r. oględzin budynku oraz przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w [...] informacji. Podczas przeprowadzonych 22 października 2024 r. oględzin posesji nr [...] przy ul. [...] pracownicy organu administracji nie zostali przez H.A wpuszczeni do środka budynku. Wymieniony wyjaśnił, że nie jest obecnie wpuszczany do środka i nie ma możliwości wejścia na nieruchomość, chociaż posiada klucze do tego domu. Przez okno było widać, że pokój wyposażony był w meble oraz nieliczne rzeczy codziennego użytku. Sam budynek znajdował się w złym stanie technicznym. Część okien miała powybijane szyby, a klamka do tylnych drzwi była urwana. Już podczas pierwszych oględzin 28 lutego 2024 r. wykonujący je pracownicy Urzędu Miejskiego w [...] doszli do wniosku, że budynek nr [...]przy ul. [...]sprawia wrażenie niezamieszkałego. Powyższe ustalenia pokrywają się z wyjaśnieniami H.A., który przyznał, że w domu tym nie ma ogrzewania, gazu i wody. Z tego względu nocował częściowo u syna A.A. w domu nr [...]przy ul. [...]w [...], gm. [...], z którym sąsiaduje przez płot. Świadkowie A.K. i M.K także wskazały, że omawiana nieruchomość nie jest miejscem stałego pobytu H.A.. Natomiast świadek P.J. oraz D.J. nie byli w stanie stwierdzić, czy dom nr [...] przy ul. [...] jest jego miejscem zamieszkania i z tego względu ich zeznania nie zostały wzięte pod uwagę przez organ odwoławczy przy wydawaniu rozstrzygnięcia w sprawie. Co więcej, w rozmowie z funkcjonariuszami policji mieszkańcy miejscowości [...] poinformowali, że H.A. nie mieszka zarówno w domu nr [...] przy ul. [...], jak i w domu nr [...]przy ul. [...]. Funkcjonariusze nie zdołali też nawiązać kontaktu ani z nim, ani innymi mieszkańcami obu nieruchomości. Nie potwierdzono więc sprzecznej z powyższymi ustaleniami wypowiedzi telefonicznej wskazującej na zamieszkiwanie wymienionego pod adresem zameldowania na pobyt stały. Co prawda z informacji posiadanych przez PINB wynika, że wymieniony mieszkał w budynku nr [...] przy ul. [...] w [...], gm. [...]do 2023 r., jednak przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że aktualnie nie jest to miejsce stałego pobytu H.A.. Wielokrotnie podkreślał on, że siostrzeniec utrudniał mu zamieszkiwanie w nieruchomości oraz że podejmował kroki prawne, które miały temu przeciwdziałać. Prokuratura Rejonowa w [...] zatwierdziła 15 lutego 2024 r. postanowienie Komendy Powiatowej Policji w [...]o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie podejrzenia popełnienia czynu z art. 191 a § 1 k.k. Tym samym podejmowane przez niego czynności były bezskuteczne. Zgodnie zaś z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu, to następnie trwałe związanie centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania czynności prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu lub też bezskuteczne podejmowanie takich czynności, zobowiązuje organ administracji do wymeldowania osoby z poprzednio zajmowanego lokalu. Zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie stanowią jedynie stwierdzenie pewnego faktu i nie wpływają w żaden sposób na uprawnienia strony wynikające z prawa własności czy innych praw do nieruchomości lub lokalu mieszkalnego. Zameldowanie nie służy powstaniu, czy też potwierdzeniu prawa własności (ewentualnie innego prawa) do określonego lokalu, zaś wymeldowanie w żaden sposób tego prawa nie niweczy. Celem decyzji, o wymeldowaniu jest tylko doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu osoby z miejscem rejestracji, ma więc ona charakter czysto ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania, a miejscem zameldowania. Skoro przeprowadzone postępowanie administracyjne wykazało, że H.A. nie zamieszkuje w miejscu zameldowania na pobyt stały, decyzję odmawiającą jego wymeldowania należało uchylić i orzec o wymeldowaniu wymienionego z domu nr [...] przy ul. [...]. Jeżeli H.A. powróci i ponownie zamieszka pod ww. adresem, będzie mógł zameldować się odpowiednio do charakteru swojego pobytu. Z tą decyzja nie zgodził się skarżący, wnosząc pismem datowanym na 23 grudnia 2024 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący wyjaśnił, że nie miał zamiaru opuszczenia miejsca zameldowania, ale dostęp do nieruchomości (przez zamknięcie furtki) uniemożliwia mu K.R., który jest agresywny wobec niego. Skarżący podkreślił, że ma 88 lat, jest niedołężny, a jego warunki bytowe są złe. Pomaga synowi A. w gospodarstwie, gdyż ten ma również ciężką sytuację życiową i rodzinną. Skarżący oświadczył, że w przedmiotowym budynku będzie mieszkał aż do śmierci. W obszernej odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko, powtarzać argumentacje zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. W toku zawisłości postepowania sądowego dla skarżącego ustanowiony został pełnomocnik z urzędu; skarżący został zwolniony od wpisu sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2024 r, poz..935, dalej: " p.p.s.a.") wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że zaskarżona decyzja naruszała prawo w sposób opisany poniżej, a skarga była zasadna. Na wstępie wyjaśnić należy, że – jak trafnie stwierdził organ I instancji – w niniejszej sprawie nie wystąpiła przesłanka z art. 35 ustawy o ewidencji w postaci opuszczenia przez skarżącego miejsca pobytu stałego. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 19 lutego 2026 r., sygn. akt III SA/Gd 566/25, CBOSA). Z dowodów zebranych przez organ I i II instancji wcale nie wynika, że skarżący trwale opuścił miejsce stałego zameldowania. Taka zaś okoliczność musi być w sprawie bezsporna. Część świadków zeznawała, że skarżący przebywa w domu nr [...] przy ul. [...]w [...], co potwierdzał sam skarżący. Na terenie posesji zastali go pracownicy Urzędu Miejskiego w [...], którzy przeprowadzili 28 lutego 2024 r. oględziny przedmiotowego domu. Część świadków nie miała wiedzy o tym, czy skarżący tam mieszka. Natomiast fakt stanowiący przesłankę do wymeldowania skarżącego potwierdziła osoba najbardziej zainteresowana takim rozstrzygnięciem – H.R. Ponadto, wprawdzie trafnie co do zasady stwierdził organ II instancji, że dobrowolność opuszczenia miejsca stałego zameldowania nie jest przesłanką ustawową orzeczenia o wymeldowaniu nie w każdym przypadku okoliczność ta ma znaczenie, ale owa "dobrowolność" musi być każdorazowo oceniana w odniesieniu do okoliczności danego stanu faktycznego. W judykaturze przyjmuje się bowiem, że wówczas, gdy opuszczenie lokalu przez daną osobę było spowodowane zgodnymi z prawem władczymi działaniami organów państwa, to przy ustalaniu przesłanek do wymeldowania kwestia dobrowolności nie może być brana pod uwagę, ponieważ oczywistym jest, że w takich sytuacjach czynności właściwych organów nie są zgodne z wolą osoby, która jest obowiązana opuścić lokal. Tak więc na równi z dobrowolnością opuszczenia lokalu należy traktować te sytuacje, w których osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek zawinionych przez nią okoliczności faktycznych dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana (np. nakaz eksmisji, odbywanie kary pozbawienia wolności, nakaz opuszczenia lokalu, zakaz zbliżania się do członków rodziny) – tak np. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 sierpnia 2025 r., sygn. akt II OSK 601/23, CBOSA). Brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia wymeldowania. Nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania czynności prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu lub bezskuteczne podejmowanie takich czynności, stwarza podstawy do wymeldowania osoby z poprzednio zajmowanego lokalu (vide wyrok WSA w Warszawie z 15 stycznia 2026 r., sygn. akt VII SA/Wa 752/25, CBOSA). Dowodów jednak na fakt takiego trwałego związania przez skarżącego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania w niniejszej sprawie nie ma. Jak wynika z powyższego, brak dobrowolności opuszczenia miejsca zameldowania wówczas nie stanowi przeszkody w wymeldowaniu, gdy opuszczenie miejsca dotychczasowego jest przejawem władztwa państwa, gdy strona związała się trwale z innym miejscem pobytu lub gdy nie podejmowała czynności prawnych w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu lub bezskuteczne podejmowała takich czynności. W błędnym przekonaniu organu II instancji, o "bezskutecznym" podejmowaniu przez skarżącego czynności w celu powrotu do zajmowanego budynku nr [...] przy ul. [...]w [...], gm. [...]świadczyć ma fakt, że "Prokuratura Rejonowa w [...] zatwierdziła [...] lutego 2024 r. postanowienie Komendy Powiatowej Policji w [...] o odmowie wszczęcia postępowania karnego w sprawie podejrzenia popełnienia czynu z art. 191 a § 1 k.k.". Po pierwsze, przepis ten dotyczy naruszenia intymności seksualnej. Po drugie, art. 191 § 1a k.k. (właściwy w tej sprawie) dotyczy utrudniania korzystania z lokalu mieszkalnego, a nie uniemożliwienia takiego korzystania. Skarżący podjął próbę, która w jego przekonaniu, jako osoby wiekowej (88 lat) była jedyną poprawną – zgłosił fakt agresji (w tym utrudnienia mu dostępu przez furtkę na teren posesji) przez K.R. organom Policji. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się jednak, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca zamieszkania z kwestią dobrowolności ma takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany (w niniejszej sprawie uczestniczka) może i chce podejmować próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Dopiero bezskuteczne wyczerpanie tych środków lub rezygnacja z ich zastosowania stanowi okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania (zob. wyrok WSA w Krakowie z 25 stycznia 2022 r., sygn. akt III SA/Kr 1291/21 i zawarte tam odwołania do wyroków NSA: z 16 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1609/18, z 17 lipca 2020 r., sygn. akt II OSK 392/20; z 20 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2065/14, WSA we Wrocławiu z 29 marca 2022 r., sygn. akt II SA/Wr 252/21 – CBOSA). Tym samym, za okoliczność stojącą na przeszkodzie wymeldowaniu strony uznaje się fakt, że osoba zainteresowana nie podejmuje w rozsądnym terminie formalnych działań prawnych zmierzających do przywrócenia swojego pobytu w miejscu zameldowania (por. wyrok WSA w Poznaniu z 21 lipca 2021 r., sygn. akt II SA/Po 51/21). Takie zaś działania skarżący podjął. Jak ponadto wynika z oświadczeń skarżącego, zawartych w aktach sprawy, zeznań jego syna oraz innych osób - wbrew kategorycznemu stwierdzeniu organu II instancji – nie opuścił on miejsca zameldowania i nie związał się trwale z innym miejscem. Ma jedynie utrudniony dostęp do nieruchomości, ale zachował klucze od budynku, w którym – jak skarżący konsekwentnie zapewnia – mieszka. To, że budynek jest w złym stanie technicznym i ma odcięte media nie jest równoznaczne z tym, ze skarżący tam nie zamieszkuje. W orzecznictwie przyjmuje się, że właściwym środkiem prawnym - jeżeli wystąpiło uniemożliwienie zamieszkania w lokalu - jest wystąpienie do sądu powszechnego w trybie art. 344 Kodeksu cywilnego z powództwem cywilnym o przywrócenie naruszonego posiadania. Tym niemniej pogląd ten – słuszny co do zasady – wymaga w niniejszej sprawie zwrócenia uwagi na to, że trudno od skarżącego, mającego 88 lat wymagać znajomości prawa cywilnego i rozumienia istoty posiadania i służącej jego ochronie skargi posesoryjnej. Zarówno pisma składane w postępowaniu administracyjnym, jak i sama skarga wskazują na to, że skarżący jest już osobą nieporadną w obronie swoich praw; m.in. dlatego zostało mu w tej sprawie przyznane prawo pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym. Jak już była m owa, organ II instancji w żaden sposób nie ustalił, że skarżący w jakikolwiek udowodniony sposób związał się z innym miejscem pobytu. I choć słusznie zauważa ten organ, że wymeldowanie skarżącego nie przesądza o tytule do zamieszkiwania w budynku, to jednak całkowicie traci z pola widzenia, że pozbawienie skarżącego zameldowania na pobyt stały czyni z niego osobę bezdomną. Pozbawia bowiem skarżącego jedynego potwierdzenia posiadania (samoistnego lub zależnego) przedmiotowego budynku. W ocenie tut. Sądu, mając na uwadze powyższe, uznać należało, że Wojewoda Mazowiecki w tej sprawie naruszył więc art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., gdyż niewystarczająco rozpatrzył zebrany materiał dowodowy, dokonują jego dowolnej, a nie swobodnej oceny. Z tego też względu uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a., gdyż uzasadnienie faktyczne nie wskazuje przyczyn, z powodu których organ dowodom potwierdzającym zamieszkiwanie skarżącego w przedmiotowym budynku odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Uchylając prawidłową w stanie faktycznym tej sprawy decyzję organu I instancji Wojewoda Mazowiecki błędnie zastosował więc art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Ponownie rozpatrując sprawę, związany oceną prawną tut. Sądu (art. 153 p.p.s.a.) Wojewoda Mazowiecki w sposób wymagany prawem oceni wszystkie zebrane w sprawie dowody, ich moc dowodową i znaczenie w sprawie. Rozważy przy tym, jakie znaczenie ma to, że zeznania o tym, że skarżący opuścił trwale miejsce zameldowania stałego pochodzą od osób bezpośrednio zainteresowanych jego wymeldowaniem. Ocena taka – jeżeli nie wykaże w sposób jednoznaczny i obiektywny, że skarżący w sposób trwały opuścił miejsce dotychczasowego zameldowania i związał się na stałe się z innym miejscem pobytu – będzie podstawą do zastosowania art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a oraz c p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 10 lutego 2025
- Symbol z opisem
- 6050 Obowiązek meldunkowy
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Grzegorz Rudnicki /sprawozdawca/ Izabela Ostrowska /przewodniczący/ Nina Beczek.
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny