Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GZ 127/19

I GZ 127/19 - Postanowienie NSA z 2019-05-09

Wynik

Oddalono zażalenie

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
9 maja 2019
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący : sędzia NSA Henryk Wach po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. Sp. z o.o. w W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 lutego 2019 r. sygn. akt V SA/Wa 1386/18 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty dofinansowania przypadającej do zwrotu z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej postanawia: oddalić zażalenie.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z 5 lutego 2019 r., sygn. akt V SA/Wa 1386/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) odmówił A. sp. z o.o. z siedzibą w W. przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...], [...] w przedmiocie określenia kwoty dofinansowania przypadającej do zwrotu. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że postanowieniem z 18 grudnia 2018 r. starszy referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odmówił przyznania prawa pomocy, poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Odpis postanowienia został doręczony skarżącej spółce w dniu [...] stycznia 2019 r., a więc termin do wniesienia sprzeciwu upływał w dniu 14 stycznia 2019 r. W dniu 22 stycznia 2019 r. wpłynął do Sądu wniosek skarżącej spółki o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia z 18 grudnia 2018 r., do wniosku dołączono sprzeciw. We wniosku wskazano, że odpis ww. postanowienia doręczono w dniu 7 stycznia 2019 r., jednakże został on przekazany osobom uprawionym dopiero w dniu 15 stycznia 2019 r. Podniesiono, że nieświadomy błąd techniczny pracownika spółki wynikał najprawdopodobniej z przeoczenia pisma spowodowanego zbyt dużym obciążeniem wywołanymi chwilowymi zmianami organizacyjnymi wewnątrz spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu wskazał, że przytoczona we wniosku o przywrócenie terminu argumentacja dotycząca zaniedbania przez pracownika obowiązku przekazania korespondencji nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca Spółka wniosła o uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, wskazując na naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a., poprzez uznanie, że strona nie uprawdopodobniła w wystarczającym stopniu okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, podczas gdy Spółka wykazała, iż uchybienie powstało niezależnie od jej woli. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych powołanej ustawy prawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W świetle art. 86 i art. 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Spośród wskazanych przesłanek przywrócenia terminu Sąd pierwszej instancji zakwestionował jedynie uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Wymóg ten oznacza, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym musi wykazać dołożenie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Zajęcie stanowiska odmiennego, uwzględniającego subiektywny miernik staranności, wprowadziłoby do stosunków procesowych element niepewności. We wniosku o przywrócenie terminu Spółka jako przesłankę braku winy w uchybieniu temu terminowi wskazała, iż upoważniony pracownik do odbioru pism nigdy wcześniej nie popełnił błędu i zawsze z należytą starannością przekazywał pisma sądowe osobom decyzyjnym i uprawnionym do reprezentacji Spółki. Strona ufała pracownikowi zobowiązanemu do prowadzenia korespondencji. Uchybienie to zatem nie wynikało z niedbalstwa skarżącej Spółki a dochowanie terminu było obiektywnie niemożliwe, pomimo sumiennego podejścia do prowadzonego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny podziela dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. W zaskarżonym postanowieniu Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że przedstawione przez skarżącą Spółkę okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia sprzeciwu od postanowienia z 18 grudnia 2018 r. starszego referendarza Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o odmowie przyznania prawa pomocy, poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Reasumując należy raz jeszcze podkreślić, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentuje argumentację uprawdopodobniającą brak swojej winy w niedochowaniu terminu a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna niedochowania terminu istniała przez cały czas aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Zatem ustawodawca nie wymaga udowodnienia tych okoliczności tylko ich uprawdopodobnienia. O zaistnieniu przesłanki "należytej staranności w dochowaniu terminu" można zasadnie mówić wówczas, gdy upoważniony pracownik strony uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak po jego stronie jakiejkolwiek winy, choćby w postaci niedbalstwa w uchybieniu terminu - a zatem podniesienia okoliczności wskazujących, że strona nie miała możliwości dokonania czynności w wyznaczonym terminie. Przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony (lub pełnomocnika), okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. np. wyrok NSA z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 22/09,). Ponadto musi zaistnieć kolejna przesłanka, mianowicie także i po stronie samego pracodawcy nie można przypisać żadnej formy zaniedbania, co do kontroli pracowników w zakresie wykonywania przez nich obowiązków. Należy także podnieść, że kryterium "uprawdopodobnienia braku winy", jakie nakłada ustawodawca, polega na dopełnieniu przez pracownika (osobę upoważnioną do odbioru korespondencji) obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności. W orzecznictwie sądowym wyrażono pogląd, że dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa stanowi przesłankę wyłączającą przywrócenie terminu (wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA/Wr 1329/01). Ponadto jak wynika z orzecznictwa sądowego, zaniedbania pracowników pracodawcy, wskutek których nie dochowano terminu są formą zawinienia, która uzasadnia odmowę przywrócenia terminu (tak np. NSA w wyroku z dnia 20 września 2001 r., sygn. akt IV SA 1340/99). Przekładając powyższe wywody na grunt niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji zasadnie przyjął, że skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Zaniedbanie w terminowym przekazaniu korespondencji przez pracownika Spółki osobom decyzyjnym i prawidłowo uprawnionym do reprezentacji Spółki nie uprawdopodobniło okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji

Informacje o sprawie

Data wpływu
9 kwietnia 2019
Symbol z opisem
6559
Skarżony organ
Minister Insfrastruktury i Budownictwa
Sędziowie
Henryk Wach /przewodniczący sprawozdawca/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny