Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I SA/Sz 47/23

I SA/Sz 47/23 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2023-04-13

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie
Data orzeczenia
13 kwietnia 2023
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Dziel Sędziowie Sędzia WSA Alicja Polańska Sędzia WSA Bolesław Stachura (spr.) po rozpoznaniu w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 kwietnia 2023 r. sprawy ze skargi M. M. i R. W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] listopada 2022 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy od stycznia do kwietnia 2018 r., od października do grudnia 2018 r., od stycznia do lutego 2019 r. od kwietnia do lipca 2019 r. oraz orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności podatkowej byłych wspólników spółki cywilnej za zaległości w tym podatku wraz z odsetkami za zwłokę oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z dnia 14 listopada 2022 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w S. (dalej: "organ odwoławczy") utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. (dalej: "organ I instancji") z dnia 20 lipca 2022 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy od stycznia do kwietnia 2018 r., od października do grudnia 2018 r., od stycznia do lutego 2019 r. od kwietnia do lipca 2019 r. oraz orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności podatkowej byłych wspólników spółki cywilnej za zaległości w tym podatku wraz z odsetkami za zwłokę. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: Od 1 lipca 2013 roku do 31 grudnia 2021 roku R. W. i M. M. (dalej też: "Skarżący", "Strony") prowadzili jako wspólnicy działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej G. s.c. W. R. & M. M. (dalej też "G." lub "Spółka") w zakresie sprzedaży hurtowej i detalicznej samochodów osobowych i furgonetek. Organ I instancji od 28 stycznia 2020 roku do 24 czerwca 2020 roku, przeprowadził wobec G. kontrolę podatkową. Dotyczyła ona sprawdzenia prawidłowości rozliczania podatku od towarów i usług za okres od 1 stycznia 2018 roku do 31 listopada 2019 roku. Następnie postanowieniem z 21 października 2020 wszczął wobec Spółki postępowanie podatkowe w sprawie podatku od towarów i usług za miesiące: od stycznia do kwietnia 2018 roku, od października 2018 roku do lutego 2019 roku i od kwietnia do lipca 2019 roku. Postępowanie to zakończył decyzją z dnia 11 czerwca 2021 roku, w której określił spółce G. w podatku od towarów i usług: - nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym za styczeń, luty, marzec i październik 2018 roku, - zobowiązanie podatkowe za kwiecień, listopad i grudzień 2018 roku oraz styczeń, luty, kwiecień, maj, czerwiec i lipiec 2019 roku - oraz ustalił Spółce dodatkowe zobowiązanie podatkowe za styczeń, kwiecień, październik i listopad 2018 roku oraz kwiecień, maj i lipiec 2019 roku w wysokościach wskazanych w sentencji tej decyzji. G. odwołała się od tej decyzji, na skutek czego organ odwoławczy decyzją z dnia 8 grudnia 2021 roku, uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ W trakcie ponownego postępowania przed organem I instancji złożono w dniu 5.01.2022 roku - zgłoszenie o zaprzestaniu wykonywania czynności podlegających opodatkowaniem podatkiem od towarów i usług VAT-Z. Nadto 25.01.2022 roku złożono zgłoszenie aktualizacyjne NIP-2, w którym wskazano na ustanie bytu prawnego Spółki 31.12.2021 roku. Dołączono do niego rozwiązanie umowy spółki cywilnej z 31.12.2021 roku. Wobec powyższego, decyzją z 31 marca 2022 roku Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. umorzył postępowanie podatkowe wobec G., albowiem stało się ono bezprzedmiotowe z uwagi na likwidację Spółki. Postanowieniem z dnia 28 kwietnia 2022 roku organ ten wszczął wobec Skarżących postępowanie podatkowe w zakresie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do kwietnia 2018 roku, od października 2018 roku do lutego 2019 roku i od kwietnia do lipca 2019 roku. Celem postępowania było rozliczenie VAT od G. oraz orzeczenie o solidarnej odpowiedzialności byłych wspólników tej Spółki, za jej zaległości podatkowe wraz z odsetkami za zwłokę. Organ I instancji stwierdził następujące nieprawidłowości w rozliczeniu Spółki za ten okres: 1. Zawyżenie podatku naliczonego - w związku z tym, że Spółka ujęła w ewidencjach zakupu i deklaracjach faktury, które dokumentują zakupy niezwiązane z działalnością Spółki: w styczniu 2018 roku - o kwotę [...]zł, w kwietniu 2018 roku - o kwotę [...]zł, w maju 2019 roku - o kwotę [...]zł. 2. Zawyżenie podatku naliczonego - w związku z tym, że Spółka ujęła w ewidencjach zakupu i deklaracjach faktury wystawione przez A. P. R. P., ul. [...], [...], NIP [...]. Organ ustalił m.in. że R. P. (dalej też "R.P.") był zarejestrowany jako czynny podatnik VAT w okresie od 9.03.2015 r. do 1.08.2017 r. oraz od 1.07.2018 r. do 30.09.2019 r. jednak nie przedłożył żadnych dokumentów związanych z działalnością. Wg ustaleń organu, R.P. za okres od stycznia 2018 roku do maja 2019 roku nie wykazał nabyć ani sprzedaży, nie zadeklarował podatku wynikającego z wystawionych dla G. faktur, składał deklaracje "zerowe", a nadto za wskazany okres nie wykazał żadnych zakupów towarów i usług. W okresie wystawienia dla G. faktur nie zatrudniał pracowników (jedynie do marca 2018 roku miał zatrudnionych pracowników na stanowisku kierowcy i sprzedawcy). Nie przedłożył też dokumentów, które potwierdzałyby nabycie usług od podwykonawców. Organ I instancji przesłuchał nadto w charakterze świadków R. P., oraz jego matkę – które w jego przekonaniu potwierdziły, że R.P. nie był w stanie i nie wykonał tych usług. Na podstawie dokonanych ustaleń organ I instancji stwierdził zatem, że faktury te są nierzetelne. Zdaniem organu R.P. nie sprzedał spółce G. towarów i nie wykonał usług opisanych na tych fakturach. Przy czym, organ I instancji nie zakwestionował nabycia przez Spółkę tych usług i towarów. Zakwestionował natomiast, że usługodawcą/sprzedawcą była firma A. P. R. P.. Organ I instancji przesłuchał wspólników G.. W efekcie stwierdził, że w działaniach wspólników G., w zakresie kontaktów z tym kontrahentem, brak było należytej staranności kupieckiej i przezorności - nie wykorzystali oni bowiem możliwości sprawdzenia R. P.. Zadbali wyłącznie o formalną stronę transakcji, czyli posiadanie faktur. Z tego powodu organ I instancji uznał, że wspólnicy G. nie działali w dobrej wierze. W związku z tym uznano, że spółka G. zawyżyła podatek naliczony w październiku 2018 roku - o [...] zł, w listopadzie 2018 roku - o [...] zł, w kwietniu 2019 roku - o [...] zł, w maju 2019 roku - o [...] zł, w lipcu 2019 roku - o [...] zł. Organ I instancji rozliczył podatek od towarów i usług spółki G. za okresy, które obejmowało postępowanie podatkowe. W rezultacie określił byłej spółce cywilnej G. za te miesiące zobowiązania podatkowe oraz nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w kwotach wskazanych w sentencji tej decyzji. Spółka nie zapłaciła tych zobowiązań podatkowych. Przekształciły się więc one w zaległości podatkowe, od których nalicza się odsetki za zwłokę. Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji podał sposób wyliczenia odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych byłej spółki cywilnej G., na dzień wydania tej decyzji. Natomiast na podstawie art. 115 § 1, § 2, § 4, § 5 O.p. organ orzekł o solidarnej odpowiedzialności R. W. oraz M. M. za zaległości podatkowe byłej spółki cywilnej G. za kwiecień, listopad i grudzień 2018 roku oraz styczeń, luty, kwiecień, maj, czerwiec i lipiec 2019 roku, wraz z odsetkami - w wysokościach wskazanych w sentencji decyzji z 20 lipca 2022 roku. Pismami z 5 sierpnia 2022 roku Strony odwołały się od tej decyzji. Natomiast organ odwoławczy decyzją z dnia 14 listopada 2022 roku, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy uznał po analizie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego za słuszne stanowisko organu I instancji. Stwierdził, że spółce G. nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez A. P. R. P.. Faktury te nie dokumentowały bowiem rzeczywistych transakcji gospodarczych. Wg organu odwoławczego słusznie organ I instancji nie zakwestionował nabycia przez Spółkę usług, czyli napraw samochodów, zasadnie stwierdził natomiast, że usług tych nie wykonała firma, która widnieje na zakwestionowanych fakturach jako sprzedawca. Organ odwoławczy stwierdził, że R.P. nie mógł wykonać usług opisanych na wystawionych dla G. s.c. fakturach. Wg organu przemawia za tym fakt, że R.P. nie posiadał wykształcenia kierunkowego, nie miał warsztatu, maszyn, sprzętu. Jak wskazał organ, R.P zeznał co prawda że korzystał z pracowników i podwykonawców, nie potrafił jednak wskazać ich danych. Nie przedłożył żadnych dokumentów, które potwierdzałyby zatrudnianie pracowników lub zakup usług od podwykonawców. Nie wykazał zakupu sprzętu i materiału, który mógłby wykorzystać do wykonywania napraw samochodów. Także zeznania świadków (samego R. P. i jego matki) wg organu odwoławczego nie potwierdzają, że R.P. wykonał dla G. zafakturowane usługi. Również według organu odwoławczego ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika nadto, że Skarżący nie dochowali jako wspólnicy G. - należytej staranności przed nawiązaniem współpracy z R. P., jak również w trakcie jej trwania. W skardze na powyższą decyzję Strony zarzuciły: 1. naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, tj: art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2022 r. poz. 931 ze zm.) - dalej: "u.p.t.u." poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, gdy w okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, brak było ku temu podstaw, tj. wystawione przez A. P. R. P. faktury dokumentowały faktycznie wykonane przez ten podmiot usługi - przez co odmowa prawa do odliczenia podatku była więc niezasadna, a zastosowanie znaleźć winien art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u.; 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 122 w zw. z art. 121 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2651) - dalej: "O.p." w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 O.p. poprzez niewyjaśnienie w sposób dokładny stanu faktycznego sprawy przez organy administracji skarbowej, sprzeczne z zasadą wszechstronnego i dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego, w wyniku czego doszło do błędnego ustalenia, iż usługi objęte zakwestionowanymi fakturami VAT nie obrazują usług wykonanych przez A. S. R. P. na rzecz Skarżących, 3. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 181 O.p. w zw. z art. 187 § 7 O.p. w zw. z 191 oraz w zw. z art. 233 § 1 punkt 1 O.p., poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego (w tym przede wszystkim sprzeczną z regułami obowiązującymi w obrocie gospodarczym), w szczególności złożonych przez M. M. i R. W. zeznań, co w konsekwencji doprowadziło organ do nieprawidłowego wniosku, iż wystawione przez A. P. R. P. faktury nie obrazują czynności (usług) wykonanych przez ten podmiot, a Skarżący nie zachowali zasad ostrożności kupieckiej, w sytuacji gdy w sprawie wystąpił stan przeciwny. Jednocześnie Strony wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia 14 listopada 2022 r. oraz o przyznanie na rzecz Skarżących zwrotu kosztów postępowania, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w s k a z a ł, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 374, ze zm., dalej: "ustawa COVID-19"), który stanowi, że przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. W niniejszej sprawie stosowne zarządzenie Przewodniczącego Wydziału I zostało wydane w dniu 3 marca 2023 r. w związku z brakiem zgody wszystkich stron na rozpoznanie sprawy na rozprawie odmiejscowionej i znajduje się ono w aktach sprawy, o czym strony zostały zawiadomione. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259; dalej "P.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. W badanej sprawie zasadniczy spór pomiędzy organami a Skarżącymi sprowadza się w istocie do kwestii dopuszczalności odliczenia podatku naliczonego przez G. z faktur wystawionych przez R. P., albowiem organy twierdzą że R.P. nie mógł wykonać i nie wykonał usług opisanych na zakwestionowanych fakturach, natomiast Skarżący twierdzą, że usługi te zostały wykonane przez R. P.. Sporne jest też to, czy Skarżący jako wspólnicy Spółki zachowali należytą staranność przy współpracy z tym kontrahentem. Wskazać zatem należy, że jak wynika z akt sprawy Naczelnik Urzędu Skarbowego w Stargardzie przeprowadził wobec R. P. kontrolę podatkową w zakresie prawidłowości rozliczania podatku od towarów i usług za okres od lipca 2016 roku do maja 2019 roku i ustalił, że dnia 9.03.2015 roku zgłosił on prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie m.in. sprzedaży hurtowej i detalicznej samochodów osobowych i furgonetek, usług finansowych. Był zarejestrowany jako czynny podatnik VAT w okresie od 9.03.2015 roku do 1.08.2017 roku oraz od 1.07.2018 roku do 30.09.2019 roku, w ramach kontroli nie przedłożył jednak żadnych dokumentów związanych z działalnością. Za okres od stycznia 2018 roku do maja 2019 roku nie wykazał nabyć ani sprzedaży, nie zadeklarował podatku wynikającego z wystawionych dla G. faktur. R. P. składał deklaracje "zerowe", za wskazany okres nie wykazał żadnych zakupów towarów i usług, nadto w okresie wystawienia faktur dla G. nie zatrudniał pracowników (jedynie do marca 2018 roku miał zatrudnionych pracowników na stanowisku kierowcy i sprzedawcy). Nie przedłożył też żadnych dokumentów, które potwierdzałyby nabycie usług od podwykonawców. R.P. przesłuchany w charakterze zeznał, że ma wykształcenie średnie, ogólnokształcące, a nadto odbył kursy ogólnobudowlane. Zeznał co prawda że wystawił okazane mu faktury dla Spółki, a nadto że pewne rzeczy z zakresu mechaniki samochodowej potrafi zrobić sam, ale bardziej skomplikowane już nie. Zeznał, że rzeczone usługi wykonywali podwykonawcy i pracownicy z Ukrainy i Gruzji, z którymi nie podpisywał umów zlecenia oraz że nie miał stałych podwykonawców. Co szczególnie istotne, zeznał że nie pamięta danych podwykonawców. Zeznał też, że nie interesowało go, kto wykona usługi, a ważne jest aby zostały wykonane. Wyjaśnił, że żaden kontrahent nie prosił go o dokumenty, które dotyczą jego działalności i nikomu nie okazał takich dokumentów. Trafnie też podkreślił organ, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. przesłuchał w charakterze świadka C. K.-P. - matkę R. P., która mieszka pod adresem wskazanym przez niego jako adres działalności, a która zeznała m.in., że ukończył on liceum ogólnokształcące i nie przeszedł żadnych dodatkowych kursów. Zeznała, że na posesji nie było warsztatu. R. P. co prawda korzystał z garażu, gdzie przechowywał młoty, piły, czy narzędzia do cięcia płytek, jednak wg świadka nie było tam żadnych większych maszyn. Nadto świadek zeznała, że w latach 2018-2019 syn mieszkał w S., a do S. przyjeżdżał w celach prywatnych i zawodowych. Sąd na podstawie powyższych faktów podziela ocenę organów, że R. P. nie mógł wykonać usług opisanych na wystawionych dla G. fakturach. Mają wpływ na tę ocenę poczynione przez organy, opisane wcześniej ustalenia, z których wynika, że nie posiadał on wykształcenia kierunkowego związanego z zafakturowanymi usługami, nie miał warsztatu, maszyn oraz sprzętu. Co prawda zeznał, że korzystał z pracowników i podwykonawców, jednak nie potrafił wskazać ich danych – co czyni złożone zeznania niewiarygodnymi. Nie przedłożył też żadnych dokumentów, które potwierdzałyby zatrudnianie pracowników lub zakup usług od podwykonawców. Nie wykazał zakupu sprzętu i materiału, który mógłby wykorzystać do wykonywania napraw samochodów. Zatem wbrew twierdzeniom Skarżących, zeznania świadków - R. P. i jego matki nie potwierdzają, że R. P. wykonał dla G. zafakturowane usługi. Strony nie wskazały innych osób, które mogłyby potwierdzić wykonanie przez R.P. usług dla G.. Co istotne, Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. wydał wobec R. P. decyzję z dnia 5 listopada 2021 roku, w której określił kwotę podatku do zapłaty na podstawie art. 108 ust. 1 u.p.t.u., m.in. z faktur wystawionych dla G.. Decyzją z 4 lutego 2022 roku Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w S. utrzymał tę decyzję w mocy. Potwierdza to, że faktury wystawione dla G. przez R.P. nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych. Nie zostały bowiem wykonane przez podmiot, który widnieje na nich jako sprzedawca. Zasadnie zatem uznały organy, że dla oceny, czy spółce G. przysługiwało prawo do odliczenia wykazanego na tych fakturach podatku naliczonego, konieczne było zbadanie "dobrej wiary"'. Niezbędne było więc zbadanie czy wspólnicy Spółki, zachowali należytą staranność przy współpracy z tym kontrahentem. Zauważyć zatem należy, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w Stargardzie przesłuchał w tym celu wspólników G.. Pierwszy ze nich - R. W. zeznał, że: - w spółce G. to on zajmował się weryfikacją kontrahentów; - nie pamięta kiedy i jak doszło do nawiązania współpracy z R. P., - prywatnie zna R.P. od dziecka; - z uwagi na wieloletnią znajomość z R. P. wierzył w jego wiarygodność do momentu, kiedy zaczęły się nim interesować służby, czyli policja, urząd skarbowy; - Spółka wiedziała, że w pewnym okresie R. P. nie miał statusu czynnego podatnika VAT, co tłumaczył on pomyłką urzędu skarbowego – wg. wspólnika efektem powyższego było późniejsze sprawdzanie statusu R.P. jako podatnika \/AT w internecie; - nie wie, gdzie w latach 2018-2019 była siedziba firmy R. P., ani gdzie prowadził on działalność; - nie wie, czy R. P. posiadał w tym okresie warsztat, czy korzystał z usług innych warsztatów; - R. P. nie informował kto i gdzie będzie faktycznie wykonywał naprawy, a zapytany o to R.P. "roześmiał się", zaś w odpowiedzi na pytania, czy posiada warsztat, odpowiednie narzędzia R.. P. mówił żeby nie interesować się tymi sprawami; - R. P. odbierał samochody z komisu, najczęściej podczas nieobecności wspólników G. (kluczyki zostawiano w samochodzie), a po naprawie zwracał je do komisu, czasem, w późnych porach, gdy serwis był zamknięty, samochody zostawiał poza bramą; - nie wie w jaki sposób R. P. przemieszczał samochody, które zabierał do naprawy, nie wie gdzie je zabierał; - nie wie, czy samochody do naprawy R. P. odbierał osobiście. - interesowało go tylko, żeby samochód był naprawiony; - nie widział, czy R. P. wykonywał prace osobiście; - płatności dokonywano zawsze gotówką, nigdy się nad tym nie zastanawiano, nie rozważano zapłaty przelewem; - nikt poza wspólnikami nie może potwierdzić realizacji przez R. P. transakcji, ani przekazywania mu gotówki; - poza fakturami nie sporządzono innych dokumentów związanych z transakcjami z R. P.. Z kolei drugi ze wspólników G. M. M. zeznał, że: - nie jest w stanie nic powiedzieć na temat współpracy z R. P., gdyż zajmował się tym R. W., który miał z nim kontakt oraz zajmuje się współpracą z kontrahentami; - R. W. sprawdził firmę R. P., jednak nie wie kiedy.; - wspólnicy nie mieli wątpliwości, że R. P. jest czynnym podatnikiem VAT, gdyż "po sprawdzeniu wyszło, że jest aktywny"; - nie wie nic o osobach, które pracowały dla R. P., nie wie kto faktycznie wykonał naprawy samochodów (także czy R. P. wykonał je osobiście), ważne było że zabrał samochód i go naprawił; - w jego ocenie R. P. był w stanie wykonać zlecone naprawy, ale nie wie z czego ta ocena wynika. W świetle zatem zgromadzonego materiału dowodowego, w tym powyższych zeznań samych wspólników Spółki, Sąd podziela ocenę organów że Skarżący jako wspólnicy G., nie dochowali należytej staranności przed nawiązaniem współpracy z R. P., jak również w trakcie jej trwania - gdyż nie zweryfikowali wiarygodności kontrahenta. M. M. nie miał bowiem wiedzy w zakresie nawiązania współpracy z tym kontrahentem, natomiast R. W. oparł współpracę z nim na znajomości od czasów dzieciństwa. Skarżący twierdzą, że weryfikowali kontrahenta w zakresie statusu podatnika czynnego VAT, ale Spółka nie posiadała dokumentów, które potwierdzałyby weryfikację. Poza weryfikacją kontrahenta pod względem formalnym Skarżący nie sprawdzili, czy posiada on odpowiednie zaplecze techniczne (warsztat, sprzęt, pracowników). Ważne jest też, że R.P. nie chciał udzielać Spółce żadnych informacji, w tym czy posiada warsztat, sprzęt, pracowników, kto faktycznie wykonuje naprawy. Nie wzbudziło to jednak wątpliwości Skarżących co do wiarygodności kontrahenta. Co istotne, poza fakturami Skarżący nie przedłożyli żadnych innych dokumentów związanych z zakupem usług (np. umów, korespondencji e-mailowej). Skarżący nie wiedzieli, kto faktycznie wykonywał usługi zafakturowane przez R. P., kto odbierał samochody z komisu, albowiem Skarżących przy tym nie było. Skarżących interesowało tylko to, żeby naprawy zostały wykonane. Spółka płaciła R. P. gotówką, przy czym nie rozważano nawet zapłaty przelewem. Wobec powyższego, również w ocenie Sądu, wbrew twierdzeniu Skarżących, nie zachowali oni jako wspólnicy G., należytej staranności przy współpracy z firmą A. P. R. P.. Zasadnie wskazał organ, że Skarżący nie zadbali nawet o formalne potwierdzenie weryfikacji kontrahenta (sprawdzenia jego statusu VAT), czy też udokumentowanie transakcji jakimikolwiek innymi dokumentami niż faktury. Co więcej trafnie stwierdził organ, że Skarżący mieli świadomość, że R. P. przez pewien okres współpracy z G. nie był zarejestrowany jako czynny podatnik VAT. Jak zauważył organ, w aktach sprawy znajduje się bowiem faktura nr [...] z 27.04.2018 roku, którą wystawił ten podmiot, na której widnieje adnotacja "kontrahent został wykreślony z VAT-u". Z rejestru zakupu G. za kwiecień 2018 roku wynika, że Spółka początkowo ujęła tę fakturę w ewidencji, a następnie to skorygowała. Na wydruku rejestru widnieje adnotacja "po korekcie poz. 50 - podatnik nie jest płatnikiem VAT". Z zeznań R. W. wynika, że korekty dokonała W. Ł. (osoba, która prowadziła księgowość Spółki), po pouczeniu pracownika urzędu skarbowego. Trafna jest uwaga organu odwoławczego, że okoliczność ta powinna wzbudzić wątpliwości co do wiarygodności kontrahenta. Co prawda R. W. zeznał, że po tym incydencie sprawdzał status VAT R. P. - nie przedłożył jednak żadnych dowodów, które by to potwierdzały. Tymczasem również w przekonaniu Sądu brak udokumentowania weryfikacji kontrahenta, którego wiarygodność budzi wątpliwość, wskazuje na brak zachowania należytej staranności w kontaktach z tym kontrahentem. Strony nie zgadzają się z twierdzeniem organu, że o braku zachowania należytej staranności świadczy także dokonywanie zapłaty gotówką. Sąd podziela jednak pogląd, iż zapłata przelewem umożliwiłaby udowodnienie dokonania przez G. płatności dla R.P. Ponadto Spółka w żaden sposób nie zadbała o udokumentowanie tych płatności. Nie przedłożyła nawet dowodów wpłaty. Wbrew zarzutom Stron, wskazuje to na brak zachowania należytej staranności w kontaktach z tym kontrahentem. Sąd wskazuje, że z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że w interesie przedsiębiorcy jest podjęcie działań, które wyeliminowałyby ryzyko współpracy nierzetelnymi podmiotami. Podatnik ponosi bowiem negatywne konsekwencje odliczenia podatku z faktury, która nie odzwierciedla rzeczywistych transakcji gospodarczych. Tak więc, przedsiębiorca powinien zasięgnąć informacji na temat podmiotu, od którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności (pkt 38 postanowienia TSUE w sprawie Jagiełło, C-33/13). Wobec tego, nie są zasadne zarzuty Skarżących w zakresie naruszenia przez organ art. 86 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u. Odmowa spółce G. prawa do odliczenia podatku naliczonego z zakwestionowanych faktur była bowiem uzasadniona w kontekście całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd podziela pogląd, że wynika z niego, iż R.P. nie wykonał faktycznie dla G. usług opisanych na tych fakturach. G. nie zachowała także należytej staranności w kontaktach z tym kontrahentem. Ponadto, wbrew zarzutom Stron, w rozpatrywanej sprawie organy nie uchybiły przepisom procesowym tj. art. 121 § 1, art. 122, art. 181, art. 187 § 1, art. 191 § 1 O.p. czy w końcu 233 § 1 O.p. Organy nie naruszyły zasady dochodzenia prawdy obiektywnej, bowiem w toku postępowania organ podjął wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy (art. 122 O.p.). W toku postępowania przesłuchano wspólników G., przeprowadzono kontrolę podatkową u kontrahenta, przesłuchano w charakterze świadków kontrahenta i jego matkę. Odebrano też wyjaśnienia od W. Ł., która w G. zajmowała się księgowością. Zatem, stosownie do art. 180 § 1 O.p., organ dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Tym samym, nie naruszono art. 181 O.p., czyli przepisu, który zawiera katalog przykładowych dowodów. W toku postępowania Skarżący nie wnosili o przeprowadzenie innych dowodów. Zebrane dowody organ rozpatrzył zgodnie z treścią art. 187 § 1 O.p. Stały się one podstawą do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wszystkie dowody, które mają znaczenie dla sprawy, organ dokładnie i szczegółowo przedstawił w decyzji. Zdaniem Sądu nie jest zasadny zarzut, że organ odmówił wiarygodności zeznaniom, które Skarżący złożyli jako wspólnicy G.. Organ na podstawie tych zeznań ustalił bowiem, że Skarżący nie mieli wiedzy o działalności R. P.. Nie wiedzieli, czy posiada warsztat, sprzęt, zatrudnia pracowników, bądź korzysta z usług podwykonawców. Skarżący nie wiedzieli również kto faktycznie wykonał usługi (naprawy samochodów), które zafakturował R. P.. Organ powołał się na te zeznania w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu organy nie naruszyły także art. 121 § 1 O.p. Przepis ten stanowi, że postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Oznacza to, że rozpoznanie sprawy winno nastąpić w taki sposób, aby interes podatnika i interes publiczny, były traktowane równorzędnie. Nie stanowi naruszenia tego przepisu fakt dokonania przez organ podatkowy odmiennej od strony oceny zgromadzonego materiału dowodowego. W przekonaniu Sądu nie doszło również do naruszenia art. 191 O.p. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego. Organ ocenił zebrane dowody z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla toczącej się sprawy. Stan faktyczny sprawy ocenił na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego, co wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Sąd zauważa, że Skarżący nie podnosili zarzutów odnośnie pozostałych ustaleń w zakresie rozliczenia podatku VAT, nie zarzucali także naruszenia przepisów postępowania dotyczących orzekania o solidarnej odpowiedzialności Skarżących, jako osób trzecich - byłych wspólników - za zaległości podatkowe zlikwidowanej spółki cywilnej G.. Uznając, że nie stanowią one kwestii spornej w tej sprawie, Sąd działając w zakresie art. 134 p.p.s.a. również nie dostrzegł w tym zakresie nieprawidłowości. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. Przywołane orzeczenia sądów administracyjnych opublikowane są w internetowej bazie orzeczeń NSA – http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 stycznia 2023
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Sędziowie
Alicja Polańska Bolesław Stachura /sprawozdawca/ Elżbieta Dziel /przewodniczący/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny