Sygnatura
II GSK 19/26
II GSK 19/26 - Postanowienie NSA z 2026-05-06
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 6 maja 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Kręcisz po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. P. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 29 października 2025 r., sygn. akt II SAB/Rz 173/25 w sprawie ze skargi J. P. na bezczynność Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie w przedmiocie postawienia znaku postanawia: oddalić skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 29 października 2025 r., sygn. akt II SAB/Rz 173/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (dalej: Sąd I instancji, WSA) odrzucił skargę J. P. na bezczynność Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie w sprawie postawienia znaku oraz zwrócił skarżącej kwotę 100 złotych tytułem uiszczonego wpisu od skargi. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, J. P. (dalej: skarżąca) jako przedmiot zaskarżenia wskazała bezczynność Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie polegającą na nieumieszczeniu znaku drogowego "zakaz parkowania" przed wjazdem na drogę wewnętrzną (działka ewid. nr [...]) zlokalizowaną przy ul. [...] w Rzeszowie. Zdaniem skarżącej, organ pozostaje w nieusprawiedliwionej bezczynności, bowiem pomimo licznych interwencji skarżącej nie umieścił wnioskowanego znaku i w konsekwencji nie usunął stanu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym związanego z zaparkowanymi niezgodnie z prawem pojazdami. Skarżąca zarzuciła również brak wydania przez organ decyzji o doprowadzeniu do pierwotnego stanu tej drogi poprzez poszerzenie jej, co jest zgodne z obowiązującym planem architektury miasta Rzeszów. Skarżąca wniosła o stwierdzenie bezczynności organu oraz o zobowiązanie Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie do wydania decyzji w przedmiocie ustawienia znaku. W odpowiedzi na skargę Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie wniósł o jej odrzucenie, z uwagi na niewyczerpanie środków zaskarżenia. Organ podniósł, że skarżąca przed zainicjowaniem postępowania sądowoadministracyjnego nie wniosła ponaglenia, a zatem jej skarga jest niedopuszczalna. Zaskarżonym postanowieniem WSA w Warszawie stwierdził, że skarga podlega odrzuceniu, albowiem sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego. Sąd I instancji wskazał, że zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.) – dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Warunkiem merytorycznego rozpatrzenia skargi jest złożenie jej do aktu lub czynności objętych zakresem właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, określonej w art. 3 p.p.s.a. W ocenie WSA, przedmiot wniesionej w niniejszej sprawie skargi nie mieści się w żadnej z kategorii wymienionych w przepisach ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które wyznaczają zakres kognicji sądów administracyjnych, określając szczegółowo, jakie konkretnie działania organów administracji publicznej, i w jakim przedmiocie bezczynność tych organów, może być zaskarżona do sądu administracyjnego (art. 3 § 2 pkt 8 i pkt 9 p.p.s.a.). Tym samym, kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne ma charakter ograniczony, gdyż objęte są nią jedynie działania administracyjne, czy ich brak, wskazane w ustawie. W związku z tym, że przedstawiony katalog ma charakter zamknięty, wniesienie skargi wykraczającej poza ten zakres skutkuje jej odrzuceniem jako niedopuszczalnej, zgodnie z art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. WSA w Rzeszowie podkreślił, że ustawienie znaku drogowego w określonym miejscu jest czynnością wtórną wobec zatwierdzonego lub zmienionego projektu organizacji ruchu. Sąd I instancji wskazał, że przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251 z późn. zm.) – dalej: "p.r.d." oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzaniem (Dz.U. z 2017 r. poz. 784) – dalej: "rozporządzenie" nie przewidują prowadzenia przez organ zindywidualizowanego postępowania administracyjnego w przedmiocie zmiany istniejącej organizacji ruchu na skutek wniosku strony. Innymi słowy, wniosek strony o zmianę istniejącej organizacji ruchu, obejmujący – tak jak w niniejszej sprawie – żądanie ustawienia znaku drogowego w określonym miejscu, nie podlega rozpatrzeniu w drodze postępowania administracyjnego, które winno zostać zakończone decyzją administracyjną (art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.), postanowieniem (art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a.), względnie aktem lub czynnością z zakresu administracji publicznej dotyczącym uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Działania polegające na ustawianiu i usuwaniu znaków drogowych nie są zatem realizowane w ramach indywidualnej sprawy z zakresu administracji publicznej, zaś jedynie czynność podejmowana w związku z rozpatrywaniem przez organ administracji publicznej sprawy indywidualnego podmiotu, dotycząca uprawnień lub obowiązków tego konkretnego podmiotu, wynikających z przepisów prawa, może zostać objęta skargą do sądu administracyjnego. W konsekwencji również bezczynność organu polegająca na braku ustawienia znaku drogowego w sposób zgodny z oczekiwaniami lub wnioskiem strony, nie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Ze skargą kasacyjną od tego postanowienia wystąpiła skarżąca, zaskarżając je w całości, wnosząc o zmianę zaskarżonego postanowienia i zobowiązanie Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie do rozpoznania wniosku skarżącej w przedmiocie przywrócenia drogi do stanu pierwotnego zgodnie z planami miasta i dokumentacją geodezyjną oraz stwierdzenie, że Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie dopuścił się zwłoki w rozpoznaniu sprawy, o której mowa powyżej; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji; zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj. art. 3 § 1 i 2 w zw. z art. 58 p.p.s.a. poprzez uznanie skargi na bezczynność Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie za niedopuszczalną i w konsekwencji odrzucenie skargi, pomimo braku ku temu podstaw, albowiem odnosząc się do zakresu żądania skarżącej, obejmującego podjęcie czynności organizacyjno - technicznych i przywrócenie stanu poprzedniego drogi, której dotyczy postępowanie, uznać należy że to MZD jest organem właściwym do przeprowadzenia kontroli w tym zakresie; 2. naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na treść wydanego orzeczenia, tj. art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez stwierdzenie braku obowiązku po stronie organu do ustosunkowania się do podania skierowanego przez skarżącą. W uzasadnieniu skarżąca kasacyjnie wskazała, że w jej ocenie wymiana nawierzchni, jaka nastąpiła w stosunku do drogi oznaczonej jako działka ewid. nr [...], obr. [...] zlokalizowanej przy ul. [...] w Rzeszowie z masy asfaltowej na nawierzchnię z kostki brukowej, skutkując uznaniem jej przez mieszkańców osiedla i osoby trzecie za chodnik, spowodowała wyłączenie jej z dotychczasowego używania przez skarżącą, stanowiąc tym samym zajęcie pasa drogowego. To właśnie ta okoliczność była przedmiotem skargi strony do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, który to Sąd odrzucając skargę, ograniczył się w swoim uzasadnieniu wyłącznie do kwestii ustawienia znaku drogowego "zakaz parkowania", uznając, że czynność ta nie stanowi sprawy administracyjnej w rozumieniu art. 3 § 2 p.p.s.a. Sąd pominął zatem zasadniczy przedmiot skargi, którym było żądanie przywrócenia drogi do stanu pierwotnego – zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego Miasta Rzeszowa oraz dokumentacją geodezyjną. Sąd I instancji błędnie przyjął, że sprawa dotyczy jedynie znaku drogowego, w sytuacji gdy skarga dotyczyła bezczynności organu administracyjnego w sprawie utrzymania i przywrócenia drogi publicznej lub wewnętrznej, a więc sprawy administracyjnej, którą organ był zobowiązany rozpoznać w trybie przepisów o drogach publicznych. Skarżąca podkreśliła, że nie można zgodzić się z twierdzeniem Sądu I instancji, że Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie nie był w niniejszej sprawie zobowiązany do wydania żadnego aktu czy podjęcia czynności z zakresu administracji publicznej, bowiem żądanie skarżącej zawarte w co najmniej kilku wnioskach kierowanych do organu administracji było podaniem w rozumieniu art. 63 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691) – dalej: "k.p.a.", które powinno zostać rozpatrzone przez właściwy organ. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik organu wniósł o odrzucenie skargi przez sąd na podstawie art. 180 p.p.s.a., z uwagi na to, że przedmiotowa skarga nie należy do właściwości sądów administracyjnych i z tego też powodu została odrzucona przez Sąd I instancji, ewentualnie o jej oddalenie w całości jako bezzasadnej na podstawie art. 184 p.p.s.a., rozpoznania sprawy przez sąd bez przeprowadzania rozprawy, zasądzenie kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, według norm przepisanych. Pismem z dnia 12 lutego 2026 r. skarżąca złożyła stanowisko w sprawie stanowiące odpowiedź na pismo organu z dnia 11 grudnia 2025 r., w którym wskazała dodatkową argumentację w sprawie, jednocześnie przedkładając korespondencję z dnia 18 grudnia 2025 r. i 30 stycznia 2026 r. otrzymaną od Prezydenta Miasta Rzeszów oraz pismo Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie z dnia 22 stycznia 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny zasadności stanowiska Sądu I instancji, który odrzucił skargę strony na bezczynność Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie z tego powodu, że – jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia – wobec okoliczności rozpatrywanej sprawy, przedmiot skargi nie należy do żadnej spośród kategorii prawnych form działania administracji publicznej podlegających jurysdykcji sądów administracyjnych, albowiem – jak wynika z wyjaśnień strony – skarga ta dotyczy braku reakcji Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie, który pomimo licznych interwencji skarżącej nie umieścił wnioskowanego znaku drogowego "zakaz parkowania" przed wjazdem na drogę wewnętrzną (działka ewid. nr [...]) zlokalizowaną przy ul. [...] w Rzeszowie i w konsekwencji nie usunął stanu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, związanego z zaparkowanymi niezgodnie z prawem pojazdami. Skarżąca zarzuciła również brak wydania przez organ decyzji o doprowadzeniu do pierwotnego stanu tej drogi poprzez poszerzenie jej, co jest zgodne z obowiązującym planem architektury miasta Rzeszów. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena Sądu I instancji z której wynika, że w sprawie zaktualizowały się przesłanki stosowania art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. nie jest nieprawidłowa i żadnym stopniu, ani też zakresie nie podważają jej zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. w związku z art. 58 p.p.s.a. oraz naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego. Odrzucenie skargi z uwagi na brak właściwości sądu administracyjnego nastąpi w szczególności w wypadku, gdy skarga dotyczy aktu lub czynności nieobjętych zakresem właściwości sądów administracyjnych (art. 3 § 2 i 3 p.p.s.a.) lub gdy dotyczy sprawy wyłączonej z właściwości tych sądów (art. 5 p.p.s.a.). Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Ponadto, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 9 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. O innych, niż decyzje administracyjne lub postanowienia wskazane w art. 3 § 2 pkt 1 - 3 p.p.s.a., aktach lub czynnościach z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa można mówić, jeżeli akt posiada następujące cechy: ma charakter władczy, jest podjęty w sprawie indywidualnej, ma charakter publicznoprawny, dotyczy uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisu prawa (J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 32). Zakres przedmiotowy aktów dotyczących uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa należy ograniczyć do przepisów materialnego prawa administracyjnego (B. Adamiak, Z problematyki właściwości sądów administracyjnych (art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.), ZNSA 2006 nr 2 s. 12 za J.P. Tarno, op. cit., s. 33). Niezależnie od tego w orzecznictwie i w piśmiennictwie przyjmuje się, że skarga na bezczynność organu jest dopuszczalna tylko w takich granicach, w jakich służy skarga do sądu administracyjnego na decyzje, postanowienia oraz na akty i czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące przyznania, stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa (zob. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministracyjne, Warszawa 2007, s. 378). W odpowiedzi na zarzuty skargi kasacyjnej, których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie, wobec istoty spornej w sprawie kwestii trzeba przede wszystkim podkreślić – abstrahując już nawet od deficytów w zakresie prawidłowości sformułowania zarzutów skargi kasacyjnych i ich uzasadnienia – że jakkolwiek przepisy ustawy p.p.s.a. nie określają na czym polega stan bezczynności organu administracji, ani też nie definiują pojęcia "stanu bezczynności organu", to jednak nie oznacza to, że treść tego pojęcia, w sensie przedmiotowym i podmiotowym jest niedookreślona, a zakres kognicji sądów administracyjnych w sprawach skarg na bezczynność organów administracji niczym nieograniczony. Poza sporem jest bowiem, że zakres przedmiotowy skargi na bezczynność organu, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., jest wyznaczony zawartym w tym przepisie prawa odesłaniem do art. 3 § 2 pkt 1 - 4a tej ustawy, a także przepisem art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. – definiującym bezczynność, jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. – zaś zakres podmiotowy, treścią pojęcia "działalności administracji publicznej" (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 stycznia 2026 r., sygn. akt II GSK 2097/25). Z powyższego wynika zatem, że w sprawach ze skarg na bezczynność organu administracji publicznej, w celu ustalenia istnienia/nieistnienia stanu bezczynności istotne znaczenie ma precyzyjne zidentyfikowanie przedmiotu żądania zawartego w skardze na bezczynność i skonfrontowanie tego żądania oraz jego zasadności z istnieniem po stronie organu administracji publicznej prawnego obowiązku działania – na wniosek lub z urzędu – polegającego, najogólniej rzecz ujmując, na załatwieniu konkretnej sprawy. W postępowaniu ze skargi na bezczynność, uwzględniając stan faktyczny i stan prawny danej sprawy sąd administracyjny rozstrzyga więc, czy rzeczywiście organ administracji pozostaje w bezczynności polegającej na tym, że w terminie wynikającym z przepisów obowiązującego prawa nie podejmuje żadnych czynności, do podjęcia których jest zobowiązany, albo że jakkolwiek czynności te podjął i prowadził postępowanie, to jednak nie były to czynności celowe służące załatwieniu sprawy co do jej istoty, albo – mimo istnienia obowiązku wynikającego z przepisów prawa – nie zakończył prowadzonego postępowania wydaniem decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął innej stosownej czynności, do podjęcia której był zobowiązany lub nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 36 k.p.a. (zob. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2024 r., sygn. akt II GSK 2274/23). Przedmiotem skargi na bezczynność nie jest więc określony akt lub czynność organu, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w określonej i właściwej prawnej formie działania administracji publicznej oraz w określonym przez prawo terminie (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 43; wyrok NSA z dnia 25 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 57/13). Ocena dopuszczalności skargi na bezczynność organu oraz zawartego w tej skardze żądania musi być więc zasadniczo konfrontowana z istnieniem prawnego obowiązku działania organu administracji zobowiązanego – na wniosek lub z urzędu – do załatwienia konkretnej sprawy w sposób, w formie i w terminie przewidzianym w przepisach obowiązującego prawa oraz z istnieniem skorelowanego z tym obowiązkiem indywidualnego uprawnienia, które miałoby doznać naruszenia w związku z bezczynnością organu. W świetle przedstawionych uwag wprowadzających – których przypomnienie było konieczne – nie ma podstaw, aby twierdzić, że Sąd I instancji niezasadnie odrzucił skargę na zarzucaną przez stronę bezczynność Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie uznając, że skarga ta jest niedopuszczalna. Jeżeli bowiem z pism strony znajdujących się w aktach sprawy wynika, że skarżąca wnosiła o przywrócenie drogi – zlokalizowanej na działce ewidencyjnej nr [...] i będącej częścią ul. [...] w Rzeszowie – do stanu pierwotnego poprzez poszerzenie jej oraz ustawienie znaku zakazu parkowania przed wjazdem na tę część drogi, a wniesiona skarga dotyczy braku reakcji Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie na jej pisma i niewydania decyzji we wnioskowanym przez stronę zakresie – to w relacji do wskazanego powyżej przedmiotowego zakresu skargi na bezczynność organu administracji publicznej wyznaczonego prawnymi formami działalności administracji – a tym samym w relacji do tak określonego zakresu kognicji sądów administracyjnych w sprawach na bezczynność organów administracji, który nie jest nieograniczony – nie ma podstaw, aby twierdzić, że Sąd I instancji wadliwie ocenił, że w sprawie zaktualizowały się przesłanki stosowania art. 58 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Zwłaszcza, gdy jednocześnie podnieść – co nie mniej istotne – że podważając zgodność z prawem zaskarżonego postanowienia oraz prezentowanego w jego uzasadnieniu stanowiska, strona skarżąca nie wskazuje – ani też nawet nie wyjaśnia – o którą z prawnych form działania organu miałoby chodzić, a więc innymi słowy nie wskazuje, nie wyjaśnia, ani też nie odnosi się do żadnego konkretnego oraz wynikającego z przepisów obowiązującego prawa obowiązku działania – w tym jego formy oraz terminu realizacji – który organ ten miałby naruszyć, co wobec istnienia skorelowanego z tym obowiązkiem indywidualnego uprawnienia, które miałoby doznać uszczerbku miałoby w konsekwencji prowadzić do wniosku przeciwnego, a mianowicie do wniosku o dopuszczalności skargi na bezczynność wskazanego organu administracji w sprawie dotyczącej "przywrócenia drogi do stanu poprzedniego" oraz "ustawienia znaku zakazu parkowania. Jak słusznie zauważył WSA w Rzeszowie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia ustawienie znaku drogowego jest czynnością wtórną wobec zatwierdzonego lub zmienionego projektu organizacji ruchu i jako przedmiot skargi nie mieści się w żadnej z wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a. kategorii, zaś określenie sposobu zasad ruchu drogowego na drodze nie jest indywidualną sprawą administracyjną rozstrzyganą władczo przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, albo czynności. Przedmiotem skargi skarżącej była bezczynność organu również w zakresie zaniechania przywrócenia stanu pierwotnego drogi na działce ewidencyjnej nr [...]. Wbrew twierdzeniom skarżącej, w obowiązujących przepisach prawa, przede wszystkim w przepisach ustawy o drogach publicznych, brak przepisu (normy prawa materialnego), z którego wynikałoby uprawnienie skarżącej do żądania od organu – zarządcy drogi – przywrócenia drogi do stanu pierwotnego, które – w świetle stanowiska skarżącej – oznacza doprowadzenie drogi do stanu zgodnego z oczekiwaniami i wnioskiem skarżącej. Wprawdzie przepisy prawa materialnego przewidują przywrócenie pasa drogowego do stanu pierwotnego, ale to zarządca drogi może nakładać taki obowiązek w drodze decyzji w przypadkach określonych w ustawie o drogach publicznych (zob. np. art. 40 ust. 14a u.d.p.). A zatem również i w tym zakresie żądanie skargi nie mieści się w kategorii spraw, które podlegałyby kognicji sądów administracyjnych, ponieważ – jak to już wskazano wyżej – przepisy prawa określają szczegółowo, jakie konkretne działania organów administracji publicznej i w jakiej prawnej formie podejmowane – a co za tym idzie brak podjęcia tych działań, a więc ich bezczynność może być zaskarżona do sądu administracyjnego. W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjnej nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, albowiem nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, bowiem żadna z sytuacji, których załatwienia domaga się skarżąca, nie należy do spraw z zakresu administracji publicznej rozstrzyganych w drodze decyzji lub innych aktów lub czynności w rozumieniu wyżej przywołanych przepisów ustawy p.p.s.a. Końcowo NSA stwierdza, że w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. W ramach zarzutu naruszenia powyższego przepisu nie można podważać też prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 17 marca 2026 r., sygn. akt III OSK 1155/23). W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia. Odnośnie wniosku organu o zwrot kosztów należy wyjaśnić, że o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał, ponieważ w art. 209 p.p.s.a. przyjęto unormowanie, iż wniosek strony o zwrot kosztów sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę (art. 200 p.p.s.a.) oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, art. 203 i art. 204 p.p.s.a. Tak więc w innych przypadkach Sąd nie rozstrzyga o zwrocie kosztów postępowania. Należy zaznaczyć, iż o kosztach postępowania kasacyjnego sąd orzeka jedynie wówczas, gdy rozpoznaje skargę kasacyjną od wyroku, ponieważ przepisy art. 203 i art. 204 p.p.s.a. wiążą zwrot kosztów postępowania kasacyjnego z wyrokiem Sądu I instancji oddalającym lub uwzględniającym skargę, co nie ma miejsca w przypadku rozpoznawania skargi kasacyjnej od postanowienia odrzucającego skargę (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 4 lutego 2008 r., I OPS 4/07).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 5 stycznia 2026
- Symbol z opisem
- 6032 Inne z zakresu prawa o ruchu drogowym 658
- Skarżony organ
- Inne
- Sędziowie
- Wojciech Kręcisz /przewodniczący sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny