Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Kr 114/26

II SA/Kr 114/26 - Wyrok WSA w Krakowie z 2026-05-06

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
6 maja 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędzia WSA Magda Froncisz Protokolant: sekretarz sądowy Anna Bubula po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 maja 2026 r. sprawy ze skargi Powiatowego Zarządu Dróg w N. T. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 28 listopada 2025 r. znak: K.RUT.477.137.2025 w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za korzystanie z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Dyrektor Zarządu Zlewni w Ż. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej jako: "Dyrektor ZZ w Ż. PGW WP") decyzją z dnia 26 marca 2025 r., znak: KK.ZUT.477.30.2025.AP, nałożył na podmiot Powiatowy Zarząd Dróg w N. T. administracyjną karę pieniężną za korzystanie bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego z usług wodnych polegających na odprowadzaniu do wód - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej, służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast, wylotem z drogi powiatowej nr [...] do potoku "bez nazwy" w km 0+021,50 i w km 0+0+018,50 oraz do potoku P. Woda w km 0+040,70 i w km 0+197,15 za okres II kwartału 2024 r., w kwocie 9985 zł Od powyższej decyzji odwołał się ukarany, zarzucając naruszenie art. 189f § 1 pkt 1 w zw. z art. 189d pkt 1, jak również z art. 189e kpa ponieważ ziściły się przesłanki ustawowe odstąpienia od administracyjnej kary pieniężnej przewidziane w tych artykułach z uwagi na wagę naruszenia prawa, którą odwołujący określił jako znikomą z uwagi na to, że zaszła potrzeba ochrony życia, zdrowia, mienia, ważnego interesu publicznego i ważnego interesu strony oraz z uwagi na czas trwania tego naruszenia. Ponadto zaszła okoliczność przewidziana w art. 189e kpa to jest "działanie siły wyższej". Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. decyzją z dnia 28 listopada 2025 r., znak K.RUT.477.137.2025, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, w związku z art. 472aa ust. 1 pkt 1, pkt 2 i ust. 2 oraz art. 472c ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz.U. z 2025 r., poz. 960 z późn. zm. - dalej jako: "Prawo wodne"), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu przedstawiono przebieg postępowania podkreślając, iż analiza akt administracyjnych wskazuje na to, że strona nie posiadała ważnego pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z w/w usługi wodnej polegającej na odprowadzaniu do wód – wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej, służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast, wylotem z drogi powiatowej nr [...] do potoku "bez nazwy" w km 0+021,50 i w km 0+0+018,50 oraz do potoku P. Woda w km 0+040,70 i w km 0+197,15 za okres II kwartału 2024 r. Z danych zawartych w samym oświadczeniu strony wynika, że pozwolenie wodnoprawne udzielone przez Starostwo Powiatowe w Z. decyzją z dnia 28 lipca 2011 r., znak: OŚ.6341.1.62.2011.AS wygasło z dniem 30 czerwca 2021 r. Podmiot nie złożył wniosku o wydanie nowego pozwolenia do dnia 29 kwietnia 2024 r. Skarżący, świadomy upływu terminu ważności pozwolenia nie skorzystał z możliwości jaką daje art. 414 Prawa wodnego i nie składał w wymaganym terminie wniosku do PGW Wody Polskie o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na kolejny okres, a zatem powinien był liczyć się z negatywnymi skutkami takiego działania. Strona złożyła wniosek o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego w dniu 29 kwietnia 2024 roku, a więc prawie trzy lata po wygaśnięciu posiadanego pozwolenia wodnoprawnego. Występując o wydanie pozwolenia już po wygaśnięciu poprzedniego tj. po upływie okresu na który było wydane, strona powinna się liczyć z negatywnymi skutkami takiego działania. Powiatowy Zarząd Dróg w N. T. jako podmiot realizujący zadania publiczne na podstawie przepisów prawa powinien dołożyć wszelkich starań, aby kompletny wniosek został złożony z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, co pozwoliłoby na szybkie załatwienie sprawy. Złożony w w/w terminie wniosek był niekompletny i nie spełniał wymogów formalnych zapisanych w Prawie wodnym. Organ poinformował stronę, że nieusunięcie braków w terminie określonym w wezwaniu spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania. Takie działanie strony czyli inicjowane postępowania administracyjnego w celu pozyskania nowego pozwolenia wodnoprawnego bez spełnienia wymogów zawartych w przepisach prawa, należy ocenić jako działanie "pro forma" tj. działanie, które jest podejmowane jedynie dla zachowania formy, pozorów, bez dbałości o rzeczywistą treść lub staranność wykonania. Trudno nie ocenić tej sytuacji, jako przypadku w którym podejmowane działania i czynności są wykonywane, aby sprawiały wrażenie, że coś zostało przez stronę zrobione, ale w rzeczywistości nie miały one z punktu widzenia przepisów prawa znaczenia ani nie przybliżały strony do realizacji założonego celu tj. uzyskania nowego pozwolenia wodnoprawnego. Zastrzeżenia strony odnośnie, niewyrażenia przez organ l instancji zgody na odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej nie są zasadne. Strona od III kwartału 2021 r. przedkłada Dyrektorowi Zarządu Zlewni w K. "Oświadczenie podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne w celu ustalenia wysokości opłaty zmiennej za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast" zgodnie z art. 552 ust. 2g Prawa wodnego. W przesłanych oświadczeniach podmiot wykazywał, iż dokonuje odprowadzania do wód - wód opadowych ze wskazaniem ich ilości w danym kwartale i zakresie ich retencjonowania z terenów uszczelnionych bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego. Na podstawie powyższego Dyrektor Zarządu Zlewni w K. w okresie od III kwartału 2021 r. do IV kwartału 2024 roku ustalał wysokość opłaty zmiennej. W związku z brakiem ważnego pozwolenia wodnoprawnego nie mogła być ustalona w latach 2022-2024 oraz naliczona opłata stała zgodnie z przepisami art. 271 ust. 4 pkt 1 Prawa wodnego. Trudno więc zgodzić się ze stwierdzeniem strony, że regulowała wszystkie należności przypadające na podmiot z tytułu korzystania z usług wodnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy. Przyjęcie, że podmiot świadomie, długotrwale i z lekceważeniem aktualnych przepisów prawa korzystał z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, a sposób postępowania budzi uzasadnioną wątpliwość co do chęci szybkiego uregulowania przedmiotowej sytuacji w latach 2021-2023 oraz uzyskania stosownego pozwolenia wodnoprawnego wynika z ustalonego stanu faktycznego. Strona nie dostarczyła żadnych dowodów na to, że podejmowała w tym okresie udokumentowane i skuteczne działania związane z uregulowaniem swojego stanu prawnego w zakresie korzystania z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego. Strona korzystała z istniejących w tym okresie uregulowań, które nie nakładały na użytkowników wód korzystających z usługi wodnej - odprowadzania do wód - wód opadowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego - opłaty podwyższonej. Na żadnym etapie prowadzonych dotychczas postępowań wyjaśniających, strona nie dostarczyła dowodów na podjęcie działań wskazujących na chęć uregulowanie przedmiotowej sytuacji przed wygaśnięciem pozwolenia w dniu 30 czerwca 2021 roku, na pozyskanie w tym czasie nowego pozwolenia wodnoprawnego. Jeżeli strona nie dostarcza organowi dokumentów niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy na jej korzyść, to trudno takie działanie strony nazwać lojalnym współdziałaniem w wyjaśnieniu okoliczności faktycznych i przyjąć, że strona podejmowała wszystkie działania z zachowaniem należytej staranności. Samo zainicjowanie procedury związanej ze zleceniem wykonania operatu wodnoprawnego we wrześniu 2022 r. (z najprawdopodobniej 19 miesięcznym terminem realizacji, patrząc na datę złożenia przez stronę wniosku o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego) na potrzeby postępowania administracyjnego związanego z wydaniem pozwolenia wodnoprawnego, po wygaśnięciu posiadanego wcześniej pozwolenia wodnoprawnego na usługi wodne, nie spełnia tych przesłanek. Również późniejsze postępowanie strony związane ze złożeniem wniosku o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego w roku 2024 nie wskazuje na działania podejmowane z zachowaniem należytej staranności. Analizując stan faktyczny prowadzonej sprawy organ odwoławczy nie podziela stanowiska strony, że do naruszenia prawa doszło wskutek działania siły wyższej. Pozwolenie wodnoprawne strony wygasło w dniu 30 czerwca 2021 r. Od ponad roku trwała już pandemia, strona miała już wiedzę na temat istniejących ograniczeń i trudności. A pomimo tego nie podjęła żadnych działań w celu wykorzystania uproszczonej ścieżki z art. 414 ustawy Prawo wodne, który to dawał stronie postępowania możliwość złożenia wniosku o ustalenie kolejnego okresu obowiązywania pozwolenia wodnoprawnego na podstawie posiadanego operatu wodnoprawnego. Strona nie udokumentowała też jakichkolwiek działań podejmowanych w tamtym okresie, gdyby nie było możliwe skorzystanie z art. 414 ustawy Prawo wodne i zachodziła konieczność pozyskania nowego pozwolenia wodnoprawnego wraz z niezbędną do tego celu dokumentacją. A to podmiot zainteresowany skorzystaniem z zapisów zawartych w art. 189e kpa zobowiązany jest do wykazania związku przyczynowo skutkowego pomiędzy wystąpieniem zdarzenia "siły wyższej", a niewykonaniem swojego zobowiązania. Strona winna przy tym wykazać, że podjęła wszelkie możliwe środki, które miały na celu zapobieżenie skutkom siły wyższej, lecz z uwagi na nadzwyczajny charakter tego zdarzenia nie była w stanie im zapobiec. Data wprowadzanie obostrzeń związanych z pandemią jest dużo wcześniejsza niż data wygaśnięcia ważności pozwolenia wodnoprawnego. Strona miała już świadomość tego, jak pandemia i związane z nią ograniczenia wpływają na realizację zadań podejmowanych przez podmioty w obrocie gospodarczym, a zwłaszcza na ich terminowe wykonanie, w związku z powyższym mogła, a nawet powinna była dostosować podejmowane przez siebie działania do realiów obrotu gospodarczego istniejącego w okresie pandemii. Ciężar gatunkowy naruszenia prawa polegający na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego jest znaczący. Pozwolenie wodnoprawne stanowi bowiem instrument zarządzania zasobami wodnymi w celu ochrony zasobów wodnych przed zanieczyszczeniami oraz niewłaściwą lub nadmierną eksploatacją. W przedmiotowym pozwoleniu wodnoprawnym ustala się bowiem istotne kwestie z punktu widzenia ochrony środowiska, takie jak warunki wykonywania uprawnienia oraz obowiązki niezbędne ze względu na ochronę środowiska, interesów ludności i gospodarki, w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód. Wydawanie pozwoleń wodnoprawnych ma na celu ochronę i poprawę stanu ekologicznego i chemicznego wód powierzchniowych, jak również zapobieganie lub ograniczanie wprowadzania zanieczyszczeń do wód podziemnych. W rozpoznawanej sprawie stopień naruszenia prawa należy uznać za większy niż znikomy. Między innymi również ze względu na jego długotrwałość, poprzednio obowiązujące pozwolenie wodnoprawne obowiązywało do 30 czerwca 2021r. Brak pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych powodował obciążanie środowiska w sposób niekontrolowany, zarówno pod kątem jakościowym, jak i ilościowym. Co w przypadku wielu podmiotów działających na obszarze dorzecza Wisły, w tym samym okresie i w sposób podobny jak strona tj. korzystających z usług wodnych bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego (co miało miejsce), uniemożliwia wręcz właściwe zarządzanie zasobami wodnymi w celu efektywnej ochrony tych zasobów przed zanieczyszczeniami, niewłaściwą lub nadmierną ich eksploatacją podmiotom do tego powołanym. Wody opadowe ulegają zanieczyszczeniu już w trakcie opadu w wyniku kontaktu z powietrzem atmosferycznym, wychwytując z niego pyły, produkty niespalonego paliwa, substancje stałe i gazowe oraz inne. W następstwie opadu powstaje zaś spływ powierzchniowy, który ulega dalszemu zanieczyszczeniu. Wody opadowe odprowadzane z powierzchni uszczelnionych na terenach zurbanizowanych mogą być nośnikiem szeregu zanieczyszczeń niebezpiecznych dla środowiska, w tym dla wód powierzchniowych, do których są odprowadzane. W wodach opadowych odprowadzanych z powierzchni uszczelnionych, oprócz zawiesin (cząstek stałych) oraz substancji ropopochodnych, znajdują się również m.in. WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne), metale ciężkie czy mikroplastik. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 4 listopada 2022 r. w sprawie Planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza Wisły (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 300) za jedno z głównych źródeł presji chemicznej uznano odpływ miejski (wody opadowe). Powyższe oznacza, iż odprowadzanie wód opadowych we wskazanym obszarze powinno następować w warunkach szczegółowych uregulowań i kontroli, przy zastosowaniu odpowiednich środków technicznych ograniczających ilość zanieczyszczeń, czemu właśnie służyć mają warunki i zobowiązania nakładane na korzystających z usług wodnych w pozwoleniach wodnoprawnych. Zauważyć należy również, iż cele środowiskowe określone w planach gospodarowania wodami na obszarach dorzeczy osiąga się między innymi poprzez wdrażanie działań ukierunkowanych na stopniową eliminację źródeł zanieczyszczeń powodujących presję na stan chemiczny. Dopiero zatem, na etapie prowadzonego postępowania o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego zaakceptowany zostanie (lub też nie) dobór zaproponowanego we wniosku rozwiązania technicznego do odprowadzania i podczyszczania wód opadowych, który zależny jest od rodzaju odbiornika oraz stopnia jego wrażliwości i warunków przestrzennych zlewni. Natomiast w sytuacji braku urządzeń do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych, gdy wody opadowe są odprowadzane bezpośrednio do odbiornika, uwzględniony zostaje w nowym pozwoleniu wodnoprawnym ich wpływ na zlewnię oraz określone zostają warunki brzegowe udzielonego pozwolenia wodnoprawnego w tym zakresie. Nie można również każdego złożonego odwołania strony rozpatrywać w oderwaniu od warunków makro w ochronie środowiska. Ilości podmiotów naruszających w tym samym okresie prawo w zakresie podobnym jak podmiot, czy jak w przypadku strony składającej odwołanie z zakresu naruszenia prawa dokonanego przez nią. A w tym przypadku, mówimy o korzystaniu z usług wodnych bez posiadania więcej niż jednego pozwolenia wodnoprawnego. Nie można zatem uznać, że nawet jeśli prowadzone przez stronę odprowadzanie wód opadowych odbywało się - w czasie, kiedy strona nie posiadała pozwolenia wodnoprawnego -w identyczny sposób jak miało to miejsce w czasie obowiązywania poprzedniego pozwolenia wydanego dla strony, to nadal będzie się tak odbywać niezależnie od wydania pozwolenia w przyszłości. Bowiem to dopiero uzyskane przez korzystającego z usługi wodnej pozwolenia wodnoprawnego reguluje zarówno samą możliwość odprowadzania wód opadowych do wód, jak i szczegółowe zastosowanie odpowiedniego rodzaju urządzeń do tego służących, czy sposób ich użytkowania. Temu między innymi służy prowadzone postępowanie administracyjne w sprawie wydania stronie nowego pozwolenia wodnoprawnego i związane z tym ustalenia, ile dany odbiornik jest w stanie przyjąć odprowadzanych wód bez szkody dla środowiska i otoczenia. Nadto podkreślić należy, iż samo składanie oświadczeń przez stronę, jak i rozpoczęcie procedury pozyskania dokumentów niezbędnych do złożenia wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego nie oznacza domniemanej zgody organu na korzystanie z usług wodnych, a tym samym nie powoduje zaprzestania naruszenia prawa polegającego na tym korzystaniu bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Nie można zatem stawiać znaku równości dla sytuacji odmiennych z punktu widzenia prawa, l traktować czynności związanych z korzystaniem z usług wodnych przez innych użytkowników działających zgodnie z przepisami ustawy Prawo wodne, tak samo jak działania strony w zakresie korzystania z usług wodnych bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego czyli działania z naruszeniem istniejących przepisów prawa. Byłoby to legitymizowanie postępowania strony i jej działań jako równych pod względem tego kryterium i wynikających z niego konsekwencji. Podjęcie działań przez stronę, mających na celu pozyskanie dokumentacji niezbędnej do złożenia wniosku o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego prawie trzy lata po wygaśnięciu posiadanego przez stronę pozwolenia nie może być uznane za działanie z zachowaniem należytej staranności. Podkreślić również należy, że to przede wszystkim zaniedbania strony i nie złożenie wniosku we wcześniejszym terminie miało decydujący wpływ na zaistniałą sytuację (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12.12.2011 r., II OPS 2/11). Stwierdzenie strony zawarte w uzasadnieniu odwołania, że odwołujący sam (tj. dobrowolnie) składał - za okres, w którym nie posiadał pozwolenia wodnoprawnego oświadczenia stanowiące podstawę naliczenia opłaty zmiennej i regulował wynikające z tego tytułu należności nie jest zgodne z istniejącymi przepisami prawa. Złożenie przez stronę "Oświadczenia podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne w celu ustalenia wysokości opłaty zmiennej za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast" zgodnie z art. 552 ust. 2g Prawa wodnego wynika z istniejących uregulowań prawnych. W związku z powyższym nie oznacza to, że podmiot korzystający z usług wodnych nawet bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego robi to dobrowolnie. Strona złożyła wniosek o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego w dniu 29 kwietnia 2024 roku, a więc po upływie około trzech lat po wygaśnięciu posiadanego pozwolenia wodnoprawnego. Występując o wydanie pozwolenia już po wygaśnięciu poprzedniego tj. po upływie okresu na który było wydane, strona powinna się liczyć z negatywnymi skutkami takiego działania. Skarżąca jako podmiot realizujący zadania publiczne na podstawie przepisów prawa powinien dołożyć wszelkich starań, aby kompletny wniosek został złożony z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, co pozwoliłoby na szybkie załatwienie sprawy. Strona od III kwartału 2021 r. przedkłada Dyrektorowi Zarządu Zlewni w K. "Oświadczenie podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne w celu ustalenia wysokości opłaty zmiennej za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast" zgodnie z art. 552 ust. 2g Prawa wodnego. W przesłanych oświadczeniach podmiot wykazywał, iż dokonuje odprowadzania do wód - wód opadowych ze wskazaniem ich ilości w danym kwartale i zakresie ich retencjonowania z terenów uszczelnionych bez ważnego pozwolenia wodnoprawnego. Na podstawie powyższego Dyrektor Zarządu Zlewni w K. w okresie od III kwartału 2021 do IV kwartału 2024r. ustalał wysokość opłaty zmiennej. W związku z brakiem ważnego pozwolenia wodnoprawnego nie mogła być ustalona w latach 2022-2024 oraz naliczona opłata stała zgodnie z przepisami art. 271 ust. 4 pkt 1 Prawa wodnego. Trudno więc zgodzić się ze stwierdzeniem strony, że regulowała wszystkie należności przypadające na podmiot z tytułu korzystania z usług wodnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy Prawo wodne. Przyjęcie, że podmiot świadomie, długotrwale i z lekceważeniem aktualnych przepisów prawa korzystał z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, a sposób postępowania budzi uzasadnioną wątpliwość co do chęci szybkiego uregulowania przedmiotowej sytuacji w latach 2021 - 2023 oraz uzyskania stosownego pozwolenia wodnoprawnego wynika z ustalonego stanu faktycznego. Strona nie dostarczyła żadnych dowodów na to, że podejmowała w tym okresie udokumentowane i skuteczne działania związane z uregulowaniem swojego stanu prawnego w zakresie korzystania z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego. Strona korzystała z istniejących w tym okresie uregulowań, które nie nakładały na użytkowników wód korzystających z usługi wodnej - odprowadzania do wód - wód opadowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego - opłaty podwyższonej. Na żadnym etapie prowadzonych dotychczas postępowań wyjaśniających, strona nie dostarczyła dowodów na podjęcie działań wskazujących na chęć uregulowanie przedmiotowej sytuacji przed wygaśnięciem pozwolenia w dniu 30 czerwca 2021 roku. Jeżeli strona nie dostarcza organowi dokumentów niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy na jej korzyść, to trudno takie działanie strony nazwać lojalnym współdziałaniem w wyjaśnieniu okoliczności faktycznych i przyjąć, że strona podejmowała wszystkie działania z zachowaniem należytej staranności. Samo zainicjowanie procedury związanej z wydaniem pozwolenia wodnoprawnego, w tym przypadku we wrześniu 2022r., nie spełnia tych przesłanek. Również późniejsze postępowanie strony związane ze złożeniem wniosku o wydanie nowego pozwolenia wodnoprawnego w roku 2024 nie wskazuje na działania podejmowane z zachowaniem należytej staranności. Odnosząc się do zarzutów strony, że organ l instancji winien był zastosować art. 189f § 1 pkt 1 kpa i odstąpić od nałożenia kary administracyjnej pieniężnej, z uwagi na fakt, że waga naruszenia prawa była znikoma, a to stanowiło według strony przesłankę do zastosowania powyższego artykułu, organ odwoławczy nie podzielił stanowiska strony. Dodatkowo potwierdzeniem powyższego jest fakt, że naruszenie prawa przez stronę było zdarzeniem ciągłym i długotrwałym, a nie działaniem krótkotrwałym i incydentalnym. Dodatkowo naruszenie to, w przypadku strony, odnosi się do więcej niż jednego przypadku korzystania przez podmiot z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Zgodnie z definicją zawartą w Słowniku języka polskiego PWN - incydentalny oznacza: Jednostkowy, zdarzający się bardzo rzadko, mający matę znaczenie, mający znaczenie uboczne w sporze, będący dziełem przypadku". Działania strony nie wpisują się w żaden z w/w zakresów powyższej definicji. Nie były dziełem przypadku, lecz wcześniejszych zaniedbań. Nie mają małego i ubocznego znaczenia w zaistniałym sporze, ponieważ wiążą się z nieprzestrzeganiem przez stronę istniejącego stanu prawnego do czego jako organ administracji publicznej jest zobowiązany. Ponieważ stwierdzony stan faktyczny trwał od czerwca 2021 roku do końca 2024 roku, nie sposób podważyć ustaleń organu l instancji, iż są to działania ciągłe i długotrwałe. Ponadto organ odwoławczy uznał, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma również podstaw do fakultatywnego odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestania na pouczeniu zgodnie z art. 189f § 2 i § 3 Kpa Przepisy te zakładają możliwość wyznaczenia stronie, w drodze postanowienia, terminu na przedstawienie dowodów potwierdzających usunięcie naruszenia prawa lub powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, o ile pozwoli to na spełnienie celów, dla których miałaby zostać nałożona kara. W tym aspekcie w literaturze wyróżnia się dwa typy celów ustanawiania regulacji prawnych, tj.: cel bezpośredni polegający na uzyskaniu zachowania zgodnego z normą oraz cel pośredni, związany z uzyskaniem określonych następstw zachowania zgodnego z normą (stanu rzeczy, który chce osiągnąć prawodawca w wyniku przestrzegania prawa przez adresatów norm). Jednocześnie głównym celem instrumentów prawnych o charakterze sankcji administracyjnej jest zabezpieczenie (gwarancja) wykonania określonych prawnie obowiązków. Cele sankcji administracyjnych są zatem ściśle związane z celami, którym służyć mają obowiązki określone w przynależnych do prawa administracyjnego materialnego normach sankcjonowanych. Uwzględniając powyższe celem bezpośrednim sankcji ustanowionej w normie prawnej zawartej w art. 472aa ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego jest doprowadzenie do działania zgodnego z prawem poprzez nakłonienie strony do uzyskania wymaganej zgody wodnoprawnej na korzystanie z wód w zakresie wykraczającym poza zakres powszechnego korzystania z wód, zwykłego korzystania z wód oraz szczególnego korzystania z wód. Celem pośrednim wynikającym z ww. przepisu jest z kolei dążenie do zapewnienia ochrony wód, w szczególności poprzez przestrzeganie warunków wprowadzania zanieczyszczeń zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu wodnoprawnym. Istotne znaczenie dla skuteczności nakładanej administracyjnej kary pieniężnej ma przy tym prewencja ogólna polegająca na oddziaływaniu na podmioty korzystające z wód w sposób nieuregulowany w stosownym pozwoleniu wodnoprawnym, której brak może skutkować poniesieniem odpowiedzialności prawnej. Wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej w omawianym przypadku jest zatem niezbędne nie tylko w celu przymuszenia podmiotu do realizacji obowiązków związanych z uzyskaniem uprawnienia do odprowadzania wód opadowych do wód, zgodnie z wymaganiami Prawa wodnego, ale także dla ochrony interesu publicznego (tzn. ochrony środowiska wodnego jako dobra wspólnego). Ma również znaczenie z punktu widzenia konieczności zaspokojenia społecznego poczucia sprawiedliwości. W tym względzie istotne jest wskazanie społeczeństwu jako całości, że ściśle określone dobra (wartości) są chronione, jak również wskazanie, że normy prawne są w jednakowy sposób stosowane w stosunku do wszystkich ich adresatów. Z uwagi na tak zdefiniowane cele nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za naruszenia określone w art. 472aa ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego w omawianym przypadku brak jest podstaw do wdrożenia procedury określonej w art. 189f § 2 i 3 kpa, ponieważ odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej nie pozwoli na spełnienie celów, dla których kara ta miałaby zostać nałożona. Jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w orzeczeniu z dnia 5 czerwca 2019 r., sygnatura akt: VII SA/Wa 9/19 administracyjne kary pieniężne są to bowiem środki mające na celu mobilizowanie podmiotów do terminowego i prawidłowego wykonywania obowiązków na rzecz Państwa. Przez zapowiedź negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w wypadku naruszenia obowiązków określonych w ustawie, motywują adresatów do wykonywania ustawowych obowiązków, w rozpatrywanym przypadku do korzystania z usługi wodnej w sposób uregulowany odpowiednim pozwoleniem wodnoprawnym. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożyła odwołująca zarzucając naruszenie: 1. prawa mającego wpływ na wynik sprawy: - art. 189f § 1 pkt 1 oraz art. 189e i art. 189d kpa przez błędne uznanie, że w sprawie nie zostały spełnione ustawowe przesłanki do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, 2. e przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa, przez brak dostatecznego przeanalizowania i odniesienia się przez organ wydający zaskarżoną decyzję do przedstawionych w postępowaniu dowodów wskazujących na dopełnienie przez skarżącego należytej staranności w terminowym uzyskaniu pozwolenia wodnoprawnego,- pominięcie istotnych okoliczności sprawy, które powinny być wzięte pod uwagę przy ocenie przesłanek odstąpienia od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. W uzasadnieniu podkreślono, iż organ w sposób niewystarczający zbadał zaistnienie w sprawie przesłanki "znikomej wagi naruszenia prawa". Badając wagę naruszenia nie można jednakowo oceniać przypadków, w których określony podmiot zaczął korzystać z usług wodnych pomimo braku pozwolenia i takich gdy dany podmiot korzystał już wcześniej z usług wodnych po uzyskaniu pozwolenia, które jednak wygasło z upływem określonego w nim czasu. Co więcej, wskazuje się, że innej ocenie powinny podlegać sytuacje gdy podmiot w ogóle nie wystąpił o nowe pozwolenie i takie gdy wystąpił o to pozwolenie, ale zrobił to zbyt późno, przy czym należy też uwzględnić czas rozpatrywania wniosku przez właściwy organ. W niniejszej sprawie zabrakło takiej analizy. Organ wydając zaskarżoną decyzję nie uwzględnił tego, że niedysponowanie przez PZD w N. T. pozwoleniem wodnoprawnym, nie miało faktycznego wpływu na chronione dobro to jest wody, ponieważ w czasie gdy PZD w N. T. nie dysponował pozwoleniem wodnoprawnym, odprowadzanie wód następowało w taki sposób jak w czasie obowiązywania pozwolenia z lipca 2011 r. oraz pozwolenia wydanego w grudniu 2024 r. (wprowadzanie wód opadowych poprzez istniejące, wyloty). Skarżący nie zgodził się również z oceną organu odwoławczego, że działania skarżącego w zakresie uzyskania nowego pozwolenia wodnoprawnego miały jedynie charakter pozorny i "nie miały one z punktu widzenia przepisów prawa znaczenia ani nie przybliżały strony do uzyskania nowego pozwolenia wodnoprawego. Zdaniem skarżącego, nie można mu też czynić zarzutu z faktu, że przepisy prawa obowiązujące w latach 2021 - 2023 nie nakładały na podmioty korzystające z usług wodnych bez pozwolenia, opłaty podwyższonej i że uregulowania te objęły również skarżącego. Wbrew twierdzeniom organu odwoławczego działania skarżącego ukierunkowane były na uregulowanie jego zobowiązań z zakresu korzystania z wód. Faktem jest, że skarżący zawarł z wykonawcą umowę w sprawie uzyskania na swoją rzecz pozwolenia wodnoprawnego we wrześniu 2022 r. i że złożył wniosek o wydanie pozwolenia wodnoprawnego dopiero 29 kwietnia 2024 r. Jednakże nie powinno się pomijać również długiego czasu wykonywania przez właściwy organ czynności w ramach rozpatrywania tego wniosku, co dodatkowo wydłużyło czas korzystania przez skarżącego z wód bez pozwolenia. Oczywistym jest również, że skarżący nie osiągnął żadnych niepublicznych, a tym bardziej niedozwolonych korzyści z tytułu dokonanego naruszenia. Okoliczność, że skarżący był zobowiązany w sposób nieprzerwany realizować swoje zadania o niekwestionowanej doniosłości społecznej i nie wyrządził przy tym żadnej faktycznej szkody, również należało uwzględniać rozstrzygając kwestię możliwości odstąpienia od nałożenia kary. Czas utraty ważności pozwolenia wodnoprawnego przypadł w okresie pandemii COVID 19 (stan epidemii, a następnie zagrożenia epidemicznego trwające od 20 marca 2020 r. do 1 lipca 2023 r.), który należy traktować jako siłę wyższą, kiedy realizacja przez skarżącego jego zadań, w tym współpraca z innymi podmiotami celem wyboru wykonawcy, który miałby przeprowadzić procedurę uzyskania pozwolenia wodnoprawnego była poważnie utrudniona. Ponadto, co nie mniej istotne, organ dokonał powierzchownej analizy przesłanki zaprzestania naruszania prawa (art. 189f § 1 pkt 1 in fine kpa). W rozpoznawanej sprawie naruszenie przez PZD w N. T. prawa poprzez odprowadzanie wód opadowych i roztopowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, ustało z dniem, w którym uzyskał on pozwolenie wodnoprawne wydane przez Dyrektora Zarządu Zlewni w K., to jest 9 grudnia 2024 r. Organ w swoich rozważaniach pomija zupełnie ten fakt, tym samym nie nadając mu żadnego znaczenia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Pkt 1 lit. "c" wskazanego przepisu stanowi, że Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Natomiast w przypadku nieuwzględnienia skargi, Sąd w świetle art. 151 p.p.s.a. oddala skargę. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W sprawie nie było sporne, że zmaterializowały się przesłanki, wynikające z art. 472aa ust. 1 pkt 1, ust. 3 pkt 3 ustawy Prawo wodne tj., że skarżący podlega administracyjnej karze pieniężnej ponieważ korzysta z wód, wykonuje urządzenia wodne, roboty w wodach lub inne działania wymagające odpowiedniej zgody wodnoprawnej bez odpowiednio pozwolenia wodnoprawnego lub pozwolenia zintegrowanego, zgłoszenia wodnoprawnego lub oceny wodnoprawnej. Nadto nie było kwestionowane, iż co do odprowadzania wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód, bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, ustawodawca wprost wskazał podstawę ustalenia wysokości kary pieniężnej, która stanowi 500% opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód. Natomiast istotne było, w świetle zarzutów odnoszących się do braku odstąpienia przez organ od nałożenia spornej kary, iż skarżący nie posiadał ważnego pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z usługi wodnej polegającej na odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej, służące do odprowadzania odpadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast, wylotem z drogi powiatowej nr [...] do potoku "bez nazwy" w km 0+021,50 i w km 0+0+018,50 oraz do potoku P. Woda w km 0+040,70 i w km 0+197,15 za okres II kwartału 2024 r., gdyż sam potwierdził, że pozwolenie wodnoprawne udzielone przez Starostwo Powiatowe w Z. decyzją z dnia 28 lipca 2011 r., znak: OŚ.6341.1.62.2011.AS wygasło z dniem 30 czerwca 2021 r., a ukarany podmiot złożył wniosek o wydanie nowego pozwolenia, dopiero w dniu 29 kwietnia 2024 roku, a więc prawie trzy lata po wygaśnięciu posiadanego pozwolenia wodnoprawnego. Jak wynika też ze zgromadzonych dowodów, skarżący, świadomy był przy tym upływu terminu ważności pozwolenia nie skorzystał z możliwości jaką daje art. 414 Prawa wodnego i nie składał w wymaganym terminie wniosku do PGW Wody Polskie o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na kolejny okres, a zatem powinien był liczyć się z negatywnymi skutkami takiego działania. W tym też kontekście należy w pierwszej kolejności wskazać, iż zgodnie z dyspozycją art. 472c ust. 3 Prawa wodnego do administracyjnych kar pieniężnych, o których mowa w art. 472a ust. 1, art. 472aa ust. 1 i art. 472b ust. 1 przepisy działu IVa kpa stosuje się w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie. Zatem odnosząc się do zarzutu braku rozważenia okoliczności wynikających z art. 189f § 1 kpa, w ocenie Sądu, skarżony dokonał wystarczająco szerokiej oceny przesłanek do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Ocena ta dała podstawę do stwierdzenia, że takie okoliczności nie zachodzą. Aby można było odstąpić w trybie art. 189f kpa od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestać na pouczeniu, waga naruszenia prawa musiałaby być znikoma, a strona musiałaby zaprzestać naruszenia prawa, zaś obie te przesłanki musiałyby zostać spełnione łącznie (por. np. uzasadnienia do wyroków NSA: z 30 listopada 2022r., sygn. akt II GSK 1091/19; II GSK 1090/19; II GSK 1092/19 oraz z 10 lutego 2023 r., sygn. akt II GSK 294/20; II GSK 1386/19). Organ do obu tych okoliczności odniósł się w swojej decyzji, zasadnie wskazując, iż waga naruszenia polegająca na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego przez okres 3 lat nie mogła być uznana za znikomą. Przeciwnie, ciężar gatunkowy naruszenia jest w związku z tym znaczący. Działanie było więc ciągłe i długotrwałe. Pozwolenie wodnoprawne stanowi bowiem instrument zarządzania zasobami wodnymi w celu ochrony zasobów wodnych przed zanieczyszczeniami oraz niewłaściwą lub nadmierną eksploatacją. Wydawanie pozwoleń wodnoprawnych ma na celu ochronę i poprawę stanu ekologicznego i chemicznego wód powierzchniowych, jak również zapobieganie lub ograniczanie wprowadzania zanieczyszczeń do wód podziemnych. Jak wskazuje się w orzecznictwie "waga naruszenia prawa w rozumieniu art. 189f § 1 pkt 1 kpa musi być oceniana z punktu widzenia zagrożenia dla realizacji tego celu" (por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2022 roku, sygn. II GSK 9/22). Argumentacja o tym, że w tak długim okresie bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, nie stwierdzono wystąpienia szkodliwych skutków mających wpływ na środowisko, podmiot bez pozwolenia nie osiągnął też korzyści finansowej, nie wyrządzono żadnych szkód dla środowiska, bo takie same skutki byłoby jakby pozwolenie było nadal aktualne, jest także wyrazem braku dbałości o ochronę i poprawę stanu ekologicznego i chemicznego wód powierzchniowych. Nie można też zasłaniać się argumentacją o utrudnieniach formalnych czy pandemicznych. Skoro zatem w kontrolowanej sprawie skarżący w sposób świadomy, długotrwale korzystał z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, występował formalnie ale bezskutecznie, to wyklucza to możliwość uznania takiego działania za znikome naruszenie przepisów prawa. Przedmiotowe naruszenia polegające na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego stanowią poważne uchybienie, biorąc pod uwagę istotne znaczenie ochrony zasobów wodnych jako dobra wspólnego i narodowego. Naruszenie dotyczy także nieuregulowanego prawnie odprowadzania wód opadowych i roztopowych dlatego też nie sposób uznać, że stwierdzone naruszenie ma charakter znikomy. Nadto w sprawie nie można pominąć, iż celem sankcji jest doprowadzenie do działania zgodnego z prawem poprzez nakłonienie strony do uzyskania wymaganej zgody wodnoprawnej na korzystanie z wód, w efekcie zaś zapewnienia ochrony wód, w szczególności poprzez przestrzeganie warunków wprowadzania zanieczyszczeń zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu wodnoprawnym. Zatem wbrew argumentacji zawartej w skardze istotne znaczenie nakładanej administracyjnej kary pieniężnej ma prewencja ogólna polegająca na oddziaływaniu na podmioty korzystające z wód w sposób nieuregulowany w stosownym pozwoleniu wodnoprawnym, której brak może skutkować poniesieniem odpowiedzialności prawnej. Niezbędne jest nie tylko w celu przymuszenia podmiotu do realizacji obowiązków związanych z uzyskaniem uprawnienia do odprowadzania wód opadowych do wód, zgodnie z wymaganiami Prawa wodnego, ale także dla ochrony interesu publicznego (tzn. ochrony środowiska wodnego jako dobra wspólnego). W tym kontekście bezzasadna jest argumentacja ukaranego, iż uzyskał 9 grudnia 2024r. nowe pozwolenie wodnoprawne. Po pierwsze art. 189f § 1 pkt 1 kpa wymaga zaprzestania naruszenia prawa, a w spornym okresie to nie nastąpiło. Ponadto skoro system prawa wymaga dla podejmowania określonych działań zgody wodnoprawnej (w tym wypadku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego), to świadome i długotrwałe lekceważenie tego obowiązku, biorąc dodatkowo pod uwagę także skalę tego naruszenia, stanowi naruszenie dobra chronionego, które z pewnością nie powinno być kwalifikowane jako znikome. Skarżący jest w ramach obowiązków ustawowych i statutowych zobowiązany do dbania o środowisko, zatem tym bardziej nie powinien tak długotrwale dopuszczać się działań nielegalnych, a zatem to na nim samym spoczywa obowiązek monitorować samodzielnie czy zachowuje nałożone obowiązki w zakresie ochrony interesu publicznego (tzn. ochrony środowiska wodnego jako dobra wspólnego). Tym bardziej, iż jako profesjonalista (który w ramach swych własnych kompetencji stosuje prawo i władztwo administracyjne oraz czuwa nad legalnością w zakresie powierzonych kompetencji). Wymierzenie kary w omawianym przypadku jest niezbędne z uwagi na prewencję indywidualną i ogólną. Gdyby ukarany swoje działania opierał o racjonalne planowanie, to przed końcem obowiązywania dotychczasowego pozwolenia wodnoprawnego powinien mieć już przygotowaną niezbędną dokumentację, tak aby legalnie realizować swoje zadania. Składanie corocznych oświadczeń dla celu ustalenia opłaty i ponoszenia dodatkowych opłat nie oznacza znikomego charakteru naruszenia prawa. Wobec tego niezasadny jest zarzut braku należytego wyjaśnienia przesłanek braku odstąpienia od nałożenia kary oraz innych wskazanych naruszeń postępowania, gdyż organ II instancji odniósł się szczegółowo do istoty sporu, a więc kwestii odstąpienia od nałożenia kary. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego czy kwestii dowodowej nie budzi wątpliwości – sporna była kwestia znikomości czy wagi naruszenia prawa (istotności) podnoszonej w odwołaniu, co zostało zbadane i ocenione w sposób obiektywny, także przez organ odwoławczy. Organ ten odniósł się szczegółowo do argumentów strony oraz aspektów prawnych. Wobec powyższego skarga jako nieuzasadniona została oddalona na zasadzie art. 151 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 stycznia 2026
Symbol z opisem
6099 Inne o symbolu podstawowym 609
Skarżony organ
Minister Środowiska
Sędziowie
Jacek Bursa /przewodniczący sprawozdawca/ Magda Froncisz Paweł Darmoń

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny