Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 3430/21

III OSK 3430/21 - Wyrok NSA z 2024-03-05

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
5 marca 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) sędzia WSA (del.) Paweł Mierzejewski Protokolant: starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 5 marca 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 14 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 350/20 w sprawie ze skargi R.B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia 7 stycznia 2020 r., nr SKO.402.PW.1268.24.2019 w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu na rzecz R.B. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 14 lipca 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Rz 350/20 po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lipca 2020 r. sprawy ze skargi R.B. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu (dalej: SKO, Kolegium) z 7 stycznia 2020 r., nr SKO.402.PW.1268.24.2019 w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Burmistrza P. z 31 sierpnia 2018 r., nr [...]; w pkt II. zasądził od SKO na rzecz skarżącego kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że decyzją z 31 sierpnia 2018 r., nr [...] organ I instancji działając na podstawie art. 104 § 1 k.p.a., art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne odmówił nakazania uczestniczce jako właścicielce działki nr [...] przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Po rozpoznaniu odwołania organ odwoławczy decyzją z 4 grudnia 2018 r., nr SKO-402/E/1430/2018 utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Decyzja SKO z 31 sierpnia 2018 r. została uchylona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19. Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja SKO z 7 stycznia 2020 r., nr SKO.402.PW.1268.24.2019 utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza P. (organ I instancji) z 31 sierpnia 2018 r. o odmowie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Zdaniem organu odwoławczego, uwarunkowania i zebrane dowody przemawiają za tym, że nie doszło do potwierdzenia, iż przyczyną stanu wód opisanego na działce skarżącego są działania właścicielki działki nr [...] w rozumieniu art. 29 u.p.w., w wyniku których powstała szkoda na działce skarżącego. Nie wykazano związku przyczynowego pomiędzy znacznie wcześniejszym, legalnym, częściowym podwyższeniem terenu działki uczestniczki, a stanem wód na działce skarżącego. W ustawowym terminie skarżący wniósł skargę na powyższą decyzję, zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy oraz naruszenie przepisów prawa materialnego. Na tych podstawach skarżący wniósł o jej uchylenie w całości, a także poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wezwania na oględziny z 29 grudnia 1997 r. na okoliczność naturalnego i lokalnego stanu wód i gospodarki wodnej na spornych działkach w 1997 r. - w okresie sprzed dokonanych przez Gminę i uczestniczkę inwestycji, skarg uczestniczki na odprowadzenie wód na teren jej działki, zmiany kierunku spływu wód, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Sąd I instancji, uchylając zaskarżoną decyzję oraz decyzję Burmistrza P. z 31 sierpnia 2018 r., nr [...] wskazał, że zasadnicze wady zaskarżonej decyzji wiążą się z jednej strony z wadliwym zaakceptowaniem przez organ odwoławczy ustaleń faktycznych oraz ocen dowodowych i prawnych organu pierwszej instancji na tle art. 29 ust. 2 i 3 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne. Z drugiej strony zasadnicze wadliwości kontrolowanych decyzji wynikają z naruszenia przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84, art. 107 § 3 w zw. z art. 15 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 29 ust. 2 i 3 u.p.w. 2001 w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne oraz w zw. z art. 153 i art. 170 p.p.s.a. Naruszenia norm prawa procesowego na tle naruszeń prawa materialnego co najmniej mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy rozumiany jako treść końcowego rozstrzygnięcia sprawy o uregulowanie stosunków wodnych na gruncie. Zdaniem Sądu I instancji, stan faktyczny sprawy został ustalony, wyjaśniony i rozważony w sposób niepełny oraz z naruszeniem zakresu związania oceną prawną wyrażoną w wydanym w przedmiotowej sprawie prawomocnym wyroku WSA w Rzeszowie z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19. Zarówno skład Sądu orzekający ponownie w granicach tej sprawy, jak i organy obydwu instancji, nawet jeśli nie podzielają ocen prawnych i wskazań proceduralnych wyrażonych w powyższym wyroku, są nimi formalnie związane i mają obowiązek w pełni im się podporządkować, chyba że stan prawny lub faktyczny sprawy ulegnie zasadniczej zmianie (por. art. 153 w zw. z art. 170 p.p.s.a.). Sąd I instancji wyjaśnił, że w wyroku z 26 marca 2019 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie przyjmując wąskie rozumienie zasady zakazu zmiany stanu wody na gruncie (art. 29 ust. 1 pkt 1 u.p.w. 2001), stwierdził, że "za zmianę stanu wody" na gruncie "nie mogą być uznane zmiany będące następstwem legalnie wykonanych robót budowlanych - legalnego zagospodarowania terenu" (s. 10 uzasadnienia cyt. wyroku). Stanowisko to w niniejszej sprawie jest wiążące. Zdaniem Sądu I. instancji, organ odwoławczy nie powinien był zaakceptować błędnego stanowiska organu pierwszej instancji, który w odpowiedzi na całkowicie prawidłowe wystąpienie z 30 sierpnia 2019 r. (k. 22 akt organu drugiej instancji) SKO o przeprowadzenie na podstawie art. 136 § 1 k.p.a. uzupełniających czynności dowodowych, przekazał w pełnym zakresie wezwanie organu odwoławczego do właściwego powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Organ I. instancji, ignorując wskazania Sądu Wojewódzkiego oraz jednoznaczne wezwanie organu odwoławczego, uznał, że w sprawie kontroli i oceny legalności wykonanych robót budowlanych i stanu zagospodarowania terenu działek nr [...] i [...] jedynie właściwy jest organ nadzoru budowlanego. Tymczasem zgodnie z poglądem przyjętym przez Sąd Wojewódzki w wyroku z 26 marca 2019 r. w sprawie kontroli i oceny legalności sposobu zagospodarowania spornych działek ma obowiązek wypowiedzieć się organ właściwy w tej sprawie, a więc – zgodnie z art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (u.p.z.p.) – miejscowo właściwy organ wykonawczy gminy (w niniejszej sprawie – Burmistrz P.). Z akt sprawy wynika, że w latach 2014 i 2015 doszło do rozbudowy budynku gospodarczego na działce nr [...] (zob. np. III uzupełnienie opinii biegłego z listopada 2019 r.), a podwyższenie terenu na powyższej działce ("niewielkie", 20-30 cm, jak wskazuje biegły w opinii z lipca 2016 r.) nastąpiło – co jak wskazuje tenże biegły w opinii z lipca 2016 r. jest "wysoce prawdopodobne" – w wyniku utwardzenia dojazdu, parkingu oraz wykorzystania materiału pozostałego po pracach budowlanych. Powołany biegły – co do którego zastrzeżenia zgłaszał w uzasadnieniu decyzji z dnia 12 września 2017 r. organ odwoławczy, stwierdzając, że "należy przede wszystkim rozpatrzyć wniosek strony o powołanie innego biegłego", gdyż zebranie "nowych dowodów, w tym kolejnej opinii powinno doprowadzić do jednoznacznego rozpoznania stanu faktycznego, które nie będzie budzić wątpliwości odwołującego się" – w sposób niedopuszczalny wkroczył w zakres kompetencji organu, dokonując samodzielnie w treści III uzupełnienia opinii (z listopada 2019 r.) oceny legalności zagospodarowania terenu. Tymczasem w aktach sprawy brak jest dokumentów jednoznacznie potwierdzających nie tylko legalność prowadzonych robót budowlanych na działce nr 67 (rozbudowa budynku gospodarczego), lecz także nie ma żadnych dokumentów potwierdzających legalność zmiany sposobu zagospodarowania terenu. Samo stwierdzenie organu nadzoru budowlanego, że organ ten nie jest właściwy do oceny legalności prac niebędących robotami budowlanymi oraz że "w trakcie kontroli" nie stwierdzono naruszenia przepisów prawa budowlanego, nie jest wystarczające do ostatecznej oceny legalności zmiany sposobu zagospodarowania terenu. Organ nadzoru budowlanego nie jest zresztą organem administracji architektoniczno-budowlanej (właściwym do udzielania pozwoleń lub przyjmowania zgłoszeń budowlanych), jak również nie jest właściwy do oceny legalności zmiany sposobu zagospodarowania terenu. Nie została także wyjaśniona kwestia legalności zasypania muru ogrodzeniowego na działce nr [...]. Stwierdzenia biegłego wskazują jedynie na okoliczności wykonania prac związanych z zasypaniem muru, jednak nie wskazują źródeł, na podstawie których biegły je sformułował, a ponadto nie wskazują, z czego wynika przelewanie się wody przez powyższy mur. Biegły stwierdził jedynie, że "mogło" to następować przez "niefortunne usytuowanie rury służącej do rozprowadzania wody z rynny na teren własnej posesji". Tak niejednoznaczne, ogólnikowe i nieweryfikowalne twierdzenia nie spełniają warunku specjalistycznej oceny, której oczekuje się od biegłego. Niespójne i niewyjaśnione pozostają twierdzenia (zob. III uzupełnienie opinii z listopada 2019 r.) co do "różnicy rzędnych" między działkami nr [...] i [...] w następstwie podsypania gruntu na działce nr [...]. Biegły stwierdził, że różnica ta wynosi 15-22 cm, podczas gdy ogólne podwyższenie terenu na działce nr [...] zostało oszacowane na 20-30 cm. Nie jest więc jasne, jaka jest relacja tych wartości wysokościowych, co nie pozwala na ostateczną ocenę wiarygodności twierdzeń i wniosków biegłego. Biegły nie udzielił organowi odwoławczemu prawidłowej odpowiedzi na pytanie nr 4 zawarte w piśmie z dnia 30 sierpnia 2019 r. (k. 22 akt organu odwoławczego). Organ odwoławczy nakazał biegłemu udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy bez wykonania zasypania muru "woda w ekstremalnych warunkach pogodowych nie spływałaby na grunt" skarżącego. Niepoparte szczegółowymi wyliczeniami lub specjalistycznym objaśnieniem stwierdzenie, że "podsypanie gruntu na dz. nr [...] w dużym stopniu opóźnia i minimalizuje spływ wód deszczowych na dz. nr [...]", a potwierdzeniem tego jest fakt, że "w okresie od 2015 r. do 2019 r. pomimo nawalnych opadów" nie uzyskano informacji o zalewaniu działki, jest zbyt ogólnikowe i niespecjalistyczne, aby uznać je za wiarygodne. Nie są to bowiem twierdzenia, których oczekuje się od specjalistów z dziedziny hydrologii lub hydrogeologii. Zdaniem Sądu I instancji, w drugiej kolejności, w nawiązaniu do powyższych uwag, należy stwierdzić, że prawidłowe i końcowe wyjaśnienie sprawy wymaga w istocie powołania nowego biegłego w celu weryfikacji ustaleń i wniosków opinii pierwszego biegłego lub wydania nowej opinii, która spełni warunki prawidłowości i wiarygodności oczekiwanej od specjalistycznych ustaleń, ocen i wniosków biegłych z zakresu hydrologii lub hydrogeologii. Uzupełniana trzykrotnie opinia biegłego nadal pozbawiona jest materiałów stanowiących podstawę do wysuwania wiarygodnych i specjalistycznych twierdzeń, ocen i wniosków. Nie spełnia ona minimalnych warunków prawidłowości opinii hydrologicznej i hydrogeologicznej. Przede wszystkim opinia ta pozbawiona jest szczegółowych map i schematów opisowych w zakresie danych wysokościowych przed i pod zmianie sposobu zagospodarowania działek nr [...] i [...], kierunków zmiany spływu wód, sposobu, rozkładu ilościowego i prędkościowego spływu wód oraz tempa, sposobu i rozkładu ilościowego i czasowego infiltracji wody na gruntach objętych powyższymi działkami. Załączony do uzupełnienia opinii tzw. szkic analizy spływu wód opadowo-roztopowych na dz. [...] i [...] oraz wykonany na papierze milimetrowym schemat tzw. niwelety terenu nie tylko nie spełnia warunków czytelności i komunikatywności, ale jest także pozbawiony szczegółowego opisu i objaśnień, co odbiera mu walor podstawy do dokonywania w pełni wiarygodnych ustaleń i ocen. Nie są również prawidłowo udokumentowane, wyjaśnione i szczegółowo uzasadnione twierdzenia biegłego, że "spływy wód opadowych w kierunku dz. nr [...] pojawiają się tylko podczas nawalnych opadów". Powstaje zasadnicze pytanie, jak biegły rozumiał termin "nawalne opady" i jakie parametry ilościowe i prędkościowe z nimi powiązał w odniesieniu do spornego terenu, jaki okres nawalnych opadów był przedmiotem odniesienia dla sformułowania kategorycznego wniosku oraz jak należy rozumieć stwierdzenie, że nie doszło do powstania "wymiernej szkody". Nie są również weryfikowalne twierdzenia biegłego, że istnieje "ewentualność" powstania "zawilgoceń" budynku na działce nr [...] w związku ze spływem wód z działki nr [...], a wykonane przez skarżącego zdjęcia wskazują, że "podczas dużych opadów dochodziło do napływu wód z działki nr [...]" (opinia z lipca 2016 r.). W ocenie Sądu I instancji, biegły oraz organ odwoławczy naruszyli także związanie poglądem prawnym wyrażonym w cyt. wyroku w sprawie o sygn. akt II SA/Rz 192/19. Sąd Wojewódzki stwierdził w nim, że "nie podziela stanowiska SKO, przyjętego za biegłym, że wobec przelewania się wody przez ogrodzenie tylko w ekstremalnych warunkach pogodowych, podsypanie ogrodzenia nie może być traktowane jako wypełniające hipotezę art. 29 ust. 3 P.w.". Z poglądu Sądu wynika, że nawet jeśli woda przelewa się jedynie w warunkach nawalnych opadów, to samo podsypanie muru ogrodzeniowego może być uznane za działanie naruszające stosunki wodne na gruncie. Nie jest także zgodna z cytowanym wyrokiem ocena organu odwoławczego, że "krótkotrwałe przedostawanie się wód opadowych na murek ogrodzenia w granicy działek w ekstremalnych warunkach pogodowych jest możliwe, lecz nie może być traktowane jako zakłócenie stosunków wodnych". Nie jest także jasne stwierdzenie, że "niewielka powierzchnia utwardzenia terenu na działce nr [...] nie powoduje nadmiernych szkód". Zdaniem Sądu I instancji, wszystkie te wady (ponawiane w kolejnych uzupełnieniach) opinii biegłego wskazują na konieczność powołania nowego biegłego z zakresu hydrologii i hydrogeologii, albowiem dotychczasowa opinia po trzykrotnym jej uzupełnieniu nadal nie poddaje się weryfikacji co do wiarygodności i prawidłowości. W skardze kasacyjnej SKO w Tarnobrzegu (dalej: skarżący kasacyjnie, skarżący kasacyjnie organ), reprezentowany przez r.pr., na podstawie art. 173 § 1 oraz art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.), zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 174 p.p.s.a., zarzucono: - naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 i art. 80 k.p.a., przez niedostrzeżenie właściwego zastosowania przez organy tych przepisów i błędne przyjęcie przez Sąd, że organy nie dokonały wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego i nie zebrały kompletnego materiału dowodowego w sprawie, dokonując w szczególności samodzielnych ustaleń, pomimo że uznając powyższe za wymagające wiadomości specjalnych organy przeprowadziły w sprawie stosowne dowody w tym dowód z opinii oraz z opinii uzupełniającej biegłego; 2) polegający na niewłaściwym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. przez niezasadne uwzględnienie skargi na decyzję SKO z 7 stycznia 2020 r. oraz decyzji Burmistrza P. z 31 sierpnia 2018 r., w sytuacji, gdy brak było podstaw do stwierdzenia innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 3) polegający na niewłaściwym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, p.p.s.a. przez niezasadne uwzględnienie skargi na decyzję SKO z 7 stycznia 2020 r. oraz decyzję Burmistrza P. z 31 sierpnia 2018 r., w sytuacji, gdy brak było podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; 4) polegający niewłaściwym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 80 i 107 § 3 k.p.a. przez niezasadne uwzględnienie skargi na decyzję SKO z 7 stycznia 2020 r. oraz decyzję Burmistrza P. z 31 sierpnia 2018 r., w sytuacji, gdy brak było podstaw do stwierdzenia innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 5) art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nie oddalenie skargi na decyzję SKO z dnia 7 stycznia 2020 r. w sytuacji gdy skarga jako pozbawiona podstaw winna być oddalona gdyż decyzja Kolegium oraz organu I instancji nie naruszała prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, zaś organy obu instancji nie dopuściły się innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 6) art. 153 ustawy p.p.s.a. i art. 170 p.p.s.a. przez zarzucenie Kolegium jego niezastosowania w niniejszej sprawie i zarzucenie odstąpienia od związania oceną prawną wyrażoną przez Sąd w wyroku z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19 w sytuacji gdy Kolegium przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zastosowało się do oceny prawnej i wytycznych tego Sądu; 7) art. 153 ustawy p.p.s.a. i art. 170 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie przez Sąd w niniejszej sprawie i odstąpienie od związania oceną prawną wyrażoną w wyroku z 26 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 192/19 w sytuacji gdy istniały przesłanki do jego zastosowania. - naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 59 ust. 3 w zw. z art. 59 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że skoro zmiana zagospodarowania terenu wymaga ustalenia przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta w drodze decyzji warunków zabudowy, również ocena legalności zmiany zagospodarowania terenu należy do właściwego wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, tymczasem w tym zakresie kompetencje posiada właściwy organ nadzoru budowlanego. Na podstawie art. 176 ustawy p.p.s.a w zw. z art. 185 § 1 i 188 ustawy p.p.s.a. wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i wydanie orzeczenia reformatoryjnego przez oddalenie skargi na decyzję SKO w Tarnobrzegu z 7 stycznia 2020 r.; ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania; 2) zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego, kosztów postępowania poniesionych przed Sądem I. instancji. 3) na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie organ oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Według skarżącego kasacyjnie organu, Kolegium podporządkowało się wszystkim wskazaniom Sądu wyrażonym w wyroku z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19. W tym orzeczeniu Sąd wskazał, że Kolegium obowiązane jest do uzasadnienia w zakresie legalności zastanego stanu zagospodarowania terenu. W jego ocenie, stwierdzona przez biegłego zmiana rzędnej terenu działki uczestniczki w stosunku do poziomu wynikającego z map wysokościowych sama w sobie nie musi być przyczyną zmiany stanu wody na jej działce i powodować szkody u sąsiada. W tym zakresie Sąd polecił aby Kolegium ustaliło, czy podniesienie rzędnej terenu działki uczestniczki było wynikiem legalnego zagospodarowania. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Kolegium będąc związane oceną i kierunkiem wskazanym przez Sąd w orzeczeniu z 26 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 192/19 uzupełniło materiał dowodowy we wskazanym przez Sąd w powyższym wyroku zakresie w postaci opinii uzupełniającej. W niej biegły odniósł się do wszystkich wskazanych kwestii, i tak stwierdził, że podniesienie rzędnej terenu było wynikiem legalnego zagospodarowania. Odnosząc się do zasypania podmurówki biegły stwierdził, że do zasypania doszło podczas realizacji gminnej inwestycji polegającej na budowie kanalizacji w 2013 r. W zakresie ustalenia czy ogrodzenie z podmurówką ma fundament czy też nie i jaki to ma wpływ na spływ wody, biegły stwierdził że murek nie posiada oddzielnego fundamentu, tylko jest jednolitą betonową ścianką na głębokość 60-80 cm. Takie zagłębienie w przypadku wody w ilości 1,06 m³ na długości trawnika uniemożliwia w jego ocenie przesiąki. Odnosząc się do kwestii czy podsypanie gruntu przy ogrodzeniu ma jakikolwiek wpływ na kierunek spływu wód, biegły stwierdził, że podsypanie gruntu w dużym stopniu opóźnia i minimalizuje spływ wód deszczowych na dz. [...] pomimo różnicy rzędnych tych posesji. Odpowiadając na pytanie, czy bez tego podsypania woda w ekstremalnych warunkach pogodowych nie spływałaby na działkę R.B. biegły stwierdził, że w okresie od 2015 r. do 2019 r. pomimo nawalnych deszczy nie stwierdzono aby doszło do zalewania. Odnosząc się do wyjaśnienia czy stan zagospodarowania działki R.B. był legalny w zakresie jego utwardzenia oraz czy opisany w decyzjach sposób odprowadzenia wód z jego posesji jest prawidłowy biegły wskazał, że utwardzenie na niewielkiej powierzchni jest prawnie dozwolone i nie wymaga decyzji i pozwoleń. Podobnie wskazuje biegły na legalne wykorzystanie byłego zbiornika ścieków bytowych, choć w ocenie biegłego może powodować okresowe podnoszenie poziomu wód gruntowych. W związku z poleceniem Sądu o ustalenie czy podniesienie rzędnej terenu na działce uczestniczki było wynikiem jej legalnego zagospodarowania z organem I instancji pismem z dnia 29.10.2019 r. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w M. o przeprowadzenie kontroli legalności wykonanych robót- stanu zagospodarowania oraz legalności utwardzenia i prawidłowości odprowadzenia wód. W zaskarżonym wyroku zostało to zakwestionowane przez Sąd jako wyjście organu poza związanie oceną i wskazaniami wyrażonymi w wyroku WSA z 26 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 192/19. W ocenie skarżącego kasacyjnie taki pogląd jest nieuzasadniony. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Sąd bezpodstawnie zarzucił, że Kolegium błędnie zaakceptowało stanowisko organu I instancji o przekazaniu w pełnym zakresie wezwania do właściwego powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Według Sądu, organ uznał, że w sprawie kontroli i oceny legalności wykonanych robót budowlanych i stanu zagospodarowania terenu działek [...] i [...] jedynie właściwy jest organ nadzoru budowlanego. W ocenie Sądu w świetle wiążącego poglądu wyrażonego w uzasadnieniu wyroku WSA z dnia 26 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 192/19 wypowiedzieć w tej sprawie organ właściwy zgodnie z art. 59 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu przestrzennym, tj. Burmistrz P. W ocenie skarżącego kasacyjnie, pogląd wyrażony przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest chybiony. Po pierwsze w wyroku WSA z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19 Sąd nie wskazywał w żadnym zakresie organu właściwego do wyjaśnienia legalności w zakresie utwardzenia i dokonania zmiany zagospodarowania w ten sposób. Sąd wskazał wyłącznie, że konieczne jest ustalenie w tej materii, bez wskazywania konkretnego organu. Sąd w zaskarżonym wyroku bezpodstawnie przyjął, że właściwym do ustalenia legalności zmiany zagospodarowania terenu nie jest organ nadzoru budowlanego, a pogląd powyższy jest chybiony także z uwagi na stwierdzenie, że w latach 2014 i 2015 doszło do rozbudowy budynku na działce [...] i jest wysoce prawdopodobne, że do utwardzenia terenu (zmiany zagospodarowania) doszło w tym czasie z wykorzystaniem materiału pozostałego przy tych pracach. Powyższe skazuje, że zmiana zagospodarowania terenu nie była wyłącznie niwelacją, a zatem winna być oceniana z punktu widzenia przepisów prawa budowlanego. Jeżeli bowiem zmiana zagospodarowania terenu miała charakter inwestycji lub był jej etapem, tak wykonane roboty mieszczą się w granicach art. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, który to akt normuje działalność obejmującą sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określa zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach. Skoro Sąd w zaskarżonym wyroku wskazuje, że zmiana zagospodarowania terenu mogła mieć miejsce podczas rozbudowy budynku na działce [...] i jest wysoce prawdopodobne, że do utwardzenia terenu (zmiany zagospodarowania) doszło w tym czasie z wykorzystaniem materiału pozostałego przy tych pracach zasadny jest pogląd, że roboty mają charakter robót budowlanych w rozumieniu ustawy Prawo budowlane. Tym samym oceny legalności zmiany sposobu zagospodarowania terenu dokonać winien w niniejszej sprawie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Mielcu. Sąd w wyroku z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19 wskazał, że konieczne będzie wyjaśnienie czy stan zagospodarowania działki skarżącego był legalny w zakresie utwardzenia. Równocześnie Sąd nie wskazał kategorycznie organu który ma takiej oceny dokonać. Sąd bezpodstawnie przyjmuje, że Kolegium wyszło poza związanie poprzednim orzeczeniem wydanym w sprawie przez WSA w wyroku z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19 w zakresie konieczności powołania do sprawy nowego biegłego celem sporządzenia opinii. Zdaniem Kolegium, w wyroku WSA z 26 marca 2019 r. Sąd nie wyraża takiego stanowiska. Zdaniem SKO z faktu, że opinia biegłego w sprawie była uzupełniana trzykrotnie, nie wynika, że konieczna jest nowa opinia. W uzupełniających opiniach biegły szczegółowo odnosił się do podnoszonych przez strony kwestii, w tym odniósł się do wiążących w sprawie kierunków i wątpliwości wskazanych przez WSA w wyroku z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19. O ile bowiem, zgodzić się należy z poglądem Sądu wyrażonym w zaskarżonym wyroku co do tego, że opinia powinna być udokumentowana i czytelna dla stron, to nie sposób przyjąć, że nie może używać pojęć specjalistycznych. Siłą rzeczy skoro opinia jest sporządzana przez biegłego dysponującego wiedzą specjalistyczną takie terminy będą w niej zawarte. Tym samym pogląd, jakoby opinia sporządzana i uzupełniana w niniejszej sprawie była z tej przyczyny wadliwa w ocenie skarżącego nie jest uzasadniony. Końcowo skarżący kasacyjnie organ wskazał, że Sąd w zaskarżonym wyroku podniósł kwestie, które były już przedmiotem oceny sądu zakończonej wyrokiem WSA z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19, i co do których poprzedni Sąd nie dopatrzył się uchybień w działaniu organu administracji, ponownie poddał ocenie co jest niedopuszczalne. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania R.B., reprezentowany przez adw., wniósł o: 1. oddalenie skargi kasacyjnej w całości; 2. zasądzenie od skarżącego na rzecz uczestnika R.B. kosztów zastępstwa adwokackiego wg. norm przepisanych; 3. przeprowadzenie rozprawy celem rozpoznania zasadności skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną wskazano, że wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej nie sposób zgodzić się, aby Samorządowe Kolegium Odwoławcze podporządkowało się wszystkim wskazaniom Sądu wyrażonym uprzednio w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 26 marca 2019r. sygn. akt II SA/Rz 192/19. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym. Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu nie zasługiwały na uwzględnienie. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności co do zasady rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd I instancji przepis prawa materialnego, chyba, że postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. W takiej sytuacji uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych). Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1) petitum skargi kasacyjnej. Nietrafne są zarzuty dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 i art. 80 k.p.a., bowiem orany administracji I i II instancji nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny, który słusznie został zakwestionowany przez Sąd I instancji. Ocena Sądu I instancji w całości zasługuje na akceptację. W orzecznictwie NSA ugruntowany jest pogląd, według którego "Nie chodzi bowiem tylko o to, by w sprawie została sporządzona jakakolwiek opinia biegłego hydrologa, ale o to by opinia ta była aktualna i pozwalała organom wydać takie rozstrzygnięcie, które w sposób rzeczywisty wpłynie na zaniechanie naruszenia stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającego na grunty sąsiednie" (zob. wyrok NSA z 7.06.2022 r., III OSK 5173/21, LEX nr 3353489). Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że stwierdzenia biegłego wskazują jedynie na okoliczności wykonania prac związanych z zasypaniem muru, jednak nie określają źródeł, na podstawie których biegły je sformułował, a ponadto nie wyjaśniają, z czego wynika przelewanie się wody przez powyższy mur. Biegły stwierdził jedynie, że "mogło" to następować przez "niefortunne usytuowanie rury służącej do rozprowadzania wody z rynny na teren własnej posesji". Tak niejednoznaczne, ogólnikowe i nieweryfikowalne twierdzenia nie spełniają warunku specjalistycznej oceny, której oczekuje się od biegłego. Jeszcze bardziej uderzające są niespójne i niewyjaśnione twierdzenia (zob. III uzupełnienie opinii z listopada 2019 r.) co do "różnicy rzędnych" między działkami nr [...] i [...] w następstwie podsypania gruntu na działce nr [...]. Podnieść należy, że biegły wydający opinię w sprawach dotyczących zakazu zmiany stanu wody i odprowadzania wody jest pomocnikiem organu administracji. Udziela temu organowi pomocy naukowo-technicznej przy ustalaniu przez organ administracji stanu faktycznego na podstawie spostrzeżeń tego organu. Podmiotem takiej opinii może być tylko ekspert, znawca, specjalista czyli osoba posiadająca "wiadomości specjalne" dotyczące zmian stanu wody na gruncie. Przedmiotem takiej opinii powinny być wszelkie zagadnienia, do objaśnienia których konieczne są "wiadomości specjalne", tzn. wykraczające poza zakres wiedzy prawniczej. Określenie przedmiotu ekspertyzy wiąże się ściśle z zakresem pojęcia "wiadomości specjalne". Biegłego można powołać dla zbadania wszelkiego rodzaju kwestii faktycznych, dotyczących wszelkich dziedzin nauki i techniki itp., do których poznania konieczne są wiadomości fachowe. Dowód z opinii biegłego w sprawach dotyczących zmian stanu wody na gruncie jest dowodem szczególnego rodzaju i jego walor jest związany z tym, że dowód ten przeprowadza się tylko wówczas, gdy do rozstrzygnięcia konieczne są wiadomości specjalne (por. S. Kalinowski, Biegły i jego opinia, Warszawa 1994, s. 75). Treścią opinii eksperta powinno być odtworzenie stanu faktycznego wynikającego z oddziaływania inwestycji na stan wody (por. E. Knosala, Ekspert w świetle ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska, [w:] K. Podgórski (red.), Zagadnienia prawne ochrony środowiska, Katowice 1981, s. 95). Wykładnia art. 234 ust. 1 i 2 p.w. powinna uwzględniać w szczególności to, że przekształcenia hydrologiczne pozostawiają trwały ślad w morfologii profilu glebowego, co znacznie ułatwia ocenę szkód wyrządzonych glebom przez ten typ przekształceń (Z. Strzyszcz, Bezpośrednie i pośrednie oddziaływanie na glebę górnictwa, energetyki, przemysłu i transportu, [w:] Zasoby glebowe i roślinne. Użytkowanie, zagrożenie, ochrona, red. R. Olaczek, Warszawa 1988, s. 350). Zjawiska hydrologiczne, wyrażają się przez stany wody. Stan wody to określony ilościowymi i jakościowymi wskaźnikami stan rzeczy, w jakiej woda na gruncie znajduje się w danym czasie. Woda na gruncie, jako system funkcjonalny oraz podlegający różnym oddziaływaniom zewnętrznym, może ulegać różnym zmianom. Obserwacja stanu wody na gruncie może być praktycznie użyteczna, np. jako punkt wyjścia przy ustalaniu stanu faktycznego decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty przedstawione w pkt 2) i 3) petitum skargi kasacyjnej. Przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak powołane w pkt 2) i 3) petitum skargi kasacyjnej: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, p.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy). Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie, chcąc powołać się na zarzut naruszenia któregoś z powyższych przepisów, zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym jej zdaniem Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy, czego w pkt 2) i 3) petitum skargi kasacyjnej nie uczyniono. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 4) petitum skargi kasacyjnej, polegający zdaniem skarżącego kasacyjnie organu na niewłaściwym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. w zw. z art. 80 i 107 § 3 k.p.a. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, aby organ kwestionował stanowisko Sądu I instancji co do wykładni lub stosowania prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 1 pkt 1 u.p.w. 2001. Pozostaje więc przyjąć, że skarżący kasacyjnie organ zakwestionował sposób rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji sprawy przez uchylenie decyzji SKO w Tarnobrzegu z 7 stycznia 2020 r. w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oraz decyzji Burmistrza P. z 31 sierpnia 2018 r. Kolejno wskazać trzeba, że przepis art. 135 p.p.s.a. ma zastosowanie, gdy Sąd stosując przewidziane ustawą środki w stosunku do zaskarżonego aktu, dostrzeże możliwość końcowego załatwienia sprawy przez wzruszenie także innych aktów wydanych w granicach sprawy. Zasadność jego zastosowania jest w okolicznościach rozpoznawanej sprawy konsekwencją zasadności innych naruszeń prawa stwierdzonych przez Sąd I instancji. Te dotyczą zaś naruszenia przez organ przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84, art. 107 § 3 w zw. z art. 15 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz przepisu prawa materialnego tj. art. 29 ust. 2 i 3 u.p.w. 2001 w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że normy te zostały naruszone w stopniu uzasadniającym uchylenie decyzji organów I i II instancji. W konsekwencji prawidłowo też Sąd I instancji zastosował art. 135 p.p.s.a. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 5) petitum skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 151 p.p.s.a. Przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak art. 151 p.p.s.a. mają charakter ogólny (blankietowy). Tego typu przepisy nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie, chcąc powołać się na zarzut naruszenia któregoś z powyższych przepisów, zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym jej zdaniem Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie zastosował art. 151 p.p.s.a. Nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., skoro Sąd I instancji trafnie doszedł do wniosku, że skarga w niniejszej sprawie podlegała uwzględnieniu, albowiem Sąd I instancji dokonując z urzędu na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a., w granicach sprawy, której dotyczy skarga, oraz nie będąc związany granicami skargi, w tym podniesionymi w niej zarzutami, legalnościowej kontroli zaskarżonej decyzji oraz – działając na podstawie art. 135 p.p.s..a. – decyzji organu pierwszej instancji stwierdził, że orzeczenia te zostały wydane z naruszeniem prawa, którego rodzaj oraz stopień uzasadniają ingerencję judykacyjną w ich moc obowiązującą. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 6) i 7) petitum skargi kasacyjnej. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że stan faktyczny sprawy w zakresie ustalenia zasadniczej przesłanki zastosowania kompetencji z art. 29 ust. 3 u.p.w. 2001 w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, to jest przesłanki naruszenia "stosunków wodnych" przez właściciela gruntu sąsiedniego, został ustalony, wyjaśniony i rozważony w sposób niepełny oraz z naruszeniem zakresu związania oceną prawną wyrażoną w wydanym w przedmiotowej sprawie prawomocnym wyroku WSA w Rzeszowie z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19. Sąd I instancji zasadnie zwrócił uwagę, że zarówno skład Sądu orzekający ponownie w granicach tej sprawy, jak i organy obydwu instancji, nawet jeśli nie podzielają ocen prawnych i wskazań proceduralnych wyrażonych w powyższym wyroku, są nimi formalnie związane i mają obowiązek w pełni im się podporządkować, chyba że stan prawny lub faktyczny sprawy ulegnie zasadniczej zmianie (por. art. 153 w zw. z art. 170 p.p.s.a.). W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podaję błędną datę wyroku WSA w Rzeszowie wielokrotnie wskazując "26 marca 2010 r." Prawidłowo powinno być: "26 marca 2019 r." Związanie oceną prawną, o której mowa w art. 153 i art. 170 p.p.s.a., oznacza, że ani organ administracji ani sąd administracyjny nie mogą w tej samej sprawie formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. W przepisach art. 170 i 171 p.p.s.a. wskazano granice związania innych podmiotów prawomocnym orzeczeniem sądowym. Ratio legis tych regulacji, zwłaszcza wyrażonej w art. 170 p.p.s.a., polega więc na wymuszaniu logicznego działania szeroko rozumianych organów państwa i zapobieganiu sytuacjom funkcjonowania w obrocie prawnym rozstrzygnięć wzajemnie ze sobą sprzecznych (przykładem takiej sytuacji jest współistnienie dwóch lub więcej rozbieżnych orzeczeń, które inaczej oceniają tę samą kwestię). Na organie i sądzie spoczywa istotny obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, który może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej poprzedni pogląd prawny nieaktualnym. Tym samym związanie sądu oceną prawną wyrażoną w wyroku wydanym w danej sprawie oznacza, że przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym nie może on formułować ocen odmiennych od wiążącej go oceny prawnej, ale musi się do niej zastosować. Takie same zasady bez wątpienia dotyczą związania wskazaniami poczynionymi przez sąd co do dalszego postępowania np. jego pożądanego kierunku, ewentualnych działań wyjaśniających jakie należało być może podjąć, itp. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że kontrolowane organy podjęły próbę wykonania wyroku Sądu Wojewódzkiego w powyższym zakresie, jednak podjęte czynności okazały się częściowo wadliwe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w tym składzie, Sąd I instancji prawidłowo wskazał wadliwie podjęte czynności przez orzekające organy. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 1) petitum skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 59 ust. 3 w zw. z art. 59 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez błędną wykładnię. W zarzucie tym nie powiązano naruszenia art. 59 ust. 3 w zw. z art. 59 ust. 1 i 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z treścią art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, p.p.s.a. Jednakże zgodnie z poglądem zaprezentowanym w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26. 10. 2009 r. I OPS 10/09 (baza LEX) tego typu wadliwość nie dyskwalifikuje skargi kasacyjnej automatycznie. W sytuacji bowiem gdy z jej uzasadnienia można zidentyfikować zarzut naruszenia prawa przez sąd wojewódzki, można go rozpoznać merytorycznie mimo niepełnego wskazania podstawy kasacyjnej. W niniejszej sprawie sytuacja taka wystąpiła. Uzasadniając zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu określonemu w hipotezie normy prawnej. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi ponadto w uzasadnieniu, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia bądź jak powinien być stosowany konkretny przepis prawa ze względu na stan faktyczny sprawy, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu - dlaczego powinien być zastosowany. Skarżący kasacyjnie organ w ramach powołanego zarzutu naruszenia prawa materialnego usiłuje podważyć ustalony przez Sąd I instancji stan faktyczny, swoje zarzuty odnosząc do dokonanej przez Sąd I instancji oceny legalności stanu zagospodarowania działki skarżącego. W uzasadnieniu wyroku WSA w Rzeszowie z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19 wskazano, że "Konieczne w niniejszej sprawie będzie więc także wyjaśnienie czy stan zagospodarowania działki skarżącego był legalny w zakresie jego utwardzenia oraz czy opisany w decyzjach sposób odprowadzania wód z jego posesji jest prawidłowy. W kontrolowanej sprawie ustalono bowiem, że przyczyną stagnowania wody na działce skarżącego jest jej zagospodarowanie". W uzasadnieniu wyroku WSA w Rzeszowie z 26 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 192/19 podniesiono również, że "SKO nie wyjaśniło jednak szczegółowo swojego stanowiska w tym przedmiocie, w szczególności w zakresie legalności zastanego stanu zagospodarowania terenu". Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że w przedmiotowej sprawie zagadnienia wyżej wskazane są szczególnie istotne. Sąd I instancji wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, że w latach 2014 i 2015 doszło do rozbudowy budynku gospodarczego na działce nr [...] (zob. np. III uzupełnienie opinii biegłego z listopada 2019 r.), a podwyższenie terenu na powyższej działce ("niewielkie", 20-30 cm, jak wskazuje biegły w opinii z lipca 2016 r.) nastąpiło – co jak wskazuje tenże biegły w opinii z lipca 2016 r. jest "wysoce prawdopodobne" – w wyniku utwardzenia dojazdu, parkingu oraz wykorzystania materiału pozostałego po pracach budowlanych. W związku z tym, że w ramach naruszenia prawa materialnego strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje prawidłowość oceny elementów stanu faktycznego sprawy należy przypomnieć, że niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Nie można skutecznie powoływać się na zarzut naruszenia prawa materialnego w odniesieniu do podważanego stanu faktycznego sprawy, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 7.06.2019 r., I OSK 3152/18, LEX nr 2682437). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych również w związku z ich wykładnią zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 stycznia 2021
Symbol z opisem
6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Jerzy Stelmasiak /przewodniczący/ Paweł Mierzejewski Piotr Korzeniowski /sprawozdawca/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny