Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 2646/19

VI SA/Wa 2646/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-09-09

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
9 września 2020
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pawłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2020 r. sprawy ze skargi "(...)"Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w "(...)" na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia "(...)" października 2019 r. nr "(...)" w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej także ,,Organ", ,,GITD") nr [...] z dnia [...] października 2019 r. (dalej ,,zaskarżona decyzja") na mocy której Organ: - uchylił w całości decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej ,,Organ I instancji") nr [...]z dnia [...] maja 2019r. o nałożeniu na [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w [...] (dalej także ,,Skarżąca", ,,Spółka", ,,Strona") kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł. za stwierdzone naruszenia w zakresie wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenie zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość, nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub wyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony (kara pieniężna w wysokości 10.000 zł.) oraz w zakresie niewłaściwej obsługi lub odłączenia homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi (kara pieniężna w wysokości 5. 000 zł.) (dalej ,,decyzja I instancji") i orzekając co do istoty sprawy nałożył na Stronę karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. Zaskarżona decyzja została wydana po rozpatrzeniu odwołania od decyzji I instancji mocą której Organ i instancji nałożył na Skarżącą łączną karę 12.000 zł. z tytułu wskazanych powyżej dwóch naruszeń. Wydając decyzję I instancji Organ I instancji ustalił, że dnia [...] października 2018 r. o godzinie 11:25 na punkcie kontrolnym [...] na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany do kontroli zestaw pojazdów składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...]oraz naczepy marki [...]o nr rej. [...], którym kierował P. S.. Zatrzymanym pojazdem wykonywany był, w imieniu przedsiębiorstwa [...] sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...], krajowy transport drogowy materiałów niebezpiecznych z E. do M.. W toku czynności kontrolnych stwierdzono, że zainstalowany przyrząd rejestrujący marki Stoneridge Electronics typ [...], o nr seryjnym [...], w kontrolowanym pojeździe marki [...] o nr rej. [...]posiadał niefabryczną plombę znajdującą się pod szufladą drukarki. Nadto plomba znajdująca się pośrodku panelu od tyłu przyrządu rejestrującego nosiła znamiona ingerencji. Powyższe obrazowała dokumentacja fotograficzna sporządzona podczas kontroli. Ponadto dokonano pobrania danych cyfrowych z okazanej do kontroli karty kierowcy nr [...] należącej do P. S. oraz z tachografu cyfrowego Stoneridge Electronics typ [...], o nr seryjnym [...], wyprodukowanego w 2016 r., z oprogramowaniem 7.6, zainstalowanego w kontrolowanym pojeździe samochodowym zarejestrowanym po raz pierwszy 6 lipca 2016 r. Oprócz pobrania danych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego sporządzono między innymi wydruki: danych technicznych oraz zdarzeń i usterek z urządzenia rejestrującego. W toku kontroli drogowej przeprowadzono wstępną kontrolę urządzenia rejestrującego, w wyniku której kontrolowany zespół pojazdów skierowano do autoryzowanego serwisu tachografów w M. gdzie potwierdzono, iż wewnątrz tachografu znajdują się dodatkowe niehomologowane układy i urządzenia, które zakłócały prawidłowe funkcjonowanie tachografu. W konsekwencji Organ I instancji stwierdził, że doszło do naruszenia w zakresie wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenie zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość, nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub wyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony tj. naruszenia wskazanego w l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz. U. z 2017r. poz. 2200 ze zm., dalej ,,ustawa o transporcie"), za co nałożył na Stronę karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. Analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego wykazała, zdaniem Organu I instancji, dodatkowe naruszenie określone pod l.p. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie tj. niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub i przebytej drogi za które przewidziana została kara pieniężna w wysokości 5000 zł. Naruszenie to polegało zdaniem Organu I instancji, na niewłaściwej obsłudze przez kierowcę P. S. tachografu skutkującej nierejestrowaniem swoich aktywności na karcie kierowcy w dniach [...] października 2018 r., [...] października 2018 r. oraz [...] października 2018 r. Stosownie do postanowienia art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie Organ I instancji postanowił o nałożeniu na Stronę kary pieniężnej w wysokości łącznej 12.000 zł. albowiem suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć tej kwoty. Pismem datowanym na dzień 3 czerwca 2019 r. Strona wniosła odwołanie. Skarżąca podniosła, iż Organ I instancji naruszył przepisy postępowania administracyjnego w tym art. 7, art. 8, art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm. dalej ,,K.p.a.") oraz art. 92c ustawy o transporcie. Ponadto Organ I instancji miał dokonać nieprawidłowej analizy przejazdów na podstawie danych z systemu viaTOLL oraz zgłoszeń SENT. Z protokołu nie wynika, zdaniem Strony, aby w czasie kontroli stwierdzono naruszenie plomb tachografu oraz wykazano jak dodatkowe elementy wpływają na pracę urządzenia. Tachograf miał ważne badanie techniczne, a sam pojazd nie jest własnością Strony. Skarżąca wskazała również na brak wpływu na powstałe naruszenia. Strona wniosła o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji, ewentualnie uchylenie skarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Organowi I instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wydanej w wyniku rozpoznania odwołania, Organ wskazał, że w toku kontroli drogowej ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] przeprowadzonej w dniu [...] października 2018 r. stwierdzono, iż w/w pojeździe zainstalowano tachograf marki Stoneridge Electronics, typ [...] o nr ser. [...]. W czasie sprawdzenia urządzenia w autoryzowanym serwisie tachografów wykazano, iż tachograf posiadał niefabryczną plombę znajdującą się pod szufladą drukarki, a plomba zamontowana pośrodku panelu od tyłu przyrządu rejestrującego nosiła znamiona ingerencji. Po otwarciu tachografu wykazano, iż urządzenie zostało przerobione poprzez zamontowanie dodatkowych niehomologowanych układów i urządzeń, mających na celu zakłócanie pracy urządzenia. W czasie przesłuchania kierowca P. S. stwierdził, iż nie miał wiedzy na temat zainstalowanego w pojeździe niedozwolonego urządzenia zakłócającego pracę tachografu. Niemniej jednak w czasie postępowania przed Organem I instancji Strona przesłała dokument potwierdzający wymierzenie kierowcy kary porządkowej za "przewinienie wobec obowiązujących norm czasu pracy dotyczących kierowców w transporcie drogowym polegające na ingerencji w urządzenie rejestrujące czas pracy i instalacje tam dodatkowych układów, w samochodzie nr rej. [...]". Kara została nałożona po dokonaniu kontroli drogowej. Nałożenie na kierowcę kary porządkowej w postaci nagany potwierdzało, zdaniem Organu, że Strona nie neguje faktu przerobienia w/w tachografu. Odnosząc się do twierdzeń Strony, że z protokołu kontroli nie wynika, że funkcjonariusze stwierdzili naruszenie plomb urządzenia rejestrującego czas pracy oraz że nie wykazano iż dodatkowe elementy urządzenia wpływały na jego pracę, GITD stwierdził, iż w załączniku do protokołu [...]opisano fakt zamontowania niefabrycznej plomby znajdującej się pod szufladą drukarki oraz dokonania ingerencji w plombę założoną po środku panelu od tyłu urządzenia. Ponadto, odnośnie wpływu dokonanych przeróbek na pracę tachografu należy wskazać, iż l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie sankcjonuje wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenie zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość, nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub wyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony. Do stwierdzenia powyższego naruszenia wymagane jest jedynie wykazanie przerobienia urządzenia rejestrującego lub jednego z jego elementów składowych. W niniejszej sprawie z całą pewnością zainstalowano dodatkowe niehomologowane układy i urządzenia, czego nie negowała także Strona wymierzając kierowcy karę nagany. Niemniej jednak wykazane przy naruszeniu l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie liczne przypadki przejazdów bez zarejestrowania aktywności świadczą, iż dokonane przeróbki miały na celu fałszowanie danych rejestrowanych przez tachograf. Organ podkreślił nadto, że na naruszenie nie ma wpływu posiadanie ważnych badań technicznych tachografu czy fakt dzierżawienia pojazdu. Istotnym bowiem jest wykonywanie przewozu drogowego pojazdem z przerobionym tachografem, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Ponadto przeróbka mogła zostać wykonana po wykonaniu badania technicznego. Z uwagi na powyższe okoliczności, w ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego zasadne jest nałożenie kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł z tytułu ww. stwierdzonego naruszenia sankcjonowanego przez l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie. Odnośnie natomiast naruszenia polegającego na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi tj. naruszenia określonego w l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie, za które na Spółkę została nałożona kara w wysokości 5000 zł mocą decyzji I instancji, GITD uznał, że niezasadnie Organ I instancji nałożył na Stronę karę pieniężną za to naruszenie albowiem mamy w sprawie do czynienia z przerobieniem tachografu, co w konsekwencji skutkowało niewłaściwą obsługą tachografu (nierejestrowaniem żadnych aktywności) a zatem jest to jedynie skutek pierwotnego naruszenia polegającego na przerobieniu urządzenia rejestrującego. Z tego też względu Organ uznając, że niezasadne jest nałożenie kary pieniężnej za to naruszenie uchylił decyzję I instancji w całości i orzekł co do istoty nakładając na Spółkę karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. za naruszenie sankcjonowane w l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie. Postanowieniem nr [...] z dnia [...]grudnia 2019 r. GITD, na podstawie art. 93 ust 2 ustawy o transporcie, z urzędu wstrzymał w całości wykonanie zaskarżonej decyzji. We wniesionej skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Strona zaskarżyła decyzję Organu w całości zarzucając mu przy wydaniu zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 77 §1 K.p.a. przez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. brak rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie; 2) art. 7 K.p.a. przez całkowity brak dążenia do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy; 3) art. 8 k.p.a. przez przeprowadzenie przedmiotowego postępowania w sposób niepogłębiający zaufania do organów Państwa; 4) art. 10 i art. 11 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (tj. Dz.U. z 2019 poz. 1292, dalej ,,Prawo przedsiębiorców") przez dokonanie wykładni przepisów i rozstrzygnięcia wątpliwości na niekorzyść Skarżącej jako przedsiębiorcy tak by nałożyć na nią możliwie wysoką karę; 5) art. 93 ust. 3 w zwiazku z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy ziściły się wszystkie przesłanki do jego zastosowania, a Organ kompletnie pominął podnoszone fakty i okoliczności, które w jednoznaczny sposób potwierdzały, że Spółka nie miała żadnego wpływu na powstanie naruszenia; 6) art. 92a ust. 1, ust. 6 i ust. 7 ustawy o transporcie poprzez jego zastosowanie, mimo iż nie było ku temu podstaw. Z powołaniem na powyższe zarzuty Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i decyzji I instancji oraz umorzenie postępowania administracyjnego. Uzasadniając podnoszone zarzuty Spółka wskazała, że z treści protokołu kontroli jednak nie wynika by funkcjonariusze stwierdzili naruszenie plomb urządzenia rejestrującego czas pracy kierowcy, brak również dowodów na to by rzekomo znalezione dodatkowe elementy urządzenia w jakikolwiek sposób wpływały na pracę samego urządzenia rejestrującego, gdyż takich okoliczności nie stwierdzono w trakcie kontroli. Zamontowany w w/w pojeździe tachograf miał ważne badanie techniczne. Organ ponadto pominął fakt, iż Strona nie jest właścicielem przedmiotowego pojazdu, a jego dzierżawcą i z tego co jej wiadomo nie pierwszym. W konsekwencji wydając w/w decyzję Organ pominął także okolicznośc, iż Skarżąca nie miała wiedzy ani możliwości dowiedzenia się o rzekomym zamontowaniu w w/w pojeździe (który nie był jej własnością) rzekomych niedozwolonych elementów urządzenia rejestrującego a twierdzenia, że jest inaczej są nieuprawnione. Z odwołaniem się do orzecznictwa sądów administracyjnych Skarżąca podniosła, że dokonała wszelkich możliwych czynności by zminimalizować, a wręcz uniemożliwić zaistnienie jakichkolwiek naruszeń przepisów prawa. Spółka nie miała żadnego, nawet hipotetycznego wpływu na zaistnienie rzekomego naruszenia, a to z kolei winno skutkować na podstawie art. 92c ust 1 ustawy o transporcie umorzeniem przedmiotowego postępowania. Organ wydając zaskarżoną decyzję naruszył, w ocenie Strony, również art. 10 i art. 11 Prawa przedsiębiorców, gdyż wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło na podstawie błędnej wykładni ww. przepisów ustawy o transporcie, jak również dlatego, że wszelkie wątpliwości w zakresie stosowania tych przepisów rozstrzygnięto na niekorzyść Skarżącej jako przedsiębiorcy tak by nałożyć karę. Strona negatywnie ponadto ocenia działanie organów administracji w zakresie przeprowadzenia postępowania dowodowego. Jej zdaniem nie przeprowadzono istotnych dowodów, a w konsekwencji wszystko to powoduje, że w żadnym wypadku nie może być mowy, że Organ prawidłowo zebrał i rozpatrzył całokształt materiału dowodowego, a już na pewno nie pogłębia to działanie zaufania do organów. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie, podzielając argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżonej decyzji nie można zarzucić naruszenia prawa, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325; dalej: ,,p.p.s.a."), obligowałyby Sąd do jej uchylenia. Nie zachodzą także w kontrolowanym postępowaniu wady kwalifikowane, uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ani podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego. Kwestią istotną, determinującą treść rozstrzygnięcia przyjętego w zaskarżonej decyzji było uznanie przez Organ, że Skarżąca dopuściła się naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenie zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość, nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub wyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony i w związku z tym zasadne stało się nałożenie na Spółkę kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł. Stosownie do postanowienia art. 4 pkt 22 lit h ustawy o transporcie, obowiązki lub warunki przewozu drogowego to obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014, str. 1) (dalej "rozporządzenie (UE) nr 165/2014"), lub aktów wykonawczych do rozporządzenia (UE) nr 165/2014 (tj. rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2016/799 z dnia 18 marca 2016 r. w sprawie wykonania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 ustanawiającego wymogi dotyczące budowy, sprawdzania, instalacji, użytkowania i naprawy tachografów oraz ich elementów składowych (Dz. Urz. UE L 139 z 26.05.2016, str. 1, z późn. zm.) oraz rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2017/548 z dnia 23 marca 2017 r. ustanawiającego standardowy formularz pisemnego oświadczenia w sprawie usunięcia lub naruszenia plomby tachografu (Dz. Urz. UE L 79 z 24.03.2017, str. 1)). W postanowieniach rozporządzenia (UE) nr 165/2014 zostało ujętych szereg obowiązków przedsiębiorców transportowych jak i kierowców. W pierwszej kolejności warto zauważyć, że jedynym z nich jest zapewnienie poprawnego działania i właściwego użytkowanie tachografów i kart kierowcy (art. 32 ust. 1 rozporządzenia). W konsekwencji zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach (art. 32 ust. 3 ww. rozporządzenia). Konsekwencje naruszenia powyższego obowiązku zostały przewidziane na gruncie przepisów krajowych w postanowieniu art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. W myśl zaś postanowienia art. 92a ust. 7 ustawy o transporcie wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1 tego artykułu jak i wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia została przewidziana w załączniku nr 3 do tej ustawy. Stosownie zaś do brzmienia l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenie zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość, nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub powyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony jest zagrożone karą pieniężną w wysokości 10.000 zł. Okolicznością determinującą stwierdzenie, że doszło do wskazanego naruszenia była okoliczność przerobienia tachografu. Zaistnienie faktu przerobienia tachografu znajduje zaś potwierdzenie w materiale dowodowym sprawy zgromadzonym przez organy administracji publicznej na potrzeby mającego zapaść w sprawie rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że w toku kontroli drogowej w dniu [...] października 2018 r. o godzinie 11.20 w punkcie kontrolnym [...] na drodze krajowej nr [...] został zatrzymany do kontroli zestaw pojazdów składający się z ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...]oraz naczepy marki [...]o nr rej. [...], którym kierował P. S.. Zatrzymanym pojazdem wykonywany był, w imieniu Strony, krajowy transport drogowy materiałów niebezpiecznych z E. do M. (protokół kontroli – k.1-4 akt administracyjnych). W toku czynności kontrolnych dokonano pobrania danych cyfrowych z okazanej do kontroli karty kierowcy nr [...] należącej do P. S. oraz z tachografu cyfrowego Stoneridge Electronics typ [...], o nr seryjnym [...]. Oprócz pobrania danych z karty kierowcy oraz urządzenia rejestrującego sporządzono między innymi wydruki: danych technicznych oraz zdarzeń i usterek z urządzenia rejestrującego. W toku kontroli drogowej przeprowadzono nadto wstępną kontrolę urządzenia rejestrującego, w wyniku której dokonano zatrzymania przerobionego przyrządu rejestrującego marki Stoneridge Electronics nr podzespołu [...] nr seryjny [...] wraz z czujnikiem ruchu o nr [...](k.17 akt administracyjnych). Następnie stwierdzono, że zainstalowany ww. przyrząd rejestrujący posiadał niefabryczną plombę znajdującą się pod szufladą drukarki. Ponadto plomba znajdująca się pośrodku panelu od tyłu przyrządu rejestrującego nosiła znamiona ingerencji. W związku z podejrzeniem manipulacji dokonano otwarcia przyrządu rejestrującego w wyniku czego stwierdzono, iż wewnątrz znajdują się dodatkowe niehomologowane układy i urządzenia, które zakłócały prawidłowe funkcjonowanie tachografu, co zostało potwierdzone w autoryzowanym serwisie tachografów w M. Dokonane w powyższym zakresie ustalenia faktyczne zostały ujęte w protokole kontroli z dnia [...] października 2018r. Protokół kontroli zaś jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Dokument urzędowy stanowi podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym (art. 76 § 1 K.p.a.) i korzysta ze szczególnej mocy dowodowej, ponieważ stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Z dokumentem urzędowym związane jest zatem domniemanie prawdziwości jego treści. Organ prowadzący postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać ani kwestionować treści dokumentu urzędowego. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. W niniejszej sprawie protokół został podpisany, a kierowca nie wniósł do niego żadnych zastrzeżeń. Nie zasługują przy tym na uwzględnienie twierdzenia Skarżącej zawarte w skardze wskazujące, że z treści protokołu nie wynika aby funkcjonariusze stwierdzili naruszenie plomb urządzenia rejestrującego czas pracy kierowcy i brak również dowodów na to by rzekomo znalezione dodatkowe elementy urządzenia w jakikolwiek sposób wpływały na pracę samego urządzenia rejestrującego. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że w toku kontroli stwierdzono umieszczenie niefabrycznych plomb znajdujących się pod szufladą drukarki a skoro tak to musiało uprzednio dojść do zdjęcia fabrycznych plomb tego urządzenia. Po otwarciu tachografu wykazano nadto, iż urządzenie zostało przerobione poprzez zamontowanie dodatkowych niehomologowanych układów i urządzeń, mających na celu zakłócanie pracy urządzenia. Z uwagi na powyższe twierdzenia Strony w tym zakresie nie są zasadne. W odniesieniu zaś do podnoszonej przez Skarżącą kwestii brak wpływu na pracę samego urządzenia rejestrującego trzeba mieć na względzie, że naruszenie za które nałożona została na Skarżącą kara pieniężna dotyczy wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf przerobiony (l.p.6.1.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie). Przesłanką zastosowanie sankcji administracyjnej w takim przypadku nie jest okoliczność zakłócania pracy tachografu choć w istocie nie może ulegać wątpliwości, że taki skutek w postaci zafałszowania danych rejestrowanych przez tachograf mógł być oczekiwany i stać się efektem przerobienia przedmiotowego tachografu. Sama jednak okoliczność jego niewłaściwego działania nie była objęta sankcją zastosowaną w sprawie na podstawie l.p.6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie. Z tego też względu podnoszone przez Skarżącą twierdzenia w tym zakresie nie zasługują na uwzględnienie. Odnośnie zawartego w skardze twierdzenia Strony co do tego, że tachograf miał ważne badanie techniczne to podnieść należy, że ostatnia kalibracja tachografu miała miejsce w dniu 6 lipca 2018r. (protokół z przesłuchania świadka P. S. z dnia [...] października 2018 r.) a zatem niemal 3 miesiące przed dokonywaną kontrolą, co nie wyklucza okoliczności, że przed jej wykonaniem doszło do przerobienia tachografu. Z tego też względu powołana przez Spółkę okoliczność nie mogła zmienić ustaleń Organu w omawianym zakresie. Ponadto należy podkreślić, że okoliczność przerobienia tachografu nie była kwestionowana przez Skarżącego. W piśmie z dnia 5 grudnia 2018 r. Spółka, ustosunkowując się do zawiadomienia z dnia 31 października 2018 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego podniosła, że opisana w protokole sytuacja jest przez nią niezawiniona i nie miała żadnego wpływu na jej powstanie. Strona wskazała nadto, że konsekwencją zaistniałego stanu rzeczy jest ukaranie kierowcy P. S.karą dyscyplinarną nagany gdyż jego zachowanie było całkowicie sprzeczne z polityką Spółki. Stosowne pismo o wymierzeniu kary porządkowej z dnia 1 listopada 2018 r. zostało załączone do ww. pisma Skarżącej. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zasadnie Organ I instancji a następnie GITD uznali, że doszło do przerobienia tachografu a zatem nastąpiła okoliczność faktyczna stanowiąca podstawę do stwierdzenia naruszenia, o którym mowa w l.p.6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie, za które to naruszenie została nałożona na Stronę kara pieniężna w wysokości przewidzianej dla tego naruszenia tj. w wysokości 10.000 zł. Jednocześnie GITD uznało, że wykonywanie przewozu pojazdem, w którym przerobiono jeden z elementów składowych tachografu zawsze będzie skutkowało niewłaściwą obsługą tachografu. Ustawodawca wprowadził jednak dwa odrębne naruszenia tj. l.p. 6.1.2. oraz l.p. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie. Jak podkreślił Organ, w ocenie Sądu zasadnie, w przypadku gdy stan faktyczny wskazuje na dwa naruszenia, jak w tym przypadku, to nie można ukarać podmiotu za naruszenie określone w l.p.6.2.1. w przypadku gdy została nałożona kara pieniężna za naruszenie l.p.6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie. Będące przedmiotem ustaleń organów obu instancji przypadki przejazdów pojazdu Skarżącej bez rejestrowania aktywności wynikały w istocie ze stwierdzonego przerobienia tachografu tj. pierwotnego naruszenia określonego w l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie. Zatem naruszenie wskazane w l.p. 6.2.1. należy postrzegać jedynie za skutek pierwotnego naruszenia. Zasadnie zatem GITD uchylił decyzję I instancji i nałożył na Stronę karę pieniężną jedynie za naruszenie ujęte w l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie, zaniechawszy utrzymania w mocy decyzji I instancji w całości i tym samym utrzymania także nałożonej kary pieniężnej za naruszenie wskazane w l.p. 6.2.1. tego załącznika. Organ, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, uznał, że Skarżący dopuścił się wskazanego powyżej naruszenia. W ocenie Sądu, GITD nie uchybił przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy przepisom postępowania, co mogłoby go doprowadzić do błędnych wniosków w zakresie zaistniałych faktów w sprawie i w konsekwencji błędnego zastosowania przepisu prawa materialnego. W świetle zaistniałych okoliczności faktycznych sprawy Organ zasadnie bowiem przyjął, że doszło do czynu przerobienia tachografu. Niezasadny zatem jest zarzut skargi naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. brak rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, art. 7 K.p.a. przez całkowity brak dążenia do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz art. 8 K.p.a. przez przeprowadzenie przedmiotowego postępowania w sposób niepogłębiający zaufania do organów Państwa. W świetle podnoszonych przez Skarżącą w toku postępowania administracyjnego jak i w samej skardze twierdzeń dotyczących braku podstaw do uznania, że to Spółka powinna być uznana za podmiot odpowiedzialny za powstałe naruszenie koniecznym staje się nadto rozważenie, czy w świetle mających zastosowanie przepisów prawa jak i okoliczności faktycznych sprawy, twierdzenie takie powinno zasługiwać na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, stanowisko Skarżącej w tym zakresie nie jest zasadne. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w aktach sprawy znajduje się pismo Biura ds. Transportu Międzynarodowego Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego z dnia 13 listopada 2018 r. z którego wynika, że Strona posiada ważną licencją nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy (wypis z licencji – k. 7 akt administracyjnych), a pojazd marki [...] o nr rej. [...]został zgłoszony do udzielonej licencji. Ponadto Spółka uzyskała w dniu 10 lipca 2017 r. zezwolenie na wykonywanie przewozu drogowego o numerze [...] (k. 32 akt administracyjnych). W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie ulega także wątpliwości, że kierowca P. S. wykonywał na rzecz Spółki przewóz w dniu [...] października 2018 r. (protokół kontroli z dnia [...] października 2018 wraz z załącznikami, pismo Strony z dnia 5 grudnia 2018r. wraz z załącznikami). Podstawy odpowiedzialności Skarżącej za powstałe naruszenie należy wyprowadzić z przepisów prawa określających obowiązki przedsiębiorstwa transportowego w rozumieniu rozporządzenia (UE) nr 165/2014 (art. 4 pkt 22 lit h ustawy o transporcie). Stosownie do postanowienia art. 32 ust. 1 ww. rozporządzenia przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy. Ponadto, przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, zarówno cyfrowych, jak i analogowych, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nie udzielają kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów (art. 33 ust. 1 rozporządzenia). Co jednak istotne, na podstawie art. 33 ust. 3 rozporządzenia (UE) nr 165/2014 to przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za naruszenia niniejszego rozporządzenia popełnione przez swoich kierowców lub kierowców będących w ich dyspozycji. Przepisy rozporządzenia korespondują w tym zakresie z postanowieniami ustawy o transporcie, w której na mocy art. 92a ust. 7 pkt 1 ustawy, wskazane zostało, że podmiotem odpowiedzialnym za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego określonych w l.p.1-9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie jest podmiot wykonujący przewóz drogowy. Sąd podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 4 marca 2020 r. (sygn. akt II GSK 4013/17), że ,,przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność karna i odpowiedzialność administracyjna mają odrębny, niezależny od siebie charakter. Postępowanie karne, czy też karnoskarbowe, oparte jest na zasadzie winy, a o jego końcowym rezultacie nie decyduje tylko ocena elementów przedmiotowych czynu, lecz także kwestia winy osoby, której postawiono zarzut i którą oskarżono o popełnienie czynu zabronionego. Natomiast administracyjna kara (pieniężna) nakładana jest wobec podmiotu dopuszczającego się deliktu bez związku z jego zawinieniem, albowiem odpowiedzialność za ten delikt ma charakter obiektywny (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2016 r., sygn. akt II GSK 778/14). Oznacza to, że dla ustalenia tej odpowiedzialności wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Zatem odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (por. wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06). Ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. W sprawach naruszenia przepisów u.t.d. organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie do naruszenia przepisów ww. ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może." Trzeba zatem zważyć, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 września 2018 r., sygn. akt I GSK 2806/16). Mając na uwadze powyższe uregulowania prawne, jak i orzecznictwo sądów administracyjnych, zasadnym staje się wnioskowanie, że to Skarżąca jako przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy, w którego imieniu i na którego rzecz był dokonywany przewóz kontrolowanym pojazdem, ponosi odpowiedzialność administracyjnoprawną za powstałe naruszenie. Na zaistnienie tej odpowiedzialności nie ma wpływu to, że przedsiębiorca dokonuje przewozu pojazdem dzierżawionym i, że nie jest on pierwszym podmiotem, któremu na tej podstawie prawnej pojazd ten został udostępniony (str. 3 skargi). Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że każdy przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą określonego rodzaju, przed jej rozpoczęciem, jak i w toku jej prowadzenia, winien spełniać warunki dla niej określone w przepisach prawa. Nie jest zwolniony z tych obowiązków także w sytuacji gdy przy wykonywaniu takiej działalności korzysta z narzędzi, środków czy też pojazdów pochodzących od innych podmiotów (np. na podstawie zawartej umowy dzierżawy czy najmu). Spoczywa bowiem na nim obowiązek, którego realizację ma zapewnić w praktyce a zasłanianie się brakiem wiedzy co do np. zamontowania w wykorzystywanym pojeździe niedozwolonych elementów - o ile założeniem byłoby to, że nastąpiło to bez jego wiedzy – nie może być postrzegane za skuteczne, w świetle wymogu profesjonalnego prowadzenia działalności gospodarczej. Przedsiębiorca winien nie tylko wiedzieć, jakie obowiązki na nim spoczywają ale powinien też zapewnić ich realizację a nadto dokonywać wymaganej kontroli dla utrzymania stanu prowadzenia tej działalności zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W tym zakresie należy mieć nadto na uwadze, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, na gruncie art. 92a ustawy o transporcie ma charakter administracyjny, jest ona bezwzględna, obiektywna, co oznacza, że powstaje przez sam fakt zaistnienia bezprawności - naruszenia zakazu lub nakazu określonego w przepisie prawa administracyjnego. Przyjęcie tezy o administracyjnym charakterze odpowiedzialności prowadzi do wniosku, że do powstania odpowiedzialności wystarczające, co do zasady, jest stwierdzenie zaistnienia naruszenia, nawet jeśli powstało ono w sposób niezawiniony (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 3574/17). Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy jest zbliżona do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka za działania zatrudnionych kierowców ale nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach określonych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 ustawy o transporcie. Ustawodawca umożliwił zatem przedsiębiorcy obalenie domniemania jego odpowiedzialności w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie. Przy czym ciążący na organie obowiązek wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy nie zwalnia strony ze współdziałania z organem w ich wyjaśnieniu, zwłaszcza gdy przedstawienie dowodów leży w interesie strony i tylko z jej udziałem możliwe jest ich ewentualne pozyskanie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 października 2017 r. sygn. akt II GSK 3939/16; por. także wyrok tego Sądu z dnia 14 stycznia 2020 r. sygn. akt II GSK 3452/17). Wykazanie okoliczności wymienionych w ww. przepisie prawa ciąży zatem na osobie chcącej uwolnić się od odpowiedzialności (tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 25 lutego 2020r., sygn. akt III SA/Lu 657/19). Dodać przy tym trzeba, że przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie dotyczy sytuacji wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem działania siły wyższej, bądź osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2019r., sygn. akt IIGSK 2742/17). Podzielając stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd zauważa, że przepis art. 92c ustawy o transporcie ,,ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Okolicznościami, o których w nim mowa, mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, takich, w których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (tak w wyroku z dnia 14 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 4261/16). Reasumując, za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy ponosi odpowiedzialność prowadzący je podmiot i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działania osób, którymi w wykonywaniu działalności się posługuje i to niezależnie od stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę z taką osobą (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 1985/17; por. wyrok tego Sądu z dnia 9 listopada 2017r., sygn. akt II GSK 5586/16 oraz z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17). Powoływane przez Stronę okoliczności nie mają mocy obalającej odpowiedzialność Skarżącej za zaistniałe naruszenie. Okoliczność podpisania stosownego oświadczenia przez kierowcę (oświadczenie z dnia 1 stycznia 2019 r. – k. 41 akt administracyjnych) czy też nawet mające w ocenie Strony potwierdzić fakt dopuszczenia się naruszenia przez kierowcę ukaranie go karą porządkową (pismo o wymierzeniu kary porządkowej kierowcy z dnia 1 listopada 2018r. - k. 42 akt administracyjnych) nie potwierdzają, w ocenie Sądu tego, że Skarżąca podjęła realne i skuteczne działania w omawianym tutaj zakresie, które mogłyby ją zwolnić z odpowiedzialności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2019r. sygn. akt II GSK 3215/17). Należy przy tym zgodzić się z Organem, że zastosowanie nowoczesnych technologii umożliwia stały nadzór nad kierowcą w czasie wykonywania przewozów i do wykrycia zaistniałego naruszenia powinno dojść o ile Strona dołożyłaby wszelkich, niezbędnych starań. W ocenie Sądu skutek ten mógłby zostać osiągnięty chociażby poprzez zastosowanie odpowiednich środków organizacyjnych i motywacyjnych, które mogłyby być skuteczne w zapobieganiu naruszaniu przez kierowców istotnych obowiązków związanych z wykonywaniem przewozów. Podmiot wykonujący przewóz drogowy jest bowiem ,,zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2018r. , sygn. akt II GSK 3554/16, por także wyrok tego sądu z dnia 24 kwietnia 2018 r. sygn. akt II GSK 1864/16) Nadto, wykryciu i zapobieganiu takim naruszeniom służyłoby należyte wykonywanie przez Stronę innych obowiązków przewidzianych w przepisach prawa. Nie można bowiem pomijać spoczywających na podmiocie wykonującym przewóz drogowy obowiązków dotyczących pobierania danych z tachografów (w tym w zakresie przebytej odległości i prędkości, pomiaru czasu i aktywności kierowcy) dla potrzeb wywiązania się ze zobowiązań prawnych, określonych w szczególności, we wspomnianych powyżej, art. 32 i 33 rozporządzenia (UE) nr 165/2014 (art. 4 ust. 5 lit b tego rozporządzenia) tj. dla potrzeb wywiązania się między innymi ze zobowiązań w zakresie zapewnienia poprawnego działania tachografów czy też przeprowadzania regularnych kontroli pozwalających na ocenę ich działania i zachowań kierowców w tym zakresie. W istocie zatem Spółka w ramach rutynowych działań miała możliwość zorientowania się co do zaistniałego przerobienia tachografu, o ile w sposób należyty dokonywałaby chociażby ww. kontroli czy oceny danych z tachografu. Nie można też uznać, że zaistniałe naruszenie było spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami. Przerobienie tachografu to okoliczność, którą przy dołożeniu należytej staranności wymaganej przy profesjonalnym prowadzeniu działalności, Strona mogła ustalić i skutecznie jej zapobiec. Reasumując, to na Skarżącej ciążyła powinność wykazania zaistnienia okoliczności, które pozwoliłyby ją zwolnić z odpowiedzialności w oparciu o art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie. Takie fakty nie zostały przez Spółkę wykazane. Powoływane przez Stronę okoliczności i przedłożone dowody słusznie bowiem zostały uznane przez Organ za niewystarczające dla wykazania spełnienia przesłanki braku wpływu Skarżącej na powstanie naruszenia zaistniałego na skutek zdarzeń i okoliczności, których Spółka nie mogła przewidzieć. W świetle zatem wskazywanych przez Stronę podstaw do zastosowania przez Organ art. 92 c ust. 1 ustawy o transporcie należy stwierdzić, że nie zaistniały one w niniejszej sprawie i organy administracji publicznej dokonały niewadliwej oceny w tym zakresie. Ponadto, trzeba mieć na uwadze, że w sprawie nie wystąpiła także przesłanka określona w art. 92c ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie (za stwierdzone naruszenie została nałożona kara pieniężna przez inny uprawniony organ) jak i przesłanka z art. 92c ust. 1 pkt 3 tej ustawy (od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat). Zasadnie zatem Organ nie zastosował w niniejszej sprawie przepisu art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie. Nie zasługuje zatem na uwzględnienie zarzut skargi naruszenia art. 93 ust. 3 w związku z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie poprzez jego niezastosowanie. Organ nie naruszył także art. 10 i art. 11 ustawy Prawo przedsiębiorców. GITD, jak to zostało powyżej wykazane dokonał niewadliwej wykładni przepisów prawa materialnego mających zastosowanie do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. W zakresie okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia zastosowania tych przepisów prawa, nie pojawiły się wątpliwości, które mogłyby być rozważane w kontekście ich rozstrzygnięcia na niekorzyść Strony. Na takie też nie wskazuje sama Strona. Okoliczność przerobienia tachografu, niezależnie od kwestionowanej przez Stronę jej odpowiedzialności administracyjnoprawnej za powstałe naruszenie, należy postrzegać w istocie za bezsporną w niniejszej sprawie a to jej zaistnienie determinowało zastosowanie w sprawie art. 92 a ust 1 i ust. 7 pkt 1 ustawy o transporcie w związku z l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 do tej ustawy. Podnoszony zaś przez Stronę zarzut co do braków podstaw do uznania jej za ponoszącą odpowiedzialność za zaistniałe naruszenie nie jest wątpliwością, która może być postrzegana za wątpliwość co do treści normy prawnej. To, że to podmiot wykonujący przewóz drogowy jest podmiotem odpowiedzialnym za zaistniałe naruszenie wynika bowiem wprost z przepisów prawa (art. 92 a ust. 1 i ust. 7 pkt 1 w związku z lp 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie), jak ze wskazanego powyżej, ukształtowanego w tym zakresie orzecznictwa sądów administracyjnych. W tym stanie rzeczy Organ zasadnie przyjął, że Strona dopuściła się naruszania wskazanego w l.p. 6.1.2. załącznika nr 3 w związku z art. 92a ust. 1 i ust. 7 pkt 1 ustawy o transporcie. Prawidłowo także została określona wysokość kary pieniężnej albowiem stosownie do zapisu ww. postanowienia załącznika nr 3 do ustawy o transporcie kara pieniężna za opisywane naruszenie wynosi 10.000 zł. Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 grudnia 2019
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Sędziowie
Dorota Pawłowska /przewodniczący sprawozdawca/ Grażyna Śliwińska Magdalena Maliszewska

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny