Sygnatura
I SA/Wa 1652/21
I SA/Wa 1652/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-06-28
Wynik
Oddalono skargi
- Sąd
- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
- Data orzeczenia
- 28 czerwca 2022
- Prawomocne
- nie
Treść rozstrzygnięcia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Małgorzata Boniecka – Płaczkowska (spr.) sędzia WSA Bożena Marciniak asesor WSA Iwona Ścieszka po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skarg: A. K., K. K., M. B.(1), M. B.(2), L. M., M. B.(3), P. B. oraz Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w [...] na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2021 r., nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargi.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 11 maja 2021 r., nr GZ.rn.625.322.2016 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po rozpoznaniu odwołania A. K., K. K., M. B.(1), M. B.(2), L. M., M. B.(3) i P. B. od decyzji Wojewody Kujawsko - Pomorskiego z 9 września 2016 r., nr WSRRW.III.7511.109.2011: 1. uchylił decyzję Wojewody Kujawsko -Pomorskiego w części, w jakiej Wojewoda orzekł o dawnych parcelach nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] wchodzących w skład nieruchomości P.(1) i P.(2), zapisanej uprzednio w księdze wieczystej P.(1) Tom [...] karta [...] oraz stwierdził, że nie podpadały one pod działanie art. 2 ust 1 lit. e) dekretu PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13), 2. utrzymał w mocy decyzję Wojewody Kujawsko-Pomorskiego w pozostałej części. W uzasadnieniu Minister wskazał, że pismem z 17 września 2001 r. A. N. wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie, że nieruchomość położona w miejscowości P.(1) i P.(2) nie podlegała przejęciu na własność Państwa na podstawie przepisów dekretu z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Wniosek ten sprecyzowany został pismami z: 3 czerwca 2002 r., 17 lutego 2003 r., 14 lipca 2003 oraz 31 maja 2005 r. Wojewoda Kujawsko-Pomorski decyzją z 5 lipca 2005 r., nr WSiR-IV-MK- 7712/59/05 stwierdził, że nieruchomość ziemska, stanowiąca uprzednio własność M. N., położona na terenie miejscowości P.(1) i P.(2), o łącznej pow. 126,2237 ha podpadała pod działanie przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 30 września 2008 r., nr GZ.m.-057-625- 466/05 uchylił decyzję Wojewody w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. W wyniku korespondencji M. B.(2) z 2 stycznia 2009 r. oraz A.N. z 10 lutego 2009 r. ostatecznie ustalono, że przedmiotem postępowania jest cała nieruchomość należąca do M. N. Wojewoda Kujawsko-Pomorski decyzją z 13 sierpnia 2009 r., nr WSRRW-IV-MK- 7712/5/07/08/9 stwierdził, że nieruchomość położona na terenie miejscowości P.(1) i P.(2), o łącznej pow. 126,2237 ha podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 23 lutego 2010 r., nr : GZ.rn-057-625- 788/09 utrzymał w mocy decyzję Wojewody. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 249/11 uchylił decyzję Ministra z 23 lutego 2010 r. oraz decyzję Wojewody z 13 sierpnia 2009 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że organy administracji nie wykorzystały możliwości dowodowych, które pozwoliłyby na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego (w tym nie przesłuchano świadków i stron postępowania). Ponadto organy administracji powinny ustalić czy przedmiotowa nieruchomość jest nieruchomością ziemską o charakterze rolniczym w części bądź w całości, a jeśli taką nie jest, to czy pozostawała w związku funkcjonalnym z tą nieruchomością. W tym należało zbadać jak charakter miało jezioro, czy wykorzystywane było do celów rekreacyjnych, czy do produkcji rolnej, np.: do hodowli ryb, zaopatrzenia gospodarstwa w wodę. W kwestii zabudowy mieszkalnej, Sąd zobowiązał organy do ustalenia, czy rzeczywiście był to zespół pałacowo-parkowy niepowiązany funkcjonalnie z istniejącym gospodarstwem rolnym, czy też jedynie była to zabudowa, która charakteru tego nie posiadała i której celem było zabezpieczenie prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Wojewoda Kujawsko-Pomorski decyzją z 9 września 2016 r. stwierdził, że nieruchomość położona na terenie miejscowości P.(1) i P.(2), o łącznej pow. 126,2237 ha podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Odwołanie od tej decyzji wnieśli: A. K., K. K., M. B.(1), M. B.(2), L. M., M. B.(3) i P. B. Rozpatrując sprawę Minister wskazał, że zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu przejęciu na cele reformy rolnej podlegały nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu z 6 września 1944 r. za użytki rolne uważa się grunty orne łąki, pastwiska, ogrody warzywne i owocowe. Dekret nie zawierał definicji legalnej nieruchomości ziemskiej. Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 19 września 1990 r., sygn. akt: W 3/89 wyjaśnił, że intencją ustawodawcy było przeznaczenie na cele reformy rolnej tych nieruchomości lub ich części, które mogły być wykorzystywane do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej i sadowniczej przez inne podmioty. Minister podał, że aby ocenić, czy określona nieruchomość podpadała pod działanie przepisów dekretu należy zbadać, czy była to nieruchomość ziemska, jaki miała obszar ogólny oraz jaki był obszar jej użytków rolnych. Ewentualnie - jak wynika z orzecznictwa sądowoadministracyjnego - w przypadku żądania stwierdzenia, że pod działanie dekretu nie podpadała nieruchomość zabudowana budynkami nierolniczymi (np. dworem/pałacem) albo niemająca charakteru stricte rolniczego, należy zbadać związek funkcjonalny między tą częścią nieruchomości, której dotyczy żądanie a pozostałą częścią nieruchomości przejętej na własność Państwa. Przy czym przez związek funkcjonalny należy rozumieć związek odpowiadający potrzebom, przydatny, użyteczny, związek z daną funkcją, odnoszący się do niej. Związek taki zachodzi, jeżeli nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie nie tylko określonej, nierolniczej części nieruchomości bez gospodarstwa rolnego, ale też gospodarstwa rolnego bez tej nieruchomości. Minister podkreślił, że prowadząc postępowanie musi kierować się treścią art. 153 ppsa, który stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania 0było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą w tej samej sprawie, w przyszłości formułować nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w uzasadnieniu wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy, zaistniałych po wydanym wyroku oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną. W badanej sprawie zapadł wyrok, w którym wyrażono ocenę prawną w przedmiocie toczącego się postępowania administracyjnego, tj. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 249/11. Minister wyjaśnił, że przedmiotowe postępowanie dotyczy przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości opisanej w księdze wieczystej P.(1) Tom [...] karta [...]. Zgodnie z zaświadczeniem Sądu Rejonowego w M. z 6 kwietnia 2000 r., przed ujawnieniem Skarbu Państwa (co nastąpiło wpisem z 16 listopada 1946 r.) jej właścicielem był M. N., a nieruchomość zajmowała pow. 126,2237 ha. Sposób korzystania określono jako pastwisko, rola i łąka. W trakcie postępowania pozyskano z Archiwum Państwowego w P. datowany na 11 czerwca 1945 r. "Protokół w sprawie przejęcia na cele reformy rolnej na mocy dekretu PKWN z dnia 6.9.1944 r. o wprowadzeniu reformy rolnej w majątku P.(2)", "Protokół zdawczo-odbiorczy przejęcia majątku P.(1)" z 27 listopada 1947 r. w sprawie jego przekazania na rzecz Zarządu Państwowych Nieruchomości Ziemskich oraz "Protokół zdawczo-odbiorczy majątku P.(2)" z 26 czerwca 1948 r. w sprawie przekazania majątku na rzecz Starostwa Powiatowego M. Protokół z 11 czerwca 1945 r. wskazuje pow. ogólną 126,2237 ha, na którą składały się grunty orne 57,0064 ha, łąki jednokośne 16,1744 ha, pastwiska 2,7426 ha, ogrody warzywne 1,0084 ha, podwórza 0,9023 ha, jezioro 47,7618 ha oraz drogi 0,5489 ha. Wśród zabudowań wymienia, m.in. dom mieszkalny - dwór, wozownię, oborę i stajnię. Do protokołu załączony jest również imienny wykaz pracowników, obejmujący [...] pozycji. Protokół zdawczo - odbiorczy przejęcia majątku z 27 listopada 1947 r. również podaje 126,2237 ha pow. ogólnej, z czego 58,0148 ha gruntów ornych, 16,1744 ha łąk, 2,7426 ha pastwisk, 47,7618 ha zajmowało jezioro, 0,9813 ha nieużytków oraz inne 0,5488 ha. Załączony do tego dokumentu wykaz zabudowań wymienia dom mieszkalny, spichrz, wozownię, kuźnię, oborę, stodołę, stajnię i świniarnię (jako jeden budynek), kurnik, szopę dla drobiu, dwa kolejne domy mieszkalne (mniejsze), dwa chlewy. Protokół zdawczo-odbiorczy majątku z 26 czerwca 1948 r. wymienia 126,2237 ha pow. ogólnej, 58,0148 ha gruntów ornych, 16,1744 ha łąk, 2,7426 ha pastwisk, 47,7618 ha jeziora, 1,5301 ha nieużytków i dróg. Do tego dokumentu dodano załącznik zawierający wykaz części kolejek polnych oraz wykaz sprzętu rybackiego, zawierający takie pozycje jak sieci, czółno, więcierz, kosiarkę do trzciny, kos do trzciny, kosze do ryb. Przy piśmie z 23 września 2013 r. Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w T., przesłał materiały ze swoich zbiorów: datowane na 1988 r. karty ewidencyjne zespołu folwarcznego P.(2), kuźni i stajni, w tym plan sytuacyjny. Z opisu wynika, że zespół jako całość nie zachował się, jednakże dało się z niego wyodrębnić część rezydencjalną z ruinami pałacu oraz część zabudowań folwarcznych na wschód od niego. Odnośnie części rezydencjalnej zanotowano, że jej dominantą są ruiny pałacowe, od strony jeziora (w kierunku północnym) i wschodu znajdują się resztki parku przypałacowego z grabami, jesionami, akacjami, modrzewiami. Obiekty gospodarcze określono jako w znacznym stopniu zniszczone lub w ogóle niezachowane. W ocenie Ministra z przywołanych wyżej dokumentów jednoznacznie wynika, że cały przejęty majątek, którego właścicielem był M. N., zajmował pow. ogólną 126,2237 ha. Organ przytoczył treść art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Wskazał, że nieruchomość będąca przedmiotem postępowania, w chwili przejęcia na cele reformy rolnej położona była w powiacie [...], w województwie poznańskim. Oznacza to, że kwalifikowała się do przejęcia na cele reformy rolnej, gdy przekraczała 100 ha pow. ogólnej i to niezależnie od wielkości użytków rolnych wchodzących w jej skład, co też miało miejsce w niniejszym przypadku. W aktach sprawy znajduje się wprawdzie kopia zaświadczenia Urzędu Gminy M.- [...] z 30 marca 1946 r., w którym napisano, że nieruchomość A. N. (jest to była żona i spadkobierczyni M. N.) w P.(2) zajmuje powierzchnię 84 ha, jednakże jest to odosobniony dokument. Treść jego nie znajduje nigdzie potwierdzenia i stoi w sprzeczności z innymi, przywołanymi wyżej dowodami, jak protokoły, czy wypis z księgi wieczystej, który w tym przypadku ma znaczenie szczególne. Podsumowując organ uznał, że nieruchomość zapisana uprzednio w księdze wieczystej P.(1) Tom [...] karta [...] podlegała przejęciu na cele reformy rolnej, jednakże z wyłączeniem gruntów, które nie były użytkami rolnymi (w myśl § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu) i które jednocześnie nie były powiązane funkcjonalnie z częścią gospodarczą majątku. Takiemu wyłączeniu mogły ewentualnie podlegać wchodzące w skład badanego majątku pałac wraz z parkiem oraz jezioro. Minister wskazał, że zgodnie z aktualnym orzecznictwem sądowoadministracyjnym po podjęciu przez Naczelny Sąd Administracyjny uchwały o sygn. I OPS 2/06, jednolicie prezentowany jest pogląd o znaczeniu związku funkcjonalnego, zespołu palacowo-parkowego z gospodarstwem rolnym, jako niezbędnej przesłance dla uznania, iż rezydencja właściciela nieruchomości ziemskiej (lub inna zabudowana nieruchomość) przeszła na rzecz Państwa w myśl dekretu o reformie rolnej. Minister powołując orzeczenia NSA podał, że o związku funkcjonalnym nie mogą decydować, m.in. powiązania podmiotowe, finansowe i terytorialne, brak wyodrębnienia prawnego części rezydencjalnej, nie oddzielenie ogrodzeniem ze wszystkich stron, źródła dochodów właściciela, zamieszkiwanie właściciela na terenie nieruchomości ziemskiej, korzystanie przez właścicieli z dóbr w postaci żywności czy środków finansowych wytwarzanych przez majątek ziemski. Natomiast istotne znaczenie dla istnienia związku funkcjonalnego może mieć miejsce zamieszkiwania rządcy oraz to, skąd prowadzony był zarząd nad gospodarstwem Minister stwierdził, że zespól pałacowo-parkowy zlokalizowany był na dawnych parcelach nr: [...], [...], [...] i [...]. Wynika to z przesłanych przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w T. przy piśmie z 23 września 2013 r. planu sytuacyjnego oraz sporządzonego przez Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Ogrodnictwa 12 czerwca 1991 r., na zamówienie Urzędu Wojewódzkiego w B., opracowania "Rozpoznanie stanu zachowania parków wiejskich woj. bydgoskiego. Gmina M. Miejscowość P.(1)". Zawiera ono mapę z ewidencji gruntów z naniesioną granicą parku. Ponadto wyczytać w nim można, że jego powierzchnia to około 1,6 ha, na której z zabudowań pozostały tylko fragmenty zabudowy, a park dawniej posiadał tarasy schodzące do jeziora. Opracowanie wymienia z nazwy rosnące na tym terenie czternaście gatunków drzew i krzewów. Porównanie mapy z opracowania "Rozpoznanie stanu zachowania parków wiejskich woj. bydgoskiego. Gmina M. Miejscowość P.(1)" z przesłanymi przez Starostwo Powiatowe w M. przy piśmie z 16 lutego 2009 r. kserokopiami map katastralnych z zaznaczonymi na niej numerami parcel prowadzi do wniosku, że pałac wraz z otaczającym go parkiem położony był na dawnych parcelach nr [...], nr [...], [...],[...]. Zgodnie z przesłaną przy tym samym piśmie przez Starostwo Powiatowe w M. matrykułą spornej nieruchomości, obszar ten zajmował łącznie pow. 1,428 ha (parcela nr [...] o pow. 0,1082 ha, nr [...] o pow. 0,1228 ha, nr [...] o pow. 1,0084 ha i nr [...] o pow. 0,1888 ha). Minister wskazał, że w trakcie postępowania nie pozyskano żadnych dokumentów, które mogłyby świadczyć o tym, że właściciel nieruchomości M. N., sprawował bezpośredni zarząd nad częścią gospodarczą majątku albo, że w pałacu znajdowało się biuro, z którego taki zarząd był prowadzony. Pełnomocnik stron załączył do pisma z 11 stycznia 2016 r. dokument zatytułowany "Życiorys" sporządzony przez M. N. 6 lutego 1937 r. Wprawdzie pełnomocnik nie wyjaśnił skąd go pozyskał, ani przy jakiej okazji został on sporządzony, to jednak z jego treści i daty wywnioskować można, że powstał przy okazji ubiegania się przez M. N. o funkcję publiczną. M. N. w 1937 r. został [...] B., a funkcję tą sprawował do swojej śmierci w 1941 r. Z życiorysu jednoznacznie wynika, że przez zdecydowaną większość swojego zawodowego życia pełnił funkcje urzędnicze, państwowe i był z zawodu inżynierem. W okresie kiedy piastował funkcję [...] miasta, logiczna jest konkluzja, że nie mógł on sprawować bezpośredniego zarządu nad częścią gospodarczą majątku w oddalonym o 60 kilometrów od B. P. Należy przypuszczać, że w tym czasie mieszkał on w B., co też wynika z wydanego przez władze okupacyjne 11 czerwca 1941 r. świadectwa zgonu, w którym zanotowano, że jego ostatnim adresem zamieszkania była [...] w B. (B.). Organ I instancji bezskutecznie poszukiwał świadków, mogących posiadać wiedzę na temat funkcjonowania majątku w P. Ostatecznie przesłuchano jedynie strony, które są jednocześnie spadkobiercami byłego właściciela, tj. K. K. (protokół przesłuchania z 1 kwietnia 2016 r.), L. M. (protokół przesłuchania z 22 kwietnia 2016 r.) i M. B.(2) (protokół przesłuchania z 14 kwietnia 2016 r.). Osoby te zeznały, że M. N. był z wykształcenia [...] i nie zajmował się rolnictwem. Odnośnie funkcjonowania majątku podały, że był zatrudniony zarządca, który nazywał się P. i mieszkał w części gospodarczej. Podejmował on samodzielnie decyzje. W budynku pałacu nie było biura. Strony potwierdziły, że wokół budynku był park. Pałac był wykorzystywany przez cały rok w celach mieszkalnych, głównie jednak w okresie letnim, kiedy przebywała w nim licznie rodzina. W zeznaniach wspomniano także, że M. N. na co dzień mieszkał i pracował w B. oraz dojeżdżał do P. w wolne dni. Wszystkie osoby czerpały swoją wiedzę z opowieści rodzinnych i dokumentów Pisemne oświadczenia złożyli też inni spadkobiercy: U. M., (pisma z 9 listopada 2011 r. oraz 10 grudnia 2008 r.), H. B. (pismo z 8 listopada 2011 r.) oraz M. B.(3) (pismo z 16 listopada 2011 r.). Podkreślili, że pałac wykorzystywany był jedynie na potrzeby mieszkaniowe, również w charakterze obiektu rekreacji dla rodziny. Mając na uwadze przytoczony materiał nie można, w ocenie organu odwoławczego, wysunąć wniosków, że pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym, a gospodarczą częścią majątku występował związek funkcjonalny. Ta część majątku wykorzystywana była jedynie do celów mieszkalnych i rekreacyjnych. W majątku był zatrudniony zarządca, co jest zrozumiałe w sytuacji, kiedy M. N. zajmował stanowisko [...] B., gdzie miał też stale przebywać. Część gospodarczą widać na historycznej mapie przedwojennej, tj. mapie arkusza Pas [...] Słup [...], w skali 1:25000 Wojskowego Instytutu Geograficznego z 1934 r., która dostępna jest na stronie internetowej [...]. Z powyższych przyczyn Minister stwierdził, że dawne parcele nr: [...],[...],[...] i [...] nie podpadały pod działanie art. 2 ust 1 lit. e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Natomiast odnośnie wchodzącego w skład przejętego majątku jeziora organ wskazał, że aby ocenić, czy nadawało się do przejęcia należało w pierwszej kolejności ustalić, czy można je było zakwalifikować jako nieruchomość ziemską o charakterze rolniczym, która była lub mogła być wykorzystywana do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie. Gdyby okazało się, że jezioro nie ma charakteru rolniczego, to czy pozostawało w związku funkcjonalnym z pozostałą częścią majątku. Organ wyjaśnił, że jezioro zlokalizowane jest na dawnej parceli nr [...]. Wynika to z przesłanej przez Starostwo Powiatowe w M. przy piśmie z 16 lutego 2009 r., kserokopii map katastralnych z zaznaczonymi numerami parcel. Zgodnie z dawną matrykułą nieruchomości, jezioro zajmowało obszar o pow. 47,7618 ha. Dokładnie taką samą jego powierzchnię podają "Protokół w sprawie przejęcia na cele reformy rolnej na mocy dekretu PKWN z dnia 6.9.1944 r. o wprowadzeniu reformy rolnej w majątku P.(2)" z 11 czerwca 1945 r., "Protokół zdawczo-odbiorczy przejęcia majątku P.(1)" z 27 listopada 1947 r. oraz "Protokół zdawczo-odbiorczy majątku P.(2)" z 26 czerwca 1948 r. Dokumenty nie pozostawiają wątpliwości, że było to jezioro w całości położone w granicach jednej posiadłości gruntowej, należące do jednej osoby – M. N. Oznacza to, że jezioro P. było prywatnym akwenem. Minister wskazał, że małe jeziora będące wodą zamkniętą, które właściciel ziemski wykorzystywał jako całość do prowadzenia produkcji rolniczej w zakresie hodowli ryb, mają charakter rolniczy (skoro hodowla ryb jest jednym z przejawów działalności rolniczej) i mogą podlegać działaniu przepisów dekretu. Inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku wód otwartych, położonych w obrębie różnych gmin, na których utworzono obwód rybacki niebędący obwodem własnym. W trakcie postępowania organ I instancji nie natrafił na żaden dokument, który świadczyłby, że obwód taki występował na jeziorze P. przed wojną. Z pisma Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w P. z 20 grudnia 2013 r. wynika, że obwód rybacki Jeziora P. określony został dopiero rozporządzeniem dyrektora RZGW z 30 kwietnia 2004 r. Oznacza to, że przedmiotowe jezioro nie było objęte reżimem ustawy o rybołówstwie z 7 marca 1932 r. (Dz.U. z 1932 r Nr 35, poz. 357 z póżn. zm.). Zatem nie można było w tym przypadku mówić o samodzielnym gospodarstwie rybackim w rozumieniu art. 19 tej ustawy, który uzależniał wykonywanie rybołówstwa od zezwalającego na nie odpowiedniego orzeczenia wojewódzkiej władzy administracyjnej ogólnej. Prowadzi to do wniosku, że gospodarstwo rybne nie było odrębnym od gospodarstwa rolnego (w przeciwieństwie do gospodarstwa rybackiego), które można zaliczyć do nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym w znaczeniu, w jakim nadał pojęciu nieruchomości ziemskiej Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 19 września 1990 r., sygn. akt W 3/89. Minister wskazał na znajdujące się w aktach sprawy zaświadczenie Zarządu Gminy M.- [...] z 29 lipca 1946 r., w którym potwierdzono, że A. N. (była żona i spadkobierczyni zmarłego w 1941 r. M. N.), prowadziła przed wojną gospodarstwo rybne w P.(2). Dokument ten sugeruje, że na jeziorze prowadzona była działalność o charakterze rolniczym (w przeciwieństwie do gospodarstwa rybackiego, które takiego charakteru nie ma). Zaświadczenie to wprawdzie nie wskazuje konkretnej daty, kiedy dokładnie prowadzona była określona w nim działalność, jednakże zdaniem organu uzasadnione jest przyjęcie, że miało to miejsce w okresie bezpośrednio poprzedzającym wybuch wojny lub w niedalekiej od niego perspektywie czasowej. Majątek został bowiem nabyty przez M. N. w 1932 r., co wynika z załączonego przez pełnomocnika stron aktu sprzedaży nieruchomości. Powzdania dokonano 22 listopada 1933 r., a wpisu w księdze wieczystej P.(1) Tom [...] karta [...] w dniu 11 stycznia 1936 r. (wynika to z zaświadczenia Sądu Rejonowego w M. z 6 kwietnia 2000 r.). Kolejnym dokumentem sugerującym, że na jeziorze prowadzono działalność związaną z hodowlą rybną jest wykaz sprzętu rybackiego, który stanowi załącznik do protokołu z 11 czerwca 1945 r. Zawiera on takie pozycje jak: sieci, czółno, więcierz, kosiarkę do trzciny, kos do trzciny, kosze do ryb, a zatem narzędzia wykorzystywane w gospodarce rybnej (załącznik wraz z protokołem przesłany został przez Archiwum Państwowe w P. przy piśmie z 17 maja 2013 r.). W trakcie postępowania administracyjnego M. B.(2) załączyła do swojego pisma z 2 stycznia 2009 r. opis majątku w P.(1), sporządzony przez U. M. z d. N., córkę i spadkobierczynię byłego właściciela majątku (opis datowany jest na 10 grudnia 2008 r.). Napisała w nim, że "przed 1944.09.06 gospodarstwem rybnym (jezioro) zajmowała się A. N. (żona dr. inż. M. N.)". Ponadto napisano w nim dodatkowo o dwóch stawach rybnych o szerokości 8 metrów, długości 10 metrów i głębokości 2 metrów. W aktach sprawy znajduje się jeszcze jedna korespondencja U. M. z 9 listopada 2011 r., w której wyjaśnia, że dobrze pamięta P., w którym mieszkała i przebywała od samego początku, tzn. od momentu jego nabycia przez M. N. Pismo to jednak nie zawiera opisu funkcjonowania gospodarczej części majątku. Podobnie niewiele wynika z zeznań pozostałych przesłuchanych świadków, którzy oświadczyli, że nie posiadają wiedzy na temat stanu gospodarstwa, w tym rodzaju upraw na obszarze spornej nieruchomości, nie słyszeli również o żadnej hodowli rybnej albo twierdzili, że nie prowadzono takiej (A. K., M. B.(2)). Ich wiedza nie opiera się jednak na osobistych doświadczeniach. Dokonując analizy dowodów dotyczących jeziora P., organ II instancji doszedł do przekonania, że był to akwen prywatny, położony w granicach jednej posiadłości gruntowej, należący do jednej osoby. Prowadzono na nim gospodarstwo rybne, o czym świadczy dokument ówczesnej władzy z 1946 r., przejęte narzędzia znajdujące się w majątku oraz opis tego majątku sporządzony przez jedynego naocznego świadka. Wobec powyższego jezioro P., zlokalizowane na dawnej parceli nr [...], podlegało przejęciu na cele reformy rolnej. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu dotyczących kryteriów obszarowych wymienionych w art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu organ wskazał, że z racji ówczesnego położenia nieruchomości na terenie województwa poznańskiego, zastosowanie będzie miało kryterium 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Oznacza to wprost, że przejęciu na cele reformy rolnej podlegały wszystkie nieruchomości ziemskie (bez względu na wielkość zajmowanej przez nie powierzchni), wchodzące w skład majątku przekraczającego 100 ha, a z takim mamy do czynienia w badanej sprawie. Za to przejęciu nie podlegały pochodzące z tego majątku nieruchomości nie mające charakteru ziemskiego (zespół pałacowo-parkowy). Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podzielił stanowisko odwołujących o braku związku funkcjonalnego pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym i częścią gospodarczą majątku, czego efektem było stwierdzenie, że dawne parcele nr [...], [...], [...] i [...],nie podlegały działaniu przepisu art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Odnosząc się do rozważań odwołujących się, czy na jeziorze wchodzącym w skład nieruchomości ziemskiej prowadzona była gospodarka rybacka organ wskazał, że gospodarka taka mogła być prowadzona jedynie na jeziorach, na których specjalnym orzeczeniem ustanowiono obwody rybackie, a na jeziorze P. obwód taki nie został ustanowiony. Organ wyjaśnił, że dokonując oceny przejęcia gruntu pod wodami na cele reformy rolnej nie można pominąć różnorodności sytuacji dotyczącej prywatnych akwenów wodnych. Nie można jednakowo traktować małych jezior, znajdujących się w granicach jednej posiadłości gruntowej, z reguły wykorzystywanych przez prywatnych właścicieli do prowadzenia majątku ziemskiego poprzez prowadzenie dodatkowego gospodarstwa rybnego (hodowli ryb), jak stosunkowo dużych jezior, na których dodatkowo urządzony był odwód rybacki niebędący obwodem własnym (właścicielskim) i które jako pewna całość przyrodnicza (ekosystem) nadawały się do prowadzenia samodzielnego gospodarstwa rybackiego. Takie stanowisko wynika z orzecznictwa sądowowadministracyjnego (np. wyrok WSA w Warszawie z 17 listopada 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 1387/15). Zdaniem organu zgromadzone w trakcie postępowania dokumenty nie pozostawiają wątpliwości, że było to jezioro w całości położone w granicach jednej posiadłości gruntowej na której prowadzono działalność związaną z hodowlą ryb, należące do jednej osoby Odnośnie protokołu z 27 listopada 1947 r. oraz załączonego do niego wykazu Minister wskazał, że już samo istnienie takiego wykazu, który nie był sporządzony na wzorze druku urzędowego, tylko (prawdopodobnie) na maszynie do pisania dowodzi, że urządzenia w nim wymienione znajdowały się w majątku. Wyjaśnił, że wiadome jest mu z urzędu (z innych tego typu spraw), że nie było praktyki sporządzania dodatkowego wykazu sprzętu rybackiego w przypadku, gdy sprzętu takiego nie było. Odnośnie braku liczby podającej ilość poszczególnych sprzętów organ zwrócił uwagę, że na górze tej rubryki postawiono cyfrę "1", która może sugerować, że w takiej ilości były wszystkie elementy wymienione poniżej. Poza tym za mało prawdopodobne uznać należy, że osoba sporządzająca wspomniany wykaz wymieniałaby po kolei takie pozycje jak sieci, czółno, więcierz, kosiarkę do trzciny, kos do trzciny, kosze do ryb, gdyby ich w ogóle nie było i czemu ograniczałaby się w takiej sytuacji tylko do nich. W przypadku oceny zeznań wymienionych w odwołaniu świadków, organ uznał, że najwartościowszy jest opis majątku sporządzony przez U. M., osobę która przebywała w majątku w trakcie całego okresu, kiedy był on własnością M. N. Odnośnie jej pisma z 9 listopada 2011 r., w którym napisała, że "na jeziorze nie było żadnego handlu rybami" organ podał, że element handlu, nie jest konieczny dla prowadzenia gospodarki rybnej. Poza tym, w korespondencji dotyczącej opisu majątku (datowanej na 10 grudnia 2008 r.) pisze wprost, że przed "1944.09.06 gospodarstwem rybnym (jezioro) zajmowała się A. N. (żona dr. inż. M. N.)". Skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 11 maja 2021 r. wnieśli: A. K., K. K., M. B.(1), M. B.(2), L. M., M. B.(3) i P. B. (sprawa o sygn. akt I SA/Wa 1652/21) oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w W. (sprawa o sygn. akt I SA/Wa 1653/21). Skarżący A. K., K. K., M. B.(1), M. B.(2), L. M., M. B.(3) i P. B. zaskarżyli decyzję Ministra w części, tj. co do utrzymania w mocy decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego w pozostałym zakresie (pkt 2 decyzji). Decyzji zarzucili: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7 kpa w zw. z art 77 § 1 kpa i art. 107 § 3 kpa, poprzez niedokonanie pełnych ustaleń co do stanu faktycznego sprawy, niezebranie pełnego materiału dowodowego, niezwrócenie się do archiwów państwowych, organów prowadzących archiwa w celu pozyskania dokumentacji odnoszącej się do majątku P.(2) w okresie międzywojennym, a tym samym także nierozważanie całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i niewyjaśnienie w pełni, także w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji: 1. przyczyn rozbieżności pomiędzy treścią zaświadczenia z 30 marca 1946 r. wydanego przez Zarząd Gminny M.-[...], a m.in. protokołem zdawczo -odbiorczym majątku P.(2) z 26 czerwca 1948 r. co do wielkości nieruchomości; 2. z jakich przyczyn organ przyjął, że zaświadczenie Zarządu Gminnego M.- [...] z 29 lipca 1946 r. jest dokumentem autentycznym, poświadczającym prawdę, podczas gdy pozostaje on w sprzeczności z pozostałym, zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, zaś jego forma budzi wątpliwości co do jego prawdziwości, zwłaszcza biorąc pod uwagę błędy znajdujące się w treści zaświadczenia, jak i formę pieczątki umieszczonej na dokumencie; 3. czy na 1 września 1939 r. majątek P.(2) miał rzeczywiście wielkość ponad 126 ha, czy też uległ fizycznemu podziałowi na mniejsze części przed tą datą, a jeśli tak, to jakiej wielkości części pozostały po podziale fizycznym majątku - co ma istotne znaczenie z punktu widzenia możliwości przejęcia nieruchomości na cele reformy rolnej; 4. czy jezioro w istocie służyło celom rolniczym (produkcji związanej z hodowlą ryb), podczas gdy w majątku znajdowały się także dwa inne zbiorniki wodne, zaś narzędzia, które rzekomo miały znajdować się w majątku, nie uzasadniają wniosku, że służyły one prowadzeniu gospodarstwa rybnego, nadto zaś ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, w jakim stanie były rzekomo znajdujące się w majątku narzędzia, przez kogo i kiedy zostały umieszczone na nieruchomości i czy były w ogóle wykorzystywane 1 września 1939 r., ewentualnie czy były wykorzystywane okazjonalnie i rekreacyjnie, czy też ich wykorzystanie wiązało się ze zorganizowanym prowadzeniem działalność rolniczej; 5. czy charakter nieruchomości, tj. jeziora P. uległ zmianie po 1 września 1939 r., tj. czy w okresie wojny jezioro pozostawało we władaniu dotychczasowych właścicieli, czy gospodarkę na jeziorze prowadził ktoś inny (nadzorca okupanta), kto podejmował decyzje w zakresie zagospodarowania jeziora; a także całkowicie błędne i nieznajdujące logicznego uzasadnienia przyjęcie, że na nieruchomości w ogóle znajdował się jakikolwiek sprzęt rybacki, albowiem z wykazu części kolejek polnych przekazanych 27 listopada 1947 r. wynika wyraźnie i jest zaznaczone w dokumencie, że w majątku P.(2) znajdowała się jedna sztuka zdatnych do natychmiastowego użytku wagoników 2-osiowych, zaś w pozostałym zakresie przy żadnej z pozostałych pozycji wykazu nie zaznaczono ilości sztuk sprzętów takich, jak np.: wagoników 4-osiowych, uchwytników, sieci, czółen, więcierzy, kosiarek do trzciny, kos do trzciny, co oznacza, że tych sprzętów nie odnaleziono, zaś inne stanowisko jest absurdalne i niczym nieuzasadnione - które to stanowisko organu prowadziło do całkowicie błędnego przyjęcia, że jezioro miało charakter rolniczy; II. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu, przez jego niewłaściwe zastosowanie w realiach niniejszej sprawy i przyjęcie, że jezioro P. mimo braku wyraźnego, jasnego i niebudzącego wątpliwości charakteru nieruchomości ziemskiej - podlegało pod przepisy dekretu i tym samym mogło podlegać przejęciu na jej cele. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie decyzji w zaskarżonej części i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuty rozwinęli w uzasadnieniu skargi. Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa w W. zaskarżył decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 11 maja 2021 r. w części objętej pkt. 1, tj. uchylającą decyzję Wojewody z 9 września 2016 r. w części i orzekającą, że parcele nr [...],[...],[...] i [...] nie podpadają pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Skarżący wniósł uchylenie decyzji w punkcie 1. Zaskarżonej decyzji zarzucił w szczególności: 1. mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i 80 kpa, poprzez wybiórcze i dowolne rozpatrzenie zebranego w sprawie materiału dowodowego i oparcie rozstrzygnięcia w dużej mierze na przyjętych a priori, nieznajdujących oparcia w materiale dowodowym, założeniach o nierolnym charakterze zabudowań zespołu dworsko- parkowego w P.(1), co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, że nie istniał związek funkcjonalny między nieruchomością oznaczoną jako parcele [...],[...],[...] i [...] a pozostałą częścią majątku w P.(1); 2. przepisów prawa materialnego, w tym w szczególności art. 1 ust. 2, art. 2 ust. 1 lit e), art. 6, art. 7 i art. 17 dekretu, poprzez ich błędną interpretację i w konsekwencji przyjęcie, że: - nieruchomość oznaczona jako parcele [...],[...],[...] i [...] wobec braku funkcjonalnego związku z pozostałą częścią majątku P.(1) nie podpadała pod działanie tego dekretu i nie podlegała przejęciu na rzecz Skarbu Państwa, pomimo, że wg dekretu przechodziły na własność Skarbu Państwa całe nieruchomości ziemskie, nie wyłączając dworów, pałaców i parków, - zespół pałacowo- parkowy nie stanowił części nieruchomości ziemskiej jeżeli nie miał rolniczego charakteru pomimo, że dekret nie dawał żadnych podstaw do dokonywania tego rodzaju wyłączeń, - zespół pałacowo- parkowy w P.(1) był nieprzydatny dla celów reformy rolnej, pomimo, że na jego terenie znajdowały się obora, stajnia, spichrz, kuźnia, świniarnia i wozownia tworzące z zespołem gospodarczą całość, a nadto z dekretu wynika, że jednym z celów przeprowadzenia reformy rolnej była rezerwacja terenów, np. dla szkół czy kolonii mieszkalnych, a celom tym dwór w P.(1) wraz z sąsiednimi budynkami mógł niewątpliwie służyć. Zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi. W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Sąd na podstawie art. 111 § 1 ppsa połączył sprawy o sygn. akt: I SA/Wa 1652/21 i I SA/Wa 1653/21 do wspólnego rozpoznania i orzekania oraz dalszego prowadzenia pod sygn. akt I SA/Wa 1652/21. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 24 maja 2022 r. wydanym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U z 2020 r., poz. 347 ze zm.) sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne, o czym pełnomocnicy skarżących, uczestnicy postępowania zostali powiadomieni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skargi nie zasługują na uwzględnienie. Prawidłowo Minister wskazał, że przepisy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej nie dotyczyły wszelkich nieruchomości, a jedynie nieruchomości ziemskich. Z art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu wynika, że na cele reformy rolnej mogą być przeznaczone tylko te nieruchomości ziemskie, które odpowiadają celom wskazanym w art. 1 ust. 2 dekretu. Tak więc nie chodzi tu o wszystkie nieruchomości, które mogły być nazwane jako ziemskie, ale o pewną ich kategorię, a mianowicie nieruchomości o charakterze rolniczym, które mogły służyć realizacji określonych celów, wymienionych w art. 1 ust. 2 dekretu. Państwo, aby te cele zrealizować, mogło przejąć tylko te nieruchomości ziemskie, które się do tego nadawały. Dekret nie zawierał definicji nieruchomości ziemskiej. Wobec tego słusznie organ odwołał się do uchwały Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990 r., sygn. akt: W 3/89. Prawidłowe jest stanowisko Ministra, że aby ocenić podpadanie określonej nieruchomości pod działanie przepisów dekretu należy zbadać, czy była to nieruchomość ziemska, jaką miała powierzchnię ogólną i jaki był obszar jej użytków rolnych. W przypadku ustalenia, że pod działanie dekretu nie podpadała nieruchomość zabudowana dworem, pałacem, czy innymi budynkami nierolniczymi albo niemająca charakteru rolniczego, należy zbadać związek funkcjonalny między tą częścią nieruchomości, której dotyczy żądanie a pozostałą częścią nieruchomości przejętej na własność Państwa. Związek taki zachodzi, jeżeli nie jest możliwe prawidłowe funkcjonowanie nie tylko określonej, nierolniczej części nieruchomości bez gospodarstwa rolnego, ale też gospodarstwa rolnego bez tej nieruchomości. Trafnie Minister podkreślił, że prowadząc postępowanie musi kierować się treścią art. 153 ppsa. W niniejszej sprawie zapadł wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 249/11, w którym wyrażono ocenę prawną w przedmiocie toczącego się postępowania administracyjnego. Sąd zalecił także ocenę wszystkich dowodów w sprawie, wskazanie którym dowodom organ dał wiarę, a którym wiary tej odmówił, wyjaśnienie kwestii powierzchni majątku, charakteru jeziora i celu dla którego było ono wykorzystywane. Organ wykonał zalecenia Sądu. Z pozyskanych w toku postępowania protokołów z 11 czerwca 1945 r., z 27 listopada 1947 r. i z 26 czerwca 1948 r. wynika, że cały przejęty majątek, którego właścicielem był M. N., zajmował pow. ogólną 126,2237 ha. Nieruchomość w chwili przejęcia na cele reformy rolnej położona była w powiecie [...], w województwie poznańskim. Oznacza to, że kwalifikowała się do przejęcia na cele reformy rolnej, gdy przekraczała 100 ha pow. ogólnej i to niezależnie od wielkości użytków rolnych wchodzących w jej skład. Wprawdzie w zaświadczeniu Urzędu Gminy M.- [...] z 30 marca 1946 r., wskazano, że nieruchomość zajmuje powierzchnię 84 ha, jednakże jest to odosobniony dokument, którego treść nie znajduje potwierdzenia w wyżej powołanych dokumentach oraz, co istotne, pozostaje w sprzeczności z wypisem z księgi wieczystej. Wobec tego zarzuty skarżących A. K., K. K., M. B.(1), M. B.(2), L. M., M. B.(3) i P. B. co do niewyjaśnienia powierzchni majątku okazały się chybione. Trafnie Minister uznał, że przedmiotowa nieruchomość podlegała przejęciu na cele reformy rolnej, jednakże z wyłączeniem gruntów, które nie były użytkami rolnymi i które nie były powiązane funkcjonalnie z częścią gospodarczą majątku. Prawidłowe jest stanowisko organu odwoławczego w kwestii rozumienia związku funkcjonalnego. Wynika ono z ugruntowanego orzecznictwa sądowoadministracyjnego wskazanego przez organ. Z zebranych w sprawie dowodów, które organ odwoławczy powołał i omówił wynika, że zespól pałacowo-parkowy zlokalizowany był na dawnych parcelach nr: [...], [...], [...] i [...]. Prawidłowo Minister ustalił, że pomiędzy zespołem pałacowo-parkowym a gospodarczą częścią majątku nie występował związek funkcjonalny. Cześć majątku położona na wyżej wskazanych parcelach wykorzystywana była jedynie do celów mieszkalnych i rekreacyjnych. W majątku był zatrudniony zarządca, który mieszkał w jego części gospodarczej. Pamiętać należy, że M. N. zajmował stanowisko [...] B., w którym to mieście stale przebywał. Wobec tego logicznym jest, że nie był by w stanie na bieżąco zarządzać majątkiem. Co istotne w toku postępowania nie pozyskano dowodów świadczących o tym, że zatrudniony w majątku zarządca wykonywał swoją pracę w części pałacowo-parkowej. Nie wynika także, aby w pałacu było biuro, z którego taki zarząd był prowadzony. Wobec tego prawidłowo uznał Minister, że dawne parcele nr: [...], [...], [...] i [...] nie podpadały pod działanie art. 2 ust 1 lit. e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej. Wprawdzie ma rację skarżący Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, że na cele reformy rolnej możliwe było przejęcie pałaców, jednakże jedynie w przypadku istnienia między częścią pałacową (pałacowo – parkową), a częścią gospodarczą majątku związku funkcjonalnego. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodziła. Wobec tego chybiony jest zarzut Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa odnośnie naruszenia przepisów prawa materialnego wskazanych w skardze. Odnośnie zarzutów skarżących A. K., K. K., M. B.(1), M. B.(2), L. M., M. B.(3) i P. B. dotyczących jeziora wskazać należy, że nie zasługują one na uwzględnienie. Jezioro położone jest na dawnej parceli nr [...]. , co wynika z kserokopii map katastralnych z zaznaczonymi numerami parcel przesłanej przez Starostwo Powiatowe w M. przy piśmie z 16 lutego 2009 r. Zgodnie z dawną matrykułą nieruchomości, jezioro zajmowało obszar o pow. 47,7618 ha. Taką powierzchnię jeziora wskazują protokoły: w sprawie przejęcia na cele reformy rolnej majątku P.(2) z 11 czerwca 1945 r., zdawczo-odbiorczy z 27 listopada 1947 r. oraz zdawczo-odbiorczy z 26 czerwca 1948 r. Z dokumentów tych wynika, że jezioro w całości położone było w granicach jednej posiadłości gruntowej, należące do jednej osoby – M. N. Było ono prywatnym akwenem. Małe jeziora będące wodą zamkniętą, które właściciel ziemski wykorzystywał do prowadzenia produkcji rolniczej w zakresie hodowli ryb mają charakter rolniczy i mogły podlegać przepisom dekretu. W trakcie postępowania nie pozyskano żadnego dowodu, który świadczyłby, że na jeziorze P. występował obwód rybacki. Oznacza to, że przedmiotowe jezioro nie było objęte przepisami ustawy o rybołówstwie z 7 marca 1932 r. Prawidłowo uznał organ, że gospodarstwo rybne nie było odrębne od gospodarstwa rolnego (w przeciwieństwie do gospodarstwa rybackiego). Z zaświadczenia Zarządu Gminy M.- [...] z 29 lipca 1946 r. wynika, że A. N., prowadziła przed wojną gospodarstwo rybne. Wbrew twierdzeniom skarżących brak było podstaw do zakwestionowania tego dowodu. Skarżący natomiast nie przedstawili dowodu, z którego wynikałoby, że dokument ten jest nieprawdziwy. Z kolei w załączniku do protokołu zdawczo-odbiorczego z 27 listopada 1947 r. (nadesłanym przez Archiwum Państwowe w P. przy piśmie z 17 maja 2013 r.) wskazano wykaz sprzętu rybackiego. Zawiera on takie pozycje jak: sieci, czółno, więcierz, kosiarkę do trzciny, kos do trzciny, kosze do ryb, a zatem narzędzia wykorzystywane w gospodarce rybnej. Organ wskazał także na zeznania stron oraz sporządzone przez nich opisy funkcjonowania majątku oraz pismo U. M. z d. N., która podała, że przed 1944 r. gospodarstwem rybnym zajmowała się A. N. Organ przeprowadził analizę przedwojennych regulacji ustawowych traktujących o gospodarstwach rybackich. Z akt sprawy nie wynika, aby charakter jeziora uległ zmianie po 1 września 1939 r. i aby w czasie wojny gospodarkę na jeziorze prowadził okupant. Chybiony jest zarzut skarżących, że organ nie podjął żadnych czynności dowodowych w celu poszukiwania informacji archiwalnych dotyczących charakteru jeziora w okresie międzywojennym. Organy zwracały się do wielu instytucji, a także archiwów państwowych w celu pozyskania niezbędnych w sprawie dowodów. Wprawdzie, zgodnie z art. 7 kpa, organy administracji publicznej podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, to jednakże nie zwalnia stron od aktywnego uczestnictwa w postępowaniu i przedstawienia dowodów. Skarżący dowodów takich nie przedstawili. Z akt sprawy nie wynika, aby jezioro służyło celom rekreacyjnym. Wbrew zarzutom skarżących A. K., K. K., M. B.(1), M. B.(2), L. M., M. B.(3) i P. B. zebrane w sprawie dowody nie wskazują, aby przed wojną mogło dojść do faktycznego fizycznego podziału majątku na dwie odrębne od siebie nieruchomości, tj. samodzielnego gospodarstwa rybackiego, którym zarządzała A. N. i pozostałą część majątku. Podział taki mógłby być skuteczny jedynie w przypadku podziału prawnego. Jednakże, jak wynika z treści księgi wieczystej, przedmiotowa nieruchomość miała pow. 126,2237 ha i nie była podzielona. Z przyczyn wyżej omówionych niezasadne są zarzuty skarżących dotyczące naruszenia art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu. Chybione są także zarzuty skarg dotyczące naruszenia przez organ przepisów art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 kpa. Organ prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie konieczny do wydania rozstrzygnięcia, zgromadził i prawidłowo ocenił dowody oraz wyjaśnił z jakich przyczyn uznał, że dawne parcele nr [...],[...],[...],[...] nie podpadały pod działanie przepisów dekretu o reformie rolnej, a pozostała część majątku pod przepisy dekretu podpadała. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 kpa. Na koniec wskazać należy, że do akt sądowych nadesłane zostały akty zgonów osób uznanych przez organy za strony postępowania: K. S. zmarłego w 2015 r., S. N. zmarłego w 2017 r., J. M. zmarłego w 2012 r. oraz J. M. zmarłej w 2019 r. W ocenie organów osoby te, jako właściciele nieruchomości położonych na terenie byłego majątku M. N., mają przymiot strony postępowania. Pomijając już fakt, że jak wynika z ksiąg wieczystych zbyli oni swoje działki odpowiednio: w 2013 r., w 1999 r. i w 1995 r., to nawet gdyby zmarli jako właściciele, a organ uczynił ich stronami postępowania, to nie można przyjąć, że decyzja z powyższych przyczyn rażąco narusza prawo. Należy bowiem podkreślić, że prawa aktualnych właścicieli nieruchomości pozostają chronione rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych wynikającą z art. 5 ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tj. Dz.U. z 2019r., poz. 2204, dalej ukwh). Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych jest samodzielną instytucją materialnego prawa cywilnego. Art. 5 ukwh ma charakter bezwzględnie obowiązujący, ex lege nadaje skuteczność czynności prawnej. Wobec tego pozycja prawna aktualnego właściciela (wieczystoksięgowego) na gruncie obowiązującego prawa, a także na gruncie art. 20 dekretu z 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe (Dz.U. Nr 57, poz. 319) pozostaje w pełni chroniona. Oznacza to, że nawet wzruszenie aktu nacjonalizacji z mocą ex tunc czy, jak w sprawie niniejszej, ewentualne ustalenie, że nieruchomość nie podpadała pod działanie przepisów dekretu o reformie rolnej nie wywiera dla obecnego właściciela żadnych negatywnych skutków. W wielu tego typu postępowaniach od daty nacjonalizacji nastąpił już kilkakrotny obrót nieruchomością. Nacjonalizacja miała miejsce jedynie pomiędzy Skarbem Państwa a przejmowaną nieruchomością. Natomiast osoby trzecie, jako nie związane z nieruchomością ziemską, nie mają podstaw materialnoprawnych do zgłaszania zarzutów: ani przeciwko , ani za nacjonalizacją. Nie mają więc prawa strony w rozumieniu art. 28 kpa (wyrok NSA z 6 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1887/15). Prawa aktualnego właściciela nieruchomości nabytej od gminy, od Skarbu Państwa lub od innego podmiotu wywodzącego swój tytuł prawny od Skarbu Państwa, tj. prawa do nieruchomości uprzednio wywłaszczonej na rzecz Skarbu Państwa (decyzją administracyjną, innym orzeczeniem administracyjnym czy z mocy prawa) nie są zagrożone. Aktualni właściciele nie ponoszą też żadnych negatywnych skutków związanych z niewłaściwym postępowaniem Państwa. Źródłem szkody dla podmiotu bezprawnie znacjonalizowanego jest sam akt nacjonalizacji, a nie następne decyzje administracyjne czy czynności prawne o charakterze cywilnoprawnym (wyrok SN z 24 maja 2019 r., sygn. akt I CSK 238/18, LEX nr 2675033). Zważyć należy, że kontrolowane orzeczenie Ministra ma charakter historyczny i wiąże się ewentualnie z odpowiedzialnością odszkodowawczą Skarbu Państwa za bezprawne znacjonalizowanie mienia. Nie znajduje zatem uzasadnienia teza, że każdy kto ma obecnie prawa do gruntu powinien być stroną postępowania prowadzonego na podstawie § 5 rozporządzenia wykonawczego do dekretu o reformie rolnej. Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności Sąd, z mocy art. 151 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 23 lipca 2021
- Symbol z opisem
- 6290 Reforma rolna
- Skarżony organ
- Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
- Sędziowie
- Bożena Marciniak Iwona Ścieszka Małgorzata Boniecka-Płaczkowska /przewodniczący sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny